Język międzynarodowy interlingua

Przemożny wpływ języka angielskiego, szczególnie w dobie komputerów i Internetu, spowodował, że promowane kiedyś mocno języki sztuczne, jak esperanto, utraciły w pewnej mierze rolę potencjalnej lingua franca. Pozostają one obecnie narzędziem komunikacyjnym w gronie pasjonatów - sympatycznym, skutecznym, ale niestety, bez większego wpływu na główne nurty międzynarodowej komunikacji językowej.

Interlingua (w języku polskim wymawiamy interlingwa), która w 2001 roku obchodziła 50-lecie powstania - ten sam rok Unia Europejska ogłosiła zresztą Europejskim Rokiem Języków - jest owocem 27-letnich prac studialnych międzynarodowego gremium lingwistów kierowanych w swych ostatnich, kluczowych latach przez dr. Aleksandra Gode-von Aesch. Przez dwa dziesięciolecia święciła zresztą triumfy jako język streszczeń w publikacjach i na konferencjach w środowisku naukowym, zwłaszcza medycznym.

Dzisiaj funkcjonuje całkiem sprawnie w stosunkowo wąskim gronie miłośników (jest zresztą urodziwym fonetycznie językiem romańskim, bardzo zbliżonym do hiszpańskiego czy włoskiego), natomiast jej nieprzemijającym wkładem jest rola kulturotwórcza, a przede wszystkim pokazanie światowego dziedzictwa językowego. Wszyscy jesteśmy dziećmi łaciny i greki, szczególnie teraz, w okresie bezprzykładnej ekspansji nauki i techniki, których język w ogromnej mierze wywodzi się ze starożytnych korzeni. 

Celem zaprezentowanych tutaj materiałów nie jest uczenie mówienia czy pisania w tym języku - jest nim rozumienie. Już bierne opanowanie podstawowego podręcznika znakomicie rozszerza wiedzę o źródłach języka ojczystego, o ogromnych zasobach międzynarodowego słownictwa tkwiącego w polszczyźnie, a tak powszechnie obecnego w językach europejskich, zwłaszcza zachodnich. Szczególną korzyść odniosą zwłaszcza osoby stykające się na co dzień z terminologią naukową i techniczną. To wielka przygoda intelektualna dla miłośników języków, a waloru edukacyjnego Interlinguy nie ma żaden inny język na świecie.

Można to uznać za najważniejszy walor Interlinguy - w takiej też roli rekomendujemy ją wszystkim, którym zabrakło kiedyś zapoznania się z europejskim fundamentem językowym, klasyczną łaciną i greką. A gdy dodamy jeszcze i to, że znajomość języka pozwoli nam z grubsza rozumieć proste teksty gazetowe w językach romańskich, wartość użytkowa tego Eurojęzyka niepomiernie wzrośnie - niewielki wkład pracy zaowocuje tutaj nieocenionymi korzyściami. Po rozszerzeniu Unii Europejskiej, która wielość języków uznaje za trwałą wartość kulturową, ten skarbiec lingwistyczny jest narzędziem szczególnie cennym, gdyż daje dostęp do tysięcy wyrazów występujących jednocześnie w takiej samej lub bardzo zbliżonej postaci w językach angielskim, francuskim, hiszpańskim, włoskim i portugalskim.



Poniższy plik DicIlaPol.bgl, w formacie Babylon (Dictionario Interlingua-Polonese, 29 tys. haseł), jest przeznaczony do użytku z bezpłatnym słownikiem GoldenDict. Kliknij strzałkę pobierania.


ċ
DicIlaPol.bgl
(1480k)
Paweł Wimmer,
30 kwi 2015, 13:36