I ja też bym sobie tego życzył. Wszystkie informacje jakie zawarłem w tym opracowaniu mają potwierdzenie w dokumentach, do których udało mi się dotrzeć. Zdaję sobie sprawę, że nie są to informacje kompletne, zarówno w części dotyczącej okresu od XVII do XIX wieku jak i czasów mi współczesnych. Zdaję sobie również sprawę, że uzupełnienie białych plam znajdujących się w drzewie genealogicznym Rodziny Banasiów wymaga jeszcze wielu godzin pracy, dotarcia do kolejnych archiwalnych dokumentów, być może odwiedzin miejscowości wymienionych w tym opracowaniu. Licząc na pomoc ze strony członków Rodziny mam nadzieję, że dalsze poszukiwania przyniosą rozwiązania kolejnych genealogicznych zagadek, a to będzie powodem napisania dalszego ciągu tej historii. Jeśli nie przeze mnie lub mi współczesnych, to być może przez naszych potomków w kolejnych pokoleniach.