27.12. 2012 - 94 rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego
Uczestniczyliśmy we mszy św. odprawionej w kościele p.w. św. Wawrzyńca, a potem wraz z innymi delegacjami zapaliliśmy znicz przy pomniku Powstańców Wielkopolskich, gdzie odbyła się krótka uroczystość upamiętniająca tamte zwycięskie działania naszych przodków. W delegacji udział wzięli: Henryka Noetzel, Zbigniew Łyszczarz i Stefan Heimann.
1.12.2012 – samochodowa wycieczka do Koszut, Nietrzanowa, Mądrych i Wyszakowa.
1 grudnia br. członkowie Stowarzyszenia i jego sympatycy (23 osoby) uczestniczyli w wycieczce do Koszut, Nietrzanowa. Mądrych i Wyszakowa. Jej organizatoramibyli kol. Henryka Noetzel i kol. Roman Plebański.
Najpierw udaliśmy się do, usytuowanego w rozległym parku, XVIII-wiecznego dworku w Koszutach (obecnie Muzeum Ziemi Średzkiej) przebudowanego w XIX i XX w. Koszuty były podupadłym majątkiem przechodzącym z rak do rąk. Do lat 20-tych XIX w. wznosił się tu drewniany kościół, na którego miejscu po pożarze, z pomocą Witolda Kosińskiego pobudowano nową świątynię. Po bezpotomnej śmierci Kosińskiego majątek przejęli Rekowscy.
W czasie wojny osiedliła się tu rodzina niemiecka Kottke, a po 1945 r. majątek przeszedł na rzecz Skarbu Państwa.
Muzeum Ziemi Średzkiej powstało z inicjatywy p. Franciszka Kosińskiego, znanego średzkiego regionalisty. Uroczyste otwarcie muzeum nastąpiło 22 lipca 1966 r. W 1980 r., po śmierci założyciela, zbiory zostały umniejszone przez jego rodzinę. Dworek wyremontowano i od 1980 r. „Dwór w Koszutach” udostępniono zwiedzającym.
Po komnatach dworku oprowadzała nas p. Lidia Gniotowska, która w sposób bardzo interesujący przedstawiła jego historię, toczące się w nim dawniej życie i obyczaje jego mieszkańców. W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia szczególną uwagę zwróciła na tradycje związane z tym świętem.
Z żalem opuszczaliśmy gościnny „Dwór w Koszutach”, aby udać się do Nietrzanowa, do neobarokowego kościoła p.w. Wszystkich Świętych. Prawdopodobnie trzynastowieczny pierwszy kościół z drzewa modrzewiowego zastąpiono kościołem murowanym, wzniesionym w latach 1664–1666 i rozbudowanym w latach 1900–1901 r. Z historią kościoła zapoznał nas ks. proboszcz Mariusz Derkaczewski.
Przy głównym ołtarzy na podeście, w specjalnie zrobionym relikwiarzu, umieszczono kroplę krwi bł. Jana Pawła II. Uroczyste wprowadzenie tej relikwii do kościoła nastąpiło w dniu 25 listopada 2012 r. przez Ks. Bp. Zdzisława Fortuniaka.
Zwiedziliśmy też podziemia kościoła oraz leżące w jego sąsiedztwie groby zasłużonych osób m.in. rodziny Szołdrskich z Nietrzanowa.
Sama wieś ma obecnie 40 mieszkańców. Natomiast parafia Nietrzanowo obejmuje następujące wsie: Olszewo, Szlachcin, Pierzchno, Pierzchnica, Szlachcin Huby, Nietrzanowo, Brodowo, Grójec, Marianowo Brodowskie, Miąskowo, Antonin, Murzynówko, Murzynowo Leśne, Murzynowiec Leśny, Wygranka.
Z Nietrzanowa przez Brodowo, gdzie zjedliśmy obiad, udaliśmy się do Mądrych. O kościele p.w. Jadwigi Śląskiej opowiedział nam ks. proboszcz Sławomir Krzeszewski, który zarządza parafią od kilku miesięcy.
Po wyjściu z kościoła udaliśmy się pod pomnik por. AK Franciszka Unruga ps. „Dąb”, by zapalić znicz.
Już wieczorem, po opuszczeniu kościoła w Mądrych, pojechaliśmy do Wyszakowa, aby obejrzeć tamtejszy dwór. Dzisiaj to zniszczony, tylko częściowo zamieszkały budynek, którego okres świetności przypadał na pierwszą połowę XX wieku. Właścicielami jego byli m. in. Karczewscy i Rembowscy. O historii dworu mówili p. Henryka Noetzel i p. Roman Plebański. Tutaj mieściła się placówka AK „Dąb”, której przewodniczył Franciszek Unrung, powstaniec Wielkopolski, przywódca środowisk konspiracyjnych w okresie II wojny światowej.
Kolejnym punktem programu był pobyt w Czarnotkach, ale ze względu na niesprzyjające warunki (zimno i już ciemno) z przejazdu tam zrezygnowaliśmy.
Tekst: Mirosława Stanisławska z pomocą Małgorzaty Stawczyk
Foto: Elżbieta Bartkowiak, Roman Plebański
26.11.2012 - 15-lecie Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego
Przyjęliśmy zaproszenie p. prezes ŚTK Bożenny Urbańskiej i pojechaliśmy do Środy Wlkp. (Maria Dembińska, Maria Sitek, Elżbieta Bartkowiak, Henryka Noetzel, Feliks Zamelski i Tadeusz Sitek), gdzie w Domu Kultury odbyła się uroczystość poświęcona 15-leciu istnienia na rynku wydawniczym Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego.
Złożyliśmy gratulacje zespołowi redakcyjnemu i byliśmy uczestnikami programu w stylu „andrzejkowo-katarzynkowym”, a także krótkiego koncertu jakim uraczyło nas trio z Opalenicy Aklamajan. W konkursie wiedzy o Średzkim Kwartalniku p. Feliks Zamelski wykazał się nie tylko wiedzą ale i refleksem, w efekcie otrzymał jedną z nagród książkowych – Słownik Biograficzny Powiatu Średzkiego.
Tekst: Henryka Noetzel
Zdjęcie: p. Jerzy Szymański
Zdjęcie: Elżbieta Bartkowiak
09.11.2012 - udział w uroczystościach z okazji Święta Niepodległości.
Jak co roku, odbyły się w Zaniemyślu uroczystości upamiętniające odzyskanie przez Polskę niepodległości, zorganizowane przez Związek Kombatantów RP i byłych Więźniów Politycznych, Parafię p.w. św. Wawrzyńca, GOK i miejscowe szkoły. Z naszej strony uczestniczyli w nich Maria Sitek, Henryka Noetzel, Maciej Menczyński i p. Stanisławscy. Po mszy św. w kościele p.w. św. Wawrzyńca udaliśmy się pod pomnik Powstańców Wielkopolskich, gdzie zapaliliśmy znicz i złożyliśmy hołd bohaterskim powstańcom z tamtych lat. Potem zaproszono nas na akademię w GOK-u, zorganizowaną przez Zespół Szkół Ekonomicznych w Łęknie i Zespół Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Zaniemyślu.
Tekst: Henryka Noetzel
5.11.2012 – zebranie sprawozdawczo-wyborcze członków stowarzyszenia
Dnia 5.11.2012 w Gminnym Ośrodku Kultury w Zaniemyślu, odbyło się sprawozdawczo-wyborcze zebranie członków naszego stowarzyszenia .
Zebranie otwarła pani prezes Henryka Noetzel, szczególnie witając nowych członków – panie Ewę Stępień i Urszulę Adamczyk oraz pana Stefana Heimanna. Następnie, po stwierdzeniu kworum, zostali wybrani przewodniczący i sekretarz zebrania – pan Maciej Krzysztof Menczyński i pani Elżbieta Czarna. Po przyjęciu porządku obrad pani H. Noetzel przedstawiła sprawozdanie merytoryczne z działalności stowarzyszenia w latach 2008–2012. Towarzyszyły temu wyświetlane zdjęcia z tejże działalności, przygotowane przez Agnieszkę Hibner. Kolejnym punktem zebrania było podjęcie stosownych uchwał nad przyjęciem sprawozdania merytorycznego i udzielenie absolutorium zarządowi. Po tym nastąpiło wręczenie podziękowań ustępującemu zarządowi – paniom Henryce Noetzel, Marii Sitek, Agnieszce Hibner, Teresie Pawlak, Małgorzacie Sarzyńskiej oraz panom Romanowi Plebańskiemu i Danielowi Noetzelowi, a także Komisji Rewizyjnej – paniom Alinie Frąckowiak, Marii Kostek i panu Bogdanowi Schwanke. Podziękowania otrzymali także księgowy pan Jan Tyl i kronikarki panie Mirosława Stanisławska i Małgorzata Stawczyk. Po wręczeniu laurek odbyły się wybory do nowego Zarządu i Komisji Rewizyjnej. W rezultacie głosowań i następujących po nich pierwszych zebraniach tych organów wyłonił się Zarząd w składzie:
prezes – Henryka Noetzel
wiceprezes – Maria Sitek
wiceprezes – Roman Plebański
sekretarz – Małgorzata Sarzyńska
skarbnik – Elżbieta Bartkowiak
członek – Agnieszka Hibner
członek – Zbigniew Łyszczarz
oraz Komisja Rewizyjna:
przewodniczący – Stefan Heimann
zastępca – Maria Kostek
sekretarz – Anna Machajewska
Pani prezes Henryka Noetzel podziękowała wszystkim w imieniu nowego Zarządu, zapewniła o dalszej, efektywnej pracy na rzecz stowarzyszenia i zachęciła zebranych do współpracy. Przedstawiła także propozycję planu pracy na najbliższe trzy miesiące.
Następnie, po części oficjalnej, odbyła się prezentacja ,, Cmentarze ziemi zaniemyskiej '', której prelegentami byli Roman Plebański, Agnieszka Hibner, Henryka Noetzel, Antonina Graczyk. Przedstawili oni ważne postaci zasłużone dla ziemi zaniemyskiej i Wielkopolski, a spoczywające na cmentarzach w Zaniemyślu, Śnieciskach i Mądrych.
Po tych prezentacjach można było obejrzeć film ,, Zaniemyśl - geneza powstania '', pokazany po raz pierwszy na uroczystej sesji Gminy Zaniemyśl w dniu 24.09.2012, a którego nie było dane wszystkim obejrzeć.
Całemu zebraniu towarzyszyła miła atmosfera oraz słodki poczęstunek przygotowany przez panie ze stowarzyszenia i nie tylko – były to Maria Dembińska, Alina Frąckowiak, Małgorzata Sarzyńska, Maria Sitek, Krystyna Skotarczak oraz Maria Plebańska z pomocą męża.
Tekst: Małgorzata Sarzyńska
Więcej zdjęć na picasaweb (kliknij w dowolne zdjęcie)
Zdjęcia: Elżbieta Bartkowiak, Roman Plebański
24.09.2012 – uroczysta sesja Rady Gminy Zaniemyśl z okazji 270 rocznicy lokacji miasta Zaniemyśl
W poniedziałek, 24 września w Gminnym Ośrodku Kultury odbyła się uroczysta sesja Rady Gminy z okazji 270 rocznicy lokacji Zaniemyśla. Obchody urodzin Zaniemyśla, to pierwsza tego typu inicjatywa mająca na celu przypomnienie ważnych wydarzeń związanych z historią miejscowości.
Stowarzyszenie Ziemia Zaniemyska podjęło szereg działań z tym związanych. Już w kwietniu została zorganizowana wycieczka do Poznania, a 21 maja, dokładnie w 270-tą rocznicę powstania Zaniemyśla, młodzież i dorośli brali udział w grze historycznej pt. ZAnasNiemyśl. W tym samym czasie został ogłoszony konkurs plastyczny skierowany do uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkoły średniej, dotyczący zabytków naszej gminy. Współorganizatorem była Biblioteka Publiczna w Zaniemyślu, gdzie składano i oceniano prace. Tam też odbyła się ich pierwsza wystawa. Sesja stanowiła podsumowanie i zakończenie projektu. Wystawa obrazów państwa Zamelskich uświetniła uroczystość. Organizatorzy nie spodziewali się aż takiego zainteresowania, w pewnym momencie powstała obawa, że zabraknie krzeseł.
