Hipokampusy to stworzenia znane człowiekowi już od starożytności, a może nawet i jeszcze dłużej. Z tego powodu nawet mugole wiedzą o ich istnieniu, choć zdążyli już zapomnieć o magii i wsadzić ją między bajki, a zatem same hipokampy również. Co nie oznacza, że już ich nie ma. Od wieków zamieszkują obszar Morza Śródziemnego i mają się tam dość dobrze, pomijając pogarszający się stan ziemskich wód. Zdarza się owszem jakaś przypadkowa zazwyczaj migracja, w wyniku której stworzenie może opuścić swoje terytoria i udać się np. w okolice Morze Północnego - co już się zdarzyło, gdy pewnego samca odnaleziono u wybrzeży Szkocji. Nie będą to jednak sytuacje częste, ponieważ wody Morza Śródziemnego są jednak ciepłe, więc ciepłolubne hipokampusy raczej ich nie opuszczą, zwłaszcza, że w wodach zimnych nie mogłyby składać jaj, gdyż młode nie rozwinęłyby się w niskich temperaturach. Aby zmusić te stworzenia do migracji, trzeba by było je postawić przed naprawdę trudnymi sytuacjami, jak np. zacząć intensywnie polować na ich terytoriach lub pozbawić je źródła pożywienia, czyli morskiej flory.
Co wie nawet mugolskie dziecko, hipokampus jest hybrydą konia i ryby. Po tym pierwszym ma głowę, pierś i przednie kończyny, natomiast po drugim, pokaźny zad z potężnym ogonem oraz płetwy grzbietowe i brzuszne. Posiada duże skrzela, które wystarczają by zaopatrywać stworzenie w tlen. Dzięki temu stworzeniom obojętny staje się tlen atmosferyczny i mogą spokojnie spędzać całe dnie pod wodą. Właśnie dlatego szukanie tych stworzeń np. z łodzi byłoby mało efektywne. Istnieją jednak magizoologowie, którzy postanowili sprawdzić czy hipokampusy mają też płuca, a zatem czy mogą oddychać powietrzem atmosferycznym, co oczywiście nie sprawiłoby, że mogłyby żyć na lądzie, ponieważ wysychałyby na śmierć. Co byłoby nietypowe dla konia, stworzenia te charakteryzuje barwa ciała i łusek obejmująca wszelkie odcienie zieleni i niebieskiego. Żyją w sporych stadach, czy jak ktoś woli - ławicach, które posiadają samca alfa. Składają one duże, półprzezroczyste jaja, w których widać dorastające kijanki. Dorosłe hipokampy mają rozmiary podobne do zwykłych koni, choć są nieco większe, ponieważ życie w wodzie pozwala uwolnić się nico od praw grawitacji i rozwinąć swoje rozmiary, co widać chociażby po tym, że największe ziemskie stworzenia, to właśnie zwierzęta wodne. Wracając, dorosłe samce mogą mieć nawet 2 m wysokości i 4-6 m długości, przez co ich waga sięga bez większych problemów 1200 kg. Samice są odpowiednio mniejsze i spokojniejsze od samców, chyba że chodzi o obronę młodych. Wtedy lepiej uciekać - i to szybko.