Świat którego już nie ma - spacer śladami Pabianickich Żydów 28.11.2021 -The world that no longer exists - a walk in the footsteps of Pabianice Jews
A MENTSH KON IKN MER NISHT ZAYN
Zbiór biografii autorstwa i pod red. Romana Kubiaka Wydawca: Agencja Dziennikarzy, Pabianice www.zyciepabianic.pl 2019
We owe our park to Prince General Józef Zajączek (1752-1826) - the governor of the Kingdom of Poland. It was he who issued a decree on the basis of which the area around Łódź was to become a large construction site for spinning mills, weaving mills, dye-houses, sewing rooms and craft workshops. It was then that Pabianice began to develop intensively. The governor's decree provided favorable conditions for the settlement of newcomers from Western Europe. Entire families descended willingly."
Nasz park zawdzięczamy poniekąd księciu generałowi Józefowi Zajączkowi (1752-1826) - namiestnikowi Królestwa Polskiego. To on wydał dekret, na mocy którego tereny wokół Łodzi miały się stać rozległym placem budowy przędzalni, tkalni, farbiarni, szwalni i warsztatów rzemieślniczych. Wtedy to Pabianice zaczęły intensywnie się rozwijać. Dekret namiestnika zapewniał dogodne warunki osadnictwa przybyszom z zachodniej Europy. Chętni zjeżdżali całymi rodzinami."
autor: Borkiewicz Ewelina
Our Freedom Park was beautiful ...
Rodzina w Parku Wolności (czwarta od lewej moja mama Sonia Malcer
z d. Maslich) - 25 września 1932r
Zespół redakcyjny: R. Gramsz, A.Dopart, K. Brzeziński. Oficyna Wydawnicza GRAKO - Łódź 2001 Folder wyd. staraniem Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego „Nasz Park" w Pabianicach
Recently, the book "There was once my house ... Books of memory of Jewish communities", selected and edited by: Monika Adamczyk-Garbowska, Adam Kopciowski, Andrzej Trzciński, UMCS Publishing House, Lublin 2009. The publication contains, among others, a fragment of interesting memoirs by Jehoszu Birnbojm published originally in Seifer Pabianice (Book of Pabianice. Book of memory of a martyred commune), edited by A. Wolf Jasni, Pabianice Association in Israel, Tel Aviv 1956.
My grandfather, Szymon Friszman of blessed memory, in 1849, as a certified weaving master, came to Pabianice from the town of Kromołów in the province of Radom. Grandfather was the son of a wealthy man and had learned a trade so that he would not have to do military service, which then lasted for twenty-five years. Weavers were privileged. The tsarist government wanted the textile industry to develop in Poland. Anyone who learned the trade of weaving and received a diploma was exempt from military service. "
Author:
Sławomir Saładaj /
um.pabianice.pl
"We are publishing new texts about the Pabianice Jewish community that once co-created Pabianice, the city of weavers.
Andrzej Białkowski and Piotr Wypych in the study of "the path of memory ... only stones remain. Multicultural landscape of the Lodzkie Voivodship ”also includes the cemetery in Pabianice.
The Jewish settlement here dates back to the beginning of the 19th century. Initially, it developed very slowly - it was hampered by the prohibition of the Orthodox Jews from living in the city. It was only the change of regulations in the 19th century that significantly increased the number of the Jewish population - in the interwar period, they constituted about 20% of the population of Pabianice (before 1939, about 8,000 Jews lived in this city). Jewish settlers were attracted by the rapid industrial development of the city and numerous sewing rooms were built. In 1823, the first synagogue was built. The Jewish cemetery, located at the intersection of Jana Pawła II (formerly Karolewska) and J. Śniadeckiego Streets, was established in 1836 on an area of approximately 0.8 hectares. "
Author:
Sławomir Saładaj /
um.pabianice.pl
Polish
Niedawno ukazała się książka „Tam był kiedyś mój dom... Księgi pamięci gmin żydowskich”, wybór i opracowanie: Monika Adamczyk-Garbowska, Adam Kopciowski, Andrzej Trzciński, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2009. Publikacja zawiera między innymi fragment interesujących wspomnień Jehoszua Birnbojma zamieszczonych pierwotnie w Seifer Pabianic (Księga Pabianic. Księga pamięci zamęczonej gminy), red. A. Wolf Jasni, Ziomkostwo Pabianic w Izraelu, Tel Awiw 1956.
Mój dziadek Szymon Friszman błogosławionej pamięci, w 1849 roku, jako dyplomowany majster tkacki przybył do Pabianic z miasteczka Kromołowa w guberni radomskiej. Dziadek był synem zamożnego człowieka i wyuczył się fachu, aby nie musieć odbywać służby wojskowej, która wówczas trwała dwadzieścia pięć lat. Tkacze byli uprzywilejowani. Carskiemu rządowi zależało na tym, aby na terytorium Polski rozwijał się przemysł tekstylny. Każdy, kto wyuczył się zawodu tkackiego i otrzymał dyplom, był zwolniony ze służby wojskowej."
Autor:
Sławomir Saładaj/
um.pabianice.pl
c.d. Miasto tkaczy
"Publikujemy kolejne teksty dotyczące pabianickiej społeczności żydowskiej, która współtworzyła niegdyś Pabianice, czyli miasto tkaczy.
