Nie znaliśmy Cię /x2
Ty nie znałeś nas /x2
Połączył nas Krzyż /x2
A rozdzielił czas /x2
Nieubłagany zimny czas
Kamykiem wciąż zwiemy Cię i każdy zuch
Dzielnym chce tak jak Antek być
Wskazałeś nam całym życiem swoim jak
Lepszym się stać
Jak trzeba żyć
On zawsze będzie jednym z nas
Bywało że wiatr /x2
Zły w oczy nam wiał /x2
Lecz Kamyk jak mur /x2
Przy prawdzie stał /x2
Jak szaniec pod ostrzałem kul
Ref.
Ty wodzem nam bądź /x2
I poprowadź nas /x2
Gdzie ogniska moc /x2
I harcerski szlak /x2
Byśmy też mogli być jak Ty
Ref.