„Tylko ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że mogą zmienić świat... zmieniają go”.
„Tylko ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że mogą zmienić świat... zmieniają go”.
Cześć. Skoro tu jesteś, to prawdopodobnie jechałeś moją taksówką i dostałeś ode mnie wizytówkę. Muzyka to moja pasja a to co robię na co dzień, to moja przestrzeń...
Ale ta strona i VipTeam Club powstały z zupełnie innego powodu – w odpowiedzi na ludzkie potrzeby: brak zdrowia, czasu i finansów.
„Zdrowie jest jak darmowe Wi-Fi – doceniasz je dopiero wtedy, kiedy nagle stracisz zasięg. Przestań w końcu traktować swój organizm jak niewolnika do harówki, bo to jedyne miejsce, w którym musisz mieszkać do końca życia, a eksmisja jest ostateczna! Zamiast płacić potem fortunę za łatanie wraku, zacznij traktować siebie jak luksusowy samochód: paliwo premium, regularny przegląd i wrzucenie na luz to nie kaprys. W końcu zdrowie to nie tylko brak choroby i jedzenie jarmżu – to czysta głowa, spokojny sen i ciało, które ma siłę nosić Cię przez ten świat. Dbaj o nie, żeby mieć energię na każdy szalony pomysł, jaki wpadnie Ci do głowy!”
Brak energii? Chroniczne zmęczenie? Ciało, które powoli odmawia posłuszeństwa?
Natura nie dała nam żółtej lampki rezerwy na czole, jak w samochodzie. Nie wiemy, kiedy w komórkach kończy się paliwo. A prawda biochemiczna jest bezwzględna: bez odpowiednich mikroelementów Twój organizm uruchamia tryb przetrwania i zaczyna „okradać” samego siebie. Wyciąga minerały z Twoich własnych kości, stawów i naczyń, byle tylko utrzymać optymalną pracę serca i mózgu.
To czysta matematyka biologii. Jak długo możemy egzystować bez niezbędnych do życia czynników?
Bez powietrza – kilka minut!
Bez wody – kilka dni!
Bez składników odżywczych – około miesiąca!
Całkowite odcięcie zasobów to szybki koniec. A co, jeśli przez lata dostarczasz ich tylko ciut za mało? To powolny proces tracenia życiowej sprawności na własne życzenie.
Nowoczesna matematyka przetrwania
Współczesny człowiek przepisał jednak tę biologiczną matrycę na własną, nowoczesną modłę. Gdybyśmy dziś stworzyli listę naszych „prawdziwych” artykułów pierwszej potrzeby, bez których rzekomo nie da się żyć, wyglądałaby ona tak:
Bez smartfona i mediów społecznościowych – 15 minut. Potem następuje cyfrowy głód, lęk przed odcięciem od świata i nagły skok stresu.
Bez puszki coli lub energetyka – kilka godzin. Bo przecież trzeba czymś „ugasić pragnienie” – ignorując fakt, że ten płynny ulep zawiera w sobie około 7 kostek cukru, a jego receptura została celowo zaprojektowana tak, aby pragnienia... nigdy nie ugasić i zmusić Cię do zakupu kolejnej puszki.
Bez cukru, soli i chemicznych wzmacniaczy – jeden posiłek. Bo naturalne jedzenie nagle „nie ma smaku”, a przebodźcowany mózg domaga się natychmiastowego strzału dopaminy.
Idealny biznes korporacji
Zastanów się przez moment: czy słyszałeś kiedyś, żeby jakikolwiek człowiek biologicznie nie mógł przeżyć bez coli, słodyczy czy chipsów? No właśnie. Naszym naturalnym, ewolucyjnym stanem jest optymalna sylwetka i sprawność fizyczna.
Jednak współczesna cywilizacja i korporacje spożywcze traktują nas jak idealny biznes. Człowiek ociężały, uzależniony od przetworzonego jedzenia i przykuty do fotela generuje gigantyczne zyski. Machina marketingowa precyzyjnie stosuje perfidną „strategię małych kroków” – najpierw niewinna drożdżówka do kawy, potem hot-dog na stacji, aż w końcu stajesz się więźniem własnych nawyków.
