nie ma nic bardziej artystycznego niż kochać ludzi
Vincent Van Gogh
Vincent Van Gogh
Zamów obraz
agaejsymont@gmail.com
ARTEMISIA GENTILESCHI – talent + trauma + siła
🍷 Rzym, XVII wiek
Nie uczono mnie o niej w szkole.
A powinni.
W XVII wieku, w świecie całkowicie zdominowanym przez mężczyzn, musiała walczyć o prawo do bycia artystką. Została skrzywdzona, publicznie osądzana, upokarzana. I mogła zniknąć. Zamiast tego… wzięła pędzel i odpowiedziała sztuką.
Jeden obraz zmienił wszystko: Judyta odcinająca głowę Holofernesowi.
Brutalny? Tak.
Symboliczny? Jeszcze bardziej.
To nie była tylko scena mitologiczna. Arkusz bólu zamieniony w potęgę. Kobieta nie była tu ofiarą, była sprawczynią własnej historii.
Co mówi mi dziś?
🎨wrażliwość może być źródłem mocy
🎨sztuka rodzi się nie tylko z piękna, ale też z doświadczenia
🎨trauma nie musi definiować końca, może stać się początkiem
🎨kobiecy głos w sztuce i biznesie nie potrzebuje pozwolenia- Maluj swoje prawdy. Nikt za Ciebie tego nie zrobi!
A Ty - znasz jakąś artystkę, której historia zasługuje na światło?
W jej pracowni jest półmrok. Ciężkie, lniane zasłony tłumią ostre, włoskie słońce. Na podłodze krople ciemnej farby jak ślady po bitwie. W powietrzu miesza się zapach oleju, wosku i czegoś jeszcze… determinacji.
Na sztaludze -Judith. Silna. Niewzruszona. Prawdziwa.
Na stole - chleb, oliwki, dzban wina.
Artemisia stoi przy oknie. Ma dłonie poplamione karminem i sjeną.
JaArtemisio… czy Ty wiesz, że w XXI wieku nazywamy Cię ikoną kobiecej siły?
Artemisia👩🎨Ikoną? Uśmiecha się lekko. W moich czasach nazywano mnie raczej „problemem”. Kobietą, która za dużo widzi i za dużo potrafi.
JaA jednak malowałaś lepiej niż wielu mężczyzn.
Artemisia👩🎨I dlatego tak im przeszkadzałam. Talent w kobiecym ciele bywa dla słabych mężczyzn największym grzechem.
Wrażliwość? To był mój miecz.
Siła? To była konieczność.
A sztuka? To był mój głos, gdy nikt nie chciał mnie słuchać.
JaNamalowałaś Judith zabijającą Holofernesa… To była zemsta?
Artemisia👩🎨To była prawda przelana na płótno.
A prawda zawsze jest trochę krwawa, trochę piękna i bardzo niebezpieczna.
JaWiesz, że dziś ludzie mówią: „oddziel prywatne od zawodowego”?
Artemisia👩🎨Gdybym oddzieliła swoje życie od sztuki- nie namalowałabym nic.
Obrazy rodzą się z ran, nie z poprawności.
JaA czego nauczyłabyś dziś kobiety świata sztuki i biznesu?
Artemisia👩🎨Żeby nie przepraszały za swój talent.
I żeby nigdy nie pozwoliły, by ktoś opowiedział ich historię za nie.
JaTo brzmi jak bardzo współczesna strategia.
Artemisia👩🎨Nie. To brzmi jak odwaga…nie miałam zamiaru już więcej malować tych słabych.
JaA gdybyś pozwoliła sobie na jedno współczesne marzenie?
Artemisia👩🎨Chciałabym, żeby kobiety nie musiały być najpierw zranione, by ktoś uznał ich geniusz.
🎨 🎼 RADOŚĆ w SZTUCE 🥳😂🍷
Nie chcę robić sztuki dla garstki intelektualistów. Chcę, by moja sztuka była jak wygodne krzesło, na którym człowiek może spocząć po trudach dnia - Henri Matisse
🍷Sztuka nie jest chlebem, lecz winem życia - Johann Paul Friedrich Richter
Richter, niemiecki pisarz i filozof przełomu XVIII i XIX wieku, użył tego zdania, by podkreślić, że sztuka nie jest konieczna do przetrwania jak chleb, ale jest niezbędna, by życie miało smak, sens i radość - jak wino.
Czy radość może być tematem malarstwa?
Oczywiście, choć nie zawsze jest głośna i oczywista.
🖼️ Kiedy patrzę na dzieci Leonarda da Vinci z uśmiechem niemal uchwyconym w ruchu, widzę radość istnienia, pełną łagodności i harmonii.
🖼️ W renesansie radość miała wymiar duchowy, była odbiciem boskiej doskonałości. W Madonnie w grocie Leonarda, czy w Narodzinach Wenus Botticellego, czuć zachwyt nad światem i ciałem, które jest świątynią piękna.
🖼️ Potem przyszła epoka impresjonistów, a wraz z nią radość światła i codzienności.
U Moneta, w jego Nenufarach - radość staje się medytacją, chwilą zanurzenia w kolorze.
U Renoira, w Śniadaniu wioślarzy - pulsuje energia życia, ciepło ludzkich relacji, taniec spojrzeń i gestów.
👨🎨 Dla Matisse’a radość była istotą sztuki:
Chcę, by moja sztuka była radością spokojną, zrównoważoną, czystą.
W jego Tańcu czy Radości życia radość ma kolor, czerwony, niebieski, zielony - jak muzyka, która rozbrzmiewa z płótna.
🌻Nawet Van Gogh, którego życie było pełne bólu, malował radość, żółcie pól, błękity nieba, pulsujące światło Prowansji.
W jednym z listów do brata napisał:
Szukam czegoś bardziej głębokiego niż smutek, szukam radości - radości poprzez smutek.
☕️🎼🎶🎨
W świecie pełnym pośpiechu i hałasu warto czasem zatrzymać się przy obrazie, dźwięku, słowie…
I po prostu pozwolić sobie poczuć radość bycia.
