Dukuwaqa stanowią niezaprzeczalnie fascynujący gatunek, który może przypominać niektórym animagię. Gwoli przypomnienia, animagia to wyćwiczona umiejętność czarodzieja, która umożliwia mu świadome i kontrolowane przemiany w jakieś jedno, konkretne, niemagiczne zwierzę. Z dukuwaqa jest podobnie, choć nie tak samo. Potrafią oni zmienić się ze zwykłego-niezwykłego człowieka w zwykłego-niezwykłego rekina, zachowując w pełni swoją świadomość.
Nie można jednak utożsamić tego z animagią, ponieważ dukuwaqa posiadają ową umiejętność od urodzenia. Rodzą się z nią, nie muszą ćwiczyć ani w żaden sposób się do takich przemian przygotowywać. Nie można tego też porównać do zwykłego przemienienia kogoś w rekina, ponieważ wtedy człowiek nie zachowałby swojej świadomości. Zamieszkują oni ciepłe wody otaczające Fidżi i co ważne, są zaliczane do istot, ponieważ w obu formach są bytami w pełni rozumnymi. Choć w obyciu bywają raczej srodzy i mało przyjaźni. Najczęściej trzymają się wśród swoich lub w otoczeniu podwodnej fauny, aniżeli mieliby się szwendać po lądzie.
Gdy przyjmują formę rekina, ich tryb życia można porównać do tych zwierząt. Gdy są ludzi, sytuacja analogiczna. Oznacza to, że prawdopodobnie teoretyczne młode mogą urodzić zarówno w ludzkiej i rekiniej formie i analogicznie, młode rodzą się jako ludzie lub jako rekiny. W obydwu przypadkach byłyby jednakowo zdolne do przemian, chociaż to wszystko teoretyzowanie, gdyż podobnie jak np. trytony są oni gatunkiem bardzo tajemniczym i skrytym.