Rodzimy się z potężnym kapitałem zdrowia. Potem wjeżdża dorosłość: stres, pośpiech, przetworzone jedzenie i jedzenie w biegu. Niewłaściwie strawiony pokarm obciąża jelita, a osłabione kosmki jelitowe przestają prawidłowo wchłaniać to, co najcenniejsze.
Kiedy miliardom komórek brakuje minerałów, aminokwasów, witamin, kwasów Omega-3 czy koenzymu Q10 – organizm nie pyta Cię o zgodę. Zaczyna wielką, wewnętrzną grabież. Aby ratować kluczowe życiowo organy, sięga po rezerwy ukryte w stawach, mięśniach i kościach (podczas gdy Ty zwalasz ból na PESEL czy ciężką pracę).
Te przewlekłe niedobory sprawiają, że organizm traci swoją naturalną barierę ochronną. Stałeś się idealnym, dochodowym elementem rynkowej gospodarki – urobionym przez korporacje konsumentem, który zamiast karmić swoje komórki, jedynie zapycha żołądek i kieszenie biznesów żerujących na naszej niewiedzy.
... a potem, gdy już wszystko się psuje, boli i odmawia posłuszeństwa... co robisz?
Odpowiedz sobie sam: kogo i co finansujesz z ciężko zarobionych pieniędzy, które miałeś przeznaczyć na swoje wspaniałe, pełne energii życie?
3 krótkie filmy.
Poświęć swoje cenne kilka minut i obejrzyj je.
MECHANIKA FILTRACJI – STRATEGIA DWÓCH OTWORÓW
Żyjemy dzięki dwóm otworom: górnemu – do którego często w pośpiechu wrzucasz wątpliwej jakości pokarmy i
napoje, które bardziej szkodzą niż pomagają Twoim komórkom... i dolnemu, przez który wszystko to, co złe, zbędne
i szkodliwe, musi zostać bezwzględnie wydalone z organizmu!
Te 7 metrów układu pokarmowego pomiędzy nimi musi w krótkim czasie precyzyjnie posegregować absolutnie
wszystko. Musi oddzielić dobre rzeczy – składniki odżywcze dające Twoim komórkom energię życiową – od rzeczy
złych, zbędnych i nieprzydatnych, które muszą trafić na zewnątrz. Niesprawne, zanieczyszczone jelita nie są w
stanie tego prawidłowo posegregować i przetrawić! Dlatego zarówno to, co dobre, jak i to, co złe, trafia bezpośrednio
do Twojego krwioobiegu – a z drugiej strony, ogromne ilości najcenniejszych substancji lądują bezpowrotnie w
toalecie!
Tak więc nie tylko to, co kładziesz na talerz, jest niewystarczające, by wykarmić codziennie Twoje 30 bilionów
komórek, ale dodatkowo przez niesprawny filtr ucieka Twój kapitał zdrowia. Jak w takich warunkach Twój organizm
ma prawidłowo funkcjonować? Jak codziennie mają zostać wymienione obumierające komórki i jak mają rodzić się
nowe, silne struktury? Mówimy tu o wymianie rzędu 300 miliardów komórek każdego dnia!
Wystarczy, że w tym potężnym, lawinowym procesie podziałów komórkowych zabraknie kontroli organizmu i
odpowiedniego odżywienia, a mechanizm powielania uszkodzonych struktur rusza całkowicie poza naszą
świadomością. Jedna komórka dzieli się na dwie, dwie na cztery, cztery na osiem – i proces ten toczy się w ukryciu
przez lata, zanim jakiekolwiek standardowe badania będą w stanie zidentyfikować błędy w strukturze tkanek.
Kluczem jest perfekcyjna kontrola jakości na poziomie komórkowym od pierwszej sekundy.
