Stworzenie dość zwyczajne pod kątem wizualnym, a przynajmniej dopóki nie dopatrzy się dodatkowej pary łap. Nie powinno się jednak dać zwieść pozorom, ponieważ kryje w sobie wiele niezwykłych tajemnic, z których znamy zapewne mniej niż ćwierć z jego sekretów. Wampus - czyli sporych rozmiarów kotowaty z terenów Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Obszar, na którym można go naturalnie spotkać, to Appalachy, czyli łańcuch górski ciągnący się wzdłuż wschodniej granicy USA, choć zahacza on i o Kanadę. Tym razem już na początku wspomnę, że kto chce prawdziwie poznać naturę i zwyczaje tych zwierząt, powinien udać się do najstarszych Czirokezów, bowiem to właśnie ten lud wiedział niegdyś o nich najwięcej. Niestety w I połowie XIX wieku plemię to zostało przymusowo przesiedlone ze swoich ziem, które obejmowały również właśnie południowe Appalachy, i przeniesione do środkowej części USA. W ten sposób odcięto Czirokezów od wampusów, jednak nawet obecnie członkowie tego plemienia czują mocne więzi z tymi stworzeniami, przez co regularnie wracają w Appalachy, aby kultywować swoją znajomość z tym magicznym gatunkiem, z włosów którego do dziś tworzą różdżki. Przy czym najbardziej znanym wytwórcą różdżek, który wykorzystywał wampusowy włos za rdzeń, był Johannes Jonker, który tworzył w czasie dwudziestolecia międzywojennego. Nie polecam jednak nikomu spoza Czirokezów na zbliżanie się do wampusów, bo są to stworzenia niezwykle niebezpieczne, ale i sprytne, co tylko utrudnia sprawę.
Wampusy często przyrównuje się do niemagicznego kuguara (nie kuguchara), czyli pumy, ponieważ wizualnie faktycznie są do siebie łudząco podobne. Może nie jak szpiczak z jeżem, bo jednak wampus posiada trzy pary kończyn, gdzie puma ma dwie, jednak i po zachowaniu łatwo odróżnić te dwa kotowate. Wątpię, żeby ktokolwiek widział kiedyś poruszającą się na dwóch łapach pumę, natomiast wampusy robią to dość często i bez większych problemów. Jest to bardzo nietypowe dla zwierzęcego świata, ponieważ o ile wymarłe gady, żyjące ptaki czy ssaki takie jak kangury czy naczelne mają pewne uwarunkowania anatomiczne do utrzymywania się w pozycji pionowej, lub po prostu na dwóch nogach, wampusy wydają się całkowicie do tego nieprzystosowane, jak i inne kotowate. Sekretem tych zwierząt jest głównie ich ogon, ale i niezwykłe mięśnie. Wampusy są w pełni świadome całego swojego ciała - dużo bardziej niż my, czarodzieje. Potrafią napiąć każdy mięsień, a dodatkowo ich mięśnie wolniej się męczą, nawet przy długim napięciu. Co się tyczy ich ogona, jest nieproporcjonalnie długi, ale i gruby i bardzo ciężki, chociaż nie wygląda. Jest naturalną przeciwwagą, ale i stabilizatorem, dzięki któremu utrzymują równowagę. Stając na dwóch łapach, wampusy kontrolują każdy swój mięsień i robią wszystko, by przesuwać swój punkt ciężkości równo pod siebie i pomiędzy swoje łapy. Wspomagając się oczywiście ogonem. Nie jest to jednak w pełni naturalna dla nich pozycja, więc robią to tylko wtedy, kiedy nie mają nic lepszego do roboty, że się tak wyrażę. Kiedy chcą się szybko przemieścić - polują, czy tym podobne - poruszają się na sześciu łapach, co robią z niezwykłą prędkością. Tak, jego prędkość na pewno zasługuje na uwagę, bowiem o ile taka puma osiągnie co najwyżej 80 km/h, wampus na spokojnie rozwija prędkości dwa razy większe. Słyszałem jednak, że w swoje najlepsze dni, albo po prostu ogarnięty szałem czy furią, wampus potrafi rozwinąć prędkość 400 km/h, a więc więcej niż najszybsze spośród niemagicznych zwierząt, czyli więcej niż sokół wędrowny, który osiąga 389 km/h. Imponujące, nieprawdaż? Ciekawe czy szybszy okazałby się wampus, czy jednak jednorożec.. Chociaż przy takim zouwu oba mogą się schować, ale ten ostatni bawi się w zaginanie przestrzeni, więc.. powróćmy jednak do wampusa.
