Profesor Joseph Davidovits

Nadszedł czas na zapoznanie się z osobą, która będzie nam towarzyszyła przy naszym wspólnym czytaniu Starego Testamentu. Jest nią francuski profesor Joseph Davidovits, który w jednej osobie łączy trzy istotne umiejętności.

Po pierwsze jest pobożnym żydem i od dziecka wnikliwie studiuje Torę. Jest więc znawcą języka i kultury hebrajskiej. Po drugie jest członkiem Międzynarodowego Towarzystwa Egiptologów, znakomicie zna się na hieroglifach i na Starożytnym Egipcie. Po trzecie jest światowej sławy profesorem chemii, prężnie działającym w dziedzinie geopolimerów (chodzi o specyficzny rodzaj betonów).

Dzięki swojemu zainteresowaniu światem biblijnym, wiedzy lingwistycznej i wiedzy w dziedzinie chemii materiałowej, odczytał starożytny przepis na wyrób takiego betonu, który pod pewnym względem przewyższa jakość betonów powszechnie stosowanych w dzisiejszym budownictwie. Nie ograniczył się do przetłumaczenia hieroglifów, ale w swoim laboratorium odtworzył ten starożytny beton i wykorzystuje go w nowoczesnych, zaawansowanych rozwiązaniach budowlanych.

To jest pierwsze jego największe odkrycie naukowe, poświęcimy mu następny odcinek, ponieważ jest to wiedza nowa i jeszcze mało rozpowszechniona. Co ma wspólnego starożytny beton z Biblią? Otóż wiele, chociażby jedenaste przykazanie dekalogu, które brzmi następująco:

Uczynisz Mi ołtarz z ziemi i będziesz składał na nim twoje całopalenia, twoje ofiary biesiadne z twojej trzody i z bydła na każdym miejscu, gdzie każę ci wspominać moje imię. Przyjdę do ciebie i będę ci błogosławił. A jeśli uczynisz Mi ołtarz z kamieni, to nie buduj go z kamieni ciosowych, bo zbezcześcisz go, gdy przyłożysz do niego swoje dłuto.(Wj 20,24-25)

Profesor Davidovits daje nam klucz do interpretacji tego ważnego przykazania, nakazanego bezpośrednio po dekalogu: w tym jedenastym przykazaniu Bóg zabrania stosowania przy budowie ołtarzy zwykłej techniki rzeźbiarskiej, nakazuje stosowanie innej “świętej” techniki, którą profesor Davidovits utożsamia z techniką Imhotepa: z pradawnym sposobem budowania świątyń i piramid egipskich – chodzi o geopolimery, o starożytny wyrób betonopodobny. Poświęcimy temu zagadnieniu najbliższy odcinek, mam nadzieję, że wkrótce zaspokoję waszą ciekawość.

Istnieje też drugie odkrycie, które zawdzięczamy profesorowi Davidovitsowi, jest ono chyba nawet i ważniejsze dla nas. Otóż na podstawie wykopalisk archeologicznych, profesor Davidovits zidentyfikował egipską postać historyczną, którą utożsamił z biblijnym Józefem. To jest dla nas niezmiernie ważne, bo nadaje wiarygodności historycznej wielu wydarzeniom opisanym w Biblii. To nam pozwoli też usytuować w czasie wydarzenia wyjścia Ludu Wybranego z Egiptu. Dzięki temu zrozumiemy ich kontekst historyczny, a przede wszystkim to pozwoli nam spiąć całą historię biblijną w jedną, spójną całość. Kiedy będziemy czytali dalsze księgi biblijne, często będziemy się odnosić do propozycji profesora Davidovitsa i lektura Pięcioksięgu stanie się dla nas łatwiejsza i bardziej logiczna.

Teoria profesora Davidovitsa ma też taką ogromną zaletę, że godzi opowieści biblijne z najnowszą wiedzą archeologiczną. Wielu badaczy straciło wiarę w historyczność wydarzeń wyjścia z Egiptu. W roku 2001 ukazała się słynna książka profesora Israela Finkelsteina z uniwersytetu archeologicznego w Tel-Avivie (pod tytułem The Bible Unearthed - Biblia wykopana), gdzie autor podważa historyczność wydarzeń Wyjścia, a więc i Mojżesza, a w konsekwencji Józefa i nawet Abrahama.

Na czym polega problem? Otóż większość badaczy najpierw wychodzi z założenia, że Mojżesz żył około roku 1200 przed Chrystusem. Następnie szukają dowodów archeologicznych na migrację Ludu Wybranego przez pustynię. Nie znajdują takich śladów, stąd wyciągają fałszywy wniosek, że ta migracja nigdy nie miała miejsca.

W odróżnieniu od tych badaczy, profesor Davidovits nie skupiał się na Mojżeszu, ale szukał przede wszystkim tożsamości Józefa. Wszystko wskazywało mu na to, że Józef to nie kto inni niż Amenofis syn Hapu, który był:

  • przybranym synem faraona Tutmozisa III,
  • przełożonym skrybów, ministrem spraw wewnętrznych, ministrem infrastruktury i budownictwa za czasów Amenhotepa III
  • wreszcie pra-wujkiem Echnatona, tego słynnego faraona, który spróbował zunifikować Egipt budując nową stolicę w Amarna oraz narzucając nowego Boga Atona - co zostało zinterpretowane jako próbę narzucenia monoteizmu.

Amenofis (lub Amenhotep - Amenofis jest wymową grecką, na południu wymawia się Amenhotep, ale chodzi o to samo imię), Amenofis żył około roku 1450 przed Chrystusem.

Takie umiejscowienie w czasie jest bardzo istotne, bo skoro według Biblii Izraelici przebywali 400 lat w Egipcie, historia Mojżesza i wyjścia z Egiptu mieściłaby się wówczas około roku 1050 przed Chrystusem, czyli 200 lat później, niż większość historyków do tej pory uważała. Z drugiej strony ta data jest zaskakująco bliska tradycyjnej chronologii rabinicznej. To pozwoliło profesorowi Davidovitsowi opublikować w roku 2005 książkę o tryumfalnym tytule „Biblia miała rację!”.

Sami możecie stwierdzić, że wszystkie te polemiki są bardzo świeże, ale też bardzo istotne i ciekawe dla nas, którzy chcemy wiedzieć, w jaką Biblię wierzymy. W następnych odcinkach będę bardziej szczegółowo omawiać tok rozumowania, który pozwolił profesorowi Davidovitsowi na dojście do wniosku, że patriarcha Józef to Amenofis (lub Amenhotep) syn Hapu.