Sesję otworzyła przewodnicząca Rady Gminy p. Alina Frąckowiak. Powitała przybyłych radnych i wójta p. Krzysztofa Urbasa oraz zaproszonych gości: przewodniczącą Rady Powiatu Średzkiego p. Małgorzatę Fertałę, prezes Średzkiego Towarzystwa Kulturalnego p. Bożennę Urbańską, redaktora i wydawcę Śremskiego Notatnika Historycznego p. Krzysztofa Budzynia.
Następnie prezes Stowarzyszenia Ziemia Zaniemyska p. Henryka Noetzel przedstawiła krótki wykład „Dlaczego warto pamiętać o narodzinach naszej miejscowości”. Pełnej odpowiedzi na to pytanie miał dostarczyć film pt. „Zaniemyśl – geneza powstania”, zrealizowany przez stowarzyszenie, chodziło też o przybliżenie historii tego miejsca w sposób przystępny i ciekawy. Powstał w oparciu o źródła archiwalne i dostępną literaturę. Stanowi wynik żmudnej pracy badawczej p. Henryki Noetzel i p. Romana Plebańskiego, a także p. Agnieszki Hibner, która opracowała materiał do części pierwszej pt. „Prehistoria”. Pani Małgorzata Sarzyńska pomogła w tej części poprzez zebranie materiału w formie zdjęć z Kępy Małej. Wykonanie filmu wzięła na siebie H. Noetzel, a pomagał jej w tym Daniel Noetzel. On też i Piotr Szukała dbali o to, aby nie było problemów technicznych w czasie projekcji.
Film składa się z trzech części zatytułowanych Prehistoria, Niezamyśl, Zaniemyśl. Prezentuje m.in. skarby archeologiczne odnalezione na terenie gminy Zaniemyśl, przedstawia ważne momenty w historii miejscowości – osadę Niezamyśl, bitwę z Krzyżakami w 1331 roku, zmianę właścicieli, a wreszcie nadanie praw miejskich w 1742 roku. Warto zaznaczyć, że Zaniemyśl prawa te utracił 1934 roku, ale w czasie II wojny światowej i jeszcze kilka lat po niej był miastem. Projekcja wzbudziła duże zainteresowanie. Wójt gminy p. Krzysztof Urbas dziękował członkom stowarzyszenia za pracę i promocję naszej małej ojczyzny. Gratulacje składali również p. Małgorzata Fertała, p. Bożenna Urbańska i p. Krzysztof Budzyń.
Ciekawym momentem sesji był konkurs archeologiczny. Chętne osoby miały rozpoznać i wskazać przeznaczenie przedmiotów znalezionych na terenie gminy.
Kolejnym punktem było podsumowanie konkursu plastycznego i wręczenie nagród, które ufundowała Biblioteka Publiczna w Zaniemyślu i Stowarzyszenie Ziemia Zaniemyska.
Wystawę prac konkursowych przygotowała p. Alina Sobkowiak, która również wybrała i zakupiła nagrody książkowe i przygotowała dyplomy. Pomocy ze strony stowarzyszenia udzielała p. Małgorzata Sarzyńska.
Potem nastąpiła przerwa, w czasie której można było jeszcze obejrzeć wystawę, poczytać przygotowane, na specjalnej planszy, przez p. Romana Plebańskiego „Prawa nadane Zaniemyślowi przez Józefa Jaraczewskiego”, podyskutować, a także poczęstować się kawą, soczkiem i słodyczami o które zadbała p. Alina Frąckowiak, a pomogła jej w tym p. Maria Sitek.
Po przerwie odbyło się krótkie zebranie organizacyjne członków stowarzyszenia, podczas którego wręczono kwiaty p. Feliksowi Zamelskiemu, na ręce jego żony p. Anny Nalbrzak-Zamelskiej (kompozycję kwiatową wykonała p. Maria Sitek). Miało to być podziękowanie za wystawę i gratulacje dla p. Feliksa, w związku z otrzymaną przez niego nagrodą Prezydenta Miasta Łodzi za całokształt pracy artystycznej i społecznej.
Tekst: Agnieszka Hibner
Pani Alina Sobkowiak wyczytuje nazwiska nagrodzonych w konkursie plastycznym.
Bardzo miłe słowa uznania i podziękowania do organizatorów spotkania
i twórców filmu skierowali p. Prezez ŚTK Bożenna Urbańska,
redaktor naczelny i wydawca Śremskiego Notatnika Historycznego
p. Krzysztof Budzyń
oraz wójt Gminy Zaniemyśl p. Krzysztof Urbas
Po sesji odbyło się zebranie członków i sympatyków stowarzyszenia, podczas którego wręczono kwiaty p. Zamelskim.
Więcej zdjęć na picasaweb (kliknij w dowolne zdjęcie)
Zdjęcia: Roman Plebański
„Piękne obrazy, piękni ludzie”
Refleksje z wystawy obrazów Państwa Zamelskich.
W upalną niedzielę, 5 sierpnia 2012 wybrałam się na wystawę obrazów Państwa Zamelskich, do salki katechetycznej przy kościele NMP w Zaniemyślu. Motywacji, by nie przeoczyć tego wydarzenia, miałam aż nadto, gdyż w minioną niedzielę ksiądz po mszy sprawę ogłaszał, więc to by mi właściwie wystarczyło, ponadto otrzymałam, wraz z innymi członkami i sympatykami naszego stowarzyszenia Ziemia Zaniemyska ,osobiste zaproszenie od autorów, a Pan Feliks należy przecież do grona naszych członków!
W salce panował miły chłodek, co było dodatkowym atutem, aby dłużej pobyć na wystawie.
Pierwsze wrażenia po obejrzeniu obrazów oraz interesujących rozmowach z autorami dały mi poczucie, że znajduję się w otoczeniu przedmiotów i ludzi, którzy tworzą razem jakąś, wcale nie ulotną, harmonijną całość, że ich obrazy przenika niezwykła wrażliwość i delikatność cechująca także osobowość autorów.
Tych dwoje malarzy szczególnie ukochało sobie nasz polski, a chyba przede wszystkim zaniemyski krajobraz, choć to tylko Pan Feliks stąd się wywodzi. Pani Anna, łodzianka, podzieliła się z zebranymi gośćmi swoimi pierwszymi ocenami tegoż krajobrazu, pochodzącymi z dnia, gdy przed laty przyjechała tu po raz pierwszy. Droga od strony Środy nie napawała jej optymizmem, „Gdzie te lasy, co ja tu będę robić? – rozmyślała”. Po wjeździe do Zaniemyśla, doznała niewielkiej ulgi, bo „chociaż miasteczko mogę malować” – powiedziała wówczas. Z zachwytem powitała więc później widok naszych jezior i lasów. Widać to zauroczenie na jej obrazach, jak i to, że jej artystyczna dusza doznała u nas wielu ekscytujących podniet. Część obrazów powstała wprawdzie na innych terenach, ale jakaś cząstka zaniemyskiego klimatu i na nich jest obecna.
Pan Feliks, jak przystało na człowieka stąd, po prostu kocha tę naszą małą ojczyznę i wyraża tę miłość swoją sztuką malowania. Do tego, gdy zacznie opowiadać, sypać dowcipami, trudno jego towarzystwo opuścić. Trzeba dodać, że pisuje też do Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego – warto jego artykuły przeczytać, wiele w nich wspomnień z lat młodości, opowieści o ludziach, których cenił, o ważnych wydarzeniach z dziejów nie tylko Zaniemyśla. Jestem dumna z tego, że jest członkiem naszego skromnego stowarzyszenia, i że miałam możliwość poznać jego „drugą połowę” oraz jej dzieła.
Na wystawie znajdował się jeden obraz – ikona, pędzla córki Państwa Zamelskich, a siedmioletnia wnuczka cierpliwie towarzyszyła dziadkom, może już rozmyślając, co by tu namalować?
Zgodnie z zapowiedzią, wystawę będzie można obejrzeć ponownie 12 sierpnia, w tym samym miejscu. Zachęcam do jej odwiedzenia.
Tekst i zdjęcia: Henryka Noetzel
7.09.2012 – spotkanie przy ognisku w Podgaju
Na zaproszenie pani Bożenny Urbańskiej - prezes ŚTK kilka osób z naszego stowarzyszenia
uczestniczyło w spotkaniu przy ognisku. Świętowano 20 rocznicę tych spotkań więc były gratulacje,życzenia i upominki.
Mimo padającego deszczyku wszyscy doskonale bawili się.
Tekst i zdjęcia: Maria Sitek
7.09.2012 - spotkanie z gośćmi ośrodka Caritas w Zaniemyślu.
Przedstawicielka Caritas z Poznania poprosiła nas o przedstawienie informacji o Zaniemyślu podczas wieczornego spotkania z gośćmi zaniemyskiego ośrodka "Bojanowe Gniazdo". Wybraliśmy się trzyosobową grupą w składzie: Henryka Noetzel, Roman Plebański i Daniel Noetzel. Na spotkanie przyszło około 50 osób, jak się później okazało żywo zainteresowanych naszą miejscowością.
Po prezentacji multimedialnej o genezie powstania Zaniemyśla w wykonaniu Henryki Noetzel, głos zabrał Roman Plebański przedstawiając walory przyrodnicze naszej gminy. Wykonane przez niego piękne zdjęcia rodzimych roślin, szczególnie kwiatów, wyświetlane na ekranie wielkoformatowego telewizora i podparte profesjonalnym komentarzem, wywoływały zachwyt widzów. Nad sprawami technicznymi czuwał Daniel Noetzel.
Tekst: H. Noetzel
Zdjęcia: Roman Plebański (3) i Daniel Noetzel (1)
5.08.2012 roku – udział w uroczystości podsumowania projektu "Olęderskim szlakiem. Przeszłość dla przyszłości."
Organizatorami byli:
Burmistrz miasta i gminy Nekla
Nekielskie Stowarzyszenie Kulturalne
Nekielski Ośrodek Kultury
Fundacja Dwór w Podstolicach
Marszałek województwa wielkopolskiego
Hotel Barczyzna
W poewangelickim kościele w Nekielce przygotowano piękną wystawę fotograficzno-opisową autorstwa dr. Witolda Przewoźnego, kustosza Muzeum Etnograficznego w Poznaniu.
Ekspozycja dokumentowała historię osadnictwa olęderskiego na ziemiach polskich, od sprowadzenia w XVI w. Holendrów na Żuławy, później nad dolną Wisłą i w Wielkopolsce między innymi w okolicach Nekli i Nowego Tomyśla, aż po emigrację nekielskich osadników do Australii oraz przyjazdy ich potomków na ziemię przodków.
Otwarcie wystawy uświetnił wspaniały koncert męskiego zespołu wokalnego "Kairos" z Lublina pod dyrekcją Borysa Somerschafa.
W uroczystościach udział wzięło kilkunastu potomków Nekielskich Olędrów z Australii i Niemiec.
Patronat honorowy objęła pani Ambasador Australii w Polsce, która wystosowała list okolicznościowy odczytany przez dziennikarza radiowego Marka Niedźwieckiego.
Jesteśmy wdzięczni organizatorom za możliwość uczestniczenia w tej pięknej uroczystości.
Tekst i zdjęcia: Maria Sitek
4 sierpnia 2012 - wycieczka: Zaniemyśl - Wyrzeka - Lubiń - Soplicowo - Jerka - Dalewo - Łękno - Zaniemyśl.