To nie są teoretyczne rozważania z książek medycznych czy pusty bełkot z internetu. To, co tu czytasz, to moja osobista, bezwzględna walka o powrót do żywych.
Dzięki programowi metabolicznemu i produktom komórkowego resetu:
📉 Zrzuciłem 49 kilogramów zbędnego balastu.
❤️ Pozbyłem się tachykardii – a miałem już pilne skierowanie na zabieg ablacji serca.
⚙️ Naprawiłem zniszczony metabolizm i odzyskałem energię, której nie miałem od lat.
Co jest w tym wszystkim najlepsze? Nie żyję jak pustelnik. Nie głodzę się. Żyję normalnym życiem, jakiego nauczył mnie program. Jest jednak ogromna różnica: ten program to STYL ŻYCIA, a nie kolejna katorżnicza dieta!
Nie jem tego, czego nie powinienem, albo kiedy nie muszę. Ale jeżeli mam na coś ochotę – bo są akurat urodziny, wesele czy grill ze znajomymi – pozwalam sobie na normalne życie. Dlaczego? Bo wiem, że po takich dniach mój organizm i ja jesteśmy nauczeni, jak to błyskawicznie zbilansować w 1 do 2 kolejnych dni. Ciało samo pozbywa się tego, co było zbędne, a co w danym momencie dawało mi po prostu radość z jedzenia czy picia. Wszystko odbywa się bez problemów i całkowicie bez efektu Jo-Jo! Tak działa ten program. Pozbywamy się złych nawyków, wprowadzając nowe, dobre i uczymy organizm tego, że zawsze dostanie to, co jest mu niezbędne. A on się już po prostu nie upomina o śmieciowe jedzenie!
Owszem – sporo pracy jeszcze przede mną, nie koloryzuję rzeczywistości. Uszkodzony staw biodrowy mocno mnie ogranicza. Do tego doszedł potężny cios: uszkodzony w trakcie rehabilitacji (przez błąd rehabilitanta) staw kolanowy – zerwane więzadło i pęknięta, czerwona ściana łąkotki.
Ból przy każdym kroku potrafi odebrać chęci do wszystkiego. Ale wiesz co? To nie przeszkadza mi mieć gigantycznej energii, czystej radości z życia oraz niezłomnej wiary, że najlepsze wciąż przede mną! Czerwona strefa łąkotki jest ukrwiona, organizm walczy o zrost, a ja daję mu do tego najlepsze możliwe paliwo komórkowe. Nie poddaję się i nigdy nie poddam.
Wiem, jak cholernie ciężko jest pracować nad sobą w pojedynkę. Sam nie raz zboczyłem z wyznaczonej trasy i upadłem. Różnica polega na tym, że dzisiaj w VipTeam Club mamy potężne, wzajemne wsparcie. Ja stoję za swoimi ludźmi, a oni stoją za mną.
Poniżej przygotowałem dla Ciebie materiał filmowy. To, co tam zobaczysz, to zaledwie mała część z ponad 2 milionów zadowolonych użytkowników na całym świecie. To są historie prawdziwych ludzi z krwi i kości, z którymi możesz u nas porozmawiać i którzy – dokładnie tak jak ja – postanowili wyrwać swoje życie z rąk chorób i braku energii.
🔗 ZOBACZ NARZĘDZIA, KTÓRE POSTAWIŁY MNIE NA NOGI: Kliknij i sprawdź, CO OFERUJEMY oraz jakie certyfikaty medyczne i sportowe stoją za naszym systemem ]
RYNKOWY PARADOKS I TAJEMNICA HELICOBACTER PYLORI
Prawo mówi jasno: „Suplementy nie leczą”. Bezwzględnie to szanujemy. Ale odwróćmy pytanie: Skoro syntetyczne
leki mają wyłączność na leczenie, to dlaczego w chorobach przewlekłych musisz brać je do końca życia?
