Stado gęsi... Te zdjęcia to efekt moich foto-polowań w okolicach Stawów Podgórzyńskich. Pamiętam ten moment – niesamowity refleks, seria „strzałów” i ta dziecięca radość, gdy udało mi się uchwycić stado w locie. To były czyste emocje, których nic nie zastąpi.
Przez długi czas te fotografie leżały w szufladzie. Choć sceneria stawów była autentyczna, a złote trawy naturalne, brakowało mi w nich... dramatu. Czegoś, co oddałoby potęgę tej chwili. Dziś postanowiłem zaryzykować i zasiąść do nowoczesnego „stołu montażowego” w chmurze.
Wykorzystałem AI, by połączyć moje gęsi z innymi kadrami karkonoskich krajobrazów i dynamicznym niebem. Czy to oszustwo? Montaż jest przecież stary jak świat, ja tylko użyłem nowego pędzla. Cieszę się z tych obrazków jak dziecko. Choć to „nowa wersja”, wciąż pokazuje to samo: piękno natury, którą kocham. Spójrzcie na nie spokojnie – to moje „inaczej”, ale wcale nie mniej piękne. Dla porównania do albumu dołączam również moje oryginały z sesji sprzed kilku lat.
Oryginały
Oryginalne (Łysa Góra - droga)
Oryginalne (Łysa Góra)