Ta myśl to dla mnie esencja radości w sztuce - nie tej powierzchownej, ale uzdrawiającej, dającej wytchnienie, nadzieję i piękno.
❓
A czym dla Was jest radość w sztuce? W jakim obrazie lub dźwięku ją odnajdujecie?
Na zdjęciach moje kamienie z ulubionymi cytatami … bo nie ma lepszej pogody niż pogoda ducha 😂👌🎨☕️🎼🥳
Z całego ❤️Agnieszka
Pomagam firmom stawać się Wielkimi / Zarządzanie i Rozwój Organizacji / 4Results
Miałem przyjemność poznać Agnieszkę jako artystką i z pełnym przekonaniem mogę polecić jej prace każdemu, kto poszukuje wyjątkowych obrazów. Jej malarstwo charakteryzuje się doskonałą jakością wykonania, dbałością o detale i wyczuciem estetyki, które sprawiają, że każdy obraz staje się wyjątkowy. Ceny są naprawdę atrakcyjne, zwłaszcza biorąc pod uwagę profesjonalizm i serce wkładane w każde zamówienie.
Współpraca z Agnieszką to przyjemność sama w sobie – w pełni uczciwa, z dużą dawką poczucia humoru i zawsze w przyjacielskiej atmosferze. Jej ambicją jest jedynie zapewnienie pełnej satysfakcji klienta. Dzięki temu każda sesja kreatywna z nią przebiega w klimacie, w którym od razu czujesz się jak w towarzystwie starego przyjaciela.
profesor w WSB Uniwersytet Merito we Wroclawiu
Agnieszka Ejsymont to zaiste postać artystki niezwykłej pod każdym względem.
Absolwentka Studium Policealnego w Szczecinie na kierunku organizator reklamy, a następnie pedagogiki resocjalizacyjnej w Wyższej Szkole Humanistycznej w Lesznie oraz malarstwa i architektury wnętrz w Schola Posnaniensis – Wyższej Szkole Sztuki Stosowanej w Poznaniu, łączy różne talent i umiejętności w bardzo odmiennych płaszczyznach swojej aktywności artystycznej i społecznej. Jednak spośród nich najbardziej dostępne dla nieograniczonej liczby odbiorców jest jej twórczość malarska. Po raz pierwszy zetknąłem się z nią dzięki zamieszczonym przez Agnieszkę fotografiom jej obrazów na międzynarodowym portalu społecznościowym Linkedin. Niemal od pierwszego z nich stałem się ich miłośnikiem, bo nie można pozostać obojętnym na ich piękno, tematykę i przesłanie Autorki, jakie do nas odbiorców adresuje. W swoim motto życiowym napisała
„Spałam i śniłam, że życie jest radością …
Przestałam śnić i zrozumiałam, że życie jest służbą.
Zaczęłam służyć i zobaczyłam, że służba jest radością”
Sądzę, że każdy kto obejrzał choć jeden z obrazów Agnieszki potwierdzi, że realizuje to motto każdym pociągnięciem pędzla. Podobnie jak niegdyś impresjoniści potrafi ująć w każdym fragmencie swojego przedstawienia świata jego ulotność, bogactwo, barwę i piękno. Każdy z nich przemawia do nas „carpe diem”, a oglądający cieszy się tym przedstawieniem przyłapując się niekiedy na refleksji „że też ja tego nie dostrzegłem”. Niesprawiedliwe dla artysty jest szufladkowanie i porównywania, ale mam nadzieję, że nie sprawię przykrości Artystce odwołując się do tej wrażliwości, jaką miał Monet.
Fascynuje bogactwo technik i form, bo pokazuje nam oleje, akryle, suche pastele, choć jak podkreślała „Faktura farby olejnej to najwyższy poziom w malarstwie […]”, a przy tym jej efektu „nie da się tego uzyskać w tańszym akrylu”. Nie dziwi zatem dominacja oleju, choć jak Artystka zauważa „olej jest techniką dla cierpliwych”
Jestem szczególnym fascynatem jej tematów marynistycznych, z których jak niegdyś zapostowałem „z płótna wieje prawdziwą świeżą bryzą”, ale jej obrazy kwiatów mogą zachwycić nie tylko botanika, czy florystę. Sądzę, że każdy kto planuje zakup obrazu do wystroju swojego domu czy pomieszczeń zawodowych, znajdzie w pracach Agnieszki Ejsymont coś odpowiedniego do ich charakteru i wystroju.
Jeśli do tego dodać przepiękne komentarze odautorskie odwołujące się do wspaniałych cytatów cenionych osób nie tylko ze świata sztuki, wyjaśniające kontekst powstania obrazu, relacjonujące osobiste pasje, to zyskujemy przekonanie, że mamy do czynienia z Artystką wielowymiarową, wielopłaszczyznową, wieloformatową – Artystką totalną w holistycznym znaczeniu.
Że nie jestem odosobniony w moich fascynacjach dziełami Agnieszki Ejsymont dowodzi po kilkadziesiąt postów pod niemal każdym jej wpisem i prezentacją kolejnego dzieła.
21 stycznia 2025 Bożena Cerba 📸 był(a) klientem użytkownika Agnieszka Ejsymont
Miałam przyjemność współpracować z Agnieszką – prawdziwą artystką z głęboką wiedzą o malarstwie i ogromnym talentem. Jej obrazy łączą tradycję z nowoczesnością, a każda praca odzwierciedla nie tylko wyjątkowy warsztat, ale też indywidualne podejście do klienta. Tworzy dzieła, które wprowadzają do wnętrz niepowtarzalny charakter i emocje. Jeśli szukasz sztuki, która inspiruje i zachwyca, gorąco polecam jej prace!
GP , E&R specialist , Internal Medicine specialist
14 czerwca 2025 Mike Baczkowski był(a) klientem użytkownika Agnieszka Ejsymont
Malarstwo olśniewające, efektowne, ale nie efekciarskie , głęboka prawda, szczerość , jakość i talent. Trudne tematy prac stanowią wyzwania , dojrzałość w młodym wieku. Pomysł na siebie. Świadomość artystyczna. I jak pięknie gra na fortepianie....Nie wychodzę z podziwu. Nie chcę wyjść. Chcę trwać i być świadkiem tej sztuki.
