Z niewielkim przymrużeniem oka można powiedzieć, że demimozy należą do małp człekokształtnych. Naturalnie można je spotkać na terenach Dalekiego Wschodu, czyli chociażby w rejonach Chin, obu Korei czy Japonii. Mimo to, odnalezienie tych stworzeń nie jest zbyt łatwe. Nie są one zbyt powszechnym gatunkiem, a i ich natura i talenty nie ułatwiają odnalezienia tych małp wśród koron drzew.
Można powiedzieć, że demimozy to magiczni krewni szympansa, którzy zamiast w Afryce osiedlili się w Azji. Budowa ciała obu gatunków jest niezwykle zbliżona. W końcu i jedne, i drugie są przystosowane do identycznego trybu życia. Przeciwstawne kciuki, więc i kończyny chwytne, czy łukowaty kręgosłup - wszystko analogiczne. O czym należy pamiętać, gdyż nie każdy przez mylne obrazy o tym wie, demimozy podobnie jak szympansy należą do małp bezogonowych. W kwestii różnic można podać chociażby owłosienie, budowę czaszki czy oczy. Idąc po kolei, demimozy pokryte są długimi, srebrzystymi włosami, w przeciwieństwie do czarnych szympansów. Czaszka demimoza jest krótsza i szersza niż szympansa. Posiadają również bardziej spłaszczone lica. Co do oczu, to te należące do demimozów są nad wyraz duże i czarne.
Demimozy prowadzą zarówno naziemny, jak i nadrzewny tryb życia. Co ciekawe, budują na drzewach pewnego rodzaju gniazda, w których pomieszkują. Mogą się poruszać na dwóch nogach, choć dla lepszej równowagi najczęściej wspierają się górnymi kończynami. Nie brzmi to jak nic, co odróżniałoby je od szympansów, jednak demimozy cechuje wyjątkowa gracja przy każdym ruchu, której brakuje innym małpom. Na dietę demimoza składają się względnie wszelkie nietrujące rośliny. Będą żywiły się głównie tym, czego w danym miejscu czy okresie będzie najwięcej. Właśnie dlatego raz będą to owoce, raz orzechy, czy warzywa, ale innym razem pędy bambusa czy innych młodych roślin. W końcu głód zaciera wszelkie kryteria smaku czy formy. Przy jedzeniu warto wspomnieć o naprawdę mocnych zębach tych stworzeń, których ugryzienie może wywołać zdecydowanie dużo cierpienia, choć agresywne za często nie są.
O czym było wcześniej, demimozy są stworzeniami, które bardzo ciężko spotkać. Byle kto nie byłby w stanie ich odnaleźć. Zwierzęta te są bardzo płochliwe, nieśmiałe i nieufne. Jeśli tylko wyczują zagrożenie, stają się niewidzialne. Ów talent nauczyli się wykorzystywać czarodzieje, ponieważ z delikatnych włosów tych stworzeń zaczęto produkować peleryny-niewidki. Wracając do natury demimozów, można jeszcze powiedzieć, że są bardzo spokojne i zadziwiająco odpowiedzialne. Podobnie do szympansów, obdarzone są niesłychaną inteligencją bardzo podobną do ludzkiej. Mimo że nie mówią, mają świetną pamięć, bardzo dobrze rozwinięte struktury odpowiedzialne za myślenie, samoświadomość, poczucie wspólnoty, społeczeństwa i macierzyństwa. Potrafią bardzo logicznie myśleć, a nawet na podstawie rachunku prawdopodobieństwa szacować przyszłe wydarzenia. Właśnie dlatego tak ciężko byłoby takiego demimoza schwytać. Jako dowód niezwykłej inteligencji tego stworzenia można dodać, że np. nie mają problemów z wykorzystaniem otoczenia do własnych celów. Zbierają materiały, używają narzędzi, trafnie stwierdzają zastosowanie różnych przedmiotów. Chociażby w grudniu 1926, gdy jeden z demimozów, Dougal należący do Newta Skamandera, był lokatorem domu towarowego Ginzberg Delaunay, było widać jak trafnie dobierał przedmioty z wystaw do własnego użytku.
Co do jakiś konkretniejszych liczb i wymiarów, dorosłe demimozy różnią się gabarytami ze względu na płeć. W naturalnych pozycjach demimozy osiągają jakiś metr wysokości, który może dojść do jakiś 130 (samice) czy 150 (samce) centymetrów, gdy staną w pełni wyprostowane. Waga dorosłej samicy oscyluje w granicach 30 kg, a samce ważą około 10 kg więcej. Ciąża demimoza trwa jakieś 8 miesięcy, po czym rodzi się najczęściej 1 młody osobnik. Stworzenie to dożywa 40-45 lat.
Ostatnią rzeczą wartą uwagi jest fakt, że to właśnie samica demimoza była jednym z dwójki stworzeń, które dały początek amerykańskim przyczajaczom.