Dzień dobry. Cieszę się, że zajrzała(e)ś do mnie. W wolnych chwilach od zawsze zajmuję się turystyką rowerową. To właśnie dlatego wiele moich zdjęć powstało w trakcie rowerowych wypraw — tych krótszych i tych zupełnie bez planu. Utrwalanie mijanych po drodze krajobrazów zawsze sprawiało mi ogromną przyjemność. Fotografie… dzięki nim mogę w każdej chwili wrócić do miejsc, które już dawno zostały za mną.
Kawa albo herbata, chwila spokoju w domowym zaciszu — a zdjęcia poukładane w albumach same przywołują wspomnienia z podróży. Choć fotografia podróżnicza zajmuje sporo miejsca na stronie i stanowi ważną część mojego archiwum, to jednak najbliższe są mi zawsze Sudety Zachodnie i Jelenia Góra.
Kiedy tylko mam wolny moment, wychodzę pieszo w plener. Bez pośpiechu rozstawiam statyw, spokojnie kadruję obrazy, pozwalam miejscu wybrzmieć. Szczególnie polecam fotografie z Gór Kaczawskich, Karkonoszy oraz całej Kotliny Jeleniogórskiej — to przestrzeń, do której wracam nieustannie.
Nie wiem, ile dokładnie odbyłem wycieczek rowerowych. Gdyby je liczyć, pewnie byłyby to tysiące. Nigdy nie prowadziłem szczegółowej dokumentacji krótkich wypadów w góry. Siadając na rower górski czy wyścigówkę, nie zawsze zabierałem aparat — zwłaszcza w czasach fotografii analogowej.
Poniżej prezentuję serię swoich rowerowych autoportretów — wykonanych podczas wycieczek i wypraw, przy użyciu statywu i samowyzwalacza. To zapis drogi, czasu i miejsc, do których wciąż chętnie wracam.