11 sierpnia 2025 Marzena Ciupek- Tarnawska był(a) klientem użytkownika Agnieszka Ejsymont
Serdecznie polecam. Artystka wkłada w obraz ogromne zaangażowanie i serce, to po prostu widać. Uważnie słucha klienta i dzięki temu spełnia marzenia o posiadaniu unikatowego obrazu w domu. Jeden detal na ścianie, a tak wiele zmienia. Agnieszka maluje różnymi technikami, ale najpiękniejsze moim zdaniem obrazy to te wykonane farbami olejnymi. Warto poczekać na efekt finalny (olej nie lubi pospiechu) i nie podglądać etapów ;) Ktoś, kto używa profesjonalnych technik i zna się na sztuce tak jak Agnieszka, jest najlepszym wyborem jeśli chodzi o zlecanie wykonania obrazu, który zrobi dom. Dzięki, Agnieszko za Twoją piękną pracę, cudo :)
🖼️ Złote echo zmierzchu
90/90 cm
Olej na płótnie
Ten błękit wygląda jak moje wakacyjne marzenie.
To obraz, który udowadnia, że złoto pasuje nie tylko do biżuterii.
Na początku była cisza białego płótna. Potem, pierwsze błękity, rozlane jak oddech nieba. Fiolety i róże weszły w dialog, a złoto rozświetliło całość jak tajemnica światła ukryta w horyzoncie.
Obraz nie powstał od razu – rodził się z rozmów z płótnem: czasem szeptem, czasem nagłym gestem. Każdy ruch pędzla był próbą zatrzymania chwili, w której niebo spotyka wodę, a światło zamienia się w muzykę kolorów.
To nie pejzaż. To opowieść.
🎨 Pejzaże olejne – klasyka w nowoczesnym wydaniu 🎨
Moje prace powstają w technice olejnej - medium, które od wieków stanowi fundament malarstwa europejskiego. W pejzażu poszukuję harmonii między tradycją a współczesną wrażliwością. Operując światłem, kolorem i fakturą staram się uchwycić nie tylko obraz natury, ale również jej atmosferę i emocjonalny rezonans.
Każdy obraz jest unikatowym dziełem, odwołującym się do dziedzictwa mistrzów, a jednocześnie pozostającym osobistą interpretacją pejzażu.
Moje pejzaże olejne to coś więcej niż obrazy, to zatrzymane chwile, w których natura oddycha pełnią swojego piękna. Każdy pociągnięty pędzlem detal to zaproszenie do podróży w miejsca, gdzie cisza i harmonia otulają duszę.
🍹Jeśli marzysz o wnętrzu, które będzie emanować spokojem i unikalnym charakterem, moje obrazy wprowadzą ten klimat do Twojego domu.
🎨 Tworzę w 100% ręcznie, z pasją i dbałością o szczegóły – każdy obraz jest niepowtarzalny.
🏡 Idealne do salonu, biura czy jako wyjątkowy prezent dla bliskiej osoby.
🖼️Zainwestuj w sztukę, która będzie cieszyć oko i serce przez lata.
📮Napisz do mnie, jeśli chcesz poznać dostępne prace lub zamówić pejzaż stworzony specjalnie dla Ciebie.
Malarstwo olejne to technika, która od stuleci towarzyszy największym mistrzom sztuki, od renesansu, przez barok, aż po impresjonistów. Jej niezwykła trwałość, głębia barw i możliwość subtelnego operowania światłem sprawiają, że obrazy olejne nie tracą swojego uroku, a wręcz zyskują na wartości z czasem.
Moje pejzaże powstają w oparciu o tę klasyczną tradycję, łącząc kunszt dawnych mistrzów z indywidualnym spojrzeniem na naturę. Każdy obraz to unikalne dzieło, które nie tylko zdobi wnętrze, ale również buduje atmosferę i wprowadza element ponadczasowej elegancji.
🖌️Technika olejna gwarantuje trwałość i głębię koloru.
🖌️Każdy pejzaż to interpretacja natury zaklęta w malarskim języku.
🖌️Obrazy idealnie wpiszą się zarówno w przestrzenie klasyczne, jak i nowoczesne.
🖼 Jeśli cenisz sztukę, która wyrasta z wielowiekowej tradycji, a jednocześnie pozostaje świeża i osobista - zapraszam do kontaktu i odkrycia mojej kolekcji pejzaży olejnych.
Wielcy mistrzowie radzą żeby na Akademii Sztuk Pięknych uczyć się a potem zapominać całą zdobytą wiedzę.
Odwaga bowiem w wyrażaniu siebie jest jedną z najważniejszych cech artysty.
Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na poszukiwaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu.
W przyrodzie nie ma przecież tylko czerni i bieli, a czarna może być tylko najciemniejsza noc, a biały jedynie śnieg.
Użycie barw powinno być emocjonalne.
Czasami dwa kolory nie pasują do siebie harmonijnie ale ich połączenie tworzy wibrację i to się liczy.
Kolor w moich pracach tworzy istną kakofonię barw, o dziwo przyjemną dla oka.
To ważne zagadnienie mojej twórczości.
Zarówno wymyślam jak i kopiuję, ponieważ w galaktyce towarów wszystko już istnieje.
Rękodzieło to inny rodzaj energii,
która działa w nas bardzo pozytywnie.
Mieszając style, stosując dekoracje - nadajemy nowe znaczenie znanym i ogranym wnętrzom.
Chociaż czasem używamy komputera, lubimy jak spod farby przebija odręczny szkic, znak procesu.
Wibruję kolorami, warto poddać się tej aurze, zwłaszcza w pochmurne dni.
Kolory we wnętrzu znakomicie podnoszą na duchu.
Mój transfer malarski w przestrzeń miejską, rozpoczął się odtwarzaniem rozpoczętej przed laty morskiej kolekcji pejzażowej.
Na zdjęciu widać jeden z nich.
Uwielbiam pokazywać sztukę z przypisami, stawiając ją jak na bibliotecznej półce.
