"I got a taste for blood when I was licking my own wounds."
Prawdziwe imię rudowłosej to Blaithin Hawthorne. To wspomnienie z poprzedniego życia silnie zapisało się w pamięci dziewczyny nawet po przeniesieniu do zupełnie innego świata. Wraz z tą szczątkową wiedzą przy Hex pozostało poczucie silnej nienawiści wobec tego miana, dlatego przyjęła nowe.
21 lat
182 cm | 60 kg
Może poszczycić się wysokim wzrostem, co umożliwia Hex spoglądanie na ludzi z góry zarówno w przenośni, jak i dosłownie. Jej ciało ze szczupłości przechodzi już w niezdrową chudość, co jest bezpośrednim skutkiem tego, że mało je. Ciężko dostrzec w Hex typowo kobiece walory przez wąskie biodra i bardzo skromne piersi, a mankamentem jej ciała są wystające, krzywe łopatki. Twarz ma gdzieniegdzie obsypaną piegami. Do niedawna nie posiadała jednego oka, nosząc opaskę na twarzy, ale otrzymała dzięki Lucyferowi pełnię sprawności fizycznej. Obie tęczówki są jasne, błękitne i przeszywająco zimne. Włosy Hex są naturalnie rude i sięgają za łopatki, najczęściej je w różny sposób wiąże, zamiast pozwalać im na przeszkadzanie. Posiada znamię na wewnętrznej stronie prawego uda oraz wiele koszmarnych blizn, pamiątek po incydentach z poprzedniego życia. Poparzenia na ramionach, granatowe ślady po miażdżeniu na stopach, szrama po wbiciu noża na piersi, dziwne długie blizny po pojedynczych cięciach na udzie i plecach.
Nosi typowo męski ubiór idealny do podróży. Na nogach grube spodnie oraz sznurowane buty z wysokimi cholewami, w których kryje na wszelki wypadek sztylet. Oprócz lnianej koszuli nosi tylko skórzaną kurtę z ochraniaczami na ręce i nogi. Na prawą dłoń zakłada czarną rękawicę z ćwiekami na knykciach, lewa natomiast jest jej pozbawiona, za to serdeczny palec zdobi błękitny pierścień z tajemniczym symbolem. Ramiona zwykle skryte są pod długim, ciemnym płaszczem, którego stalowe klamry jednym ruchem może odpiąć przy walce. Płaszcz ma również doczepiony duży kaptur ze spiczastym zakończeniem.
Hex ma szorstki ton głosu ze szkockim akcentem.
art poglądowy ubioru, nie jest dokładny, ale pokazuje co nieco
Wykraczające swoją chudością poza normę, pełne blizn i mankamentów ciało Hex bardzo ciężko nazwać atrakcyjnym. Dziewczyna na skutek zwykłej zachcianki postanowiła nadać bladej skórze odrobinę estetyki – przynajmniej w jej specyficznym rozumieniu tego słowa. Odszukała w jednej z ciemnych alejek Yunhai Yishan tatuażystę, który jak tylko zobaczył dziewczynę, miał interesującą, natchnioną wizję tego, co chciałby stworzyć na nowym, nietkniętym jeszcze przez tusz płótnie. Opowiedział jej o wyjątkowym, zapomnianym języku, którego symbole nie przypominały klasycznych liter, a bardziej skomplikowane, pełne znaczeń ornamenty. Zachęcona tym Hex zezwoliła na to, by igła artysty dotknęła jej karku, pleców i ramion. Sam proces tatuowania był dla rudowłosej wysoce niekomfortowy i to nie za względu na wyraźny ból, ale nieznośną bliskość drugiej osoby. Ostatecznie wyszła z tego przedsięwzięcia ukontentowana. Czarne wzory, kropki, linie, zawijasy i kółka tworzą nietypową kompozycję, której prawdopodobnie nikt inny tak czy siak nie ujrzy. Tylko czarownica zna ich ukryte znaczenie, zapisane na skórze niczym na starożytnym pergaminie.
bardzo lubi palić papierosy
poznała swoją przeszłość
dzięki Lucyferowi odzyskała oko
nigdy nikogo nie zabiła
Afraid to lose control
And caught up in this world
I've wasted time, I've wasted breath
I think I've thought myself to death
I was born without this fear
Now only this seems clear
I need to move, I need to fight
I need to lose myself tonight