Buchorożec to ogromny ssak, którego można spotkać na terenie Afryki. Nie jest to jednak proste, ponieważ populacja tych stworzeń nie jest zbyt liczna. Buchorożce wyglądają jak dalecy, magiczni krewni nosorożca. Mają szarą skórę, bardzo twardą i odporną na urazy czy zaklęcia, a na ich czołach dumnie prezentuje się potężny róg, który jest wypełniony bardzo niebezpiecznym płynem. Płyn ten wstrzyknięty w cokolwiek - metal, drewno czy ciało - powoduje rozerwanie danej materii. Należy tu dodać, że ten róg bez większych problemów jest w stanie przebić prawie wszystko, a i nie jest mały, ponieważ na spokojnie osiąga co najmniej 1,5-2 metry długości.
Jak na swoje rozmiary, stworzenia te są zadziwiająco lekkie. Pomimo że ich budowa sugerowałaby wagę spokojnie 3 ton, liczą one sobie jedynie około 1 tony. Są dzięki temu szybsze, zwinniejsze, cichsze i zapewne potrzebują mniej pożywienia, jednak wciąż są bardzo stabilne, więc zderzenie się z nimi większości obiektów, spowodowałoby ich odbicie. Licząc w tym nawet żywych napastników, takich jak np. tebo, o ile jakiemuś zachciałoby się atakować tak silne i duże zwierzę. Wystarczy rzucić okiem na zdjęcie buchorożca zrobione od boku, aby zauważyć nietypowy kształt jego grzbietu. W najwyższym punkcie garbu, który swoją drogą ciągnie się od głowy po odcinek lędźwiowo-krzyżowy kręgosłupa, buchorożec może liczyć sobie nawet 5 metrów. Prawie całe jego ciało i masę stanowi tułów, bo nogi ma wyjątkowo krótkie, a tył smukły i stosunkowo niski - jakieś 2,5 metra wysokości. Długość ciała buchorożca oscyluje wokół 8-10 metrów, a ich szerokość bywa różna, ale zawsze imponuje.
Populacja buchorożców otoczona jest dużą czcią i szacunkiem ze strony afrykańskich czarodziejów, którzy wykorzystują ich części ciała, czy też jad do swojej magii. Nie sprawia to jednak, że buchorożcom obce jest kłusownictwo. To właśnie ono jest jednym z trzech głównych powodów niskiej liczebności tego gatunku. Najczęściej zabiera się buchorożcom jad, ogony i rogi, które gdyby były zdobyte w sposób legalny, i tak podlegałyby ścisłej kontroli handlowej, jako że zaliczają się do towarów handlowych klasy B. Drugim powodem niskiej liczebności są walki samców w okresie godów, które powodują przeważnie rozsadzenie przegranego osobnika. Ostatnim jest niska rozrodczość. Samice rzadko rodzą, a do tego jednorazowo raptem jedno młode.
Buchorożce żywią się wszelką roślinnością. Liśćmi, korą czy owocami. Samce żyją przeważnie znacznie krócej od samic, właśnie z powodu wspomnianych walk. Same z siebie są dość spokojne i niesprowokowane nie atakują, jednak okres godowy rządzi się swoimi prawami. Samice mogą dożyć 30-40 lat. I oczywiście w obronie młodych stają się równie agresywne co samce, jeśli nie bardziej. I przed jedynymi, i przed drugimi nie ma co uciekać, bo rozpędzają się do ok. 60 km/h. Lepiej po prostu nawet się do nich nie zbliżać i starać się, aby nie zostać przez nie zauważonym. Pierwszym odnotowanym czarodziejem, który poczuł na sobie gniew buchorożca jest Wilfred Elphick, który w XII wieku został przez jednego osobnika przebity rogiem. Dzięki czemu uzyskał własną Kartę Czarodzieja, choć nie wiem, czy było to tego warte.