W sobotni ranek 4 sierpnia br. przed Izbą Pamięci w Zaniemyślu zebrała się kilkunastoosobowa grupa ludzi w różnym wieku – członków stowarzyszenia Ziemia Zaniemyska i jak się później okazało sympatyków stowarzyszenia, by z tego właśnie miejsca o godz. 9.00 wyruszyć na wycieczkę po ziemi śremskiej, nie autokarem, lecz kilkoma samochodami osobowymi. Kierownik wycieczki, prezes stowarzyszenia pani Henryka Noetzel, po krótkim wstępie organizacyjnym rozdała kierowcom, bądź ich pilotom, wydruki planu przejazdu na trasie Zaniemyśl-Cichowo-Zaniemyśl.
Wyruszyliśmy planowo i sprawnie dotarliśmy do pierwszego punktu naszej wycieczki. Tuż za Śremem niewielka wieś Wyrzeka – miejsce urodzin ks. Piotra Wawrzyniaka, świetlanej postaci, otoczonej wielką estymą w całej Wielkopolsce, a także w całym kraju. Wchodzimy na przestronne podwórze gospodarcze, po którym zapewne biegał jako dziecko. Sympatyczni gospodarze – rodzina ks. Wawrzyniaka twierdzą, że niewiele się zmieniło. W ich obecności , przed domem sławnego Wielkopolanina, na którym znajduje się tablica pamiątkowa, pani Alina Stulpa bardzo ciekawie i szczegółowo opowiada nam życiorys ks. Wawrzyniaka. Urodzony w 1849 roku, właśnie w tym domu, przed którym stoimy. Po ukończeniu wstępnej edukacji wstąpił do seminarium w Poznaniu a potem w Gnieźnie – tam otrzymał święcenia kapłańskie. Przez 38 lat był związany z parafią w Śremie, później był proboszczem w Mogilnie gdzie zmarł w 1910 roku i tam jest pochowany. Żył 61 lat, niewiele, ale to czego w tym czasie dokonał jest imponujące. To, że nazywano go m.in. menadżerem w sutannie – rekinem finansjery, świadczy o jego niezwykłych zdolnościach organizacyjnych, pełnym pasji działaniu na różnych płaszczyznach: oświatowych, finansowych, społecznych. Założył szkołę dla dziewcząt, która miała je przygotować do „świadomego życia w rodzinie i społeczeństwie”, remontował kościoły, założył w Śremie kółko rolnicze, bank ludowy, biblioteki oświaty ludowej , wspomagał Polonię w St. Zjednoczonych i Niemczech, walczył z prusyfikacją narodu. Założył UNITAS, taki związek zawodowy księży i „Księżówkę” pod Zakopanem – dom wypoczynkowy dla księży. Jak widzimy pole działania tego tytana pracy –przeogromne.
Następnym punktem naszej wycieczki byłoby Dalewo – wieś parafialna ks. Piotra, gdzie został ochrzczony i gdzie pochowani są jego rodzice, ale tam ze względów organizacyjnych wstąpimy w drodze powrotnej.
Mijamy więc Dalewo i jedziemy do Jerki, na rondzie skręcamy na Gostyń, choć naszym punktem docelowym jest Opactwo Benedyktynów w Lubiniu. Pięknie położone na pokaźnym wzgórzu założone zostało w początkach państwowości polskiej i chrystianizacji Wielkopolski. W XI w. Benedyktyni przybyli w te strony z opactwa św. Jakuba w (Leondium) w Lotaryngii (dzisiejsze Liege w Belgii). Za pierwszego fundatora opactwa uważa się króla Bolesława Śmiałego i możny wielkopolski ród Awdańców. Po upadku Bolesława Śmiałego i jego ucieczce z Polski klasztor podupadł i odbudował go dopiero Bolesław Krzywousty, przy udziale wspomnianego rodu. W Polsce Piastów klasztor w Lubiniu stał się bardzo ważnym ośrodkiem kultury i nauki. Wchodzimy całą grupą na teren opactwa. Na dziedzińcu, przed kościołem klasztornym p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, rzuca się w oczy przepiękny, stary kasztan. Rozłożyste konary tworzą imponującą koronę drzewa. Stareńki kasztan tworzy niepowtarzalną atmosferę tego miejsca.
Oglądamy z zewnątrz budowlę – klasztor, sylwetkę kościoła, mury okalające, bramy klasztoru. Czekamy na przewodnika. Ponieważ jesteśmy trochę przed czasem, więc zwiedzamy pobliski kościół parafialny p.w. św. Leonarda zbudowany na przełomie XII i XIII w. dla potrzeb rozległej już wówczas parafii, i który do dziś pełni tę funkcję. Najstarsza część kościoła – absyda romańska i pierwotna jego bryła zachowana prawie w całości, to jeden z cenniejszych zabytków Wielkopolski. Gotycką nawę dobudowano dopiero w XVI w.
Wracamy do opactwa. Przewodnik, ojciec Jakub, opowiada ciekawie i szczegółowo pokazuje nam wnętrze kościoła. Mówi o historii opactwa i jego dniu dzisiejszym. O postaciach związanych z klasztorem, o księgozbiorach, które w wyniku zawieruch wojennych i działań zaborców uległy rozproszeniu lub wręcz zostały zniszczone, o kasacie zakonu i powrocie mnichów do opactwa w 1924 r. i po okupacji hitlerowskiej, gdzie pracują do dziś. Dziękujemy ojcu Jakubowi za przybliżenie historii opactwa i jeszcze krótka wizyta w sklepiku przyklasztornym, gdzie oprócz obrazków, książek, widokówek, świec woskowych można kupić także sławną "benedyktynkę" – nalewkę ziołową – jak głosi fama i napis na butelce "od siedmiu boleści".
Żegnamy piękny klasztor – wsiadamy do samochodów, by po 10 min wysiąść w Cichowie. Tu znajduje się skansen filmowy "Soplicowo". To tu sprowadzono dekoracje z planu filmowego Andrzeja Wajdy do filmu nakręconego na podstawie słynnego dzieła Adama Mickiewicza "Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie" i ten właśnie "zajazd" znajduje się obecnie się w Cichowie. Przewodnik opowiada nam o powstałych na potrzeby filmu budowlach, ich filmowym przeznaczeniu i jaką rolę te dekoracje pełnią dziś. Jeszcze krótka wizyta w "soplicowskim zoo" czyli w miejscu gdzie znalazły schronienie zwierzęta, które grały w różnych filmach, a teraz tu dożywają spokojnej starości.
Obiad jemy w Cichowie, w niedużej restauracyjce. Wszyscy opowiadamy sobie wrażenia z wycieczki i tak zrobiło się sympatycznie, że postanawiamy dwa duże stoły złączyć, abyśmy mogli razem do nich zasiąść w czasie obiadu. Rozmowom i żartom nie ma końca. Wszyscy się wzajemnie poznają, tzn. członkowie Stowarzyszenia i sympatycy. Ale przed nami jeszcze dwa punkty wycieczki. W Jerce o godz. 15.00 odbędzie się ślub Jarosława Plebańskiego, honorowego członka”Ziemi Zaniemyskiej”, syna wiceprezesa Stowarzyszenia. Pan Roman Plebański oczywiście nie uczestniczy w wycieczce, bo jakże w takim dniu! Ale parę minut po 15-tej już cała wycieczka jest na ślubnej mszy w kościele w Jerce. Patronem kościoła jest św. Kazimierz – królewicz Polski. Był synem Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. Otrzymał wszechstronne jak na owe czasy wykształcenie. Jego wychowawcą był Jan Długosz, ale pobierał także nauki u Kallimacha i A. Contariniego, a sztuki wojennej uczył go St. Szydłowiecki. Ojciec – Kazimierz Jagiellończyk zaczął go także wprowadzać w arkana władzy. Musiał być bardzo zdolnym uczniem, bo prawie przez dwa lata królewicz był namiestnikiem ojca (pomimo młodego wieku) w królestwie. Te jego rządy były wprawdzie krótkie, lecz bardzo dobrze ocenione przez współczesnych. Niestety zaczęły się kłopoty zdrowotne. Dolegliwości okazały się gruźlicą. Zmarł 4 marca 1484 r. w Wilnie i w tamtejszej katedrze został pochowany. Był zawsze bardzo uduchowiony, niezwykle prawy, sprawiedliwy, wrażliwy na biedę ludzką i przemoc. Został patronem Litwy, ku jego czci obchodzony jest odpust tzw. "kaziuki".
Msza św. dobiega końca. Młodzi już złożyli sobie przysięgę małżeńską – teraz wychodzą szczęśliwi z kościoła w asyście świadków, rodziny i zaproszonych gości. Plac przed kościołem zapełnił się, sypią się kwiatki i drobne monety. Młodzi skrzętnie zbierają grosz do grosza przy dopingu gości, sielski weselny obrazek! Wreszcie kolejka do Młodych z życzeniami. Nasza wycieczka w komplecie ze skromnym upominkiem przyłącza się życząc Młodym szczęścia na nowej drodze życia. Są uśmiechnięci, młodzi, piękni! Niech Im się w życiu dobrze dzieje!
A my mamy jeszcze w planie Dalewo. Zajeżdżamy przed kościół z XIV w. ufundowany przez benedyktynów z Lubinia. Kościół jest gościnnie otwarty, możemy swobodnie zwiedzać. Jednonawowy, z barokowym ołtarzem, w którym umieszczony jest obraz przedstawiający Madonnę z Dzieciątkiem adorowaną przez św. Wojciecha i Stanisława. Przed wejściem wmurowana jest tablica pamiątkowa poświęcona Ks. Piotrowi Wawrzyniakowi jako "królowi czynu". Przed kościołem nie znaleźliśmy grobów jego rodziców, a ponoć miały tu być.
Kiedy już żegnaliśmy się przed powrotem do Zaniemyśla, okazało się że jedna z pań – Maria Dembińska, miała ze sobą własnej roboty smalec i ogórki kwaszone a także zakupiony w Cichowie świeży chleb! No i co? Nie zdążyliśmy tego skonsumować. A przecież nie może tak być! Po krótkiej, ale owocnej rozmowie, podjechaliśmy wszyscy samochodami na parking leśny przy leśniczówce Łękno, aby tam dokonać miłego i smacznego zakończenia wycieczki.
Nie wiem czy wszystkie wycieczki organizowane przez Stowarzyszenie Ziemia Zaniemyska są tak udane, owocne we wrażenia i towarzysko atrakcyjne, bo uczestniczyłam w takiej imprezie – jako że jestem sympatyczką – po raz pierwszy, ale wiem, że nie było nikogo niezadowolonego i choć ten upalny a pracowity bądź co bądź dzień mógł każdego znużyć, to jednak w lesie, na tym biwakowym polu, wszyscy odzyskali wigor i pewnie chęć do następnych takich przedsięwzięć. Dziękuję organizatorce i towarzyszom podróży!
Anna Nalbrzak-Zamelska
wieża kościoła klasztornego w Lubiniu
kościół p.w. św. Jakuba w Lubiniu
Co tak przykuło naszą uwagę? - Miejsce po urwanym konarze kasztanowca wszystkim kojarzy
się z naturalnie utworzonym wizerunkiem Matki Bożej.
W Soplicowie można nie tylko coś przekąsić, będąc przejazdem, ale nawet zamówić ucztę weselną!
Ten dumny orzeł poniżej to znany i ceniony aktor filmowy!
Inny gwiazdor filmowy - kruk - cały czas prezentował różne sztuczki i zostawił nam na pamiątkę swoje czarne pióro.
W stajenkach zastaliśmy zwierzęta hodowlane.
Przewodnik zdradzał nam zabawne anegdoty z czasu, gdy kręcono "Pana Tadeusza".
Para nowożeńców pod gradem monet.
i płatków kwiatowych!
Myśmy też tam byli i życzenia złożyli!
cdn.
