Senat Uniwersytetu Warszawskiego jest kolegialnym organem uchwałodawczym, który powinien troszczyć się o dobro całej społeczności akademickiej naszej uczelni. Wypracowane na posiedzeniach decyzje muszą służyć wszystkim grupom tej społeczności, często więc są rozwiązaniami kompromisowymi, wypracowanymi wspólnie przez grupy interesu reprezentowane w Senacie. Dlatego też "program" kandydata na senatora postrzegam raczej jako mapę obszarów, w których chciałby on służyć swoją wiedzą i doświadczeniem Uniwersytetowi Warszawskiemu, a nie listę spraw, których "załatwienie" kandydat mógłby obiecać.
Pozwoliłem więc sobie w taki właśnie sposób przygotować poniższą deklarację programową - jako zestaw merytorycznych tematów, w których będę starał się pilnować przyjmowania rozwiązań korzystnych dla całej uczelni, ze szczególnym uwzględnieniem tzw. innych nauczycieli akademickich, o głos których ubiegam się w tych wyborach.
Ostatnie lata mojej działalności organizacyjnej na Uniwersytecie Warszawskim związane były przede wszystkim z zagadnieniami organizacji dydaktyki. W latach 2013-2016 byłem odpowiedzialny za układanie siatek zajęć dla ponad tysiąca studentów stacjonarnych i niestacjonarnych-wieczorowych na kierunkach: politologia, bezpieczeństwo wewnętrzne, studia euroazjatyckie i europeistyka. W 2016 roku zostałem powołany na Pełnomocnika Dziekana Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW ds. organizacji dydaktyki z misją scentralizowania zarządzania nauczaniem w skali jednostki. W toku trwającego trzy kolejne lata procesu udało się wypracować mechanizm wspólnego układania obciążeń dydaktycznych oraz siatek zajęć dla całego wydziału (niemal 200 nauczycieli akademickich i ponad 3 000 studentów wszystkich stopni i trybów na siedmiu kierunkach studiów), co pozwoliło na zracjonalizowanie i urealnienie pensum oraz efektywniejsze wykorzystanie dostępnych powierzchni dydaktycznych. Realizowane przeze mnie w tym czasie zadania w obszarze organizacji dydaktycznych de facto pokrywały się z projektowanymi wówczas kompetencjami nowego organu uniwersyteckiego - kierownika jednostki dydaktycznej. W dłuższej perspektywie reforma organizacji dydaktyki umożliwiła restrukturyzację WNPiSM UW i przejście na jednostopniowy podział wewnętrzny jednostki, zgodnie z ramami instytucjonalnymi przyjętymi w nowym Statucie UW.
Uważam, że jednym z największych wyzwań na lata 2020-2024 dla całej naszej społeczności akademickiej, szczególnie skupionej wokół dużych wydziałów prowadzących masową dydaktykę, będzie wdrożenie w skali całego Uniwersytetu Warszawskiego wskaźnika dostępności dydaktycznej (SSR - Student Staff Ratio) wymaganego dla uczelni badawczych. W przypadku wyboru do Senatu deklaruję, że będę aktywnie działał na rzecz takiego modelu wdrażania wskaźnika SSR, który przede wszystkim dążyć będzie do realnego podniesienia jakości dydaktyki na UW i nie stanie się pretekstem do natychmiastowego wprowadzania rewolucyjnych zmian, których kosztami zostałyby obarczone te jednostki organizacyjne UW, na których dzisiaj w największym stopniu spoczywa ciężar realizacji dydaktyki.
Dlatego też w przypadku wyboru na członka Senatu UW zamierzam zgłosić akces do Komisji Senackiej ds. Studentów, Doktorantów i Jakości Kształcenia.
Jednym z najważniejszych wyzwań zbliżającej się kadencji będzie w mojej opinii wypracowanie czytelnych i sprawiedliwych standardów i kryteriów zatrudniania oraz awansów naukowych. Znana i nabrzmiała na Uniwersytecie sprawa tzw. "adiunktów z habilitacją" to jeden z aspektów tego problemu. Potrzebujemy jak najszybciej wypracować w skali całej uczelni ścieżki awansów naukowych oraz kryteria zatrudniania pracowników wszystkich szczebli wedle klucza merytorycznego. Szczególne znaczenie będą tu miały rozwiązania przygotowane z myślą o osobach, które dzisiaj tworzą grupę "pozostałych nauczycieli akademickich", których rozwój w ciągu najbliższych lat określi miejsce i znaczenie Uniwersytetu Warszawskiego w Polsce oraz w Europie. Jako senator będę dążył do wypracowania rozwiązań opartych wyłącznie o kryteria merytoryczne, które będą służyły rozwojowi "młodszej" kadry naukowej naszej uczelni.
