Rdz 46 Jakub osiedla się w Egipcie

Skończyliśmy sagę Józefa i Judy, końcówka księgi Rodzaju nawiązuje swoim stylem literackim do kart poprzedzających rozdział 37. Brakuje tutaj kolorytu i witalności opowiadania o Józefie i Judzie. Znowu czytamy o uroczystym ukazywaniu się Boga, o obrzędach, przedstawia nam się wykazy osób i genealogie.

Ostatnie pięć rozdziałów mają na celu powiązanie dziejów patriarchów z wydarzeniami wyjścia, o które wkrótce będziemy wspólnie czytać. Przeniesienie się rodu Jakuba z Kanaanu do Egiptu to przygotowanie kolejnego wydarzenia – powrotu do ziemi obiecanej.

Pierwszy etap podróży Jakuba i jego rodziny kończy się w Beer-Szebie, drogiej pamięci jego dziadka, Abrahama (Rdz 21, link) i jego ojca, Izaaka (Rdz 26, link). Podczas składania ofiary, w nocnym widzeniu, Bóg ukazuje się Jakubowi, podobnie jak niegdyś objawił się jego ojcu. Ponownie brzmią słowa Bożej obietnicy: „uczynię cię wielkim narodem”. Słychać też zapowiedź przyszłego wyjścia z niewoli, w jaką popadną potomkowie Jakuba w Egipcie: „Ja cię stamtąd wyprowadzę”.

Pojawia się następnie długi wykaz genealogiczny. Przedstawia on przekształcenie się rodziny Jakuba ze szczepu w naród Izraela. Na początku wymienione są potomkowie Lei – 33 osoby, czyli dokładnie połowa liczby 66, podanej w 26 wersecie. Później dochodzi 37 synów zrodzonych ze związku Jakuba z Rachelą i dwiema niewolnicami, co dodając do 33 daje liczbę 70 osób. Jest to liczba doskonała. Liczb podanych w tym tekście nie należy pojmować dosłownie; pojawiają się raczej symbolicznie. Liczba 70 ma oznaczać naród doskonale już ukształtowany i zorganizowany.

W sumie ten rozdział jest mało wciągający, mimo wszystko życzę owocnego słuchania.



© Wydawnictwo Jedność, „Biblia dla każdego