Nadciśnienie, cukrzyca typu 2, Hashimoto, miażdżyca... Dlaczego łykasz tabletki garściami, a przyczyna –
chroniczny głód komórkowy – nie znika? Farmakoterapia doskonale maskuje objawy. Wyjątkiem są stany ostre
(antybiotyki, chirurgia ratująca życie), gdzie medycyna klasyczna jest absolutnie niezastąpiona.
Już Hipokrates mówił: „Niech pożywienie będzie Twoim lekarstwem”. W XX wieku dwukrotny noblista Linus Pauling
oraz dr Matthias Rath udowodnili, że u podstaw większości dolegliwości cywilizacyjnych leży brak mikroelementów.
Przecież szkorbut czy beri-beri pokonano prostym przywróceniem witamin C oraz B1!
Popatrz na historię wrzodów żołądka. Przez dekady wmawiano ludziom, że biorą się ze stresu. Koncerny zarabiały
miliardy na lekach zobojętniających kwas. Aż dwóch naukowców (Barry Marshall i Robin Warren) odkryło, że za
wrzody odpowiada zwykła bakteria (Helicobacter pylori) i można ją wyeliminować w kilkanaście dni. Przez lata ich
wyśmiewano i blokowano, bo ich odkrycie niszczyło gigantyczny rynek dożywotnich pacjentów! Dopiero gdy
Marshall w akcie desperacji sam wypił koktajl z bakteriami, wywołał chorobę i wyleczył ją w dwa tygodnie, system
musiał skapitulować i przyznać im Nagrodę Nobla. Ile takich rozwiązań ukrytych w naturze czeka dziś na odkrycie?
W publicznej służbie zdrowia lekarze mają związane ręce procedurami. Prywatnie sami są wykończeni, więc łykają
najwyższej jakości suplementy w zaciszu swoich domów. Co więcej, w telewizji widzisz absurd: ta sama substancja
na jednej półce w aptece jest „suplementem”, a na drugiej „lekiem”. Różnica? Tylko opłacona, urzędowa pieczątka.
ROZWIĄZANIE – VIPTEAM CLUB I TECHNOLOGIA NTC®
Po to powstał VipTeam Club. Dajemy Ci wyjątkowe komórkowe paliwo, które uzupełnia niedobory, przywraca
życiową energię, odbudowuje florę bakteryjną jelit i robi generalny reset metabolizmu. Jak reset zawieszonego
komputera.
Zaufaliśmy produktom FitLine firmy PM-International, które na światowym rynku są od 33 lat. To najwyższa półka
Premium. Dzięki opatentowanej technologii NTC® (Nutrient Transport Concept) składniki odżywcze trafiają
dokładnie wtedy i dokładnie tam, gdzie są potrzebne – wprost do wnętrza komórek, gwarantując pełną
wchłanialność już w kilka minut po spożyciu! To bezpieczne, płynne wsparcie (standardy GMP, badania TÜV SÜD
ELAB, Lista Kolońska, patenty). Suplementacja jest banalna: saszetka rano, saszetka wieczorem, rozpuszczone w
wodzie. Pyszny smak i natychmiastowe działanie.
🔗 [ DLACZEGO AKURAT FITLINE? Kliknij i zobacz pełną listę certyfikatów, skład międzynarodowej Rady Naukowej oraz dowody wideo z naszych wyjazdów na Seszele inie tylko ]
Zrób sobie poniższy test.
Zrób go na razie dla siebie i zobacz czy gdzieś nie znajdziesz czegoś, co zapali u ciebie żółtą lampkę.
Jeżeli tak sie stanie skontaktuj sie z nami.
📥 Zrób darmowy test – Pobierz Vital Check w PDF
Możesz go również wypełnić online TUTAJ .
TWOJE FINANSE I CZAS – METAFORA ŻÓŁTEGO SAMOCHODU
Chcesz więcej zarabiać, podróżować, mieć końskie zdrowie i odporność – ale strach przed opuszczeniem strefy
komfortu jest silniejszy. Siedzisz w swoim bezpiecznym pudełku i codziennie mijasz genialne okazje, które przelatują
Ci między palcami.
