Od wielu lat królową brzeskiego sportu jest żeńska koszykówka, to dyscyplina, z którą Brzeg jest od dawna utożsamiany w całym kraju. Najpierw Orlik, później Stal, a następnie Cukierki Odra rozsławiały imię naszego miasta. Przez te wszystkie lata nasza żeńska koszykówka przeżywała wzloty i upadki, ale zawsze miała przy sobie wiernych kibiców, którzy mogli oklaskiwać nasze dziewczyny walczące z najlepszymi w kraju.
NA POCZĄTKU BYŁ ORLIK
Wszystko zaczęło się 22 grudnia 1957 roku, kiedy to powstał Międzyszkolny Klub Sportowy Orlik. Od nowego, 1958 roku jako jedna z sekcji tego klubu swoją działalność rozpoczęły koszykarki. Pierwszym trenerem został Kazimierz Boruta, ale szybko jego miejsce zajął Ryszard Bobeł, trener uznawany za twórcę żeńskiej koszykówki w Brzegu.
Ryszard Bobeł przyjechał do Brzegu we wrześniu 1958 roku z Wałbrzycha, gdzie przez kilka lat pracował w tamtejszym Piaście. W Brzegu początkowo podjął pracę w BKS Piast Brzeg, gdzie miał trenować koszykarzy ale szybko zdecydował się na zmianę i rozpoczęcie zajęć z koszykarkami Orlika.
Pierwszy mecz brzeskie koszykarki zagrały z Orlikiem Opole i doznały wysokiej porażki 4:74, były to jednak ,,złe miłego początki’’. Dziewczęta, zwane popularnie ,,Bobełówkami’’ szybko czyniły postępy i już w 1963 roku zdobyły brązowy medal podczas Igrzysk Młodzieży Szkolnej w Zielonej Górze. W tym czasie rozpoczęły również rywalizację w seniorskiej lidze międzywojewódzkiej. Już dwa lata później podopieczne Ryszarda Bobła były najlepsze w kraju, wygrywając w Olsztynie Igrzyska Młodzieży Szkolnej. Było to doskonałe podsumowanie sześcioletniej pracy przy budowie silnego środowiska koszykarskiego w Brzegu. Oprócz wspomnianego trenera swój udział w tym mieli jego współpracownicy: Janusz Ciszewski, Bogusław Nowacki, czy Zbigniew Tuła.
Zobacz wycieczkę śladami brzeskiej koszykówki! Specjalnie dla Ciebie Julka poprowadzi lekcję historii, podczas której przeniesiesz się w czasie i dowiesz się paru ciekawostek, zapraszamy!
Po sukcesach młodzieżowych przyszedł czas na sport dorosły. Koszykarki Orlika rozpoczęły batalię o awans do I ligi. W 1966 roku niewiele im do tego zabrakło, a rok później uzyskały awans do baraży o I ligę. W turnieju półfinałowym, który został rozegrany w sali LO w Brzegu, zajęły pierwsze miejsce i uzyskały prawo gry w finale. W zespole tym grały takie zawodniczki jak: Lidia Tatara, Ewa Gardzina, Ewa Kowalska, Halina Baran, Anna Madejska, Halina Szopf, Elżbieta Korbut, Teresa Pachowska, Anna Mączka i Elżbieta Zębata. Turniej finałowy został rozegrany w Szczecinie, gdzie młode brzeżanki wygrały tylko jeden mecz ze Sprotavią, ulegając Czarnym Szczecin i AZS-owi Kraków. Przez kilka kolejnych lat Orlik bezskutecznie dobijał się do bram I, a później II ligi, będąc ciągle czołową drużyną ligi międzywojewódzkiej.
Brzeskie koszykarki przez kilka lat dobrej gry wyrobiły sobie markę na Opolszczyźnie. W 1967 roku w plebiscycie ,,Trybuny Opolskiej’’ na najpopularniejszych sportowców, wysokie dziesiąte miejsce zajęła koszykarka Orlika - Lidia Tatara. Rok później ta sama zawodniczka ponownie zyskała uznanie wśród kibiców naszego województwa, tym razem została wybrana na dziewiątym miejscu, taką samą lokatę wśród najpopularniejszych trenerów Opolszczyzny zajął wówczas Ryszard Bobeł.
