Północ Maine, późny maj, rok 1925
Gravenville to miasteczko tłoczne i głośne, mimo ponurej i raczej nie napawającej optymizmem nazwy. Długie okresy późnej wiosny charakteryzują się w tym mieście zastaniem i swego rodzaju post-zimowym marazmem, gdzie dopiero upalne promienie lata zdają się prawdziwie wybudzać mieszkańców ze snu. Są jednakże momenty, gdy to społeczne “ożywienie” następuje spontaniczne, na swój sposób gromadzi się niczym ropa w starej ranie i wybucha, wyrywając wszystkich a szczególnie społeczne koterie na szczycie towarzyskiej piramidy z codziennego zastania. Nie należy się oszukiwać, Gravenville, miasteczko założone przez późnych osadników z Niemiec i dosyć szybko też odbite z ich rąk, żyje plotkami i skandalami, żywi się na nich i daje im kolejne wcielenia, tylko po to aby na końcu niczym chmara padlinożerców rzucić się nań i rozedrzeć na strzępy. Wszyscy noszą się tutaj w wyuczonych, grzecznych maskach dobrego wychowania i konwenansów, w rzeczywistości chowając w sobie drapieżnika, który tylko czeka aż na stole społecznego posiłku poleje się świeża krew.
Lokalny pastor zmolestował córkę krawcowej? Wieczorna knajpa “Undertaker Post” huczy od plotek i gróźb w stronę duchownego. Zdewociała włościanka znalazła kolejnego kochanka pośród wynajętych spoza miasteczka robotników? Mieszczanki szczebioczą między sobą po niedzielnych modlitwach. Czarnoskóry muzyk smalił cholewki do córki radcy miejskiego? Zaraz zgraja zbierała się do tego aby go obić lub nawet obwiesić na drzewach pobliskiego zagajnika. Ostatnimi zaś czasy Gravenville ożyło aż nazbyt i to dość wcześnie, a póki co nie zamierzało usypiać. Wraz z pierwszymi dniami stycznia lokalna wieść zawrzała pogłoskami o brutalnym zabójstwie w pobliżu starego cmentarza Indian - blisko przeklętego zdaniem starców wzgórza Oaken Hill. Gdy zaś przez kolejne miesiące zabójstwa ponownie się zdarzały - za każdym razem zostawiając zmasakrowaną tępym ostrzem ofiarę pozbawioną czy to palca u dłoni, czy to ucha lub języka, co śmielsi zaczęli mówić o jednym sprawcy, którego to “Głos Gravenville” szybko ochrzcił właściwym imieniem - Zabójca Wendigo. Przesądni mówili, że to zemsta indiańców za rzezi, których ofiarą stały się ich dzieci ponad sto lat temu, inni mówili o zbiegłym szaleńcu z oddalonego mile od miasteczka zamkniętego zakładu. Inni zaś, aż strach pomyśleć, wierzyli że zabójca doskonale znał miasteczko i był nim jeden z jego mieszkańców. Tylko który?
Wcielcie się w osobistości śmietanki towarzyskiej małego, fikcyjnego miasteczka Gravenville na północy stanu Maine. Przybywacie do oddzielonej od hałasów codzienności w mieście posiadłości u zalesionego podnóża gór, należącej do ekscentrycznego psychiatry - dr Joachima Hoffmana. Choć bankiet ma charakter jak najbardziej uroczysty to nie możecie pozbyć się wrażenia, że ten ciepły, majowy wieczór dostarczy wam wrażeń, których niekoniecznie chcielibyście doświadczać. Sama sylwetka uznanego w Gravenville i okolicach psychiatry jest pełna niedopowiedzeń, a choć podczas samego bankietu raczej nie zabraknie tematów do plotkowania w kuluarach samotnej posiadłości groteskowego gospodarza, to smaczku całej okoliczności dodaje temat, który nie schodzi mieszkańcom miasteczka z ust - terror brutalnego i do tej pory nieuchwytnego zabójcy. Kim może on może być? Jakie są jego motywacje? Przede wszystkim zaś - czy uderzy także tego wieczoru?
Konwencja: kryminał noir, małomiasteczkowy dramat społeczny, opowieść grozy Lovecrafta, lata 20 XX wieku
Motywy Główne: kryminał typu “Whodunnit”, zamknięta przestrzeń, małomiasteczkowość, problemy psychiczne, znamiona fantastyki w klimacie grozy
Motywy poboczne: okultyzm i parapsychologia, wątki romantyczne i polityczne, konwenanse i skandale w małej społeczności
Inspiracje: twórczość Agathy Christie, H.P. Lovecrafta i Stephena Kinga, kino Noir
Triggery ogólne: choroby psychiczne, szowinizm, rasizm, homofobia, wątki religijne i okultystyczne, alkoholizm, lekomania i narkotyki, skrajna przemoc psychiczna, fizyczna i seksualna, samobójstwo
Typ gry: play2lose, scenariusz zakłada, że każda z postaci może w jakiś sposób przegrać i nie zrealizować swoich założeń; przekłada dramatyzm nad wygraną
Termin: 29 i 30 listopada 2025
Ilość wakatów: 12 (6 żeńskich i 6 męskich)
Czas trwania: około 6 godzin + warsztaty przed grą
Miejsce: ul. Święty Marcin 43, II piętro (firma "Continuum)
Typ gry: chamber larp
Koszt: 400 zł
Kolory bezpieczeństwa
green - obustronne, zachęca strony do zwiększenia intensyfikacji sceny
yellow - naruszające przestrzeń komfortu gracza, obliguje do "kroku w tył"
red - naruszenie komfortu grającego, przerywa scenę, obliguje do rozejścia się
Mechaniki bliskości - full touch/no pain, pocałunki teatralne, mechanika teatralna, walka improwizowana/markowana
What you see is what you get - poza motywami nadnaturalnymi staramy się ograniczyć narratywizm do minimum, obowiązują faktyczne rekwizyty, broń bezpieczna oraz gra na realnej przestrzeni
klimatyczną, poważną, osadzoną w realiach lat 20. XX wieku opowieścią kryminalną typu „Whodunit” z nastawieniem na rozwikłanie zagadki i prowadzenie indywidualnego śledztwa
opowieścią pełną wątków społecznych, problemów, skandali i konwenansów małego miasteczka
opowieścią o problemach psychicznych, radzeniu sobie z nimi i ich konsekwencjach w relacjach międzyludzkich
opowieścią zakrawającą o motywy nadnaturalne i fantastyczne, z elementami grozy, będące jednak pretekstem do wiwisekcji psychologii bohaterów
kalką historyczną o społeczeństwie realiów międzywojennych
opowieścią o przedwiecznych bóstwach
grą o krytyce społecznej tamtych czasów
wyścigiem o to kto pierwszy rozwiąże zagadkę kryminalną
parodią/pastiżem znanych motywów z dzieł kryminalnych i detektywistycznych
grą o eksploatacji narratywistycznej elementów nadnaturalnych, ignorując ich znaczenie i funkcje narzędzi kształtujących tło opowieści.
Wasz ekscentryczny gospodarz ceni sobie elegancję i wyrafinowanie, dlatego postarajcie się go nie rozczarować. Choć nie będzie krzywo patrzył na przejawy liberalizmu lub łamania konwenansów - w przeciwieństwie do innych gości - pamiętajcie, że mowa tutaj o jednym z najbardziej prestiżowych bankietów w całym Gravenville!