Hipogryf jest hybrydą, których w magicznych świecie nie brakuje. W jego przypadku skrzyżowaniu uległy koń i orzeł. Mimo że pochodzi z Europy, to spotkamy go dziś na całym świecie. Części ciała, które zaliczymy do pochodnych konia to tułów i zad, więc również tylne nogi i ogon. Cała głowa, przednie łapy i wielkie skrzydła stanowią część orlą. W kłębie, dorosły hipogryf mierzy około 1,80 m. Długość ciała dochodzi do 3 m, a rozpiętość skrzydeł do 5. Tęczówki oczu hipogryfa przypominają dwa żywe bursztyny, lecz określa się je po prostu jako pomarańczowe. Sierść i pióra owych hybryd obejmują pięć głównych odcieni, czy też maści. Są to: czarny, gniady, kasztanowy, różowawy i szary. Istnieje teoria głosząca, że maść hipogryfa warunkowana jest porą doby, w której się wykluje. Nie jest to jednak teoria jakkolwiek potwierdzona, a więc i wiarygodna. Potężny dziób hipogryfa raczej nie posiada żadnych wariacji i ogranicza się do barwy stalowoszarej. Jest gruby, haczykowaty i niezbyt długi, dzięki czemu idealnie nadaje się do rozrywania mięsa. Hipogryfy bowiem zaliczają się do drapieżników, głównie padlinożerców, chociaż na żywe ofiary również potrafią polować. Ich pokarm składa się z niewielkich ssaków, ptaków i ryb, ale z nudów potrafią np. przekopywać ziemię w poszukiwaniu co większych larw. Najlepszym smakołykiem, jaki dla nich istnieje, są fretki.
Hipogryfy tworzą na ziemi ogromne gniazdo, w którym składają jedno duże jajo o delikatnej skorupce rozmiarami dorównujące strusiemu. Przypomnę, że jajo strusia ma wymiary ok. 16x12 cm i wagę 1,5-2 kg. Młody hipogryf wykluwa się w ekspresowym tempie, ponieważ już po upływie 24 godzin od złożenia jaja przez samicę. Po tygodniu od wyklucia młode jest już w stanie latać.
Bardzo ciekawym zagadnieniem jest charakter hipogryfa. Są to bowiem stworzenia bardzo inteligentne. Rozumieją dużo więcej niż czarodziejom się wydaje, co może powodować niemiłe incydenty. Hipogryfy doskonale rozumieją wszelkie ruchy ciała czarodzieja, jego intonację, więc i znaczenie jego słów. Właśnie dlatego w ich obecności zawsze należy pamiętać o odpowiednim słownictwie i zachowaniu. Aby podejść do hipogryfa należy pozostawać w jego polu widzenia. Podchodzi się od przodu, powoli i bez gwałtownych ruchów. Przez cały czas należy utrzymywać ze stworzeniem kontakt wzrokowy, starając się jak najmniej mrugać. Najlepiej wcale, ponieważ hipogryfy nie ufają tym, którzy za często mrugają. Nie przerywając kontaktu wzrokowego należy stanąć w bezpiecznej odległości, ukłonić się i poczekać na reakcję stworzenia. Jeśli hipogryf się odkłoni można podejść, jeśli nie, należy się powoli wycofać. Wciąż patrząc mu w oczy i nie odwracając się. Nie wolno okazywać strachu, czy co gorsza uciekać w popłochu.
Nigdy nie wolno lekceważyć żadnego hipogryfa, ponieważ, co wiadomo już z historii, nawet wilkołak boi się rozwścieczonego hipogryfa. Zatem czarodziej powinien bać się jego gniewu jeszcze bardziej. Dziób hipogryfa to zabójcza broń, a jego 15-centymetrowe szpony wchodzą w ciało ofiary jak nóż w masło i rozszarpują je bez większych problemów. Nie należy przez to oczywiście unikać hipogryfów i bać się ich przesadnie. Same z siebie mają dość spokojną naturę i są świetnymi i lojalnymi towarzyszami. Wymagają po prostu odpowiedniego szacunku.
Trzeba również pamiętać o tym, że mimo iż na hipogryfach jak najbardziej można latać, to nie mogą służyć jako codzienny środek transportu, ponieważ zabrania tego chociażby Międzynarodowy Kodeks Tajności Czarodziejów. Również na hodowle czy pojedyncze osobniki trzymane w gospodarstwach czarodziejów rzuca się codziennie zaklęcia zwodzące, które w oczach mugoli upodabniają hipogryfy np. do zwykłych koni.
Ostatnia ważna uwaga obejmuje zdolność hipogryfa do lotu. Hipogryf nie jest w stanie z miejsca wybić się z ziemi i polecieć. Jeśli ma startować z małej wysokości, musi najpierw wziąć naprawdę porządny rozbieg. Dopiero wtedy jest w stanie użyć swoich silnych skrzydeł i kończyn, aby wzbić się w powietrze. Jeśli hipogryf startowałby z wysokiego miejsca jak klif czy dach, problem rozpędu nie miałby już znaczenia. Dodatkowo warto pamiętać, że hipogryf jest jednym z niewielu stworzeń na ziemi, które potrafi zawisnąć w powietrzu, czyli unosić się w miejscu. Pomijając oczywiście unoszenie się w górę i w dół przy każdym machnięciu skrzydłami..