PYTANIE 1: Czy moglibyście wyrazić swoją opinię odnośnie obecnego krytycyzmu muzyki Sami Yusufa przez niektórych uczonych, twierdzących, że używa on „nie-islamskich” instrumentów w niektórych ze swych piosenek.
ODPOWIEDŹ: Nie ma czegoś takiego jak islamskie i nie-islamskie instrumenty; instrumenty są narzędziami, o których orzeczenia opierają się na podstawie sposobu ich użycia. To jest regulacja prawna, że narzędzia osądza się zgodnie z celem dla jakiego są używane. Negatywny stosunek do instrumentów muzycznych w dawnym klasycznym prawodawstwie islamskim było raczej głównie reakcją na dewiacyjne praktyki ludzi, aniżeli odzwierciedleniem tekstów prawnych. Chociaż pogląd większości uczonych to zakaz używania wszelkich instrumentów muzycznych poza bębnem, pogląd ten opiera się na słabych argumentach, które nie są godne zaufania z perspektywy jurystycznej.
1. Uczeni starali się wyprowadzić zasadę odnośnie zakazu z niektórych wersetów Koranu, jednak starając się to zrobić zinterpretowali wersety w sposób, który jest daleki od bezpośredniego i oczywistego znaczenia.
2. Cytowane odnośnie tego hadisy nie są ani autentyczne, ani definitywne, by wpłynęły na zabronienie, bądź stoją w sprzeczności z mocnymi i pewniejszymi dowodami z Sunny.
3. Niektórzy uczeni, wcześniejsi i obecni, sprawdzili ten temat i wskazali słabość argumentów głoszących, że wszystkie instrumenty muzyczne są zabronione. Niektórzy z tych uczonych to: Ibn Hazm i Asz-Szawkani w przeszłości, oraz Szejch Al-Qaradawi i Al-Ghazali obecnie.
Jeśli chodzi o Sami Yusufa, podążał on za zasadną szkołą myśli, która opiera się na solidnych podstawach. Użył on instrumentów muzycznych, by przysłużyć się islamowi i w mojej opinii, oraz w opinii innych, wykonał on świetną robotę w tym zakresie. Dlatego atakowanie Sami Yusufa jest złe, gdyż zasada prawna głosi, że „sprawy kontrowersyjne nie powinny być uznane za złe”. Żadnemu działaniu, którego człowiek podejmuje w oparciu o fatwę z mocnymi dowodami i wydaną przez wiarygodnych uczonych, nie można się sprzeciwiać, nawet jeśli sami dzielimy pogląd innej szkoły myśli. Musimy bardzo dobrze zrozumieć tę regułę prawną, by zezwolić na różnorodność opinii i pluralizm wśród szkół prawa (mazhabów).
Ci, którzy atakują Sami Yusufa niestety ignorują ogromny wpływ, jaki mają nieislamskie dewiacyjne sztuki, zwłaszcza na młodzież, oraz potrzebę alternatywnych rozwiązań. Żyjemy w czasach, w których sztuka stała się bardziej efektywna niż miecz i użycie siły. Możecie sobie wyobrazić wielki wpływ, jaki wywołała ostatnio ukazująca się nowela Kod Da Vinci na chrześcijańską wiarę i kulturę.
Dobry wysiłek, jaki poczynił Sami Yusuf stwarzając alternatywę a używając instrumentów muzycznych i video klipów, które nigdy nie służyły nieprzyzwoitym celom, musi zostać doceniony i odebrany pozytywnie.
przekład: Monika M.
PYTANIE 2: Zanim zmieniłem religię, byłem zapalonym muzykiem, śpiewającym i grającym na różnych instrumentach. Byłem zrozpaczony, gdy poznałem tak wiele opinii o tym, że instrumenty (zwłaszcza dęte) nie są dozwolone, gdyż czerpałem tak wielką przyjemność (i rozwój umysłowy!) przez te wszystkie lata. Czy naprawdę są jakieś islamskie podstawy do zakazu instrumentów muzycznych? Dziękuję bardzo.
ODPOWIEDŹ: Ta kwestia jest kontrowersyjna wśród klasycznych szkół prawodawstwa, lecz pogląd oparty na mocnych dowodach po weryfikacji brzmi, że instrumenty muzyczne są dozwolone tak długo, jak używane są w dobrej sprawie. Ludzie używali pewnych instrumentów przy Proroku, pokój z nim, i przekazane jest, że on polecał ich użycie na ślubach i świętach.
Uczeni, którzy ograniczyli to zezwolenie do duff (bębna) nie byli dokładni, gdyż duff był jedynym instrumentem dostępnym w owych czasach. Tak więc nowe instrument podlegają tej samej zasadzie tak długo, jak są one używane do dobrych celów.
Dlatego zawsze radzimy ludziom z talentem artystycznym, by wykorzystywali swój talent w dobry sposób, zamiast ich powstrzymywać. Na przykład możecie stworzyć islamskie nasz idy i utworzyć grupy młodzieżowe, które wam w tym pomogą.
przekład: Monika M.
PYTANIE 3: Jest to bardzo interesujący temat; czy moglibyście rozwinąć to, co powiedzieliście odnośnie okresu abbasydzkiego i śpiewu? Nie znam wpływów historycznych.
ODPOWIEDŹ: Bagdad, stolica islamskiego kalifatu, w okresie abbasydzkim była centrum cywilizacji. Było to miejsce styku różnych kultur: greckiej, chińskiej, kurdyjskiej, arabskiej, itp.
Muzułmanie byli pod wielkim wpływem przedislamskiej sztuki perskiej ogólnie, a zwłaszcza śpiewu. Ten przedislamski perski śpiew był głównie połączony z piciem i nieprzyzwoitym tańcem. Kiedy te złe praktyki rozpowszechniły się w Bagdadzie, uczeni muzułmańscy zaczęli być wrogo usposobieni do muzyki. Do tego czasu śpiewanie było powszechną praktyką w Medynie i innych miastach. Oto podstawa do zabronienia muzyki w islamie: nie opiera się na zasadzie, lecz raczej na złej praktyce.
przekład: Monika M.