Zastanów się i odpowiedz sobie w duchu: ile widziałeś dzisiaj żółtych samochodów? Na pewno jakieś były, ale nie
zwracałeś uwagi... Ale gdybym teraz dodał, że od tej minuty, za każdy zauważony i udokumentowany żółty
samochód zapłacę Ci 100 €, to w tej samej sekundzie zaczniesz kombinować, jak znaleźć ich jak najwięcej. Cel stał
się namacalny i daje natychmiastową korzyść.
To, co robimy i proponujemy w VipTeam Club, to właśnie taki „żółty samochód”. System biznesowy uczciwy do bólu,
przejrzysty, prosty, ale wymagający pracy. Jesteśmy praktykami, którzy otrzymali szansę i ją wykorzystali, a teraz
chcą w pełni i za darmo podzielić się tym wszystkim z Tobą!
„Praca na etacie lub w tradycyjnym biznesie jest jak noszenie wiader ze studni – pijesz tylko wtedy, kiedy przyniesiesz je do domu. Przestajesz nosić, umierasz z pragnienia. Prawdziwa gra zaczyna się tam, gdzie budujesz rurociąg, czyli dochód pasywny. Chodzi o to, żeby raz wykonać mądrą robotę, a potem patrzeć, jak pieniądze płyną same, podczas gdy Ty śpisz, podróżujesz albo robisz cokolwiek innego. Przestań wreszcie wynajmować swój czas za stałą stawkę godzinową, bo Twój czas nie ma ceny hurtowej! Dochód pasywny to nie jest lenistwo – to najwyższa forma inteligencji finansowej. Kupujesz za niego to, co najcenniejsze: święty spokój i wolność wyboru, bo zamiast tyrać na cudze marzenia, w końcu zaczynasz żyć na własnych warunkach.”
GDZIE LEŻĄ PIENIĄDZE? UCZCIWY UKŁAD BIZNESOWY
Pieniądze leżą w ludzkich potrzebach. Aby je zarobić, musisz dać ludziom gotowe, bezpieczne i bezdyskusyjnie
działające rozwiązanie ich problemów. Trzy ludzkie potrzeby zawsze pozostaną niezmienne: zdrowie, czas i
pieniądze. My zarabiamy tylko wtedy, kiedy Klient jest ZADOWOLONY!
My niczego nie sprzedajemy! Każdy kupuje sam dla siebie, bezpośrednio w firmie – staje się Konsumentem. Każdy
ma własne 30 dni na testowanie produktów. Jeśli nie spełnią oczekiwań, może oddać nawet puste opakowanie i
odzyskać 100% pieniędzy! Dodatkowo masz 90 dni na przetestowanie samej możliwości biznesowej bez żadnego
ryzyka.
Gwarancja sukcesu zamyka się w prostym systemie: USE. TALK. DEMO.
USE (Używaj): Testujesz program i produkty. Masz 30 dni na pełen zwrot kosztów w razie braku satysfakcji.
TALK (Podziel się): Gdy czujesz realne efekty, naturalnie opowiadasz innym swoją prawdziwą historię – bez
sprzedażowego bełkotu.
DEMO (Pokaż): Ludzie widzą zmiany u Ciebie, a Ty pokazujesz im mechanizm systemu, rysując go nawet na
serwetce w kawiarni.
„Rozbij to swoje bezpieczne, szklane pudełko. Świat nie czeka na Ciebie w ciepłym fotelu. On jest tam, przed Tobą – dziki, piękny, bezwstydnie prawdziwy i pełen cudów, od których skacze tętno. Nie odwracaj się od niego, zaryzykuj, ubrudź buty i wreszcie poczuj, że żyjesz. A wtedy zaproś do niego innych, którzy czekają właśnie na Ciebie”
PAŃSTWOWY SYSTEM CZY PRYWATNA EMERYTURA Z ALLIANZ®?
