▫️Imię▫️
Przed przeniesieniem znany był jako “Vireno Khar’Naan z plemienia Vik’shan”. Gdy znalazł się w całkowicie nowym świecie, bez wspomnień z poprzedniego życia zaufał spotkanemu przez niego bytowi i przyjął imię “Viatori”, które według Triagona oznaczało “podróżnika” w pradawnym języku. Ile było w tym prawdy, wie tylko sama trójoka istota.
▫️Wiek▫️
Chłopak wygląda na około 22 lata. Nie widać na nim większych skaz pozostawianych na ciele przez przemijanie czasu. Nie strzelają mu kolana oraz nie ma bólów pleców, dlatego najpewniej jest dalej niż bliżej “trzydziestki”.
▫️Natura mocy▫️
Magia Paktu - Triagon [ Trójoki Męczennik ]
Izdril (Oświecony) , Pax (Berserker) , Tahal (Obrońca)
Podczas używania magii, Viatori przywołuje wsparcie Triagona, który użycza mu swojej mocy. Działaniem wymaganym jest wypowiedzenie imienia danej istoty oraz zaklęcia, które ma zostać rzucone. Przez fakt małej wiedzy o nowej mocy, Viatori zna aktualnie tylko trzy magiczne słowa. Każdemu wywołaniu towarzyszy pojawiający się na czole chłopaka świetlisty symbol, który wygląda identycznie jak ten na kosturze, który dzierży Triagon. Kolor samego symbolu, który pojawia się na jego czole, zmienia się zależnie od bytu, którego prosi o pomoc. Są to następująco: Złoty (Izdril), Pomarańczowy (Pax) oraz Fioletowy (Tahal).
▫️Usposobienie▫️
Viatori jest przyjaźnie nastawionym do większości osób chłopakiem, który stara się unikać konfliktów. Jest osobą o łagodnym usposobieniu, która chętnie pomaga innym. Wierzy w dobro, które znajduje się w większych bądź mniejszych ilościach w każdej żywej rozumnej istocie. Przed spisaniem kogoś na straty, będzie chciał nawrócić go na dobrą ścieżkę. Przez to też niechętnie podchodzi do walki oraz samego tematu zabijania, uważając to za ostateczność. Często stawia potrzeby innych na równi ze swoimi własnymi (a nawet i wyżej), nie wahając się poświęcić osobistego komfortu, by pomóc komuś w potrzebie. Jest również bardzo silny psychicznie – potrafi zachować spokój w trudnych sytuacjach i znaleźć rozwiązanie, nawet gdy wszystko wydaje się stracone. Prędzej jest w stanie strzelić się w twarz i wziąć głęboki oddech, który da mu spokój potrzebny do działania, niż dać się opętać panice oraz bezradności.
Viatori to ktoś, kto jest przekonany, że warto walczyć o to, w co się wierzy, i nie boi się ponieść ryzyka, by osiągnąć wyższy, wyznaczony przez niego cel. Viatori jest też osobą bardzo skromną, która nie wywyższa się nad innymi oraz często bagatelizuje swoje dokonania. Pomimo faktu, że zgrywa osobę pewną siebie oraz przekonaną, że wszystko się uda, jego serce często otaczają wątpliwości oraz strach przed porażką. Przez to też stara się dwa razy pomyśleć, zanim coś zrobi, jednak najczęściej kończy się to impulsywnym działaniem i szybkimi decyzjami wynikającymi z aktualnej sytuacji. Fakt bycia przedstawicielem dziwnej rasy sprawia, że podczas kontaktu z innymi osobami często zdarza mu się zrobić coś dziwnego np. gryźć coś lub drapać drewniane przedmioty. Tym, co wyróżnia go od reszty, jest wielka determinacja widoczna w każdej decyzji, jaką podejmuje – nie boi się wyzwań i jest w stanie pracować ciężko oraz całkowicie poświęcić się, by stać się jeszcze silniejszym. Czasem jego zdeterminowanie wygląda wręcz fanatycznie, co przekłada się na dziwne decyzje. Jest to zarówno wada, jak i zaleta. Cecha ta jest niebezpieczna dla jego wrogów, jak i jego samego. Gdy chłopak napotyka przeszkody na swojej drodze, zamiast się poddawać, dąży do rozwiązywania problemów, nie tracąc przy tym optymizmu. Zamiast szukać problemów, woli znajdować proste, jak i te bardziej skomplikowane rozwiązania. Jego największą wadą jest “poczucie męczeństwa”. Dlatego też jest w stanie nawet przyjąć na siebie cios wymierzony w kogoś innego lub też z pełną świadomością uszkodzić się, jeśli jest to wymagane oraz potrzebne w danej sytuacji. Jednak to nie znaczy, że jest w stanie łatwo umrzeć. Viatori trzyma się życia głównie po to, by znaleźć odpowiedzi, których szuka oraz stać się najlepszą wersją samego siebie. Najczęściej używa on spokojnego i pogodnego głosu, który może brzmieć dziwnie przez jego akcent, który jest jedną z cech charakterystycznych tej rasy.
