Zawsze unikałem wiercenia otworów w karoserii. Najlepszym rozwiązaniem zawsze byłu dla mnie uchwyt do relingu. Przy klasycznych relingach rurowych dostępnych jest wiele gotowych opcji, natomiast przy płaskich, profilowanych relingach sprawa się komplikuje.
Przypadkiem trafiłem na tzw. „uchwyt na rąbek do montażu paneli fotowoltaicznych”. Standardowe wersje były ocynkowane, ale znalazłem w Internecie aluminiowy „Uchwyt montażowy z regulacją na rąbek blaszany 50 mm, typ 3”. Idealnie sprawdził się jako baza do uchwytu antenowego.
Wprowadziłem dwie modyfikacje:
powiększenie otworu pod gniazdo UC1 do 16 mm,
wymianę śrub z fi 8 mm na nierdzewne fi 6 mm dla większego kąta rozwarcia.
Rozwiązanie działa stabilnie od lat, dlatego szczerze polecam