Północne Włochy kamperem – czerwiec/lipiec 2025
Sunlight Cliff Adventure RT 600
Na przełomie czerwca i lipca ruszyliśmy na południe. Plan był prosty: góry, jeziora i możliwie dużo swobody. Kamper dał nam dokładnie to, czego oczekiwaliśmy – mobilność i niezależność.
Pasohlávky – spokojny start
Pierwszy nocleg na dziko w Pasohlávkach nad jeziorem. Cicho, spokojnie, bez tłumów. Miejsce poprawne na przystanek tranzytowy, choć dostęp do wody średni. Dobre na regenerację po drodze, bez fajerwerków.
Parcheggio Auronzo – spektakl Dolomitów
Drugi nocleg już we Włoszech – Parcheggio Auronzo pod Tre Cime di Lavaredo. Parking położony wysoko, na końcu płatnej, widokowej drogi. Stoisz praktycznie u stóp jednych z najbardziej rozpoznawalnych turni w Dolomitach. Panorama skalnych ścian zmienia się z każdą godziną światła. Wieczorem i o świcie – absolutny spektakl.
To miejsce trzeba rezerwować wcześniej online, zwłaszcza w sezonie. Wjazd jest limitowany, a zainteresowanie ogromne. Warto zaplanować to z wyprzedzeniem – tak jak dawniej rezerwowało się dobre schronisko przed wyjazdem w Tatry.