Wyniki oceny parametrycznej jednostek naukowych z 2017 roku przyniosły Uniwersytetowi Warszawskiemu w sumie 5 kategorii A+, 15 kategorii A oraz 10 kategorii B. W związku z niedawną decyzją władz państwowych o przesunięciu terminu najbliższej ewaluacji dyscyplin naukowych na 2022 rok nasza uczelnia zyskała czas, który powinien być przeznaczony na jedno z kluczowych zadań, przed którymi stoimy jako społeczność akademicka - jak utrzymać status uczelni badawczej? Jestem zwolennikiem podejścia polegającego na wypracowaniu wspólnie ze słabiej ocenionymi środowiskami naukowymi na naszym Uniwersytecie takich procedur naprawczych, które umożliwiłyby podniesienie ich poziomu naukowego oraz uratowanie statusu uczelni badawczej bez konieczności likwidowania dyscyplin naukowych obecnych na UW. Wierzę, że jest to możliwe przy wspólnym wysiłku władz rektorskich, Senatu oraz liderów wspomnianych środowisk i o takie rozwiązanie będę zabiegał w przypadku wyboru na senatora.
Obecna sytuacja epidemiczna i niestandardowe warunki, w jakich przyszło funkcjonować Uniwersytetowi Warszawskiemu, wykazały w mojej opinii szereg zagrożeń w zakresie planowania ciągłości działania (business continuity) naszej uczelni. W mojej ocenie najważniejszym i najbardziej dokuczliwym z nich było czasowe wstrzymanie, a niekiedy wręcz zatrzymanie, procesów wymagających sprawnego wewnętrznego obiegu dokumentów urzędowych związanych z realizowanymi grantami, umowami, płatnościami, rozliczeniami wyjazdów służbowych itp.
Jestem przekonany, że najlepsza polska uczelnia wyższa zasługuje na nowoczesny i funkcjonalny, dostępny dla wszystkich członków naszej społeczności system elektronicznego obiegu dokumentów, będący czymś więcej niż doraźny i uznaniowy mechanizm wysyłania skanów dokumentów drogą mailową. W trakcie mojej pozauczelnianej kariery zawodowej współpracowałem z dużymi podmiotami biznesowymi, w których dokumenty krążyły już wyłącznie drogą elektroniczną w ramach specjalnych rozwiązań systemowych i infrastrukturalnych. Jako Senator UW w kadencji 2020-2024 chciałbym w sposób szczególny monitorować wszystkie działania przyszłych władz uczelni w tym obszarze.
Już w trakcie prac senackich nad umiejscowieniem w strukturze Statutu UW nowego organu Uniwersytetu Warszawskiego, jakim jest Rada Uczelni, podnosiłem kwestię nieefektywnego i zbyt skomplikowanego moim zdaniem trybu wyboru jej członków. Zdecydowana większość krytycznych uwag podnoszonych w toku dyskusji nad ostatecznie przyjętym rozwiązaniem zmaterializowała się później w toku właściwego procesu wyboru członków Rady Uczelni. Jestem przekonany, że zwiększeniu powinna ulec rola Senatu UW w tym procesie, co powinno oznaczać albo zrezygnowanie z Komitetu Nominacyjnego albo zobligowanie go do zaopiniowania (ale nie selekcji) kandydatur zgłaszanych przez senatorów - indywidualnie lub grupowo.
Ponieważ § 27 ust. 3 Statutu UW nakłada na Senat obowiązek określenia trybu zgłaszania kandydatów do Rady Uczelni, w nowej kadencji zamierzam aktywnie działać na rzecz wypracowania rozwiązań, o których mowa powyżej.
Maraton wyborczy na Uniwersytecie Warszawskim sprzyja ścieraniu się różnych wizji uczelni. W toku dyskusji wyborczej padają obietnice i zapewnienia adresowane do różnych grup naszej społeczności akademickiej. Istotnym punktem mojej deklaracji programowej jest weryfikowanie w toku obrad Senatu UW kadencji 2020-2024 wszystkich obietnic wyborczych złożonych przez tego kandydata, któremu Kolegium Elektorów UW zdecyduje się powierzyć godność Rektora naszej Alma Mater.
Deklaruję, że w przypadku wyboru na senatora zamierzam zrealizować ten i pozostałe punkty mojej deklaracji programowej również poprzez transformację niniejszej "wyborczej" strony internetowej w bloga, na którym będę relacjonował najważniejsze sprawy poruszane na posiedzeniach Senatu UW.
Mottem mojej kampanii wyborczej, widocznym w stopce niniejszej strony internetowej, pozwoliłem sobie uczynić łacińską maksymę Universitas semper reformanda, podkreślającą proces ciągłych zmian, którym podlegają uniwersytety, należące jednocześnie do najtrwalszych instytucji cywilizacji europejskiej. Wierzę, że moje członkostwo w Senacie kadencji 2020-2024 pozwoli zmienić Uniwersytet Warszawski na lepsze.