Nie jest to zresztą jedyne nawiązanie. Istotą Bożego Narodzenia, jak i Eucharystii jest oddanie się Boga człowiekowi do dyspozycji. To co w Bożym Narodzeniu miało swój początek, w tajemnicy Eucharystii znalazł swoje wypełnienie.
I w jednej i w drugiej rzeczywistości następuje tak radość przyjścia Boga do człowieka jak i dramat jego ewentualnego odrzucenia.
Podobnie dzieje wśród nas, gdy nie mamy miejsca na Boga, przychodzącego w skromnej postaci chleba.