To umowna biblioteka…
Pierwszy z brzegu przedstawia pastelowe tło i błękitnawe, rozmyte pociągnięcia pędzla.
W mojej twórczości jestem bliższa Claude Moneta.
Nie jestem surrealistką która swoje płótna wypełnia ptasio-kocimi postaciami i migawkami z wyimaginowanych miast i pejzaży.
Wątki psychoanalityczne nie są dla mnie.
Bliższy mi jest symbolizm, realizm, naturalizm, impresjonizm czy neoimpresjonizm.
Takie dzieła mogę postawić na półce w umownej bibliotece.
Zapraszam do swojej twórczej przestrzeni, gdzie prezentuję wizualny i intelektualny rodowód własnego malarstwa.
Marzę też o tym żeby ,,zawisnąć’’ na ścianach w pokojach nastolatków obok plakatów z zespołami.
Bardzo zdolna malarka kontynuatorka Moneta I innych impresjonistow!!
I really recommend Agnieszka’s paintings if you need to cover your plain corporate or home wall space with some quality artwork.
Agnieszka is a skilful artist and her lovely landscape paintings in particular evoke for me a joy in portraying the wonders of the natural world .
Dziś chciałbym polecić Agnieszka Ejsymont, wspaniałą współczesną artystkę z Polski, którą odkryłem tutaj na LinkedIn. Od pierwszego momentu zachwycił mnie jej wyjątkowy sposób pojmowania sztuki i przekazywania emocji. W swoich obrazach Agnieszka nie szuka jedynie estetyki czy perfekcji formalnej, lecz czegoś znacznie głębszego: pragnie wyrażać wartości ludzkie, takie jak emocje, autentyczność, wrażliwość, talent czy empatia. Niezwykłe jest to, że wszystkie te wartości sama w sobie posiada i potrafi je przekazać, nie tylko w swojej twórczości, ale również w swoim sposobie bycia.
Kto patrzy na jej sztukę, nie może pozostać obojętny. W każdym pociągnięciu pędzla kryje się wyraźna intencja, poszukiwanie więzi z odbiorcą. Agnieszka maluje po to, by wywoływać autentyczne doświadczenia, by widz nie tylko patrzył, ale także czuł i przypominał sobie dawno przeżyte emocje. Jej obrazy są jak otwarte drzwi do minionych chwil, do uczuć, o których myśleliśmy, że dawno w nas zasnęły. Mają w sobie magnetyczną siłę: przyciągają jak magnes, zapraszają, by się zatrzymać, by kontemplować kolory, faktury i subtelne niuanse emocji, które w nich tkwią.
Każde jej dzieło to dla mnie mały wszechświat, który pulsuje między tym, co niedokończone, a tym, co wieczne. Jest w tym coś fascynującego, jak potrafi zrównoważyć to, co zasugerowane, z tym, co wyrażone wprost, pozostawiając miejsce na tajemnicę i osobistą interpretację. To właśnie widz dopełnia znaczenie, a w tym cichym dialogu kryje się, być może, najczystsza magia jej sztuki.
Bez obawy o przesadę mogę powiedzieć, że mógłbym godzinami siedzieć przed każdym jej obrazem. Bo wiem, że za każdym razem odkryłbym w nim coś nowego. Agnieszka ma ten rzadki dar wielkich artystów: przemienia sztukę w żywą emocję i sprawia, że ten, kto ją kontempluje, czuje się częścią czegoś pięknego i prawdziwego.
Kamień - najstarsze płótno świata
🎨 Sztuka jest śladem, który zostawiamy na świecie - nawet jeśli mieści się on w dłoni.
I trudno o lepszy przykład niż… malowanie na kamieniach.
Choć wydaje się to współczesną formą kreatywnego relaksu, kamień był jednym z pierwszych nośników sztuki w historii ludzkości.
Te malowane powierzchnie - od prehistorycznych grot po misterne rytuały starożytnych, były nie tylko dekoracją, ale językiem, którym człowiek opowiadał o świecie.
🪨W jaskini Lascaux pierwsze „malarstwo” powstawało na skalnych ścianach. Czas i natura tworzyły fakturę, którą artyści – choć nie znali jeszcze perspektywy – potrafili intuicyjnie wykorzystać.
📜Starożytni Egipcjanie malowali kamienne stele, wierząc, że kolor utrwala pamięć o człowieku.
🎨W Indiach wciąż można znaleźć śilā–chitra - malunki wykonywane na gładkich kamieniach ofiarnych, jako forma duchowej praktyki.
Wszystko to prowadzi do współczesnego trendu rock painting: sztuki drobnej, ale znaczącej.
Bo malując kamień, pracujemy nie tylko z materią, ale też z czasem, który ją ukształtował.
👩🎨👨🎨 Dlaczego kamień inspiruje artystów?
W każdym kamieniu drzemie rzeźba – trzeba ją tylko uwolnić - pisał Michelangelo.
Dziś moglibyśmy powiedzieć: w każdym kamieniu drzemie obraz.
Kamień jest:
symboliczny – trwały jak wspomnienie, niezmienny jak prawda,
organiczny – intymny w dotyku, z własną historią geologiczną,
wdzięczny – bo jego kształt sam podpowiada, co może na nim powstać.
Czasem wystarczy spojrzeć na drobny otoczak, by zobaczyć w nim krajobraz, twarz, mandalę albo mikroświat.
👌Ciekawostka
W Japonii istnieje tradycja suiseki – kontemplacji naturalnych kamieni, które przypominają góry, wodospady lub mityczne postacie. Nie maluje się ich, lecz ogląda jak żywe obrazy, co pokazuje, że sztuka i kamień od wieków idą ze sobą w parze.
🖌️ A może malowanie kamieni to nie hobby, lecz forma dialogu z naturą?
Gdy maluję kamień, czuję, że współtworzę historię dłuższą ode mnie.
Dodaję jedną warstwę do czegoś, co rodziło się przez tysiące lat.