STALÓWKI WCHODZĄ DO GRY
5 maja 1969 roku sekcję żeńskiej koszykówki przejął Międzyzakładowy Klub Sportowy Stal Brzeg . Pierwsze oficjalne spotkanie Stal rozegrała podczas turnieju o puchar OZKosz w Raciborzu, który odbył się w dniach 10-11 maja 1969 roku. W finałowym pojedynku brzeżanki rozgromiły swoje imienniczki z Raciborza 68:31. Debiut w rozgrywkach ligowych nastąpił 8 listopada 1969 roku, kiedy to na szczeblu międzywojewódzkim Stal spotkała się w Sali LO przy ul.Marchlewskiego o godzinie 13:00 Z Carbo Gliwice. Premierowy występ okazał się niezwykle udany. Miejscowe od pierwszych minut objęły prowadzenie i mimo przewagi wzrostowej przeciwniczek wygrały 81:59. Zespół Stali zagrał w tym meczu w składzie: Barbara Wajda, Lidia Tatara, Bogusława Buczko, Bronisława Sicińska, Anna Mączka, Teresa Pachowska, Krystyna Kowalska, Elżbieta Głodowska, Halina Kaczan i Urszula Fudali.
W 1970 roku na stanowisku trenera nastąpiła zmiana, Ryszarda Bobła zastąpił Leon Tuczko, jednak ani jemu, ani trenerowi Bobłowi, który po roku wrócił na ławkę trenerską nie udało się wywalczyć awansu do II ligi. Uczynił to Wiesław Łukaszewicz, który objął stanowisko szkoleniowca, w 1973 roku.
Koszykarki Stali Brzeg sezon 1973-74 kończyły meczami z AZS-em Rzeszów i po zwycięstwie z tą drużyną mogły świętować sukces w postaci awansu do II ligi. W składzie brzeskiego zespołu występowały wówczas: Halina Baran, Halina Beczkiewicz, Bogusława Buczko, Małgorzata Dołhasz, Barbara Godyń, Alicja Ordyjewicz, Ewa Siuda, Lidia Tatara (kapitan), Barbara Wajda, Elżbieta Wala i Urszula Wołoszyn. Prezesem klubu był Mieczysław Szulc, sekretarzem Włodzimierz Siuda, kierownikiem sekcji Antoni Klasura, a członkiem prezydium zarządu ds. sekcji koszykówki - Tadeusz Lewoniewski.
Pierwszy sezon w gronie drugoligowców zakończył się ósmym miejscem, które dawało gwarancję pozostania w lidze. Po zakończeniu sezonu na stanowisku trenera Janusza Ciszewskiego zastąpił Andrzej Fusek, który przyjechał do Brzegu z Piaseczna i przywiózł ze sobą młodą, utalentowaną zawodniczkę - Urszulę Wąsik, która jak się później okazało, stała się na długie lata czołową zawodniczką Stali i polskiej ligi. Już w pierwszym swoim sezonie w Brzegu Andrzej Fusek zajął ze Stalą trzecie miejsce w II lidze, a rok później świętował awans do I ligi(ekstraklasy). W tym historycznym sukcesie wkład miały: Barbara Szponarska, Ewa Stojanowska, Ewa Siuda, Nina Rapacz, Barbara Godyń, Halina Fabijaniak, Barbara Tomczyk, Elżbieta Wala, Anna Wojewódka, Irmina Wojewódka, Halina Beczkiewicz oraz Urszula Wąsik, która została królową strzelczyń II ligi.
NARESZCIE WŚRÓD NAJLEPSZYCH
Premiera I ligi(ekstraklasy) w Brzegu nastąpiła 15 października 1977 roku. Stal rozpoczęła mistrzowskie gry znakomicie, beniaminek pokonał innego debiutanta - Włókniarza Pabianice 68:63. W dwóch pierwszych sezonach ,, Stalówki’’ zajmowały siódme miejsce. W sezonie 1978-1979 dodatkowym sukcesem brzeskiego zespołu był kolejny tytuł królowej strzelczyń Urszuli Wąsik, tym razem jednak w I lidze(ekstraklasie).
Pierwsza przygoda Stali z I ligą trwała zaledwie trzy lata. W 1979 roku zespół opuściły Anna Wojewódka i Elżbieta Żebrowska, które odeszły do AZS-u Katowice oraz Nina Rosłan. Osłabiona kadrowo Stal nie zdołała się utrzymać w I lidze(ekstraklasie) i na cztery lata opuściła jej szeregi.