Wyniki konkursu plastycznego
"Zabytki ziemi zaniemyskiej"
organizowanego wspólnie z Biblioteką Publiczną w Zaniemyślu
Kategoria – szkoła podstawowa, kl. I - III
1. Miejsce I – Martyna Hypka kl. II SP Pigłowice
Miejsce I – Wiktoria Gruszczyńska kl. III SP Czarnotki
2. Miejsce II – Maja Przymusińska kl. III SP Czarnotki
Miejsce II – Nikodem Taczała kl. III SP Czarnotki
3. Miejsce III – Karolina Joachimiak kl. II SP Czarnotki
Wyróżnienie – Patrycja Woźna kl. I SP Pigłowice
Kategoria – szkoła podstawowa, kl. IV - V
1. Miejsce I – Izabela Płociennik kl. VIa SP Zaniemyśl
Miejsce I – Maria Rzepka kl. IV SP Śnieciska
2. Miejsce II – Joanna Pelińska kl. V SP Pigłowice
Miejsce II – Jakub Sowiński kl. Vb SP Zaniemyśl
3. Miejsce III – Weronika Owczarzak kl. V SP Pigłowice
Miejsce III – Anna Kardas kl. VIb SP Zaniemyśl
Wyróżnienia: Maria Rosiak kl. Vb SP Zaniemyśl
Dawid Dalski kl. Vb SP Zaniemyśl
Klaudia Bartkowiak kl. Vb SP Zaniemyśl
Kategoria – gimnazjum, kl. I - III
1. Miejsce I – Magdalena Baczyńska kl. IIa G. w Zaniemyślu
Miejsce I – Maria Kulka kl. III G. w Pigłowicach
2. Miejsce II – Klaudia Całka kl. III G. w Pigłowicach
Miejsce II – Kamil Sroka kl. I G. w Pigłowicach
Miejsce II – Dominika Kujawa kl. Ib G. w Zaniemyślu
3. Miejsce III – Kornelia Sikora ` kl. Ic G. w Zaniemyślu
Miejsce III – Malwina Płociennik kl. Ic G. w Zaniemyślu
Miejsce III Katarzyna Dąbek kl. Ic G. w Zaniemyślu
Miejsce III Dominika Chęciek (2 prace) kl. I G. w Pigłowicach
Wyróżnienia: Tomasz Zięty kl. III G. w Pigłowicach
Żaneta Lipska kl. II G. w Pigłowicach
Michał Kusik kl. III G. w Pigłowicach
Fryderyk Rogowski kl. III G. w Pigłowicach
Anna Hypka kl. III G. w Pigłowicach
Kategoria – szkoła średnia
1. Miejsce I – Krzysztof Tadyszak kl. III A ZSE Łękno
2. Miejsce II – Agata Kolasińska kl. II A ZSE Łękno
Wyróżnienie: Agnieszka Grewling kl. II A ZSE Łękno
Dziękujemy za nadesłane prace, gratulujemy zwycięzcom!
21.05.2012 – gra historyczna z okazji 270 rocznicy lokacji Zaniemyśla
21 maja br., z okazji 270 rocznicy lokacji Zaniemyśla, Stowarzyszenie Ziemia Zaniemyska zorganizowało grę historyczną pt. „ZAnasNIEMYŚL”, a także wraz z Biblioteką Publiczną W Zaniemyślu konkurs plastyczny dla dzieci i młodzieży szkolnej.
Przy budynku Izby Pamięci zgromadzili się wszyscy, którzy postanowili w grze uczestniczyć. Wśród 55 osób, tworzących 5 grup o wybranej przez siebie nazwie, znaleźli się uczniowie zaniemyskiego gimnazjum, Zespołu Szkół Ekonomicznych w Łęknie oraz dorośli: członkowie i sympatycy Stowarzyszenia. Gości powitała p. Henryka Noetzel, prezes Stowarzyszenia, inicjatorka, pomysłodawczyni i organizatorka gry oraz członkowie zarządu: Panie Maria Sitek, Małgorzata Sarzyńska, Panowie Roman Plebański i Daniel Noetzel, którzy jej we wszystkim pomagali.
Kluczem do rozwiązania gry było hasło, które każda z grup mogła odczytać kierując się wskazówkami pozostawionymi przez badaczy przeszłości Zaniemyśla. W związku z tym należało dotrzeć do kilku wyznaczonych miejsc i tam szukać pomocnych w rozwiązaniu hasła informacji. Wśród „punktów zatrzymania” znalazł się stary żydowski cmentarz, a właściwie miejsce, w którym się kiedyś znajdował, kościół p.w. św. Wawrzyńca wraz ze stojącym obok grobowcem Edwarda i Konstancji Raczyńskich, plebania, kilka zabytkowych domów przy ul. Raczyńskiego, dom zakonny Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP, pomnik Powstańców Wielkopolskich, kościół p.w. NP NMP. Ostatnim pomocnym w odgadnięciu hasła miejscem był dawny cmentarz ewangelicki przy ul. Śremskiej.
Hasło, ściśle związane z założycielem Zaniemyśla Maciejem Ponińskim, brzmiało ” Szukaj serca Macieja we Wrześni”. Maciej (Mateusz) Poniński został pochowany w podziemiach poznańskiej fary, niestety trumna z jego szczątkami zaginęła prawdopodobnie, jak wiele innych, w czasie hitlerowskiej okupacji. Na szczęście jego serce spoczęło bezpiecznie we Wrześni .
55 uczestników gry z prawidłowo lub niekompletnie rozwiązanym hasłem dotarło do wigwamu przy leśniczówce w Łęknie. Tam czekali na nich organizatorzy imprezy, członkowie stowarzyszenia z gospodarzem terenu na czele, leśniczym Zbigniewem Łyszczarzem oraz przybyli goście. W wigwamie płonęło ognisko, wokół rozchodził się zapach pieczonych kiełbasek.
Wyniki konkursu ogłosiła p. H. Noetzel. Jednej grupie nie udało się rozwiązać hasła. Cztery pozostałe wzięły udział w dogrywce. Tym razem zadanie polegało na wcieleniu się wybranego przedstawiciela każdej grupy w rolę postaci historycznie związanej z Zaniemyślem. Przedstawiana postać hipotetycznie kandydowała do urzędu burmistrza, a zebranych swoim wystąpieniem przekonywała o tym, że to właśnie jej kandydatura jest najlepsza. Znakomicie zaprezentowała swojego kandydata na burmistrza, Józefa Jaraczewskiego, młodzież gimnazjalna. On sam nie mógł, ponieważ bolało go gardło( :-D). Członkowie zabawnego „komitetu wyborczego”, śpiewem i wierszem sławili jego przyszłe na rzecz Zaniemyśla działania. W ten sposób wywalczyli w dogrywce dla swej grupy pierwsze miejsce. Nagrodą dla zwycięzców było posadzenie w lesie drzewka, przygotowanego przez leśniczego, któremu nadano wybraną przez siebie nazwę. Swoje drzewko ma odtąd także Maciej Poniński, o którym uczestnicy imprezy mieli możliwość sporo się dowiedzieć, w sposób aktywny i zabawny.
Głównym celem konkursu plastycznego było zwrócenia uwagi na piękno i bogactwo kulturowe naszej małej ojczyzny oraz popularyzacja wiedzy o obiektach znajdujących się na terenie gminy Zaniemyśl, wpisanych do krajowego rejestru zabytków.
Współorganizatorem była Biblioteka Publiczna w Zaniemyślu, gdzie składano prace i tam też odbyła się ich pierwsza wystawa.
Komisja, która miała wyłonić najlepsze prace, stanęła przed niełatwym zadaniem, gdyż było ich aż 72. Trzeba było w końcu przyznać po dwa równorzędne miejsca pierwsze, drugie i trzecie oraz kilka wyróżnień, dla każdej z grup wiekowych, aby nikt nie czuł się pokrzywdzony.
Prace będą eksponowane także po wakacjach, podczas trwania „Dni Zaniemyśla” na uroczystej Sesji Rady Gminy i zjeździe regionalistów, a najlepsze z nich staną się stałą częścią wystawy w siedzibie Stowarzyszenia „Ziemia Zaniemyska”.
Obchody lokacji Zaniemyśla, to pierwsza tego typu inicjatywa, mająca na celu przypomnienie ważnych dla historii tej miejscowości zdarzeń. Miasto Zaniemyśl powstało w 1742 roku obok istniejącej już od XIII wieku osady Niezamyśl i odtąd szybko się rozwijało. Decydujący wpływ miało na ten proces osiedlanie się tutaj kupców i rzemieślników, w większości Żydów i Niemców. Do połączenia obu miejscowości doszło dopiero w 1901 roku. Prawa miejskie Zaniemyśl jednak stracił w 1934 roku i od tej pory jest dużą wsią.
Autorzy tekstu: Małgorzata Stawczyk i Henryka Noetzel
Uczestnicy przed Izbą Pamięci
Losowanie kolejności grup
Analizowanie starej mapy
Rozwiązywanie kolejnego zadania
Już po pierwszym etapie - konieczna dogrywka.
Foto: Elżbieta Bartkowiak
Foto: Elżbieta Bartkowiak
Foto: Elżbieta Bartkowiak Foto: Elżbieta Bartkowiak
Zwycięska drużyna z Gimnazjum w Zaniemyślu sadzi drzewko
17.04.2012 – wycieczka do Poznania
We wtorek 17 kwietnia pojechaliśmy wraz z uczniami ZSE w Łęknie do Poznania. Najpierw udaliśmy się do położonego tuż przy południowo-wschodnim narożniku Starego Rynku Muzeum Archeologicznego. Muzeum mieści się w Pałacu Górków powstałym w poł. XVI w. Miała tam być przygotowana ekspozycja „skarbów” wykopanych na naszym terenie. Niestety pokazano nam tylko stałą ekspozycję, na której jedynym zaniemyskim akcentem było bliżej nieokreślone krzemienne narzędzie. Zaniemyskie artefakty muzeum posiada, jednak są one schowane głęboko w magazynach, bo nie są na tyle atrakcyjne, by je prezentować powszechnie. Po obejrzeniu ekspozycji obejrzeliśmy prezentację na temat historii Zaniemyśla, układaliśmy puzzle zaniemyskie a uczniowie rysowali i następnie prezentowali swoją wersję planu Zaniemyśla. Trochę rozczarowani – po krótkiej przerwie – poszliśmy do pobliskiej Fary. Kościół ten został wybudowany przez Jezuitów w latach 1651-1732. Mogliśmy podziwiać jego barokowy przepych. Z niecierpliwością czekaliśmy na zejście do podziemi, bo tam mieli być pochowani Ponińscy, a wśród nich Maciej, założyciel Zaniemyśla. Niestety po trumnach niewiele zostało. Podczas wojny Niemcy mieli tu magazyn – większość trumien usunęli, po wojnie było tu przechowywane wino – firma usunęła nawet to, co nie przeszkadzało Niemcom. Po oddaniu podziemi kościołowi naleziono jedynie jedną miedzianą trumnę i roztrzaskany marmurowy sarkofag – udało się go poskładać i skleić. Kolejnym punktem naszej wycieczki był pokaz typu światło i dźwięk: Makieta średniowiecznego Poznania w podziemiach klasztoru oo. Franciszkanów znajdującego się też w pobliżu Starego Rynku. Po ciekawym widowisku zaplanowano już czas wolny, jednak grupka 8 wycieczkowiczów miała jeszcze mało i udała się do Muzeum Historii Miasta Poznania znajdującego się w Ratuszu, gdzie ich uwagę przykuły obrazy a wśród nich szczególnie jeden przedstawiający młodego Edwarda Raczyńskiego. Wracaliśmy pełni wrażeń, choć nie do końca usatysfakcjonowani.
Stary Rynek
Muzeum Archeologiczne
Któreś z tych narzędzi krzemiennych pochodzi z Zaniemyśla
Idziemy do Fary
Ołtarz główny Ołtarz boczny
Organy
Zakrystia
Pamiątkowe zdjęcie przed Ratuszem
Tekst i zdjęcia: Roman Plebański
7.03.2012 – udział w uroczystościach poświęconych ks. Mieczysławowi Meissnerowi.
Henryka Noetzel, Maria Dembińska i Roman Plebański pojechali do Środy, aby wziąć udział w uroczystościach poświęconych setnej rocznicy objęcia probostwa średzkiej kolegiaty przez ks. Mieczysława Meissnera. O jego wyjątkowo ciekawym, aktywnym życiu pięknie opowiedziała prezes ŚTK p. Bożenna Urbańska. Prelekcja odbyła się w Miejskiej Bibliotece Publicznej, gdzie zgromadziło się sporo zainteresowanym tym wydarzeniem osób.
