Katowicki Klub Speleologiczny ma już 50 lat. Jak każdy 50- latek przeżywał lepsze i gorsze dni, z których jednak wyszedł obronną ręką.
Historia klubu zaczyna się w roku 1960, kiedy to powstało Katowickie Koło Speleologów (KKS) przy Klubie Turystyki Narciarskiej i Górskiej „Wierchy”. Wkrótce koło zostaje przyjęte do Podkomisji Speleologii PTTK, a także wchodzi w skład Komisji Koordynacyjnej Speloklubów Śląskich.
W tym samym roku rozpada się klub „Wierchy”, a Koło Speleologów przekształca się w Speleoklub „Jodełka”, którego prezesem zostaje Piotr Gawłowski.
Działalność klubowa w pierwszych latach istnienia ogranicza się do szkoleń członków, gromadzenia sprzętu i materiałów dotyczących jaskiń Polski, a także wyjazdów na Jurę Krakowsko – Częstochowską.

Od roku 1962, w dużej mierze za sprawą Jerzego Wilhelmiego, następuje aktywizacja działalności klubowej. Wyruszają pierwsze wyjazdy w Tatry do Szczeliny Chochołowskiej, Wysokiej, Zimnej, Czarnej, Miętusiej, Śnieżnej, Kasprowej. Członkowie klubu oprócz poznawczych wyjazdów tatrzańskich i jurajskich zajmują się także działalnością eksploracyjną. Odkryta zostaje Jaskinia Zamczyska w Ryczowie (J. Albrecht, F. Langer), jaskinia pod Bukami w okolicach Czarnej. W 1969r. wyrusza wyprawa na Węgry, a nawiązane tam kontakty z węgierskimi grotołazami zostają wykorzystane do późniejszej działalności.

Lata 60 – te nie były jednak dla klubu łatwe. Pomimo dużej aktywności członków ( po śmierci J. Wilhelmiego w 1969r), a także wyjazdami za granicę prezesa Neya klub praktycznie przestał istnieć (został także wymówiony lokal klubowy). Faktyczny rozpad nie nastąpił dzięki Stanisławowi Boronowskiemu, który wspólnie z bratem założył przy kole PTTK Zakładów Wytwórczych Urządzeń Sygnalizacyjnych sekcję grotołazów, która wkrótce pod patronatem oddziału PTTK Wschód konstruuje się jako Speleoklub Katowice.

Nowy etap w rozwoju klubu rozpoczyna się w latach 70 – tych wraz z wstąpieniem do klubu nowych członków m.in.: Krystyny Gawrońskiej, J. Nowaka, Ryszarda Pawłowskiego, Zbigniewa Rysieckiego, Mariana Czepiela (przeszedł do KKS – u ze środowiska krakowskiego), Mirosława Czarnego.
Członkowie klubu uczestniczą aktywnie w obozach tatrzańskich w czasie których prowadzą wszystkie najtrudniejsze jaskinie m.in.: Śnieżna, Ptasie studnie. W 1972r odkryta zostaje pierwsza jaskinia tatrzańska Za 7 progiem. Lata 70 – te to także wyjazdy zagraniczne do Rumunii, Turcji, Austrii w masyw Hagengebirge, Bułgarii, na Węgry, w tereny słowackie i w kras morawski, do Meksyku i Maroka. Także w latach 70 – tych zostaje wydany pierwszy biuletyn okolicznościowy (z okazji obchodów XV – lecia klubu).

Lata 80- te to dalszy rozwój wypraw zagranicznych. Członkowie klubu wyjeżdżają eksplorować jaskinie Jugosławii i Włoch, Hiszpanii, Austrii. Uczestniczą także w wyprawach poznawczych do jaskiń austryjackich, francuskich, czeskich. W latach 70 – 80 klub jest na tyle silny, że nie tylko uczestniczy w nich, lecz także organizuje centralne wyprawy KTJ.

Intensywny rozwój wypraw zagranicznych ma jednak negatywny wpływ na działalność krajową, która zostaje ograniczona. Największe osiągnięcia w Tatrach uzyskano badając masyw Ku Turni, gdzie wyeksplorowano system Wysoka – Za 7 progiem co uzyskało uznanie w środowisku grotołazów. Z kolei działalność jurajska ograniczyła się do wyjazdów treningowo – szkoleniowych (ograniczona eksploracja), a także wspinaczkowych.
Lata 90 – te to „powrót” do Tatr.