Przez trzy kolejne sezony brzeżanki grając w II lidze ciągle plasowały się w jej czołówce, ale zawsze znajdował się ktoś lepszy. Dopiero w 1984 roku pod wodzą Jacka Rondio Stal wróciła do grona najlepszych. Kolejne dwa lata były walką o ligowy byt. Za pierwszym razem udało się jeszcze go zachować, zajmując w końcowej tabeli 10. miejsce, rok później jednak Stal była ostatnia i znów spadła do II ligi. Tym razem ,,banicja’’ trwała tylko jeden sezon, ale ,,Stalówki’’ awansowały do I ligi bardzo szczęśliwie. Przed rozpoczęciem sezonu 1987-1988 z I ligi wycofano karnie zespół Czarnych Szczecin, jego miejsce miał zająć ktoś z dwójki: Stal Brzeg - Polonia Warszawa. Mecze barażowe zakończyły się zwycięstwem naszych koszykarek i w ten sposób ponownie zawitały wśród najlepszych. Tym razem przygoda brzeskiego zespołu z I ligą(ekstraklasą) trwała dłużej, bo aż siedem lat.
TO BYŁ NAJLEPSZY CZAS
W 1987 roku zespół objął Jan Jargiełło, który w ciągu kilku lat doprowadził Stal do największych sukcesów w historii brzeskiej koszykówki. Najlepszy okazał się być sezon 1989-1990. Po rundzie zasadniczej podopieczne Jana Jagiełło zajmowały 5 miejsce i z tego też miejsca rozpoczęły rywalizację w fazie play off. Ich rywalem był ponownie zespół warszawskiej Polonii. Po dwóch pierwszych meczach był remis 1:1 i o awansie do ,,czwórki’’ decydowało trzecie spotkanie. Zakończyło się ono wygraną Stali 106:99 i cały Brzeg oszalał ze szczęścia. Medalu jednak nie udało się zdobyć, ale czwarte miejsce jest do dzisiaj największych sukcesem brzeskiej koszykówki. W tym wyjątkowym sezonie Stal grała w następującym składzie: Gabriela Mróz, Urszula Wąsik, Anna Golda, Katarzyna Kulwicka, Ewa Świerk, Bożena Ogorzelec, Monika Tygielska, Barbara Szymańska, Ewa Listowska, Joanna Iwanicka, Agnieszka Wątor. W kolejnym sezonie miały miejsce następne sukcesy, najpierw udział w Pucharze Ronchetti, w którym Stal najpierw rozprawiła się z fińskim Pussihukat Ventaa, a następnie odpadła w II rundzie ze Spartakiem Moskwa. Sezon 1990-1991 brzeski zespół zakończył na piątym miejscu oraz zagrał w finale Pucharu Polski, w którym uległ ŁKS-owi Łódź. W tym samym roku zawodniczka Stali Gabriela Mróz została najskuteczniejszą zawodniczką I ligi, zdobywając 1013 punktów, co jest do dzisiaj najlepszym wynikiem w historii polskiej ligi. Przez kolejne trzy lata Stal zajmowała coraz niższe lokaty i w 1994 roku opuściła szeregi pierwszoligowców. Na zakończenie pobytu wśród najlepszych do Brzegu po raz trzeci trafił tytuł królowej strzelczyń I ligi. Po Urszuli Wąsik i Gabrieli Mróz została nią Eugenia Nikonowa, późniejsza gwiazda Wisły Kraków i reprezentacji Rosji.
SZCZĘŚLIWE ODRODZENIE
Do 1998 roku brzeskie koszykarki pod różnymi szyldami: od Stali, przez Merkurego, aż do Orlika, występowały w II lidze. Żeńska koszykówka była bliska zakończenia swojego żywota. Na szczęście byli ludzie, którzy do tego nie dopuścili. Przez te cztery ,,chude’’ lata przy życiu utrzymywali ją Jan Jargiełło, Józef Gabriel oraz Bolesław Garnczarczyk, a w późniejszym okresie także Małgorzata Gac i Krzysztof Kubiak. W 1998 roku do ludzi, którym zależało na koszykówce w Brzegu uśmiechnął się los. Do ich grona dołączyli ludzie, którzy postanowili tej dyscyplinie przywrócić dawną świetność. Zaangażowanie Wiesława Maciochy, a później Mariusza Szczęsnego sprawiło, że w Brzegu narodziła się znów szansa na wielką koszykówkę. Kama Brzeg, która wzięła nazwę od sztandarowego produktu swojego sponsora - Nadodrzańskich Zakładów Przemysłu Tłuszczowego już w pierwszym sezonie była bliska awansu do ekstraklasy, ale na sukces trzeba było poczekać jeszcze rok. Awans został zaprzepaszczony w barażach z gdańskim Startem po emocjonujących meczach, które znów przyciągnęły na halę przy ulicy Oławskiej tłumy kibiców. w 2000 roku zespół prowadzony przez Algirdasa Paulauskasa awansował do grona najlepszych i uczynił to w wielkim stylu, wygrywając wszystkie mecze w większości z ogromną przewagą punktową. Awans ten wywalczyły następujące zawodniczki: Helena Rutkowska (kapitan) Edyta Łapka, Anna Marczewska, Agnieszka Cieślak, Alicja Suwary, Anna Kędzior, Dilara WIeliszajewa, Małgorzata Kaniowska, Katarzyna Włosek, Marta Korgiel, Paulina Dziok i Agata Listowska.