O życiu ks. Meissnera możemy poczytać m.in. w Średzkim Słowniku Biograficznym, a także w ostatnim numerze (2/2012, str. 3. "OD REDAKCJI") Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego, gdzie znajdziemy też artykuły dotyczące pałacu w Łęknie.
Tekst: Henryka Noetzel
31.01.2012 – Zebranie podsumowujące rok 2011
Porządek obrad
1. Przedstawienie i przyjęcie porządku obrad – stwierdzenie quorum na podstawie listy obecności/ głosowanie.
2. Przedstawienie sprawozdania merytorycznego Zarządu z własnej działalności w roku 2011.
3. Przedstawienie przez Zarząd sprawozdania finansowego.
4. Przedstawienie przez Komisję Rewizyjną oceny pracy zarządu za rok 2011 i złożenie wniosku o udzielenie / lub nieudzielenie absolutorium Zarządowi Stowarzyszenia.
5. Głosowania i podjęcie uchwał:
a. nad przyjęciem sprawozdania merytorycznego,
b. nad przyjęciem sprawozdania finansowego,
c. nad udzieleniem absolutorium Zarządowi Stowarzyszenia.
6. Odczytanie wniosku zarządu w sprawie nadania członkostwa honorowego trzem kandydatom.
7. Głosowanie w tej sprawie i podjęcie uchwały.
8. Wręczenie legitymacji honorowym członkom stowarzyszenia i laurek z podziękowaniami.
9. Przedstawienie planu działań na pierwsze półrocze 2012 r.
10. Głosowanie nad przyjęciem Planu.
11. Podjęcie uchwały w tej sprawie.
12. Wolne głosy i wnioski.
13. Zamknięcie części oficjalnej zebrania – podziękowania.
14. Część nieoficjalna:
a. konkurs historyczny o Zaniemyślu,
b. prezentacja starych map Zaniemyśla,
c. rozmowy przy kawie – wywiad z p. Edmundem Rozmiarkiem, 92-letnim byłym mieszkańcem Zaniemyśla,
d. zakończenie zebrania – pożegnanie.
Prezes Stowarzyszenia Henryka Noetzel odczytuje sprawozdanie merytoryczne Zarządu z własnej działalności w roku 2011.
Zaproszeni goście i przewodniczący Komisji Rewizyjnej a zarazem wicewójt Bogdan Schwanke (w środku)
Rodzina Państwa Rozmiarków – pośrodku p. Edmund Rozmiarek, 92-latek, kiedyś mieszkaniec Zaniemyśla.
Foto: Elżbieta Bartkowiak
Wręczenie legitymacji członka honorowego twórcy wyszukiwarki cmentarnej Jarosławowi Plebańskiemu...
Foto: Elżbieta Bartkowiak
i p. Walentemu Graczykowi (trzeci członek honorowy Tadeusz Sitek nie znalazł się na fotografii)
Foto: Mirosława Stanisławska
Laureatka konkursu historycznego
Foto: Mirosława Stanisławska
Kolejni laureaci
P. Edmund Rozmiarek bardzo ciekawie opowiadał o życiu w przedwojennym Zaniemyślu, roznoszeniu ulotek AK, wojennym wyjeździe na Litwę, ucieczce stamtąd, sypaniu wałów i budowie mostów na Moskawie oraz budowie toru regatowego na Malcie w Poznaniu.
07.12.2011 - Promocja SŁOWNIKA BIOGRAFICZNEGO POWIATU ŚREDZKIEGO.
Dlaczego zdecydowaliśmy się zaangażować w ten projekt prowadzony przez Średzkie Towarzystwo Kulturalne? Ponieważ, mimo licznych apeli w prasie, nie zgłaszano nikogo z gminy Zaniemyśl. Z czysto patriotycznych pobudek, pięć osób z naszego stowarzyszenia podjęło wyzwanie. Od tej pory minęło trochę czasu, dzisiaj są efekty- w pierwszym tomie słownika ukazało się 90 biogramów osób, które w jakiś sposób były powiązane z terenem naszej gminy.To oczywiście nie wszystkie, które chcielibyśmy opublikować, ale nas było tylko pięcioro ochotników do tej żmudnej, odpowiedzialnej, społecznej pracy. Część z proponowanych przez nas postaci nie znalazła akceptacji redaktorów ze ŚTK (to oni ustalili kryteria), z części musieliśmy sami zrezygnować, bo nie mieliśmy wystarczających danych, a ponadto więcej nie daliśmy rady przygotować. Jeżeli ktoś chciałby włączyć się do tych prac, to zapraszamy! Może wówczas do kolejnych tomów będzie więcej propozycji?
Chcielibyśmy stworzyć także naszą gminną wersję, rozbudowaną o nazwiska, które nie mogły znaleźć się w słowniku powiatowym. W związku z tym przyjmowane będą zgłoszenia najlepiej jeżeli poparte dokumentami, ale mogą też być po prostu wspomnienia świadków.
29.11.2011 - Udział w spotkaniu z pielęgniarką p. Aleksandrą Banasiak, uczestniczką poznańskich wydarzeń 1956.
Na zaproszenie p. Marii Stępień dyr. Zespołu Szkół Ekonomicznych w Łęknie, kilku członków naszego Stowarzyszenia uczestniczyło
w tym spotkaniu.
W czerwcu 1956 p. Banasiak pracowała jako pielęgniarka w Szpitalu Raszei, do którego znoszono rannych. Termin rozpoczęcia protestu w dniu 28.6. robotnicy wybrali specjalnie z powodu trwania Międzynarodowych Targów Poznańskich. Chcieli żeby dzięki temu świat dowiedział się o ich ciężkiej sytuacji ekonomicznej. Istniały też obawy, że Polska może być włączona do Związku Radzieckiego jako 17 Republika. Pani Banasiak bardzo ciekawie opowiadała o tym, co działo się na ulicach Poznania. Pani Banasiak jest obecnie prezesem Związku Kombatantów Czerwca 56.
W spotkaniu uczestniczyła młodzież Zespołu Szkół Ekonomicznych, była to dla wszystkich ważna i ciekawa lekcja historii.
Jesteśmy wdzięczni Pani Dyrektor za możliwość uczestniczenia w tym spotkaniu.
Tekst: Maria Sitek
09.11.2011 – Zebranie członków stowarzyszenia poświęcone historii pałacu w Łęknie.
Prezes stowarzyszenia H. Noetzel przedstawiła, w formie prezentacji multimedialnej, dzieje pałacu w Łęknie. Najpierw mówiła o zmianach nazw miejscowości – przejęciu przez wieś Jeziory Małe nazwy Seeburg (1905 r.) a po I wojnie światowej obecnej nazwy Łękno. Potem przedstawiła chronologicznie sylwetki właścicieli pałacu, począwszy od Józefa Potulickiego i późniejszych polskich nabywców majątku (na podstawie opracowania p. Romana Plebańskiego), po ostatnich właścicieli, Jouanne`ów.
Po prezentacji odbyła się dyskusja:
Pan S. Stanisławski mówił m.in. o różnych przejawach germanizacji w zaborze pruskim – działaniu HAKATY, rugach pruskich, komisji kolonizacyjnej, przygotowaniach niemieckiej ludności tych ziem do wkroczenia wojsk hitlerowskich w 1939 r. i innych wrogich wobec Polaków działaniach Niemców. Pani A. Hibner – przedstawiła, uzyskane od jej babci, informacje na temat Elżbiety Jouanne, która, według niej, dbała o swoich pracowników.
Dyskusja nie mogła, niestety, trwać dłużej, ponieważ sala była zarezerwowana do określonej godziny. Jednak podjęty temat będzie kontynuowany. P. Noetzel zapowiedziała, że w najbliższym Śremskim Notatniku Historycznym oraz Średzkim Kwartalniku Kulturalnym ukażą się artykuły prezentujące to zagadnienie.
P. Noetzel przedstawiła też bieżące sprawy organizacyjne, poinformowała o przyjęciu trzech nowych członków. Poruszyła kwestię braku funduszy na realizację projektu „Modernizacja Izby Pamięci”. Podziękowała sponsorom za podarowanie eksponatów oraz tym, którzy przygotowali wystawę dotyczącą przyrody ziemi zaniemyskiej.
Na koniec dyskutowano o planowanej zabawie kostiumowej w karnawale.
13 października 2011 – Koncert Jesienny w Połażejewie
Kilku członków naszego Stowarzyszenia uczestniczyło, na zaproszenie Średzkiego Towarzystwa Kulturalnego, w „Koncercie Jesiennym” w Połażejewie. Grupa artystów – skrzypków, z Zespołu Szkół Muzycznych w Poznaniu, zaprezentowała m.in. utwory Jana Sebastiana Bacha, Henryka Wieniawskiego i Nikolo Paganiniego. Nie zabrakło też piosenek rozrywkowych w wykonaniu Michała Makucha, Mariusza Wawrzyńczyka czy prof. Doroty Żmijewskiej-Szymańskiej.
Po koncercie gospodarz pałacu p. Dariusz Czerlonak wraz z małżonką oprowadził nas po jego komnatach i opowiedział jego dzieje.
Komnaty te są obecnie przeznaczone dla gości.
Tekst i zdjęcie: Mirosława Stanisławska
16.09.2011 - Spotkanie przy ognisku w Podgaju.
Na zaproszenie p. Bożenny Urbańskiej – prezesa ŚTK grupa naszych członków uczestniczyła we wspólnym ognisku w Podgaju, na ziemi p. Janusza Paula.
Pani prezes podsumowała też liczne konkursy ogłoszone przez ŚTK. Zwycięzcom wręczono nagrody. Można było także potańczyć, wspólnie pośpiewać i posilić się potrawami przygotowanymi przez sponsora.
Uczestnicy zabawy byli nagradzani różnymi warzywami i owocami przyniesionymi przez uczestników spotkania.Szczególną atrakcją był żywy królik, podarowany przez p. Elżbietę Czarną z naszego stowarzyszenia.
Tekst: M.Stanisławska
Zdjęcia: Mirosława Stanisławska, Jerzy Szymański, Henryka Noetzel
27 sierpnia 2011 – udział w konferencji pt. „ OLĘDRZY – ZAPOMNIANI SĄSIEDZI”.
Zorganizowali ją: BURMISTRZ MIASTA I GMINY NEKLA, HOTEL „BARCZYZNA’, FUNDACJA „DWÓR W PODSTOLICACH”, NEKIELSKIE STOWARZYSZENIE KULTURALNE I SPOŁECZNY KOMITET RENOWACJI CMENTARZY OLĘDERSKICH.
Aby wziąć udział w konferencji przedstawiciele naszego stowarzyszenia p. Maria Sitek, H. Noetzel i Roman Plebański udali się do Nekielki.
Program był następujący:
1. Pokaz filmu Piotra Libickiego i Grażyny Wrońskiej pt. „Olędrzy – zapomniani sąsiedzi”.
Grażyna Wrońska i Jerzy Osypiuk – prezes Społecznego Komitetu Renowacji Cmentarzy Olęderskich
2. „Skarb historii osadnictwa olęderskiego w Polsce” – prelekcja dr. Witolda Przewoźnego, kustosza Muzeum Etnograficznego w Poznaniu.
dr Witold Przewoźny 3. „Parafia ewangelicka w Nekielce w XIX i XX wieku” prelekcja profesora Uniwersytetu Zielonogórskiego dr hab. Olgierda Kieca.
prof dr hab. Olgierd Kiec
4. Krótki recital muzyczny.
Samo miejsce spotkania – ciekawie odrestaurowany kościół poewangelicki z pocz. XX w. – stwarzało atmosferę inspirującą do powrotu myślami w przeszłość.