Brak pamięci to na pewno duża komplikacja, w końcu Viatori nie pamiętał swojego imienia, oraz swoich mocnych i słabych stron. Taki stan rzeczy uznał za wyzwanie, któremu musi sprostać. Dlatego też finalnie nie uważa braku pamięci za coś okropnego, lecz za coś, co pozwoli stać się kimś lepszym, i silniejszym niż przed utratą wspomnień. Często zastanawia się, czy ta cała amnezja to jeden wielki boski plan, czy jednak przypadek. Znalezienie się w obcym świecie początkowo skutkowało dość sporym stresem oraz zagubieniem, jednak po krótkim czasie owe negatywne emocje przekształciły się w ciekawość oraz zafascynowanie. Nie wiedział kompletnie nic o miejscu, w którym się znalazł, przez co mimowolnie poczuł ulgę oraz radość. Sam nie wiedział, czym było spowodowane odczuwanie akurat takich emocji. Może przez to, że przed przeniesieniem był w okropnym miejscu? A może przez to, że znalazł się w fatalnej sytuacji, ta teleportacja pozwoliła mu wyjść cało z tarapatów? Tego przypomnieć sobie nie może, jednak ma zamiar wykorzystać szansę, którą dostał.
▫️Wygląd▫️
Warto zacząć od tego, że ciężko stwierdzić czy chłopak jest człowiekiem. Z jednej strony ma typowo ludzkie cechy, jednak z drugiej posiada część elementów wyglądu, które znacząco odbiegają od “ludzkich”. W świecie, z którego pochodzi, można było go zidentyfikować jako przedstawiciela mieszańca z rasy “Khardi”.
Viatori jest wysokim jegomościem, który mierzy 190 cm. Taki wzrost dla zwykłych ludzi jest kojarzony z kimś bardzo wysokim, jednak w miejscu, z którego pochodzi, uważany by był za kogoś o średnim wzroście. Nie jest on kimś bardzo dobrze zbudowanym czy też kupą chodzących mięśni. Lekko widoczne umięśnienie przywodzi na myśl kogoś, kto pracował w polu lub też na budowach. Jest w skrócie dość szczupłym chłopakiem z lekko zarysowanymi mięśniami, a jego sylwetka podchodzi pod odwrócony trójkąt głównie przez szeroki rozstaw barków. Pierwsze co rzuca się w oczy podczas patrzenia na jego ciało to na pewno dość długi ogon, który pokryty jest krótkim i ciemnym futrem, oraz fakt, że jego skóra ma ciemny wyblakły kolor. Ogon jest całkowicie pod kontrolą Viatoriego, dlatego też jest zdolny np. do łapania nim lekkich przedmiotów. Kolejną cechą wyróżniającą go wśród ludzi są lekko dłuższe niż u typowego człowieka palce u dłoni i stóp. Dodatkowo palce u stóp i dłoni posiadają długie na centymetr pazury. Na plecach chłopaka zauważyć można sporą ilość dłuższych i krótszych blizn, których pochodzenia sam “wilczur” nie pamięta, przez amnezję, która dopadła go po przeniesieniu do nowego świata.
Średnio długie, czarne i gęste włosy opadające falami na boki głowy Viatoriego sprawnie przykrywają część jego czoła oraz oddzielają uszy od reszty głowy. Kształt twarzy chłopaka można zdefiniować jako coś pomiędzy pięciokątem a trójkątem. Przez jego szczupłość bardzo dobrze zarysowane są kości jego żuchwy. Brwi chłopaka nie opadają mu złowieszczo na oczy oraz nos, dlatego też na pierwszy rzut oka wygląda miło i przyjacielsko. Pomimo cech szczególnych nawiązujących do drapieżników, jego twarz ujawnia jego spokojne uosobienie. Na licu często namalowany jest lekki uśmieszek, z racji, iż nienawidzi być przygnębiony. Przedstawiciel dziwnej rasy posiada dodatkowo cztery cechy charakterystyczne, które od razu rzucają się w oczy podczas rozmowy z nim. Pierwszym na pewno są szpiczaste uszy, które zakończone są porośniętą futrem tkanką. Nie są jakoś specjalnie długie, na oko mają plus minus dziewięć centymetrów. Drugim elementem wyglądu, który odróżnia go od ludzi, są złote kocie oczy, które są pozostałością po byciu mieszańcem dwóch ras. Dzięki nim jest w stanie lepiej przyzwyczaić wzrok do ciemności. Trzecią rzeczą, którą można zauważyć, są delikatnie dłuższe kły pomocne w jedzeniu różnorodnego pokarmu oraz w gryzieniu dziwnych rzeczy. Ostatnią cechą charakterystyczną są linie, które biegną od linii włosów aż po podbródek. Pionowe kreski przecinają lewe oraz prawe oko, a w okolicy policzków skręcają lekko na boki tak, by finalnie uciec za widoczną linię podbródka. Same oczy również pogrubione są lekko ciemnymi kreskami z ozdobnymi elementami. Całość wygląda, jakby została wytatuowana, lub też była permanentnie wymalowana na jego twarzy. Patrząc na to, że dopiero co tu trafił, to nie zastanawiał się nad swoim ubiorem. Przybył w tym, co miał na sobie i na razie nie ma pieniędzy, by zmienić styl. Najczęściej zobaczyć go można w luźnej białej koszuli, ciemnych dopasowanych spodniach i sięgających za piszczele skórzanych butach. Dodatkowo posiada on małą torbę, którą przewieszoną ma przez ramię.