8 października 2024 Agnieszka Charko-Rudnicka był(a) klientem użytkownika Agnieszka Ejsymont
Miałam przyjemność współpracować z Agnieszką Ejsymont przy zamówieniu obrazu olejnego z widokiem morza i jestem pod ogromnym wrażeniem jej pracy i twórczości. Jako miłośniczka morza, wiedziałam, że obraz o tematyce marynistycznej będzie kiedyś u nas w domu. Wiele prac o tej tematyce u Agnieszki Ejsymont pozwoliło wybrać motyw szczególny i pasujący do wnętrza. Obraz, który stworzyła, jest nie tylko piękny, ale także oddaje niezwykłą głębię i bezkres morza. Jej profesjonalizm, dbałość o detale i wyjątkowa wrażliwość artystyczna sprawiają, że z pełnym przekonaniem mogę polecić prace oraz współpracę z Agnieszką Ejsymont, każdemu, kto szuka unikatowych dzieł do swojego wnętrza. Kontakt, ustalenia, pokazywanie etapów pracy twórczej - wszystko na najwyższym poziomie i z uwzględnieniem odpowiedzi na pytania. Serdecznie polecam
Gdy zobaczyłam obraz Pani Agnieszki, przedstawiający widok na ocean, od razu wiedziałam, że nasza ściana w salonie od ponad 20 lat czeka właśnie na niego. Obraz już jest u nas i cieszy nasze oczy każdego dnia.
Pani Agnieszka jest nie tylko świetną artystką ale również przemiłą ciepłą osobą
Od lat podglądam sztukę Pani Agnieszki. Obrazy jej autorstwa zatrzymują w sobie i oddają widzowi zmysłowe, ulotne momenty. Są pełne emocji, dynamiki i efektów świetlnych. Podziwiam profesjonalizm i wrażliwość Pani Agnieszki na piękno natury, to jak dostrzega otaczającą nas naturę i jak epatuje światłem i cieniem, kompozycją i kolorystyką. Uważam, że obrazy pani Agnieszki mogą tworzyć niepowtarzalną atmosferę pomieszczeń dla osób, które pragną otaczać się naturalnym pięknem świata. Polecam. Renata Wrona
Agnieszka jest osobą o pięknej artystycznej duszy, mądrą, wrażliwą i empatyczną - a jednocześnie ma wysublimowany zmysł biznesowy. Potrafi zawrzeć głębię przekazu zarówno w swoich dziełach plastycznych, jak i w sposobie ich prezentacji w przestrzeniach prywatnych i biznesowych.
Trafianie poprzez estetykę i głębię treści do ludzkich serc to rzadka umiejętność, która sprawdza się tak samo istotnie w zawodach artystycznych, jak i w biznesie.
Serdecznie polecam współpracę z Agnieszką. Dzięki niej widzi się więcej.
IMPRESJA najpiękniejsze słowo w historii sztuki 🎨
🌅Wybrzeże w Havrze. Słońce chyli się ku zachodowi…
🧑🏻🎨Édouard Manet, mrużąc oczy:
Zobaczcie… fale nie mają jednego koloru. Wciąż się zmieniają - błękit, srebro, róż.
🪷Claude Monet:
To właśnie jest impresja. Nie obraz skończony, lecz to, co widzi oko w tej jednej chwili.
👩🎨Renoir, śmiejąc się lekko:
Niech krytycy dalej drwią - Impresjoniści, a ja myślę, że to najpiękniejsze słowo w historii sztuki.
👨🎨Manet:
Bo morze nie daje się zatrzymać. A my chcemy malować tak, jak ono istnieje, w ruchu, w świetle, w oddechu.
Chwila milczenia. Wszyscy patrzą, jak słońce tonie w falach. Wiedzą, że w tym obrazie rodzi się ich epoka…
🖼️🍷Paryż, wystawa impresjonistów. Krytyk podchodzi do obrazu Moneta.
🙎Ależ panie Monet… to wygląda jak niedokończony szkic!
🪷Monet - spokojnie:
To nie szkic, proszę pana. To jest zachód słońca.
🙎Krytyk - ironicznie:
Zachód słońca? A gdzie szczegóły? Gdzie porządne kontury?
👩🎨Renoir -śmiejąc się:
Proszę wyjrzeć wieczorem przez okno, zobaczy pan, że samo słońce też nie ma konturów.
🪷Claude Monet z uśmiechem:
Impresjonizm? Jeśli to obelga, to bardzo mi się podoba!
Kiedy podczas pierwszej wystawy krytycy kpili, że obrazy wyglądają jak niedokończone szkice, Renoir miał odpowiedzieć:
Lepiej, żeby wyglądały jak szkice życia niż jak grobowce akademii.
🎨
Impresjonizm zdobył popularność, ponieważ idealnie trafił w ducha XIX wieku. Publiczność była zmęczona akademicką sztuką historyczną i odnalazła świeżość w obrazach, które ukazywały codzienność, światło i ulotność chwili. W epoce industrializacji i szybkich przemian właśnie takie zapisy momentu - dynamiczne, kolorowe, pełne życia, stały się bliskie doświadczeniu widza. Początkowy skandal i krytyka tylko zwiększyły zainteresowanie, a uniwersalny język światła i koloru sprawił, że impresjonizm zyskał uznanie także poza Francją.
Na zdjęciu, w trakcie pracy ☺️
🖼️Olej na płótnie niedokończony
Marcin "Nierdzewny" Szymkiewicz
Agnieszka jest wspaniałą i niesamowitą osobą. Pełna artystycznej pasji, wrażliwa na piękno i niespotykanie pozytywna. Widać to w jej obrazach, które oddają jej duszę i patrzenie na świat. Zaklina w nich całą siebie, oddaje kunszt i pasję pięknego życia. Jest wspaniałą osobą o nieziemskiej duszy.
Mówiąc w żeglarskich słowach - Agnieszka jest wiatrem, który wypełnia żagle życia i falą, która wznosi na wyżyny i wodą, niosącą jachty poza horyzont
Powiedzieć o Agnieszce Ejsymont, że jest artystką, to za mało. To ARTYSTKA przez duże A.
Artystka całą sobą. Podglądam jej twórczość nie od dziś i zachwyca mnie niezmiernie.