Nasze zainteresowanie tematem osadnictwa olęderskiego, czyli pierwotnie holenderskiego, a później głównie niemieckiego, wzięło się stąd, że w gminie Zaniemyśl spotykamy również ślady naszych dawnych sąsiadów. Najczęściej wskazują na nie nazwy miejscowości z dodanym członem Hauland, znajdowane – na starych mapach i innych dokumentach archiwalnych pruskich, z członem Holendry a później Olędry – w polskich księgach metrykalnych, a także zaniedbane, nieużywane od dawna cmentarze. Osadnikom wyznaczano do zagospodarowania miejsca, którymi nikt inny nie był zainteresowany. Chodziło bowiem o nieużytki, takie jak bagna, które należało osuszyć albo lasy, które trzeba było w pocie czoła wykarczować. Olędrzy, jak nikt inny, posiedli te umiejętności i zamienili wkrótce nieużytki w pola uprawne, budząc tym niekiedy zazdrość rodzimych mieszkańców. Czas pomiędzy kolejnymi prelekcjami umilały piękne piosenki wykonywane przez młodziutką piosenkarkę z pobliskiej Targowej Górki.
Jesteśmy wdzięczni organizatorom za możliwość uczestniczenia w tym ciekawym, profesjonalnie zorganizowanym spotkaniu.
Tekst: Henryka Noetzel i Roman Plebański
Zdjęcia: Krzysztof Budzyń http://www.budzyn.net
26.08.2011 - Integracyjny dzik
Członkowie Stowarzyszenia Ziemia Zaniemyska wraz z zaproszonymi gośćmi mieli okazję bawić się podczas imprezy integracyjnej w „Wigwamie” przy leśniczówce w Łęknie. ŚTK reprezentowali: p. prezes Bożenna Urbańska, p. Stanisław Frankowski i p. Jerzy Szymański; obecni byli też: p. Krzysztof Budzyń - redaktor i wydawca czasopisma '"Śremski Notatnik Historyczny", wójt Gminy Zaniemyśl p. Krzysztof Urbas, dyrektor GOK p. Jerzy Skarbecki i naczelnik OSP w Zaniemyślu p. Michał Kirschke oraz goście zaproszeni indywidualnie przez członków stowarzyszenia.
W pierwszej części spotkania wszyscy wzięli udział w spacerze pod hasłem „szlakiem lokalnych tajemnic”,
poszukując w parku ukrytych kartek z pytaniami dotyczącymi ciekawostek przyrodniczo-historycznych.
Zatrzymali się też przy zdewastowanym grobie Maxa Jouanna
i kamiennym kręgu nad jeziorem Małe Jeziory. O prehistorii tego miejsca oraz hipotezach dotyczących zgromaqdzonych w kręgu kamieni, opowiedziała p. Agnieszka Hibner. Potem p. H. Noetzel podzieliła się swoim odkryciem - przed laty zauważyła, nic niemówiący jej wówczas napis Thomasek. Znacznie później odkryła jego tajemnicę, a w weryfikacji historycznego faktu skrupulatnie pomogli p. Roman Plebański i p. Elżbieta Bartkowiak.
W części biesiadnej odbył się konkurs na nalewkę ziemi zaniemyskiej 2011. Jego zwyciężczyni Pani Maria Sitek otrzymała nagrodę za nalewkę bakaliowo-korzenną, nazwaną przez nią "Bożonarodzeniowa" oraz dwie kolejne z owoców pigwowca i miętówkę. Drugie miejsce zajęła Pani Maria Dembińska za nalewkę o smaku wiśniowym i trzecie p. Roman Plebański, którego nalewka z owoców pigwowca miała specyficzny trudny do opisania smak, jak sam powiedział "jest trochę dryntko".
Z certyfikatami od lewej: p. M. Dembińska, p. M. Sitek, w środku, z tyłu p. R. Plebański; pozostali: członkowie Jury.
P. A. Hibner, p. M. Plebańska i p. M. Dembińska
Członkami Jury zostały osoby, które zwyciężyły w konkursie wiedzy o przyrodzie i historii ziemi zaniemyskiej, a następnie wylosowały nagrody, którymi było m.in. członkostwo w "nalewkowym" Jury. Takim sposobem w Jury zasiedli: P. Teresa Pawlak - przewodnicząca i p. A. Frąckowiak oraz panowie M. Menczyński, J. Lipiec i M. Kirschke. Sprawną barmanką okazała się być p. Agnieszka Hibner.
Pomysłodawczynią i główną organizatorką konkursów była H. Noetzel.
Nagłośnienie i muzykę zapewnił Pan Jerzy Skarbecki, który wystąpił osobiście ze swoim biesiadnym repertuarem.
Szczytowym punktem różnorodnych kulinarnych przyjemności, o które zadbali członkowie stowarzyszenia (państwo Plebańscy ufundowali surówki, pomidory, kiszone ogórki, własnej roboty pyszny smalec, i wino; swoje kiszone ogórki przyniosła też p. M. Dembińska; o słodkie wypieki zadbały: p. A. Frąckowiak, P. M. Sitek, p. T. Pawlak i H. Noetzel) był pieczony dzik, do którego wielokrotnie ustawiała się kolejka chętnych, ufundowany przez leśniczego, p. Zbigniewa Łyszczarza.
Zabawa była przednia, a kto nie był, niech żałuje!
Tekst: Daniel Noetzel
Zdjęcia: Elżbieta Bartkowiak, Roman Plebański, Daniel Noetzel
10 LIPCA 2011 – WYCIECZKA DO CHODZIEŻY
Na jednodniową wycieczkę do ziemi chodzieskiej wybrało się dziesięciu członków naszego stowarzyszenia, korzystając z zaproszenia organizatorów – ŚTK.
Poza Chodzieżą byliśmy w Strzelcach, Nietuszkowie i Ujściu.
Przed dworem w Strzelcach
Zarówno Strzelce jak i Nietuszkowo należały przed wojną do rodziny Jouanne`ów, podobnie jak majątek zaniemyski, dlatego z uwagą słuchaliśmy p. Waldemara Janiszewskiego – regionalisty, który opowiadał o tych posiadłościach. Spotkaliśmy też naocznego świadka z tamtych lat i rozmawialiśmy z obecnym właścicielem dworu w Nietuszkowie.
dwór w Nietuszkowie
Dwór w Nietuszkowie
Spotkanie z p. Marią Kurzawą, byłą pokojówką u Annemarie Jouanne i jej synem.
Ujście, leżące nad Notecią, było w czasie najazdu szwedzkiego (1655) głównym miejscem koncentracji pospolitego ruszenia (13 – 15 tys.). Jednak w wyniku decyzji wojewody poznańskiego K. Opalińskiego i woj. kaliskiego K. Grudzińskiego Wielkopolskę poddano (25.07.1655) a zatwierdził to sejmik średzki.
Kościół p. w. św. Mikołaja w Ujściu z pocz. XX w. powstał na miejscu murowanego kościoła o konstrukcji szachulcowej z 1776 r., uprzednio budowano tu kolejno kościoły drewniane (od 1510).
Kościół ewangelicki (1842), nieczynny od 1945 r., wykorzystuje się obecnie jako galerię lub salę koncertową. Trzeba przyznać, że pomysł jest znakomity, atmosfera tego miejsca dodaje prezentowanym dziełom szczególnego uroku.
W 1890 r. z inicjatywy proboszcza Franciszka Renkawitza rozpoczęto budowę Kalwarii Ujskiej –14 stacji. Zostały niestety zniszczone przez okupanta ale począwszy od 1976 r. stopniowo odbudowane.
Jedna ze stacji drogi krzyżowej w Ujściu
W Chodzieży p. Henryk Zydorczak – prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Chodzieskiej, oprowadzał nas po mieście i z typową dla regionalistów pasją opowiadał jego dzieje.
Od 1656 r., na zaproszenie Grudzińskich, w mieście osiedlili się niemieccy tkacze, pochodzący ze spalonego wówczas Leszna. Druga fala imigrantów, głównie sukienników, dotarła tutaj w pocz. XVII w.. Zwarta zabudowa rzemieślnicza utworzyła z czasem „przemysłowe” osiedle tkaczy.
Rynek w Chodzieży
Widok na kościół św. Floriana
Kościół p.w. św. Floriana powstał prawdopodobnie z fundacji Mikołaja Potulickiego w I poł. XV w. i był potem wielokrotnie przebudowywany. Znajduje się w nim, m.in., obraz św. Trójcy, który w 1678 uznano za cudowny a w 1798 r. uratowany z pożaru.
W wyniku I rozbioru Polski (1772) Chodzież weszła w skład Królestwa Prus. Od 1855 r. rozwój Chodzieży był ściśle związany z produkcją ceramiczną.
Po 1871 Niemcy zmienili nazwę miasta z Chodziesen na Kolmar.
Poza wrażeniami estetycznymi, płynącymi z piękna chodzieskiego krajobrazu, poznaliśmy dokładniej kolejny fragment naszej wielkopolskiej historii, nawiązaliśmy kontakty z ludźmi o podobnych do naszych zainteresowaniach i znów mieliśmy okazję pobyć z naszymi przyjaciółmi ze Średzkiego Towarzystwa Kulturalnego.
18 czerwca - udział w spotkaniu regionalistów w Grodziszczku
Przedstawiciele zarządu stowarzyszenia p. A. Frąckowiak, p. M. Sarzyńska, H. Noetzel i p. R. Plebański skorzystali z zaproszenia wójta gminy Dominowo i wzięli udział w interesującym programie przygotowanym z okazji obchodów Dni Kasztelani Gieckiej.
Na terenie muzeum rezerwatu archeologicznego odbyła się prelekcja p. Danuty Wojcięgowskiej pt. "Mieszkańcy Dominowa i okolic w Wiośnie Ludów".
Potem wszyscy wzięli udział w biesiadzie na świeżym powietrzu, gdzie toczyły się ciekawe dyskusje, gdyż ludzi którzy tu przybyli połączyła wspólna pasja - badanie przeszłości swojej "małej ojczyzny" i krzewienie wiedzy na jej temat.
03–04 czerwca 2011 roku – nasz udział w Średzkich Sejmikach Kultury
W piątek 3 czerwca delegaci stowarzyszenia ZZ (p. Roman Plebański i p. Daniel Noetzel), wzięli udział w konferencji popularno-naukowej „WSPÓŁPRACA ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH Z JEDNOSTKAMI SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO”. Gospodarzem spotkania było Średzkie Towarzystwo Kulturalne i to od nich otrzymaliśmy zaproszenie.
Po południu skorzystaliśmy z okazji (p. R. Plebański i H. Noetzel), aby posłuchać p. Bożenny Urbańskiej, prezesa ŚTK i autorki kilku książek, m.in. o średzkiej kolegiacie, która w roli przewodnika po tej świątyni dzieliła się z nami interesującymi faktami, przeplatając je krótkimi dygresjami-ciekawostkami. Byliśmy pod wrażeniem, jak barwnie można przekazać suche, wydawałoby się fakty.
Później autokarami pojechaliśmy do Winnej Góry. W drodze o mijanych obiektach ciekawie opowiadał p. Stanisław Frankowski, który zdawał się wiedzieć wszystko o swoim regionie.
W kościele p.w. św. Michała Archanioła przywitał nas proboszcz ks. Tomasz Kubacki i mówił nie tylko o historii świątyni, ale także pałacu w Winnej Górze, który niestety można oglądać tylko z zewnątrz, gdyż znajduje się obecnie w rękach prywatnych.
Potem w kaplicy grobowej Jana Henryka Dąbrowskiego p. B. Urbańska zapoznała uczestników wycieczki z historią tego miejsca i wieloma faktami z życia twórcy polskiego hymnu narodowego, a także zachęciła do odśpiewania dwóch zwrotek pieśni, jak mówiła, jest to corocznym zwyczajem członków ŚTK. W tym historycznym miejscu, przy sprzyjającej akustyce, hymn zabrzmiał nadzwyczaj przejmująco, można było poczuć jego niezwykłą moc ożywiania patriotycznych uczuć.
W sobotę 4 czerwca sejmikowi goście przyjechali do Zaniemyśla!
