Durny, udający prezydenta alfons -
dogłębnie uzależniony pisowski aparatczyk,
dostąpił urzędu po aprobacie
demencjusza. Ulokowany (w) pałacu arogant
demoluje uznane powszechnie arkana.
Dopuszczenie uzurpatora pogłębia absurdy,
dopełnia upadku, poniewiera autorytety.
Dewiant uparcie, patologicznie atakuje,
dętymi - urągającymi powadze aktualnie
dzierżonego urzędu - pomysłami, abstrahując (od)
dokonań unijnego parlamentaryzmu. Anarchizuje,
dążąc (do) utrącenia praworządności - akceptowalnego
demokratycznego ustroju państwa. Amen!
---
sb
2026-02-11