Foto: Magdalena Kaseja
Wywiad z uczennicą pełną pasji - Zuzanną Anną Tyl
Ikebany, obrazy, wiersze to wyrażanie się poprzez sztukę naszej koleżanki z kl. 2a LO Zuzanny Anny Tyl. Jej prace można podziwiać w szkolnej galerii przy bibliotece
Redakcja: Skąd wzięło się Twoje zainteresowanie malarstwem i rysowaniem?
Zuzia Tyl: „Skąd się wzięło?” - nie mam pojęcia. Po prostu od dzieciństwa zawsze to rysowanie było ze mną. Później zaczęła rysować moja siostra, a ja razem z nią.
R: Od ilu lat malujesz, rysujesz?
Z: Rysuje tak na poważnie i regularnie od sześciu lat.
R: W jakim stylu tworzysz swoje prace?
Z: Staram się, aby był to realizm.
R: Jakie techniki wykorzystujesz?
Z: Przez lata przewinęło się u mnie wiele technik, ale zostałam przy kredkach i akrylach.
R: Czym lub kim się inspirujesz?
Z: Nie mam inspiracji, chociaż chciałbym w malarstwie osiągnąć taki poziom jak bracia Gierymscy.
R: Czy są momenty, gdy nie masz weny? I co wtedy robisz?
Z: Tak są i to nawet bardzo często. Wtedy po prostu nie tworzę, wolę przeczekać ten okres, ale jak on minie, to wręcz nie mogę się oderwać od obrazu czy rysunku.
R: Czy łączysz malarstwo ze swoją przyszłością?
Z: Kiedyś chciałam, ale niestety nie jest to opłacalne.
R: Z którego dzieła jesteś najbardziej dumna i dlaczego?
Z: Nie ma takiego. Są dzieła, które wyszły lepiej i gorzej. Jestem ze wszystkich dumna. Każdy powinien być dumny ze swoje pracy.
R: Jakie cele stawiasz sobie w malarstwie?
Z: Moim celem w malarstwie jest osiągnąć realizm.
Sondaż o czytaniu
13 października 2020 roku w naszej szkole odbyła się akcja pt.: „Przerwa na czytanie”. Była to pierwsza międzynarodowa edycja V ogólnopolskiej akcji bicia rekordu w czytaniu na przerwie. A co tej akcji sądzą uczniowie? Wielu uczniów naszej szkoły postanowiło przyłączyć się do akcji i czytało książki tego dnia na przerwach. Akcja ta miała na celu zachęcenie młodych ludzi do częstszego sięgania po ciekawą lekturę. Wiele młodych osób nie poświęca czasu na to, aby przeczytać książkę. Większość twierdzi, że to strata czasu, którą można zagospodarować w inny sposób. My, młodzi, zapominamy o tym, jak wiele korzyści daje czytanie. Dzięki literaturze kształcimy się, dowiadujemy nowych rzeczy, poprawiamy swoją ortografię czy poznajemy interesujące cytaty. Moim zdaniem akcje tego typu są bardzo potrzebne. Zwłaszcza, że obecne społeczeństwo nie jest zainteresowane papierową formą książki, a raczej ebookami lub audiobookami. Zapytałam się koleżankom i kolegom z redakcji, o ich zdanie na temat bicia rekordu w czytaniu na przewie;
Jaka jest twoja opinia na temat akcji „Przerwa na czytanie”?
- Moim zdaniem to fajny pomysł! Osoby, które lubią czytać lub jest to ich pasja, mogły pomóc przy pobiciu rekordu, a przy okazji zrobiły to, co lubią. – Weronika Twarowska 2bLP
- Akcja ta nie jest potrzebna! Jeśli ktoś chce, to sam „sobie” sięgnie po książkę, a kto nie chce, to i tak nie będzie czytał. – Bartosz Pawlak 2bLP
- Przerwa na czytanie jest potrzebna. Czytanie pobudza wyobraźnię oraz poprawia nasze myślenie. Dzięki poznawaniu literatury wzbogacamy nasz umysł o nowe słownictwo. Dlatego powinno się zachęcać do czytania. – Mateusz Krysa 2bLP
- Myślę, że akcja ta nie jest zbyt potrzebna. Oczywiście wiemy, jak czytanie kształci oraz pobudza wyobraźnię, ale nie ma to większego sensu, jeśli ktoś nie chce. Nikogo nie zmusimy do czytania. Jeśli ktoś nie chce czytać, to nie, jak to się mówi –„ jego strata”. Przedsięwzięcie jest ciekawe dla osób, które regularnie czytają, natomiast dla osób nieczytających, jest to niepotrzebne. – Krzysztof Skrzypczak 1bLO
Jak możecie zaobserwować, opinie na ten temat są różne. Jak to mówią: „Ile ludzi, tyle opinii”. A jakie jest Wasze zdanie? Podzielcie się proszę nim w komentarzu na naszym szkolnym facebook’u pod postem gazetkowym.