Na dworcu kolejki przywitaliśmy ich wraz z przedstawicielami władz gminy, przew. Rady Gminy p. Aliną Frąckowiak, wójtem p. Krzysztofem Urbasem i dyr. GOK p. Jerzym Skarbeckim.
Tym razem nie tylko znany wszystkim gwizd kolejki, ale i piknikowe dźwięki kapeli z akordeonem na czele oznajmiły zbliżające się „cudo” z ubiegłego wieku. Oficjalna atmosfera powitania musiała, oczywiście, ustąpić miejsca wesołej pogawędce.
Najpierw zostaliśmy zaproszeni przez p. prezes ŚTK do „Bukacika” na obiad, a potem wszyscy dotarli do Zespołu Szkół Ekonomicznych w Łęknie. Tam powitał nas transparent zamontowany na balkonie frontalnym (drugi znajdował się wewnątrz budynku), wykonany przez młodzież szkoły pod kier. p. S. Bździucha, a w auli czekało na gości kilku członków stowarzyszenia (p. A. Hibner, p. M. Sarzyńska, p. D. Noetzel i p. Z. Łyszczarz – każdy z nich pełnił tutaj jakąś ważną rolę). Można było obejrzeć wystawę zdjęć przedstawiających „Zaniemyśl dawniej i dziś”– ciekawe zestawienie widoku tych samych obiektów sprzed II wojny świat. i obecnie. Wystawę przygotowały p. Agnieszka Hibner (sekretarz ZZ i historyk w ZSE) i p. Karina Józefiak (bibliotekarka i nauczycielka w ZSE).
H. Noetzel przygotowała prezentację multimedialną pt. „Pałac w Łęknie i jego mieszkańcy”. Część pierwszą na temat polskich właścicieli pałacu oparła na materiałach zebranych przez p. R. Plebańskiego, a w drugiej prezentowała informacje o właścicielach niemieckich, które sama zebrała w czasie wieloletnich poszukiwań. Temat wzbudził żywe zainteresowanie, ale na dyskusję było niewiele czasu, wymieniono więc szybko adresy kontaktowe, aby można było ją kontynuować później.
W auli Zespołu Szkół Ekonomicznych w Łęknie.
Następnie poszliśmy aleją grabową w kierunku leśniczówki. Po drodze p. Zbigniew Łyszczarz (leśniczy i członek ZZ) nie pozwalał nikomu się nudzić, opowiadając o otaczającej nas przyrodzie.
P. Z. Łyszczarz opowiada o przyrodzie ziemi zaniemyskiej.
Dalej w kierunku wyspy Edwarda i kościoła wybrała się grupka najwytrwalszych uczestników wycieczki, na czele z p. J. Skarbeckim i p. R. Plebańskim. Reszta pozostała nad jeziorem, zażywając krótkiego relaksu.
Pan Stanisław Frankowski mówi o E. Raczyńskim.
Wszyscy goście otrzymali pisemną informację pt. „Ważne wydarzenia z dziejów Zaniemyśla” materiały (przygotowane przez zespół p. Małgorzata Sarzyńska – główny redaktor, p. R. Plebański i H. Noetzel)
Zmęczeni, ale w radosnej atmosferze, przy dźwiękach kapeli, sejmikowi goście odjechali „ciuchcią” w kierunku Środy.
Goście przyjechali do nas z różnych stron Wielkopolski.
Dziękuję wszystkim, którzy pomogli zorganizować to niecodzienne spotkanie!
Tekst: H. Noetzel
Zdjęcia: R. Plebański i D. Noetzel
18.05.2011 odbyło się zebranie członków stowarzyszenia: Nastąpiły zmiany w zarządzie.
Na wstępie p. Stanisław Stanisławski poinformował zebranych, że złożył rezygnację z pracy w zarządzie, podając w uzasadnieniu przyczyny zdrowotne..
Nowym członkiem zarządu wybrano jednogłośnie p. Małgorzatę Sarzyńską.
Następnie ustalono nowy podział funkcji:
Zarząd
Prezes: Henryka Noetzel
Wiceprezes: Roman Plebański
Wiceprezes: Maria Sitek
Sekretarz: Małgorzata Sarzyńska
Skarbnik: Teresa Pawlak
Członek zarządu: Agnieszka Hibner
Członek zarządu: Daniel Noetzel
Komisja rewizyjna ( bez zmian)
Ostatnim akcentem spotkania było wystąpienie p. Romana Plebańskiego, podczas którego poinformował o zakończeniu prac nad indeksacją cmentarzy(dopracowanie niektórych szczegółów to już kwestia kilku dni) i możliwości korzystania z wyszukiwarki cmentarnej: http://coemeterium.pl (należy wpisać nazwisko poszukiwanej osoby- koniecznie dużą literą)
Następnie zaprezentował szeroki, jak się okazało, temat: Właściciele Niezamyśla. Niepublikowane dotychczas biogramy i ciekawe wątki z dziejów naszego regionu są wynikiem jego żmudnej pracy badawczej i mamy nadzieję, że będą niebawem podstawą do opracowania szerszej publikacji o dziejach naszej gminy.
Pan Stanisław Stanisławski rezygnuje z członkostwa w zarządzie
Przyjmuje podziękowania za swoją dotychczasową pracę społeczną
P. Roman Plebański podaje adres wyszukiwarki cmentarnej i prezentuje temat: Właściciele Niezamyśla.
Tekst: Henryka Noetzel
Zdjęcia: Daniel Noetzel
5.03.2011 r. w internacie Zespołu Szkół Ekonomicznych w Łęknie odbyło się plenarne zebranie Stowarzyszenia Ziemia Zaniemyska.
Gościliśmy rodzinę poetki ś.p. Anny Przybylskiej oraz p. Emilię Szymanowską poetkę z Czarnotek, a także p. Halinę Błaszyk ze Śniecisk oraz dyrektora GOK p. Jerzego Skarbeckiego, ponadto osoby, które przybyły z zamiarem zapisania się do naszego stowarzyszenia.
Część oficjalną zebrania rozpoczął prezes p. Stanisław Stanisławski, przedstawiając sprawozdanie zarządu z działalności merytorycznej za ubiegły rok, potem p. Bogdan Schwanke odczytał sprawozdanie finansowe, zakończone ono zostało udzieleniem absolutorium zarządowi , po głosowaniu, które odbyło się na wniosek przewodniczącego Komisji Rewizyjnej p. Bogdana Schwanke.
Wiceprezes Henryka Noetzel przedstawiła informacje na temat spraw bieżących, dot. m.in. prac nad słownikiem biograficznym powiatu średzkiego i planowanych zmianach w Izbie Pamięci oraz zapoznała zebranych z propozycjami zarządu do planu pracy stowarzyszenia na rok bieżący.
Wiceprezes p. Roman Plebański zademonstrował wyniki prac nad indeksacją cmentarzy gminy Zaniemyśl- Wyszukiwarka internetowa już działa, ale nie naniesiono jeszcze danych z niektórych segmentów, co ma nastąpić najpóźniej w maju. Wówczas podany zostanie adres i będzie można z niej korzystać.
Tematem części artystycznej spotkania była ziemia zaniemyska, a szczególnie piękno jej przyrody, w twórczości naszych lokalnych poetów.
Na wstępie p. Zbigniew Łyszczarz mówił o bogactwie tutejszej flory i fauny, przedstawił dane o obszarach leśnych i jeziorach, poruszył temat gospodarki leśnej i konieczności ochrony najciekawszych miejsc i okazów przyrodniczych.
P. Agnieszka Hibner zapoznała zebranych z biografią poetki Anny Przybylskiej z d. Zamelskiej. Z interesującej prezentacji multimedialnej dowiedzieliśmy się o kolejach jej losu i osiągnięciach twórczych. Poznaliśmy przykłady jej wierszy, zadeklamowanych przez p. Małgorzatę Stawczyk oraz hymn napisany kiedyś dla szkoły w Łęknie. Brat poetki p. Feliks Zamelski podzielił się z nami wzruszającymi wspomnieniami, a jej syn p. Marcin Przybylski poza refleksjami o matce, z pasją opowiadał o swoich rowerowych wyprawach do różnych ciekawych miejsc w Europie.
Potem mieliśmy przyjemność posłuchać wybranych wierszy następujących autorów:
Emilii Szymanowskiej w wykonaniu poetki,
Marii Chłosty z d. Kamińskiej w wykonaniu Mirosławy Stanisławskiej,
Włodzimierza Frasunkiewicza w wykonaniu Aliny Frąckowiak,
Wery Nowak w wykonaniu Haliny Błaszyk, która zaprezentowała ponadto zabawne rymowanki swojego syna o życiu w Śnieciskach,
Stanisławy Piaseckiej w wykonaniu Henryki Noetzel.
O rozkosze podniebienia zadbały p. Maria Dembińska i Maria Sitek, które zgodziły się potem podzielić z nami swoimi przepisami na pączki i sernik.
Spotkanie było kameralne, miłe, poruszające delikatne struny naszych rozmiłowanych w ziemi zaniemyskiej uczuć.
Tekst: Henryka Noetzel
Zdjęcia: Stanisława Stanisławska
Więcej: materiały
SKRÓT WYDARZEŃ Z LAT 2008-2010
30.09.2008- zebranie założycielskie
Komitet Założycielski (p. dr Stanisław Stanisławski, p. Agnieszka Hibner, p. Henryka Noetzel) przedstawia projekt statutu i ramowego planu pracy na najbliższe cztery lata. Zebrani po dyskusji akceptują projekt i dokonują wyboru zarządu.
15.01.2009- rejestracja
Zakończono proces rejestracji stowarzyszenia.
26.09.2009- „Rajd z historią”.
26.09.2009 r. odbył się rajd rowerowy, który nazwaliśmy „Rajd z historią”. P. Roman Plebański przygotował szczegółowy opis trasy i ciekawostek historycznych. Droga prowadziła z Zaniemyśla przez Czarnotki, Konstantynowo, Okrągłą Górę, Kępę Wielką, Józefowo, Biały Gościniec, Łysą Górę, Zwolę, Majdany i z powrotem do Zaniemyśla. 27 km trasa prowadząca niekiedy duktami przez łąki i pola zachwyciła wszystkich różnorodnością terenów, pięknem krajobrazu oraz interesującą przeszłością okolicznych wiosek. Zachęcamy do powtórzenia naszego „wyczynu”. Szczegóły trasy można znaleźć w zakładce "materiały".
28.11. 2009- spotkanie o zaniemyskiej konspiracji 1939-45
Odbyło się spotkanie poświęcone działalności konspiracyjnej w okresie okupacji hitlerowskiej na terenie gminy Zaniemyśl.
P. Stanisław Stanisławski przedstawił genezę, cele polityczne i wojskowe oraz organizację Polskiego Państwa Podziemnego.
P. Antonina Graczyk omówiła działalność placówki AK Wyszakowo, której komendantem był Franciszek Unrug, a zastępcą jej ojciec Jan Perczak. Przedstawiła też sylwetkę komendanta zaniemyskiej placówki AK „Zarośla” Zbigniewa Kasztelana, którego zastępcą był Nikodem Czarny.
Z przygotowanej przez p. Henrykę Noetzel prezentacji multimedialnej pt. „Zaniemyślanie, o których chcemy pamiętać” dowiedzieliśmy się o celach i zadaniach WOZZ oraz genezie powstania placówki AK w Zaniemyślu i ważnej roli jaką odegrał w niej Bohdan Wysocki. Jednym z punktów prezentacji była działalność ruchu ludowego (powiązanego z AK) „Dla Ciebie Polsko”, zainicjowanego przez Konrada Lenartowicza (nauczyciela ze Śremu) i jego pierwszych zaniemyskich działaczach- Janie Gruszkiewiczu oraz Jadwidze i Agnieszce Stefaniak, ciotkach prelegentki. Omówione osoby zginęły śmiercią męczeńską z rąk okupanta. Po tych wystąpieniach nastąpiła ożywiona dyskusja i chęć dalszego zgłębiania i gromadzenia tej stopniowo zanikającej wiedzy o tamtych trudnych wyborach i dramatycznych wydarzeniach.
