1 kwietnia 2026
Człowiek podczas modlitwy wznosi się ponad swoją grzeszność,
słabość. Kiedy się modli - przerasta samego siebie.
~ ks. Jan Twardowski
~Hanna Styczyńska
Jeżeli nie umiesz modlić się słowami,
Nie rozdzieraj szat,
Ani głowy nie posypuj popiołem,
Ale módl się tak jak umiesz,
Bez słów,
Jak drzewa,
Jak trawy,
Jak morza,
Które również zmawiają modlitwę
Bez słów.
Słowa są nieporadne,
Zawodne,
Nieokreślone
I nieokreślające.
Są rozczarowaniem.
Bolesną omylnością.
Myślałeś, że słowem
Wyplenisz zło,
Myślałeś, że słowem
Wywołasz źródło ze skały,
Myślałeś, że słowem
Odmienisz człowieka.
Nie wypleniłeś,
Nie wywołałeś,
Nie odmieniłeś.
Módl się zatem bez słów,
Jak drzewo,
Jak trawa,
Jak morze...
~ Roman Brandstaetter
No cóż, wielokrotnie sięgam po wiersze Romana Brandstaettera, które za każdym razem robią na mnie coraz większe wrażenie. Odkładam tomik, by znów po niego sięgnąć. Pod skórą odczuwam prawdziwość i szlachetność tych słów. Mam wrażenie, jakby to były moje własne myśli, które często boję się wypowiedzieć na głos. Można się z nimi zgadzać lub nie, ale nie sposób przejść obojętnie obok Jego twórczości.
Wszystko, co pisze, jest mi bliskie i prowadzi do głębokiego spokoju umysłu i serca. Dlatego każdego dnia koncentruję się na dobrych myślach, słowach i czynach… i pomodlę się jak drzewo, jak trawa, jak morze …
Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!