SŁODKA ERA KOSZYKÓWKI
W pierwszym sezonie w ekstraklasie Kama zmieniła nazwę na Cukierki Odra. Klub pozyskał nowego, ważnego sponsora w postaci Przedsiębiorstwa Wyrobów Cukierniczych Odra. Sezon ten zakończył się wspaniałym piątym miejscem, a do historii przeszła wspaniała rywalizacja o awans do czołowej czwórki, a rywalem był znów Start Gdańsk, który dwa lata wcześniej stanął brzeżankom na drodze do awansu. Po dwóch meczach w Brzegu Cukierki prowadziły w rywalizacji do trzech zwycięstw 2:0 i powtórka wyniku z 1990 roku była na wyciągnięcie ręki. W Gdańsku jednak to Start okazał się dwukrotnie lepszy i wszystko miało się rozstrzygnąć w piątym spotkaniu w Brzegu. Jeszcze dwie minuty przed końcem spotkania Odra prowadziła 74:70, ale mecz zakończył się wynikiem 78:82 na korzyść rywalek.
W zespole, który zajął piąte miejsce grały: Gabriela Mróz, Dilara Wieliszajewa, Anna Marczewska, Helena Rutkowska, Małgorzata Kaniowska, Anna Kędzior, Katarzyna Włosek, Neringa Zakalskiene, Agnieszka Turkowska, Marta Polan. Rok później sukces ten został powtórzony i Cukierki ponownie zakończyły rozgrywki na piątym miejscu. W połowie tamtego sezonu Brzeg opuścił trener Algirdas Paulauskas, który w ciągu trzech lat pracy w Brzegu zaskarbił sobie ogromną sympatię kibiców. Jego miejsce zajął dotychczasowy asystent Krzysztof Kubiak, który udanie dokończył pracę rozpoczętą przez poprzednika.
W kolejnych latach brzeskie koszykarki dzięki cierpliwości sponsora PWC Odra nadal występowały w gronie najlepszych drużyn w kraju. Wyniki nie były już jednak tak efektowne jak w dwóch pierwszych latach, ale Cukierki regularnie kwalifikowały się do czołowej ,,ósemki’’ albo przynajmniej pewnie utrzymywały się w lidze. W tym czasie zespół był prowadzony przez kilku trenerów: Krzysztofa Kubiaka(kilkukrotnie), Kazimierza Mikołajca, Romualda Krauze czy Leszka Marca.
(Autor tekstu - Ryszard Dzwonek)
Cukierkom coraz trudniej było odnosić sukcesy ale zdarzały się też miłe niespodzianki gdzie brzeżanki wygrywały z faworytem. Takim spotkaniem z pewnością był mecz z ,,dominatorem’’ ekstraklasy - Lotosem Gdynia w sezonie 2005-2006. Mecz ten odbył się w Brzegu 5 lutego 2006 roku i zespół prowadzony przez trenera Krzysztofa Kubiaka po wspaniałej walce pokonał mistrza Polski 81:77. Do takich spotkań należały też wszystkie potyczki z CCC Polkowice, zespołem z którym mecze od końca lat 90-tych miały dodatkowy smak, a każde zwycięstwo dawało podwójną satysfakcję, a jednym z bardziej dramatycznych było to po rzutach wolnych Martyny Koc.
Nasze koszykarki potrafiły też wygrywać z naszpikowaną gwiazdami Wisłą Kraków czy też w niesamowitym stylu przerwać serię zwycięstw liderującemu wówczas w tabeli AZS-owi Gorzów WLKP. Takie mecze były jednak coraz rzadziej, a zdecydowanie trudniej było utrzymać dobry poziom gwarantujący walkę o wyższe cele.
