Pan Wojciech Markowski pracował w naszej szkole od 1996 roku . Był konserwatorem sieci informatycznej, dbał o dobry stan naszych szkolnych komputerów. Do swojej pracy podchodził bardzo rzetelnie, regularnie sprawdzał działanie sprzętu wedle harmonogramu, który sam sobie narzucał. Reagował na sytuacje nadzwyczajne, które zaczęły się pojawiać zwłaszcza, gdy w naszej szkole pojawiły się na masową skalę chromebooki. Był gotów poświęcić wiele godzin, aby znaleźć przyczynę jakiejś usterki, czy niedogodności, z którą się zmagaliśmy.
Mało go widywaliśmy w szkole, był jedną z osób “niewidocznych”, ale niezwykle ważnych. Do budynku szkolnego przychodził przeważnie w czasie kiedy nie było już uczniów lub doglądał sieci i komputerów zdalnie.
Pan Wojtek był człowiekiem bardzo życzliwym. Każda jego wizyta w szkole prowadziła do ciekawej rozmowy o muzyce, historii, życiu społecznym. Posiadał wszechstronną wiedzę i wielki dar opowiadania anegdot. Miał nietuzinkowe poczucie humoru.
Biło od niego dobro.