Andrzej Białkowski i Piotr Wypych w opracowaniu „ścieżki pamięci .. pozostały tylko kamienie. Wielokulturowy pejzaż województwa łódzkiego” uwzględniają również cmentarz w Pabianicach.
Osadnictwo żydowskie sięga tu początków XIX wieku. Początkowo rozwijało się bardzo powoli – hamował je zakaz zamieszkiwania przez ludność starozakonną na terenie miasta. Dopiero zmiana przepisów w XIX wieku wpłynęła na znaczne zwiększenie liczby ludności wyznania mojżeszowego – w okresie międzywojennym stanowili około 20% ludności Pabianic (przed 1939 rokiem w mieście tym żyło ok. 8 tys. Żydów). Osadników żydowskich przyciągnął tu gwałtowny rozwój przemysłowy miasta, powstały liczne szwalnie. W 1823 roku wybudowano pierwszą synagogę. Cmentarz żydowski, usytuowany przy skrzyżowaniu ulic: Jana Pawła II (dawniej Karolewskiej) i J. Śniadeckiego, został założony w 1836 roku na obszarze o wielkości ok. 0,8 hektara."
Autor:
Sławomir Saładaj/
um.pabianice.pl
Informator do wystawy j.w. - Muzeum Miasta Pabianic, grudzień 1997 - ze zbiorów: Muzeum Miasta Pabianic, C.M. Włókiennictwa w Łodzi, ZPB „Pamotex" SA w Pabianicach, Pana K. Andersa i Pani K. Walkowskiej z Łodzi
„Niewiele jest historii lokalnych zapomnianych tak silnie jak dzieje pabianickiego getta. Oczywiście przebłyski o jego tragicznym losie pojawiają się niekiedy w prasie, na pojedynczych stronach internetowych, czy w opracowaniach, ale w przestrzeni publicznej pamięć o nim nie istnieje. Nie ma w naszym mieście ani jednego miejsca, które przypominałoby o jego funkcjonowaniu. Jedynie niewielka tablica przy ul. Bóźnicznej (i tak zawierająca błędy) informująca o istnieniu w tym miejscu synagogi, próbuje być niemym świadectwem wstrząsającej przeszłości."
epainfo.pl/zapomniana-historia-getta-w-pabianicach
Roman Peska
SKAZANI NA ZAGŁADĘ
Żydzi w Pabianicach 1794 - 1998
„Pierwsze represje okupanta niemieckiego zostały zastosowane w stosunku do Polaków w dniu 17 października 1939 roku. Aresztowano 30 osób, wśród których byli działacze polityczni, nauczyciele, urzędnicy i inni spośród pabianickiej inteligencji. Represje w stosunku do Polaków nie ustawały. Aresztowania, wysiedlenia i wywózki do Niemiec, do pracy przymusowej były na porządku dnia. Polacy zostali zepchnięci do tzw. podludzi, skazanych na stopniową zagładę lub niewolnictwo. Wszystkie te represyjne działania oraz ustanowione "prawa" miały wywołać lęk i uległość krnąbrnych Polaków. W tym czasie pabianicka społeczność żydowska, poza totalnym ograniczeniem dotychczasowego prawa, a tym samym możliwości, nie była poddana represjom fizycznym ( aresztowania, wywózki, wysiedlenia). Najpierw nakazano Żydom noszenie gwiazdy Dawida i opaski z napisem "Jude", które miały identyfikować ich pochodzenie żydowskie. W tym czasie, do końca 1939 roku, nawet nieco poźniej, Żydzi mieli prawo poruszania się po mieście w godzinach od 8.00 - 17.00, bez prawa przeprowadzki czy wyjazdu poza Pabianice. Nie wolno im było chodzić chodnikiem, tylko jezdnią. Gdy Żyd zbliżał się do Niemca, musiał zatrzymać się, zdjąć czapkę i pochylić się, oddając głęboki ukłon. Nie wolno było Żydowi patrzeć w oczy niemieckie, w oczy ... nadczłowieka. W miesiącu lutym 1940 roku, w czasie ostrej zimy, okupant nakazał wszystkim Żydom mieszkającym poza obrębem wyznaczonych granic getta, przenieść się w ciągu jednego tygodnia na teren getta i tu pozostać."
OFICYNA WYDAWNICZA "PAMIĘĆ" Pabianice 1999
Redakcja: Roman Peska. Wydawca: Oficyna Wydawnicza „Pamięć". Pabianice 1999
16 maja 1942r - likwidacja getta żydowskiego ( z albumu Maslicha).
(Również jestem zainteresowany
Przemysław Malcer, e-mail: pj.malcer@gmail.com)
Alicja Mroczkowska "Ochrona i dokumentacja cmentarzy żydowskich a genealogia"
Prof. Dariusz Stola. Historia Żydów w Polsce komunistycznej: schyłek czy odrodzenie?
Miszpoche Genealogia żydowska w Polsce, część II od 1939
5 Best Online Speech To Text Converter For Free SpeechTexter | Type with your voice! Free Speech to Text Online, Voice Typing & Transcription Voice Dictation - Online Speech Recognition Speech to Text Online - Type With Your Voice! Speech to Text - Free Audio to Text Converter Online 27 Best Free Speech to Text Software for Windows, Android ...