Szpiczak to niewielki ssak, którego średnia długość ciała nie przekracza 40 cm. Waga dorosłego szpiczaka nie przekracza natomiast 1,5 kg. Choć może ważyć i 1 kg. Wszystko zależy od pory roku - im zimniej, tym są cięższe.
Stworzenie bardzo przypomina mugolskiego jeża, chociaż różni się od niego zachowaniem i występowaniem. Jeż występuje na terenach północno-wschodniej Europy. Szpiczak natomiast, poza północną Europą, spotykany jest naturalnie również w Ameryce Północnej. Zajmuje tam głównie tereny leśne, ale łąki, parki czy ogrody również nie są mu obce.
Co tyczy się zachowania, szpiczaki są zdecydowanie mniej ufne niż jeże. Aby rozróżnić te dwa gatunki, używa się w sumie jakiegokolwiek pożywienia. A dlaczego? Otóż jeż, któremu zaoferuje się jedzenie, zapewne przyjmie je z wdzięcznością lub chociaż się nim nieco zainteresuje. Szpiczaki natomiast nie ufają ludziom i wszędzie węszą spisek. Zatem gdy podsunie się jakieś jedzenie szpiczakowi, stworzenie co najwyżej się wścieknie, a już na pewno do jedzenia nie podejdzie. Rozwścieczone szpiczaki najczęściej demolują otoczenie. O ile czasem będzie to kawałek przekopanej ziemi, czy jakieś krzaki, to równie dobrze zdemolowaniu mogą ulec podwórka czy ogródki. Zarówno czarodziejów, jak i mugoli. W kwestii jedzenia popularnym sposobem, nie wiedzieć czemu, jest podanie mleka. Jak widać ktoś kiedyś musiał sobie je upodobać. W końcu w diecie jeży mleko raczej nie egzystuje, chociaż zapewne i tak podeszłyby je obwąchać. Czego nie zrobiłby szpiczak. W sumie nie do końca wiadomo czym najczęściej żywią się szpiczaki, ponieważ nie nawykły one pożywiać się w obecności ludzi. Z magizoologicznych hipotez bez pokrycia, można by wymienić chociażby owady, pierścienice, ślimaki, małe kręgowce i owoce. Najliczniej wspomina się dżdżownice. Jedno wiadomo na pewno. Szpiczaki posiadają jedną słabość, a są nią dzikie stokrotki. Są jedynym znanym pokarmem, który można tym stworzeniom podać i nie wywołać ich furii.
Warto pamiętać, że mimo niewielkich rozmiarów, nie powinno się tych stworzeń lekceważyć. Posiadają naprawdę ostre zęby, a na ich grzbietach może się znajdować nawet 5-6 tysięcy kolców. Skoro kolce, to warto wspomnieć, że u młodych są one białe i miękkie, a z wiekiem twardnieją i ciemnieją. I znajdują one zastosowania w wielu magicznych dziedzinach. Dobrze jest również przyjrzeć się kiedyś poszukującemu czegoś szpiczakowi. Ich nosy, oprócz wyłapywania zapachu, mają również inną funkcję. Stanowią bowiem narząd dotyku szpiczaka, co widać bardzo wyraźnie, gdy obserwuje się buszującego zwierzaka.
Okres amorów szacuje się u szpiczaków na okres marzec - czerwiec. Trwająca około dwóch miesięcy ciąża kończy się urodzeniem przeciętnie sześciu/siedmiu młodych. Magizoologiczne opowiastki mówią, że młode szpiczaki, aby komunikować się z matką, wydają z siebie wysokie, świergotliwe dźwięki, co na pewno kiedyś zweryfikuję. Młode stają się stosunkowo samodzielne po około 1,5 miesiąca i żyją sobie, co zaskakujące, aż do śmierci, która następuje przeważnie w okolicach dziesiątego roku życia. Jeśli ktoś potrzebowałby dodatkowych uwag, może sobie również zapamiętać, że samice często bywają większe od samców. U szpiczaków ogółem występuje dymorfizm płciowy, który widać po zewnętrznych narządach kopulacyjnych. Samicy są mniejsze i bliżej tyłu grzbietu, natomiast u samca sytuacja jest odwrotna.
Poniżej grafika przedstawiająca szpiczaka, który znajduje się między dwoma jeżami. Niektórzy wskazują, że jeże mają jaśniejsze futerko, szczególnie na pyszczkach, jednak nie zawsze pokrywa się to z prawdą. Niestety.