I tak jeszcze w sezonie 2009-2010 brzeska Odra prowadzona przez Jarosława Zyskowskiego już po wycofaniu tytularnego sponsora i nazwy Cukierki, zagrała bardzo dobry sezon będąc miłym ligowym zaskoczeniem, a nawet mogła walczyć o medale, jednak w ćwierćfinałowej batalii play-off odpadła z Energą Toruń i zajęła ostatecznie miejsca 5-6 w przedwcześnie zakończonym sezonie z powodu tragedii narodowej. Ostatnie dwa sezony w ekstraklasie to dramatyczna ale też skuteczna walka brzeskiej Odry o utrzymanie. Zespół, który prowadził Wadim Czeczuro o ile na parkiecie w sposób sportowy zdołał się utrzymać to o tyle poza nim już niestety nie. Klub z powodu problemów finansowych został wycofany z ekstraklasy przed sezonem 2012-2013, a później musiał zostać postawiony w stan likwidacji.
Warto jeszcze wspomnieć o naszych kibicach, którzy przez wiele lat, od czasów Stali do Odry, należeli do najlepszych w kraju i największe sukcesy brzeska koszykówka zawdzięcza też po części im. To oni tworzyli niepowtarzalną atmosferę podczas meczów, niezależnie od tego, czy grano w najwyższej klasie rozgrywkowej, czy walczono o awans. Ich obecność na trybunach była nieocenioną motywacją, a okrzyki wsparcia i głośny doping w trudnych chwilach dawały koszykarkom dodatkową siłę do walki o jeszcze lepszy wynik. Ich oddanie sprawiło, że Brzeg był trudnym, głośnym i niewygodnym miejscem do grania dla rywali.
Trzeba więc pamiętać, że nasi kibice byli nie tylko widzami, ale aktywnymi uczestnikami historii brzeskiej koszykówki.
ZACZYNAMY OD POCZĄTKU
W sezonie 2012-2013 drużyna na szybko została zgłoszona do rozgrywek II ligi(o dwa poziomy niżej) aby od początku i w oparciu o wychowanki z Brzegu kontynuować tradycje brzeskiej koszykówki, a nazwa - Stal Odra Brzeg miała zwiastować powolny powrót do historycznej nazwy drużyny i tak też się później stało. W międzyczasie powstało nowe stowarzyszenie skupiające w sobie pasjonatów koszykówki, którym los brzeskiego basketu nie był obojętny. Celem było odbudowanie tego, co zostało zaniedbane w poprzednich latach, a także przywrócić miastu tradycję lokalnej drużyny koszykarskiej, angażując się w rozwój młodych talentów, organizację wydarzeń sportowych, a także współpracę z sponsorami i instytucjami, by przywrócić koszykówce w Brzegu jej dawną chwałę. Od sezonu 2013-2014 nasze koszykarki grają już jako Klub Sportowy Koszykówki Stal Brzeg.
Przez ostatnie sezony nasza drużyna nieustannie walczyła o awans do 1. ligi, trzykrotnie będąc bardzo blisko. Choć jeszcze nie udało się osiągnąć tego celu to, nie tracimy wiary i z radością kontynuujemy naszą przygodę z koszykówką. Cieszymy się każdą chwilą spędzoną na hali przy ulicy Oławskiej zarażając innych pasją do tego sportu, a także kładąc duży nacisk na szkolenie młodszych pokoleń. Z każdym dniem zdobywamy cenne doświadczenie, które pozwala nam stawać się coraz lepszymi. Z cierpliwością czekamy na swój czas, wierząc, że nadejdzie moment, w którym spełnimy marzenia o awansie i grze na wyższym poziomie.
Naszym celem jest również stworzenie drużyny, z którą mieszkańcy Brzegu będą mogli się utożsamiać i której z przyjemnością będą kibicować. Pragniemy, aby nasz zespół nie był tylko miejscem rywalizacji sportowej, ale stał się symbolem wspólnoty lokalnej, zjednoczonej przez miłość do koszykówki. Z każdym sezonem liczymy na rosnące wsparcie i uznanie naszych wiernych fanów, którzy będą nas wspierać na drodze do kolejnych sukcesów. Nasza misja to nie tylko awans, ale również rozbudowa i integracja koszykarskiego środowiska, tak aby nasza drużyna była powodem do dumy całego Brzegu.