Profesjonalna, niepowtarzalna, wrażliwa, magiczna, a do tego wspaniała jako człowiek.
Chyba właśnie dlatego jest tak wspaniałym Artystą. Jak się ma tak piękną duszę, maluje się tak piękne obrazy❤️
Agnieszka jest wspaniałą Artystką. Jej sztuka naprawdę płynie z serca, a to ma wyjątkowe. Z jej prac emanuje ogromną kobieca wrażliwość w duecie z kunsztem i wyczuciem piękna. Polecam każdemu, dla kogo liczy się tak efekt końcowy, jak i to kim jest artysta 🎨. Wraz ze sztuką przychodzi do nas przecież energia twórcy, czy to w muzyce, książce, malarstwie. Warto otaczać się dobrą energią takich ludzi. Szczególnie, kiedy jednocześnie wnosi ona do naszego wnętrza piękno. Serdecznie gratuluję Agnieszka takiego dorobku.
Piotr Sobol-Kołodziejczyk, PhD
12 stycznia 2025 Piotr Sobol-Kołodziejczyk, PhD był(a) klientem użytkownika Agnieszka Ejsymont
Cóż powiedzieć o Agnieszce?
To, że posiada znakomity warsztat, to że jest wybitnie zdolna, to że Jej sposób przeżywania świata bywa współbieżny z moim? To w żadnym razie nie wystarczy.
Agnieszka jest Istotą żyjącą sztuką. W ten ów prawdziwy sposób, który objawia się w Jej twórczości. Jestem bowiem przekonany, że każde pociągnięcie pędzla dokonane przez tę wybitną Artystkę świadczy o wielu sprawach: namyśle nad światem, refleksji nad sobą. Agnieszka czyni to doskonałe - również w publicystycznych miniaturach publikowanych w LinkedIn.
Dlatego jest dla mnie zaszczytem Ją znać i obserwować Jej twórczy rozwój.
Dziękuję Agnieszko.
SZTUKA FIGURATYWNA
Sztuka figuratywna jest jedną z najstarszych form wyrazu artystycznego.
Charakteryzuje się przedstawieniem widzialnej rzeczywistości.
Od czasów prehistorycznych z malowidłami naskalnymi, po współczesność, sztuka figuratywna ewoluowała, zachowując swoją podstawową istotę: imitację świata rzeczywistego.
W okresie renesansu artyści tacy jak Leonardo da Vinci i Michał Anioł doprowadzili ten obraz do poziomu perfekcji, badając ludzkie proporcje i perspektywę.
W XIX wieku impresjonizm wprowadził nowe podejście, skupiając się bardziej na percepcji światła niż na precyzyjnych detalach ale dzieło nadal pozostawało rozpoznawalne.
Dziś pomimo wzrostu abstrakcji i innych ruchów, sztuka figuratywna nadal zajmuje centralne miejsce w świecie sztuki, często łącząc nowoczesne techniki, a jednocześnie celebrując ludzką formę i krajobrazy w ich ponadczasowym pięknie.
🖼️
Inwestycja w obraz olejny, a zwłaszcza w jedno z moich dzieł, oznacza nabycie unikalnego dzieła, będącego wynikiem autentycznej kreatywności i skrupulatnego know-how.
Każde płótno opowiada historię, odzwierciedla emocje i uwidacznia moment inspiracji, oferując kupującemu osobisty związek ze sztuką.
Niezależnie od tego czy chodzi o dodanie elegancji wnętrzu, czy o poczucie emocji które emanują z dzieła, moje obrazy są zaproszeniem do przeżycia wyjątkowego doświadczenia artystycznego.
Oprócz tego każdy obraz jest projektowany ze starannie dobranych materiałów, co zapewnia jego piękno przez lata.
Jest to idealna okazja do posiadania oryginalnego i ekskluzywnego dzieła sztuki.
SZTUKA I PROSTOTA
🖤
Prostota jest ostatecznym osiągnięciem.
Gdy zagrasz już wiele nut, to prostota wyłania się jako ukoronowanie sztuki.
( Fryderyk Chopin )
🎹
Prostota jest szczytem wysublimowania.
( Leonardo da Vinci )
🎨
Prostota jest kluczem prawdziwej elegancji.
( Coco Chanel )
👠
Prostota w sztuce to filozofia estetyczna, która ma na celu odsłonięcie istoty dzieła poprzez wyeliminowanie wszystkiego co mogłoby je zakłócić.
Nie jest to brak bogactwa czy głębi ale oczyszczenie elementów aby to co istotne, zajęło należne mu miejsce.
W dziele sztuki każda linia, każdy kolor i każda tekstura stają się mocniejsze gdy nie są zagłuszane przez zbędne szczegóły.
To rozebranie pozwala artyście pokierować wzrokiem widza, skłonić go do spojrzenia poza powierzchnię, do odczucia…
Prostota wymaga opanowania techniki.
Opiera się na głębokim zrozumieniu elementów wizualnych aby wiedzieć co pominąć a na co położyć nacisk.
To minimalistyczne podejście nie jest równoznaczne z łatwością.
Wymaga to silnego wyczucia rozeznania i umiejętności tłumaczenia swoich intencji w zwięzły i skuteczny sposób.
Na przykład w malarstwie czyste tło lub ograniczona paleta mogą wzmocnić intensywność emocji lub wpływ tematu.
W fotografii prostota może przybrać formę czystej kompozycji, która kieruje uwagę na konkretny szczegół lub atmosferę, tworząc intymność między obiektem a twórcą.
Z filozoficznego punktu widzenia prostota w sztuce dąży również do wyrażania prawd uniwersalnych.
Redukując elementy, artysta dąży do formy czystości, która dotyka tego co uniwersalne, pozwalając każdemu projektować siebie w dzieło, odczuwać wspólne emocje i rozumieć poprzez tę wizualną klarowność, głębokie aspekty ludzkiej kondycji.
W ten sposób prostota staje się wspólnym językiem, okrojonym ale potężnym, który przekracza kultury i epoki, dotykając czegoś istotnego w każdym człowieku.