Rozmiarami wampus pokrywa się mniej więcej z kuguarem - nie kugucharem. Oznacza to, że długość ciała wampusa to najczęściej 1,5-2 metry, a wysokość w kłębie to 70-90 cm, przy czym należy pamiętać, że stojąc na dwóch łapach, będą nas już mocno przewyższały. I przerażały. Kolorystyka również pokrywa się z pumą, więc obejmuje odcienie jasnych brązów, żółci czy brunatnego, a miejscami może pojawiać się biel lub szarość. Różnice gatunkowe widać głównie w ogonie. Ogon pumy stanowi zwykle połowę ciała zwierzęcia. Przy wampusie jest to zwykle stosunek 1:1, więc na 2 metry ciała przypadają kolejne 2 metry ogona. Grubego i puchatego ogona. Warto też zwrócić uwagę na to, że o ile u pum zwykle przebarwienia na ogonie są bardzo ciemne - zwykle przy końcówce ogona - u wampusów jest przeciwnie, najczęściej "łaty" są tam białe. Samice są mniejsze od samców, a średnia waga obu płci to 50-60 kg dla samic i 75-90 kg dla samców. Co zabawne, pumy ważą mniej, a wizualnie to wampusy są dużo smuklejsze. Różnice wynikają stąd, że futro wampusów jest dużo rzadsze i lżejsze, mają mniej tłuszczu, bo nie straszne im temperatury, a i same mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, mimo że mają mniejszą objętość. Para łap, która znajduje się w środku, przypomina swoją budową bardziej łapy przednie. Najłatwiej to zaobserwować po liczbie palców - para z przodu i w środku ma pięć palców, a tylna tylko cztery - oraz po klasycznym stawie łokciowym w pierwszych dwóch parach łap i stawie kolanowym w tylnej parze, które odróżnić można na pierwszy rzut oka (patrz obrazek 1).
Wampusy są mięsożercami, znakomitymi łowcami. Polują głównie na duże ssaki. Jak większość dzikich kotów, są samotnikami i potrzebują dużych terytoriów tylko dla siebie. Spotykają się głównie w okresie kocich amorów, przy czym samiec szybko czmycha, zostawiając samicę samą. Po około 3 miesiącach ciąży, samica zaszywa się w szczelinie skalnej czy jaskini, gdzie spędza większość czasu przez pierwsze miesiące życia młodych, których rodzi się zwykle 2-3 w miocie. Matki są bardzo opiekuńcze i nie odstępują młodych na krok, przez co długo nie mogą polować - czekają aż młode staną się bardziej samodzielne, czyli otworzą oczy, znaczną chodzić i będą umiały się schować i informować matkę o ewentualnym zagrożeniu. Gdy młode są jeszcze noworodkami, samice żywią się zwykle padliną, którą wcześniej zaciągają w pobliże legowiska. Nie martwią się, że ktoś podkradnie ich zdobycz, bo żadne zwierzę nie jest na tyle głupie, żeby zbliżyć się tam, gdzie wyczuje wampusa. Nie dość, że są niezwykle szybkie, są też zwinne i bardzo silne. Dodatkowo potrafią swoimi żółtymi ślepiami hipnotyzować oraz używać legilimencji, mącąc ofierze - również czarodziejowi - w głowie, co czyni ją jeszcze bardziej bezbronną. Interesujące jest też to, że kiedyś prowadzono badania, aby stwierdzić, ile lat może żyć wampus. Okazało się, że przy okazji szukania materiałów pod badania, nie znaleziono ani jednego potwierdzonego przypadku zabicia wampusa, co najwyżej mało wiarygodne legendy albo opowieści. Nie wiadomo czy nikt nie chciał nigdy żadnego zabić, co jest raczej niemożliwe, czy nikomu się to nie udało, co jest bardziej prawdopodobne. Same badania okazały się klapą, bo nie udało się ocenić długości życia tych stworzeń. Większość badaczy uciekła, kiedy zbliżyli się za blisko wampusów i narazili się na bezpośrednią konfrontację, część zginęła przez swoją głupotę, a część nadal obserwuje, ale bez efektów, co pokazuje, że są to dość długowieczne stworzenia. Na razie tyle musi nam wystarczyć..