Tam dokąd chciałem już nie dojdę
szkoda zdzierać nóg
Już wędrówki naszej wspólnej
nadchodzi kres
Wy pójdziecie inną drogą
zostawicie mnie
Odejdziecie sam zostanę
na rozstaju dróg
Ref. Hej przyjaciele! Zostańcie ze mną
Przecież wszystko to co miałem oddałem wam
Hej przyjaciele! Choć chwilę jedną
Znowu w życiu mi nie wyszło znowu jestem sam
Znów spóźniłem się na pociąg
i odjechał już
Tylko jego mglisty koniec
zamajaczył mi
Stoję smutny na peronie
z tą walizką jedną
Tak jak człowiek który zgubił
do swego domu klucz
Ref.
Tam dokąd chciałem już nie dojdę
szkoda zdzierać nóg
Już wędrówki naszej wspólnej
nadchodzi kres
Wy pójdziecie inną drogą
zostawicie mnie
Zamazanych drogowskazów
nie odczytam już
Ref. /x2