Jest wynikiem refleksji i intencji, krokiem w kierunku artystycznej prawdy, która nawet w swojej pozornej skromności może wywrzeć trwały i głęboki wpływ.
Najważniejsza w życiu jest prostota. W niej tkwi całe sedno. W prostocie znajdziemy radość życia.
W rozumieniu prostych praw wszechświata znajdziemy zrozumienie wszystkich procesów zachodzących wokół nas.
Bo im mam mniej, tym mamy więcej – ten swoisty paradoks jest możliwy dzięki prostocie.
Musimy ją tylko zaprosić do naszego życia.
W niej znajduje się bowiem źródło prawdziwego szczęścia.
Największe pomysły cechuje prostota.
Mój pejzaż morski jest zaiste bardzo prosty…
Doceniam wrażliwość Agnieszki, którą odważnie umieszcza w swoich pracach. Estetyka i dbałość o słowa, życzliwość jaką widać w jej wypowiedziach pokazuje jak ważne są dla niej wartości ludzkiego szacunku, delikatności i uważności na piękno.
Wspaniała osoba i malarka o duszy i sercu wielkich artystów.
Jej doświadczenie i pasja od razu przyciągnęły moją uwagę co zaowocowało początkiem wspaniałej współpracy.
Nic dodać nic ująć współczesny świat powinien docenić sztukę która wywodzi się od Agnieszki.
Morze możliwości i przyszłości w największych galeriach świata, kto wie czy nie jeden z obrazów malarki nie zostanie wylicytowany za milion złotych serc.
Ogromnie się cieszę że mogłem ją poznać.
SZTUKA i FOTOgrafika
Repoussoir
📸
Kurtyna rozsunęła się by wprowadzić nas w przestrzeń obrazu.
Widzimy tu słynne techniki optyczne Vermeera - typu mozaikowa podłoga z jej płytkami, które tworzą obraz widzenia do znikającego punktu.
Widzimy tu studium anatomii w stylu geniuszu Leonarda da Vinci.
Dwuwymiarowe dzieła sztuki takie jak malarstwo, płaskorzeźba czy fotografia prowadzą widza w głąb obrazu.
Repoussoir
Wielki manifest sztuki, alegoria malarstwa dominuje nie tylko w zatłoczonych salach muzeum czy galerii - ale w naszych umysłach.
Sztuka fotografowania błyskotliwie sytuuje się tu w narracji historycznej, jaką jest historia sztuki.
Malarz i fotograf są w akcie malowania.
Czy może być lepsza alegoria malarstwa?
Fotograficy to prawdziwi artyści.
Optyka jest nie tylko fizjologiczna jest też metaforyczna.
To nowoczesna forma wyrazu malarstwa.
Czerpie z technik malarskich i tak samo maluje światłem i cieniem.
Przed laty na zajęciach fotograficznych udało mi się zrobić artystyczne zdjęcie koleżance z klasy.
Staliśmy z grupą w kolejce do lustrzanki, Minolty profesora, który udostępnił swój wypieszczony sprzęt grupie młodzieży, żebyśmy mogli wykazać się umiejętnościami fotograficznymi.
Trzeba było samodzielnie ustawić wszystkie parametry a próba zrobienia zdjęcia mogła być tylko jedna bo do dyspozycji było 45 min lekcyjnych a uczniów 30 💃🕺
Zabawa była więc super a sukces zależał od szczęścia, sprytu i zdolności.
Niektórym się więc udało 😊
Zdjęcia były w plenerze więc odeszło ustawienie światła.
No cóż…
Zawsze więc fotografika będzie mi się miło kojarzyć.
Na nowo odkryłam w sobie pragnienie fotografowania.
Moje sztalugi, farby i pędzle są wściekłe na piękno, jednak muszą stoczyć rywalizację z ich młodszą siostrą fotografiką.
Poświęciłam część swojego życia historii sztuki - Manetowi, Boudinowi, Degasowi, Pissaro, Renoir, Sisleyowi i innym impresjonistom.
Opowiem Wam o tym w kolejnych felietonach.
Moja profesor od historii sztuki mówiła : pisz a pewnego dnia staniesz się artystą.
Pisałam więc na studiach całe rzeki kultury i sztuki, z miłością i pasją ale też ze szczerością.
Bo sztuka nigdy nie jest fałszywa, nigdy nie kłamie.
Każda jej forma jest szlachetna, a cóż jest lepszego niż obrona piękna.
I jeszcze jedno!
Sztuka nie jest tylko dla bogatych!
Sesja fotograficzna u Bożena Cerba 📸
👌 świetna atmosfera i z humorem!
Obraz wart więcej niż 1000 słów.
Polecam!
Bardzo zdolna malarka kontynuatorka Moneta I innych impresjonistow!!
I really recommend Agnieszka’s paintings if you need to cover your plain corporate or home wall space with some quality artwork.
Agnieszka is a skilful artist and her lovely landscape paintings in particular evoke for me a joy in portraying the wonders of the natural world .
MALARSTWO ABSTRAKCYJNE
🎨
Zrodzone na początku XX wieku wywróciło tradycyjne postrzeganie sztuki, odrzucając figuratywne przedstawienie.
Abstrakcja pozwala przekroczyć to co widzialne aby odkrywać głębsze i osobiste koncepcje, od ludzkich emocji po duchowość.
Kładzie nacisk na kształty, kolor i emocje a nie na wierne odwzorowanie rzeczywistości.
Ta wolność twórcza wpłynęła na wiele ruchów artystycznych, od kubizmu po surrealizm i nadal fascynuje swoją zdolnością do rzucania wyzwań, zmuszania do myślenia i prowokowania intymnej więzi między dziełem a widzem.
Artyści tacy jak Kazimierz Malewicz, Piet Mondrian czy Wassily Kandynsky, utorowali drogę nowej formie wyrazu.
Dziś malarstwo abstrakcyjne pozostaje żyznym polem dla artystów, sprzyjającym eksperymentom i eksploracji nowych wymiarów estetycznych i filozoficznych.
