Vesta to osoba cicha, wycofana oraz pełna wszelkich niepewności. W towarzystwie, większych grupach czy na imprezach czuje się całkowicie nieswojo. Zagubiony, przytłoczony i niepewny swoich decyzji. Ta niepewność jest z nim jednak zawsze. W sytuacjach przedstawionych wcześniej widać ją jednak bardziej niż zazwyczaj. Prowadzi ona do wielu drobnych potknięć czy niezręczności ze strony chłopaka, co tworzy jego obraz jako niezdary. Gdy się rozproszy, a zdarza mu się to dość często, jego myśli błądzą w dziesiątkach kierunków jednocześnie. Czasem wydaje się, że żyje on we własnym świecie, zamiast w tym rzeczywistym. Mimo tego roztargnienia jest to niezwykle ciekawska osóbka. Fascynują go wszelkie sposoby w jakie funkcjonuje nasza rzeczywistość - od zasad rządzących naturą i magią, przez mechanizmy przyczynowo-skutkowe, kończąc na złożonej psychice ludzkiej. Nieraz stara się szukać odpowiedzi samemu, jednak wtedy pojawia się jego wielki brak koncentracji. Momenty, gdy faktycznie potrafi odnaleźć skupienie i wewnętrzny spokój, są niezwykle rzadkie. Jedną z takich sytuacji jest kontakt z ogniem. Widok tańczących płomieni działa na niego wręcz hipnotyzująco. Są to momenty, gdy całkowicie zapomina o wszystkim wokół, jakby świat przestawał istnieć. Podobnie działają na niego gwiazdy, jednak w bardziej “kontrolowany” sposób. Chwile, gdy obserwuje nocne niebo, są dla niego pozbyciem się wszystkiego z głowy. Pozwala mu to się skupić na rozmowach czy słuchaniu i analizowaniu otaczającego go świata. Jednak pomimo tego wszystkiego jest jeden scenariusz, który całkowicie zmienia jego naturę. Jest to moment walki. Wtedy niepewny i cichy chłopak ustępuje miejsca czemuś całkowicie innemu. Chłodna, zafascynowana bólem i cierpieniem istota. Obraz płonącego przeciwnika jest czymś, co daje mu niepokojącą satysfakcję. W jego oczach jest to jednak przejaw typowej ludzkiej natury. Ogień, który dla innych oznacza zagrożenie, dla niego jest narzędziem spokoju i spełnienia. Środkiem, który pozwala mu rozładować napięcie i uciszyć cały chaos. A przecież do tego powinien dążyć człowiek. Jego pożądanie jednak czasem nie może zostać zaspokojone przez “ofiary”, więc rany te zadaje wtedy sam sobie. Jakby chciał poczuć, że wciąż ma kontrolę nad tymi płomieniami, wybuchami i… Samym sobą. Pomimo tych przerażających cech charakteru Vesta jest niezwykle empatyczną osobą. Nigdy nie skrzywdzi osób, które uznaje on za swoich towarzyszy. Dla niego każdy, kto wyciągnie do niego rękę, zasługuje na ochronę i najwyższy szacunek. Może to wszystko robi dlatego, że najbardziej ta zagubiona dusza boi się samotności?