11 stycznia- 2010 Noworoczne spotkanie
Przy pięknie udekorowanym stole delektowaliśmy się pysznościami przyniesionymi przez członków stowarzyszenia. Ponadto z uwagą śledziliśmy prezentację przygotowaną przez Karinę Józefiak i Agnieszkę Hibner dotyczącą zwyczajów świątecznych i noworocznych, a Henryka Noetzel zaangażowała wszystkich do udziału w konkursie na temat zwyczajów żywieniowych dawnych mieszkańców Wielkopolski. Honorowym gościem była p. Bożenna Urbańska- prezes średzkiego Towarzystwa Kulturalnego.
24.04. 2010- sesja naukowa pt.„ Z NASZEJ ZIEMI ZANIEMYSKIEJ- Wybitni kapłani. Ofiary zbrodni katyńskiej.”
Oprócz licznie przybyłych członków stowarzyszenia gościliśmy: p. Krzysztofa Urbasa- Wójta Gminy Zaniemyśl, p. Alinę Frąckowiak w podwójnej roli członka naszego stowarzyszenia i przewodniczącej Rady Gminy Zaniemyśl, księdza dr Leszka Wilczyńskiego- wykładowcę seminariów duchownych w Gnieźnie i Poznaniu, ks. Hieronima Murawę- proboszcza parafii w Mądrych, ks. Cezarego Bukowskiego- proboszcza parafii w Śnieciskach, ks. Włodzimierza Jackiewicza- proboszcza parafii w Zaniemyślu i ks. Andrzeja Pajzderskeigo również z naszej parafii; z Kórnika przybyli do nas p. dr Kazimierz Krawiarz z PAN i p. Julian Szerba- prezes Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego; z Zaniemyśla p. Zofia Kubiak- prezes Związku Kombatantów, p. Mieczyslaw Kubiak- wiceprzewodniczący stowarzyszenia „Wuchta Wiary” oraz przedstawiciele rodziny zamordowanego w Katyniu Edmunda Białego- p. Ewa Biała i p. Przybylska.
Zaprezentowano sylwetki księży z gminy Zaniemyśl zaproponowane do SŁOWNIKA BIOGRAFICZNEGO POWIATU ŚREDZKIEGO.
Każdy z uczestników spotkania otrzymał przygotowaną przez H. Noetzel i R. Plebańskiego książeczkę o Zaniemyślu, autorstwa ks. E. Nawrowskiego, której oryginał znajduje się w Izbie Pamięci.
Ostatnim akcentem prezentacji H. Noetzel było zaproszenie do wspólnego odśpiewania pieśni ks. Nawrowskiego „Błogosław Matko”. Ułatwić miał to podkład muzyczny odsłuchany na końcu oraz wiodący głos naszego ks. Andrzeja Pajzderskiego (na flecie poprzecznym zagrał Oliver Noetzel).
Druga część spotkania dotyczyła 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Agnieszka Hibner interesująco przedstawiła temat w formie prezentacji multimedialnej- na podstawie opracowaniaz IPN. Następnie omówiła materiały dotyczące naszych lokalnych ofiar. Temat ten dopiero zaczęliśmy opracowywać, dlatego na początek jest dość ubogi, ale będzie systematycznie wzbogacany. Gdyby ktoś miał informacje dotyczące tych lub innych ofiar, proszony jest o kontakt z prowadzącą projekt A. Hibner lub innym członkiem zarządu stowarzyszenia.
3.07.2010-Piknik w Kotowie
Zarząd Stowarzyszenia, dbając o upowszechnianie wiedzy o przyrodzie i ciekawych miejscach regionu, zorganizował dla członków Stowarzyszenia i ich rodzin wycieczkę integracyjną. Z placu Berwińskiego w Zaniemyślu wyruszyliśmy autobusem do Śremu, gdzie na przystani rzecznej na Warcie czekał na nas statek wycieczkowy „Bajka”. Podczas trwającego prawie dwie godziny rejsu do Kotowa podziwialiśmy piękno i bogactwo przyrody po obu stronach Warty. Niestety widzieliśmy też spowodowane niedawną powodzią spustoszenia. Gdzieniegdzie widać też było drzewa ponadgryzane i zniszczone przez żyjące nad Wartą bobry. W przygotowanym na przyjęcie turystów miejscu biwakowym w Kotowie, posililiśmy się prawdziwą wojskową grochówką. Na miejscu zastaliśmy też przygotowane do rozpalenia ogniska drewno oraz widelce do pieczenia kiełbasek. Mimo upału i zaspokojenia głodu wspaniałą grochówką, każdy z nas z chęcią skonsumował upieczoną nad dymem kiełbasę. Ci, których siły w czasie upału nie opuściły, udali się na spacer po najbliższej okolicy aby podziwiać m.in. tamtejsze kilkusetletnie dęby. Rozmowy i śpiewy przy akompaniamencie harmonijki ustnej, w cieniu rozłożystych drzew, mogłyby trwać jeszcze wiele godzin. Niestety trzeba było wracać. Po „zaokrętowaniu”, teraz już znacznie szybciej, bo z prądem, popłynęliśmy do Śremu. Zmęczeni, opaleni i pełni wrażeń, autokrem dotarliśmy do Zaniemyśla. Mamy nadzieję, że organizatorzy dzisiejszej wycieczki: państwo Mirosława i Stanislaw Stanisławscy oraz pani Teresa Pawlak zorganizują nam na w przyszłym roku kolejny udany rejs przepiękną Wartą.
Autor zdjęć: Henryka Noetzel
28.08.2010- Wycieczka „Szlakiem drewnianych kościółków”
Stowarzyszenie „Ziemia Zaniemyska” współpracuje ze Średzkim Towarzystwem Kulturalnym, dlatego zaproszono naszych członków do wspólnej wycieczki „szlakiem drewnianych kościółków”. Wyjazd odbył się 28.08.2010 r. Uczestniczyły w nim 24 osoby – członkowie naszego Stowarzyszenia wraz z rodzinami i sympatykami. Zorganizowaniem naszej grupy zajął się p. Stanisław Stanisławski. Zwiedzono drewniane kościółki w Mącznikach p. w. św. Wawrzyńca, w Bagrowie p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Grodziszczku p. w. Jana Chrzciciela , w Gieczu (murowany) p. w. św. Mikołaja i NMP w Gułtowach p. w. św. Kazimierza . W Gułtowach podziwialiśmy też ładnie utrzymany barokowo-klasycystyczny pałac Bnińskich i park, które są obecnie pod zarządem Uniwersytetu Poznańskiego.W Starym Koninie zwiedziliśmy piękny kościół p. w. św. Bartłomieja, a na rynku zrobiliśmy wspólna fotografię. Na koniec udaliśmy się do Żychlina, gdzie zapoznaliśmy się z historią i działalnością parafii Ewangelicko-Reformowanej w Żychlinie i pałacem rodziny Bronikowskich (obecnie siedzibą Zespołu Szkól Ekonomicznych), w którym przebywał na weselu Fryderyk Chopin.
Autor zdjęć: Roman Plebański
Autor tekstu: Stanisława Stanisławska
12.09.2010 r. - Wycieczka do Lubiąża i Środy Śląskiej
Zarząd Średzkiego Towarzystwa Kulturalnego w Środzie Wlkp. zaprosił przedstawicieli naszego Stowarzyszenia do wspólnego wyjazdu do Lubiąża i Środy Śląskiej z okazji obchodów „Święta Wina w Mieście Skarbów” Nasze Stowarzyszenie reprezentowali: Mirosława i Stanisław Stanisławscy, Maria Dembińska, Maria Plebańska i Urszula Łyszczarz. Najpierw udaliśmy się do Lubiąża, gdzie zwiedziliśmy Zespół Klasztorno-Pałacowy Opactwa Cystersów.
W Środzie Śląskiej powitał nas dyrektor Domu Kultury i wiceburmistrz miasta. Zwiedziliśmy też miejscowe Muzeum Regionalne.
Atrakcją był barwny korowód poloneza, którego poprowadził burmistrz Środy Śląskiej.
P. Bożenna Urbańska wraz z burmistrzem Środy Wlkp. p. Wojciechem Ziętkowskim przekazali zgromadzonym serdeczne życzenia z okazji „IV Święta Wina w Mieście Skarbów”.
Z dużym zainteresowaniem oglądaliśmy miasto i różne kramy ze sztuką ludową i prace wykonywane przez rzemieślników.
Autor tekstu i zdjęć: Mirosława Stanisławska
03.10.2010 Koncert z okazji Roku Chopinowskiego na Świętej Górze w Gostyniu
Już po raz trzeci uczestniczyliśmy we wspólnym wyjeździe ze Średzkim Towarzystwem Kulturalnym. Tym razem był to udział w koncercie z okazji Roku Chopinowskiego na Świętej Górze w Gostyniu. Organizatorem festiwalu było Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Świętogórskiej im. Józefa Zeidlera. Koncert był dedykowany mieszkańcom gminy Piaski z okazji 20-lecia samorządu. Brała w nim udział 18 – letnia pianistka Julia Kociuba oraz Royal String Quartet z Januszem Olejniczakiem, którzy wykonali koncert fortepianowy f-moll op.11.
Warto nadmienić, że kościół był wypełniony słuchaczami nie tylko z Polski,
ale także z Niemiec, którzy bardzo żywo reagowali, oklaskując artystów rzęsistymi brawami.
Było to wydarzenie o najwyższym poziomie artystycznym.
Tekst i zdjęcie: Stanisława Stanisławska
Nietypowe obchody 71 rocznicy rozstrzelania
W ubiegłą środę minęła kolejna rocznica rozstrzelania 29 Polaków na rynku w Środzie Wielkopolskiej. Wśród nich było dziesięciu zaniemyślan : Kazimierz Właźliński, Józef Kandziora, Norbert Nawrocki, Stanisław Bilski, Józef Pawlak, Adolf Sobieszczyk, Józef Mika, Florian Balcerowicz, Józef Pawlak, Wacław Majewski.
Dzisiaj niewiele osób potrafi powiedzieć coś na ich temat, dlatego uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych w Łęknie: Piotr Wojtysiak, Sławomir Talarczyk, Arkadiusz Grabarek, Piotr Czapik pod kierunkiem p. Agnieszki Hibner zaprezentowali pouczający i wzruszający film poświęcony ofiarom egzekucji z dnia 20 października 1939 r. Ponadto w szkole został zbudowany słup ogłoszeniowy, na którym znalazła się lista rozstrzelanych ze zdjęciami, biogramami oraz wzorowane na oryginale obwieszczenie o wyroku w języku polskim i niemieckim.
Dalsze obchody miały miejsce w Gminnym Ośrodku Kultury w Zaniemyślu, gdzie Stowarzyszenie „Ziemia Zaniemyska” zorganizowało niecodzienne spotkanie. Zebrani wysłuchali i obejrzeli prezentację multimedialną p. Henryki Noetzel na temat jednego z rozstrzelanych, ówczesnego kierownika Szkoły Powszechnej w Zaniemyślu, śp. Kazimierza Właźlińskiego. Przy jesienno udekorowanym stole ( dzieło Karoliny Wizły z klasy IV a ZSE w Łęknie ) dyskutowano o tamtych tragicznych wydarzeniach. Szczególnie wzruszające były wspomnienia córki śp. Kazimierza Właźlińskiego – p. Marii Petersen. Dlaczego wybrano wówczas te osoby na śmierć spośród wielu innych? Dlaczego wdowom pomordowanych odmówiono po wojnie zasiłku rodzinnego? Czy coroczne apele poległych i akademie okolicznościowe to wystarczająca forma upamiętniania? O tym wszystkim długo by jeszcze rozmawiano, ale wszyscy chcieli zdążyć na mszę intencyjną z następującym po niej apelem poległych.
Autorzy tekstu: Agnieszka Hibner i Henryka Noetzel.
Zdjęcia: Daniel Noetzel