Ubiory i stroje

  Dla obserwatora z zewnątrz, z daleka, zawody Westernowe mogą wyglądać jak zwykle strzelanie dynamiczne, tylko zawodnicy noszą kapelusze.
Otóż, jest to dość dalekie uproszczenie, a zagadnienie to zasługuje i wymaga paru słów szerszego omówienia. 
W rzeczywistości, nie tak jak na zawodach współczesnych, na zawodach Westernowych, sama broń i strzelanie z niej, nie jest podmiotem i elementem pierwszoplanowym, a jest w zasadzie dopełnieniem o wiele szerszej idei, ducha, atmosfery, fascynacji historią, gdzie wszystkie te komponenty przenikają się w wielu warstwach.

  Pomimo potocznej nazwy "zawody", tak naprawdę zawody westernowe, to wydarzenie, które ciężko określić jednoznacznie, ale możemy śmiało zakwalifikować je jako coś pośredniego pomiędzy: w miarę wierną rekonstrukcją historyczną, filmem kostiumowym, praktycznym i empirycznym sprawdzianem faktów i mitów z historii, pobytem w tematycznym westernowym parku rozrywki, czy pragnieniem osobistego i namacalnego odczucia atmosfery Dzikiego Zachodu, powąchania czarnego prochu i odczucia ciężaru rewolweru przy pasie oraz karabinka w ręku. Przy okazji każdy może zaspokoić chęć rywalizacji, mierząc się z innymi w niepowtarzalnych wyzwaniach strzeleckich.
  Każdy zawodnik czy raczej uczestnik, będzie oczekiwał od zawodów czegoś innego i odczuwał to wydarzenie trochę inaczej, ale wszystkich łączy i gromadzi chęć jak najbliższego, osobistego obcowania z historią, legendami i wyzwaniami Dzikiego Zachodu.
Nie może wiec dziwić fakt, że uczestnicy nie koncentrują się tylko na samej broni, ale jako fascynaci i broni, i historii, i otoczki Westernu, starają się oddać jak najwierniej i najbliżej atmosferę mitu i legendy Dzikiego Zachodu, dbając również w szczegółach o swój wygląd, wyposażenie i akcesoria. Niejednokrotnie poświęca się o wiele więcej czasu na skompletowanie stroju i jego elemetów, niż na skompletowanie broni i treningi strzeleckie.
Można śmiało powiedzieć, ze niektórzy swoja przygodę z Dzikim Zachodem rozciągają na inne aspekty. Mając do wyboru hotel czy biwak, wybierają nocleg pod namiotem. Na kulinaria, pichcąc kowbojskie przysmaki przy wieczornym ognisku, oraz podśpiewując melodie country przy akompaniamencie gitary. Jest wiec to de facto styl bycia.

  Wbrew pozorom, koszty stroju nie są duże, większość garderoby można pozyskać za przysłowiowe grosze w sklepach second hand (unikam polskiej żargonowej nazwy), niestety wyszukanie odpowiednich, pasujących części garderoby, wymaga trochę zaangażowania i częstych w owych sklepach wizyt.
Trochę inaczej jest z akcesoriami skórzanymi, typu pasy, kabury, ładownice, ochraniacze itp. Jeśli ktoś ma chęć i potrafi, może uszyć sobie sam. Jeśli nie, można akcesoria skórzane po prostu kupić. Wykonane przez fachowców, odznaczają się wysoka jakością i imponują finezją wykonania. 
Na wielu zawodach organizowane są konkursy strojów, na dużych nawet kategorie, więc też i nic dziwnego, że wielu chcąc sobie coś uszyć czy poprawić, odwiedza zapomniane już dzisiaj miejsca, jak krawiec, szewc, czy kuśnierz, i wielu odkrywa ich kunszt na nowo.

  Różnorodność i wielorakość kreacji z epoki jest olbrzymia, każdy wiec znajdzie cos dla siebie, zwłaszcza, że inne stroje są na lato, a inne na zimę, jak futra, kożuszki czy wełniane płaszcze.
W kwestiach stroju, naprawdę można uruchomić wyobraźnię, być po prostu kowbojem, rewolwerowcem, Indianinem, traperem, weteranem wojny secesyjnej, zwykłym osadnikiem-farmerem, czy mnichem lub pastorem. 
Ogromne możliwości otwierają się przed Paniami, gdzie efekty są rewelacyjne, począwszy od fantazyjnego wiktoriańskiego uczesania, przez biżuterię, powłóczyste suknie z dodatkami i falbankami, po sznurowane trzewiki na obcasie. Jeśli do tego na bioderka dodamy pas z dwoma "coltami", to Panie wyglądają przepięknie, żeby nie powiedzieć seksownie :) . Fantazyjne przebranie na pewno zaspokoi chęć pokazania się, a spojrzenia i komplementy zaspokoją próżność każdej Pani.

  Podsumowując, jeśli wybierasz się na zawody westernowe, miej świadomość, że nie przyszedłeś tylko strzelić i odejść, stajesz się częścią wydarzenia i elementem większej całości, postaraj się zatem trochę i zadbaj o swój wygląd, abyś pasował do otoczenia i atmosfery. 
Jeśli masz kurtkę skórzaną ale z napisem "Hell Angels" na plecach - lepiej zostaw ją w domu i poszukaj takiej bez napisu. Jeśli masz kapelusz z napisem "Sopot 1986", też lepiej go nie zakładaj. Chusta z napisem "Zakopane 1999" też się raczej nie nadaje :) . 
Wszystko co nie ma współczesnych akcentów reklamowych i pop kultury jest dozwolone.

  W zależności od regulaminu konkretnych zawodów, zazwyczaj wymagane są obowiązkowo 3 do 5 elementów stroju kowboja, jak np. kapelusz, koszula, chusta, dżinsy, szelki, ostrogi, kamizelka, gwiazda szeryfa itp. itd. 
Zabronione są współczesne stroje militarne, maskujące, T-shirty, krótkie spodenki, czapki bejsbolówki itp.
Ciemne okulary nie-mile widziane (nie istniały w epoce, przed słońcem kowboj osłaniał oczy rondem kapelusza), oczywiście okulary strzeleckie obowiązkowe.
A przy okazji dodam, że takie historyczne atrybuty kowboja, jak brudne skarpety i gacie, nie świeży oddech, oraz puszczanie bąków po fasoli - NIE zaliczają się do elementów stroju - ale można mieć, byle nie epatować nimi na innych kowbojów  ;)  hehe.
   


https://sites.google.com/site/wasbanditospl/ubiory-i-stroje/WP_20160811_Pro_s.jpg?attredirects=0
"It doesn't matter how you shoot, it matters how you look like" - Wyatt H. Ristl SASS #5132