W nowoczesnych technikach malarstwa abstrakcyjnego i ekspresyjnego, szpatułki odgrywają kluczową rolę w umożliwianiu nakładania warstw farby, eksplorowania efektów materiałowych lub odsłaniających niższe warstwy poprzez gesty drapania.
Malarstwo nowoczesne pozwala na wprowadzenie do faktury elementów zaskoczenia i różnorodności.
Moje ponadczasowe dzieła…
Zdolne do głębokiego rezonansu z ludzkim doświadczeniem… i historią.
Moja praca opiera się na wykorzystywaniu technik takich jak impasto, sfumato, smuz i alla prima, co pozwala mi z dużą precyzją modulować światło, tekstury i odcienie.
🍜KOLACJA WE MGLE: JA I TURNER 🤭Jesteśmy z jednej rodziny - my, szaleni
Gdybym wiedziała, że Turner wybierze na miejsce naszej kolacji tawernę nad Tamizą w porze, w której mgła przypomina złośliwe dzieło impresjonistów, przyszłabym wcześniej, by móc ją opisać. Ale Turner już siedział w rogu, jakby sam był jednym ze swoich obrazów, nie całkiem widoczny, za to drgający od światła świecy.
👨🎨Pani spóźniona, mruknął, wpatrując się w rzekę.Światło nie czeka. Artyści też nie powinni.
👩💼Przepraszam - siadam naprzeciw. W mojej epoce światło możemy sztucznie przedłużyć. Mamy LED-y.
👨🎨LED-y? Brzmi jak nazwa jakiegoś francuskiego ugrupowania rewolucyjnego.
👩💼Nie, to współczesna technologia. Pomaga nam kontrolować światło, kiedy malujemy.
Turner pokiwał głową z nieoczywistym zrozumieniem.
👨🎨Proszę Pani…światła nie można kontrolować. Można co najwyżej za nim biec.
Usiadłam wygodnie. Zamówiliśmy kolację: Turner pieczoną baraninę, ja jako współczesna,wegańską potrawkę.Turner, widząc ją, prychnął tak, jakby widział obraz prerafaelitów: piękny, ale niepokojąco zielony.
👨🎨Pani jest historykiem sztuki?po czym dodał z lekkim sarkazmem: Czyli kolejnym, który mówi, dlaczego maluję tak, jak maluję?
👩💼Nie. Ja tylko opowiadam, jak pan namieszał.
Turner uśmiechnął się kątem ust.
👨🎨W sztuce trzeba mieszać. Pigmenty, powietrze.
👩💼Pan właściwie wynalazł nowoczesność.
👨🎨Nie, ja tylko chciałem, żeby niebo wyglądało, jakby za chwilę miało się przewrócić na człowieka.
Chwilę milczymy. Na rzece mija nas statek parowy, zapewne jeden z tych, które Turner malował obsesyjnie.
👩💼Panie Turner, jak to jest, że pan tak świetnie malował parę i mgłę, które z natury są niczym?
Turner spojrzał na mnie z nagłą powagą.
👨🎨Proszę Pani,maluję to, co nie istnieje. To istniejące rzeczy doprowadzają mnie do szału.
👩💼Co by pan zrobił, gdyby dziś kazali panu prowadzić media społecznościowe?
Turner odsunął kielich.
👨🎨Media… co?
Turner wybuchnął śmiechem tak donośnym, że marynarze obrócili głowy.
👨🎨Ja nawet w Royal Academy miałem problem, żeby w pięciu zdaniach wytłumaczyć, czemu mój obraz wygląda jak eksplozja żółtego słoika! A Pani chce, żebym pisał jednolinijkowe opisy?
👩💼Ale dziś artyści to robią.
Turner spojrzał na mnie z politowaniem, które miało w sobie czułość.
👨🎨Niech Pani im powie ode mnie jedno: niech patrzą na światło, nie w ekrany.
👩💼Impresjoniści twierdzą, że są pańskimi wnukami.
👨🎨Wnukami? Raczej szalonym rodzeństwem.
Wspominamy Goyię. Caravaggia. Claude’a Lorraina. Romantyzm i rewolucję. Turner opowiada, jak przywiązywał się do masztu podczas sztormu, żeby widzowie mogli umierać z nim w obrazie.
Kiedy wstajemy od stołu, mgła zgęstniała. Rzeka przypomina jego akwarele te późne, prawie abstrakcyjne.
Odwrócił się w stronę rzeki, jakby wchodził w obraz, który dopiero zamierza skończyć.
A ja, pomyślałam: Niektórych mistrzów nie da się dogonić.
Można jedynie podążyć ich śladem, w stronę światła, którego nie da się uchwycić do końca.
Kto nie zna historii jest zdany na przeżywanie jej na nowo, pisał Karol Marks.
Czyż nie dotyczy to także historii sztuki?
Tak, ponieważ jej całe przesłanie to obrona piękna i słowa, to determinacja godna Ewerestu!
Jak walka gigantów i walka maestro.
Rafael i Michał Anioł.
Rywalizacja na szczycie Rzymu.
Który z nich jest bardziej utalentowany? Oboje!
Kiedy patrzy się na niezaprzeczalny talent, przypominają się słowa Corneille, które wypowiedział w Cydzie : Dla dobrze urodzonych dusz, wartość nie czeka na liczbę lat.
Michał Anioł był artystycznym odrodzeniem Quattrocento.
Rafael podziwiał go jak starszego brata.
Kiedy Michał Anioł wykonał arcydzieło swojego życia Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej, był już stary i zmęczony ale zdeterminowany by stać się wiecznością.
Kultura pozostaje wspaniałym bastionem przeciwko obskurantyzmowi.
Przedmiotem artysty jest bowiem, tworzenie tego co wyjątkowe.
Piękno wykracza bowiem poza duszę…
Jeśli piszę to po to żebyście zakochali się w kulturze i byli jej lojalni
Z całego ❤️ Agnieszka
Sklep https://agnieszka-ejsymont.pl/index.html
Sesja fotograficzna @Bożena Cerba
Sklep https://agnieszka-ejsymont.pl/index.html
Zamawiam wymarzony obraz ...