Mieszkałyśmy w bardzo ładnej i nowoczesnej dzielnicy Woolwich.
Dzień zaczęłyśmy od angielskiego tradycyjnego śniadania, a powitał nas tam Corgi!
Uber Boat popłynęliśmy wzdłuż Tamizy.
Najsłynniejszym mostem w Londynie jest Tower Bridge.
Po najciekawszych miejscach oprowadzili nas Paweł i Magda. Bardzo serdecznie dziękujemy!
The Green Park, to jeden z królewskich parków, położony w samym sercu miasta, tuż obok Buckingham Palace.
Można tam zjeść dobre lody.
Kamieniczki zadają londyńskiego szyku.
Odwiedziliśmy też Chinatown, gdzie jadłyśmy pyszne gofry.
Canary Wharf to londyńska dzielnica biznesowa położona na terenie zwanym Isle of Dogs.
Kolejny dzień zaczęłyśmy od pysznego (tym razem już nie angielskiego) śniadania,
a następnie pojechałyśmy Liverpool Street.
Jedną z głównych atrakcji w Londynie jest katedra św. Pawła. Można go zobaczyć z prawie każdej części miasta.
Dziesięć lat temu zrobiłam zdjęcie dokładnie w tym samym miejscu.
Niesamowite jak nowoczesność wplotła się w historyczne ulice tego niezwykłego miasta.