Martyna Gabryjałowicz 2bLP
Foto: Magdalena Kaseja
Kotowate - od domowej maskotki do dzikiej bestii.
Koty to obok psów najpopularniejsze domowe zwierzęta. Znamy je jako małe, futrzane stworzenia, które trzymamy w domach, chociażby dla towarzystwa. Jednak oprócz kotów domowych, na Ziemi żyją też inni przedstawiciele tzw. kotowatych. Z pewnością nie chcielibyśmy mieć ich w domu, ale warto się im przyjrzeć:
Żbik - dziki kot, ubarwieniem i rozmiarem niekiedy do złudzenia przypominający kota domowego. Jednak niektóre osobniki mają dłuższą, gęstszą i zwisającą sierść. Żyje w lasach na terenach górskich (również w Polsce). Poluje na gryzonie oraz ptaki.
Manul - żyje tylko na azjatyckich stepach. Charakteryzuje się puszystym futrem i półkolistymi uszami. Zwierzę wyjątkowo dzikie i skryte, prowadzi nocny tryb życia. Za dnia ukrywa się w norach innych zwierząt i jaskiniach. Lubi strome skały, po których doskonale się wspina.
Ocelot - występuje w obu Amerykach. Posiada charakterystyczne plamy i pręgi. Średnio jest 2 razy większy od domowego kota, lecz wbrew pozorom ma bardzo silne łapy i ostre pazury. Lubi tereny wilgotne, szczególnie dżungle.
Karakal - kot o długim grzbiecie i jasnobrązowym kolorze. Zamieszkuje Azję i Afrykę. Zjada nie tylko drobne gryzonie i ptaki, ale też węże i płazy. Jest całkiem sporych rozmiarów. Samce potrafią ważyć nawet 20 kg. Lubi suche sawanny, stepy i półpustynie.
Ryś - ten żyjący w europejskich, azjatyckich i północnoamerykańskich lasach dziki kot potrafi być nawet 4 razy większy od kota domowego. Wyróżnia się charakterystycznymi uszami zakończonymi krótkimi, czarnymi pędzelkami, oraz małym, kulistym ogonem. Jest znakomitym łowcą. Żywi się głównie ptakami, gryzoniami oraz sarnami i jeleniami.
Gepard - ten kot jest najszybszym lądowym zwierzęciem na Ziemi. Rozpędzony potrafi biec z prędkością nawet 130 km/h. Ma długi, smukły kształt, który pomaga mu osiągać niesamowite prędkości. Żyje w Afryce, na sawannie. Poluje głównie na impale, gazele i gnu.
Puma - zamieszkuje tereny obu Ameryk. Żyje raczej na terenach skalistych. Sporą część życia poświęca na polowanie. Jest znana z tego, że chowa upolowane ofiary w różnych miejscach.
Lampart - to bardzo zwinny i sprytny kot. Potrafi zaciągać swoje ofiary na drzewo. Poluje nawet na młode żyrafy. Żyje w lasach równikowych i sawannach.
Jaguar - bliski krewny lamparta, jednak większy i silniejszy fizycznie. Uwielbia pływać. Zamieszkuje lasy równikowe. Ma charakterystyczny sposób zabijania: wgryza się w czaszkę ofiary (między oczami), aby uszkodzić jej mózg.
Lew - jedyny kot, oprócz kota domowego, który żyje w stadzie ( reszta to głównie samotniki). Zamieszkuje sawannę. Samców charakteryzuje bujna grzywa. Lew odgrywa ważną rolę w wielu kulturach i sztuce. Poluje na większość zwierząt sawanny - żyrafy, gazele, słonie, guźce i inne, ale tym zajmują się tylko samice.
Tygrys - największy przedstawiciel kotowatych. W zależności od podgatunku zamieszkuje różne rejony świata. Rekordowa waga tygrysa to 423 kg. Koty te od zawsze budziły grozę, co skłoniło ludzi do polowania na nie. Są gatunkiem zagrożonym. Lubią kąpiele. Posiadają charakterystyczne kły o długości nawet 7,5 cm.
Bartosz Pawlak 2bLP
Źródło: Internet