W NAUTICE trwa impreza urodzinowa ALFREDA. CARMINA została zaproszona ale z jakiegoś powodu nie ma jej na liście gości. Odbijając się od drzwi wpada na JESUSA, który proponuje, że wprowadzi ją jako swoje +1. Odmawia.
Sfrustrowany JESUS wchodzi do restauracji. ALFREDO wita się z nim wylewnie. AURORA podaje mu drinka. IGNACIA zagania ją do kuchni, gdzie FELIPE prosi o pomoc przy przemyceniu JESUSOWI dania spoza karty.
CARMINA, próbując wejść do NAUTIKI przez zaplecze widzi, jak gangerzy JESUSA dopilnowują, żeby ANTONIO dostarczył do kuchni nieświeże produkty. GANGERZY naskakują na CARMINĘ. Ona wycofuje się, siada przed wejściem gotowa pisać miażdżącą recenzję. JESUS widzi ją za oknem; przekonuje ALFREDO żeby wpuścić ją do środka. Kiedy wychodzi wprowadzić kobietę, ta robi mu awanturę, i OMG, OKAZUJE SIĘ ŻE TO JESUS, TEN ŻMIJ SKREŚLIŁ CARMINE Z LISTY GOŚCI!
Śpiewaczka BEATRIZ zagaduje LORENZA, że może pomóc mu znaleźć haka na jego byłego szefa JESUSA. Wie że o 2:00 nad ranem do LA NAUTIKI dostarczony będzie jakiś nielegalny towar. W tym momencie CARMINA wchodzi do restauracji i siada przy barze przerywając rozmowę.
Jesus i jego zbiry
Aurora "się poślizgła"
W drugim końcu sali AURORA wychodzi z kuchni niosąc przystawkę dla JESUSA, przygotowaną przez FELIPE. LORENZO widzi, że na szczycie schodów rozlano olej. RATUJE AURORĘ WIDOWISKOWYM SKOKIEM PRZEZ BAR! Przystawka ląduje na podłodze.
AURORA wraca do kuchni, FELIPE zwierza się jej, że chce otworzyć własną restaurację, chciałby też, żeby JESUS został inwestorem. AURORA obiecuje pomóc. W tym czasie przy barze CARMINA namawia LORENZO żeby uwiódł sprzątaczkę-sierotę ESMERALDĘ, tylko po to by wzbudzić zazdrość AURORY, na której wyraźnie mu zależy.
Lorenzo przeskakuje bar
Carimina i Helena przygotowują się do ugotowania rekina
ALFREDO wznosi toast za własne powodzenie i sugeruje niedwuznacznie, że chce je dodatkowo zwiększyć, swatając swoją młodziutką córkę MARIĘ z JESUSEM; JESUS przepija nie wyrażając sprzeciwu. Wjeżdżają potrawy z nieświeżych składników. JESUS ostentacyjnie mlaska nad nimi. LORENZO chce odwrócić uwagę gości od kulinarnej porażki, teatralnie otwiera szampana. Jego barmańskie sztuczki są na tyle widowiskowe, że na jakiś czas odciągają klientów od stołów.
AURORA podchodzi do JESUSA, próbując namówić do do inwestycji w knajpę FELIPE. Posuwa się do NIEGODNYCH BŁAGAŃ. Kiedy wszyscy są zajęci albo szampanem albo knuciem, FELIPE na polecenie CARMINY wyławia z akwarium rekina MUCHACHITO. CARMINA wpadła na pomysł, że razem z szefową kuchni HELENĄ ugotuje z niego popisowe ceviche, które uratuje imprezę.
Chwilę później JESUS wpada do kuchni, każe HELENIE puścić gotowego do wypatroszenia rekina. Grozi jej tak, że FELIPE rzuca się w obronie matki. Kiedy FELIPE i JESUS stają obok siebie, nagle widać ich niezaprzeczalne podobieństwo - we flashbacku dowiadujemy się, że JESUS jest synem IGNACII z pierwszego małżeństwa, co czyni jego i FELIPE kuzynami!!!!
Na zapleczu LORENZO jest świadkiem, jak bratankowie ANTONIO dostarczają skrzynki z cytrynami. To wzbudza jego podejrzenia. ANTONIO nie chce niczego wyjaśnić, dochodzi do przepychanki, LORENZO puszczają nerwy. Na oczach AURORY roztrzaskuje skrzynkę na głowie jednego z młodych ludzi - z wnętrza wypadają torebki z białym proszkiem.