Imię:
Naoya - Imię chłopaka oznacza prostotę, szczerość i chęć do poprawy siebie. Jest ono całkiem trafne, gdyż Nao nie lubi siedzieć ciągle w miejscu i stara się być lepszy z dnia na dzień. Nawet jeśli nie zna własnej przeszłości, wie, że nie może być bezczynny. Lubi odpoczynek i lenistwo, ale wie, że lepiej nie zostawać słabym w nieznanym świecie…
Fujiwara - Nazwisko posiada po swoich przodkach pochodzących z japońskiego klanu - jednego z najpotężniejszych, więc we własnym świecie posiadał trochę więcej uznania niż inni ludzie z szarej mniejszości kraju. Nie miał może z tego powodu wielu korzyści, ale zawsze patrzono na niego lepiej przez jego arystokratyczną krew.
Wiek:
19 lat... Lecz z zachowania wcale nie wydaje się dorosły.
Płeć:
Mężczyzna
Heteroromantic-Heterosexual
Usposobienie:
Naoya jest całkiem zmienną i zaprzeczającą samą siebie osobą. Publicznie nigdy nie przyzna się do żadnej słabości, a jeśli musi, zrobi to jedynie by zachować dobry wizerunek przed innymi lub zwyczajnie nie stracić ich zaufania. Wie, co jest dla niego dobre, a co złe i specjalnie próbuje iść w tę stronę, w której widzi więcej korzyści. Bywa całkiem arogancki i woli często zachować własne dupsko niż czyjeś inne tym bardziej, jeśli kogoś nie zna. Jeśli to ktoś, kogo interesuje na przyszłość, może się zastanowić... Ale to wszystko zależy od sytuacji. Ma swoje priorytety i nie zawsze są one od razu widoczne. Tok myślenia chłopaka bywa dziwny, tym bardziej że nie ma pojęcia, skąd w ogóle wziął się w tej krainie. Nie chce wiedzieć, jak się tu znalazł, ale chce wiedzieć, jak tu przetrwać… Tym bardziej że jego prawdziwa wersja nie jest wcale tym pewnym siebie, aroganckim bohaterem, za którego się podaje przy ludziach. W samotności jest miękki, przestraszony, a nawet leniwy. Woli ciepło i spokój niżeli ciągłą akcję - no i nie będzie narzekać na fajnego przytulasa, jeśli taki zostanie oferowany. Strach to dla niego motywacja, a nie coś, co go odrzuca.
Dolegliwości:
Chociaż nawet o tym nie wie, cierpi on na hiperseksualizm (zaburzenie hormonalne), który sprawia, że jego organizm wytwarza więcej testosteronu, dzięki czemu łatwiej mu się trenuje czy zwycięża strachy poprzez zwalczanie ich. Z drugiej strony sprawia, że może być całkiem mocno rozkojarzony innymi walorami walki z płcią przeciwną niż adrenalina, jakiej doznaje się przy bólu czy wytężeniu organizmu.
Bardzo możliwe jest u niego ADHD, jednak nie jest to często wyczuwalne w jego stylu bycia, a jedynie tym, że może być odrobinę hiperaktywny w walkach i rozmowach.