HUFIEC KRAKÓW

KRONIKA

Akcja Letna i Kurs Instruktorski “Stulecia” Sequoia ational Forest - 30.VI-07.VII.2018

Idziemy w jasną...

Od 30 czerwca do 7 lipca br. odbyła się Akcja Letnia oraz Kurs Instruktorski “Stulecia” na terenie "Hartland Camp" w Parku Narodowym Sequoia w Kalifornii. Już sam ośrodek miał wiele atrakcji i bardzo wygodne warunki. Łódki, basen i tory przeszkód na linach były do naszej dyspozycji. Zacznijmy jednak od dojazdu. Kręte górskie dróżki okazały się wyzwaniem dla niektórych kierowców oraz pasażerów. Choroba komunikacyjna dała się we znaki. Jak i hamulce. Sfąd i dym unosił się z kół co niektórych pojazdów, co zostało utrwalone później w wielu skeczach podczas ognisk. Przywitani zostaliśmy przez Dh Patryka Grobelnego - hufcowego oraz Dh Marka Tuszyńskiego - komendanta akcji letniej. Ośrodek położony jest nad rzeką około godziny jazdy od gigantycznych drzew. Tak więc i okazja do wędrówek.

Wszyscy uczestnicy kursu, a szczególnie ci którzy przyjechali z innych stanów Ameryki, czy też z innego kraju, nie mogli przecież przegapić sposobności aby zobaczyć piękne góry i ogromne sekwoje. Nasze wędrówki miały też i swoje przygody jak na przykład wejście na dodatkowy niezaplanowany szczyt. Nagrodą za te wysiłki były niesamowite widoki oraz podziwianie “gigantów”. Jak Ksiądz Sylwester Kwiatkowski powiedział później w swojej gawędzie podczas ogniska: było zmęczenie, pot i brud, i pragnienie wody, ale była też i satysfakcja. Właśnie dzięki Księdzu Sylwestrowi mieliśmy okazję z Bogiem rozpoczynać każdy dzień kursu na porannej mszy. Trzeba przyznać, że i to było wyzwaniem dla niektórych kursowiczów, szczególnie po nocnych alarmach, albo dla tych, co do 4-tej nad ranem przygotowywali wykłady lub wypracowania na testy. Ale jak uczył nas gość z Kwatery Głównej - Dh Franek Pepliński (kierownik wydziału szkolenia), taki kurs, i w ogóle harcerstwo, to pokonywanie swoich limitów, wychodzenie poza swoją strefę komfortu. A okazji do tego było wiele. Intensywny program kursu instruktorskiego to wielogodzinne wykłady, musztra, ćwiczenia terenowe z przerwami na piosenki. “Hymn” kursu pod tytułem “Polska tam gdzie my” zakodował się chyba wszystkim w głowach. Dzięki wspaniałym organizatorom i wykładowcom kurs to też możliwość prawdziwej harcerskiej zabawy - czyli harcowania. Na przykład wiele śmiechu było podczas wykładów Dh Ryszarda Urbaniaka o umundurowaniu oraz wiele podekscytowania gdy trzeba było odnaleźć zakodowane wiadomości ukryte przez Dh Franka.

Nawet i z tych mniej podniecających tematów jak regulaminy Druhowie Pisański i Czabański (Komendant Chorągwi w Stanach Zjednoczonych) potrafili wycisnąć interesujące wiadomości i pobudzić niektórych kandydatów na Przewodników co od czasu do czasu pokładali się na ławkach. Były też i tematy poważne jak przedstawiona przez Dh Pacholarza obecna geo-polityczna sytuacja Polski, lub dążenie do “doskonałości harcerskiej” - wykład Dh Tuszyńskiego. Nie sposób wymienić tu wszystkich tematów, wiele z nich pieczołowicie przygotowywanych przez kandydatów na Harcmistrzów i Podharcmistrzów. Aż dziw, że jeszcze nam zostało czasu na bitwę “paintball” oraz na koszykówkę wodną. No i oczywiście na co-wieczorne ogniska. Nim się obejrzeliśmy, nadszedł koniec. Usiedliśmy do ostatniego ogniska, gdzie ci z nas z otwartymi próbami otrzymali nowe stopnie. Nazajutrz ostatni apel poranny na którym Dh Przemek Ryczkowski (komendant kursu PWD) i Dh Ryszard Urbaniak (komendant kursu PHM i HM) podziękowali wszystkim za udział i polska flaga po raz ostani sciągnięta została z masztu na placu apelowym. Był to czas na podziękowania, uściski dłoni i pamiątkowe zdjęcia. Czy to jest jednak koniec? Dla wielu z nas to dopiero początek, lub kontynuacja naszej harcerskiej wędrówki instruktorskiej, przekazywania harcerskich ideałów, harcowania i dążenia do tej “harcerskiej doskonałości”.

Czuwaj!

tekst i foto: Z. Darski

GALERIA ZDJĘĆ

Przyjazd i powitanie

Apel

Wykłady i zajęcia

Wspólne Zbiórki

Posiłki

Ogniska

Zajęcia w terenie

Wędrówki

Wykład o regulaminie mundurowym i musztra

Apel końcowy

Do zobaczenia - Czuwaj!