Płacimy krocie na ubezpieczenia, które rzadko dbają o nasze doczesne życie i stan naszych komórek. Ale to nic w
porównaniu z państwowym systemem emerytalnym. Oficjalne prognozy ZUS są bezlitosne: stopa zastąpienia
drastycznie spada i za trzy dekady wyniesie zaledwie 18–25% Twojej ostatniej pensji. Zarabiasz 8 000 zł? Twój
przelew wyniesie marne 1 500 zł. Z powodu katastrofy demograficznej ten system po prostu zbankrutuje.
W VipTeam Club nie czekamy na ochłapy. Firma PM-International posiada własny program emerytalny stworzony
we współpracy z gigantem ubezpieczeniowym Allianz®. Kiedy rozwijasz biznes w naszym klubie i osiągasz pozycję
IMM, zyskujesz prawo do odkładania pieniędzy na prywatną przyszłość. Zasada jest prosta: pół składki
emerytalnej płacisz Ty z wypracowanych prowizji, a DRUGĄ POŁOWĘ DOPŁACA ZA CIEBIE FIRMA PM!
PODSUMOWANIE, MATERIAŁY I SEKRETY ROZWOJU
Co zyskujesz, robiąc z nami porządek? Reset metabolizmu, komórkowe paliwo dla Twoich 30 bilionów komórek,
wolność finansową i czas, prywatną emeryturę z Allianz® oraz dodatkowe benefity (program samochodowy i
luksusowe wyjazdy Europa/World Tour).
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż pojawia się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi”. — Albert Einstein
Poświęć chwilę i wejdź głębiej w te materiały. To potężna dawka czystej wiedzy – wiedzy, którą w naszym klubie otrzymasz dokładnie w takich ilościach, jakich potrzebujesz. Wszystko, co robimy i jak żyjemy, opieramy na ciągłym rozwoju osobistym i nienasyconej ciekawości świata. Zrozum jedno: jeśli się nie rozwijasz, to stoisz w miejscu. A w dzisiejszych czasach stojąc w miejscu, tak naprawdę drastycznie się cofasz!
Poniżej znajdziesz fundamenty naszej wiedzy o zdrowiu i biznesie oraz ekskluzywne, unikalne bonusy rozwojowe. Zwróć uwagę, że z hitów klasyki światowej motywacji celowo udostępniam tutaj tylko pierwsze części i prologi. To potężny przedsmak. Jeśli te materiały poruszą w Tobie odpowiednie struny i zechcesz uzyskać pełny dostęp do kolejnych części – w tym do całości unikalnego, niezwykle wartościowego programu Lesa Browna z polskim lektorem – skontaktuj się ze mną.
Masz pytania? Znajdź odpowiedź poniżej.
Jeśli szukasz dodatkowych informacji, przejrzyj listę najczęściej zadawanych pytań i odpowiedzi.
Nie znalazłeś tego, czego potrzebujesz? Żaden problem. Skontaktuj się z nami bezpośrednio:
Napisz do nas: Wyślij wiadomość e-mail.
Zadzwoń: Porozmawiajmy telefonicznie.
Możesz też po prostu dołączyć do naszego regularnego, czwartkowego spotkania LIVE, gdzie odpowiadamy na żywo na każde pytanie.
Do zobaczenia!
Chodzi o to, że nie musisz wierzyć nam na słowo. W dzisiejszych czasach papier przyjmie wszystko. Dlatego my nie każemy Ci wierzyć w zapewnienia, tylko dajemy niezależny dowód. Na każdym pojedynczym opakowaniu produktu znajduje się kod QR. Nie jest to link do naszej reklamy, tylko bezpośredni odnośnik do bazy danych TÜV SÜD ELAB – czyli całkowicie niezależnego, rygorystycznego laboratorium badawczego z Niemiec, które kontroluje firmę od lat. Skanujesz kod z pudełka telefonem i widzisz wyniki badań dokładnie tej partii, którą trzymasz w ręku. Masz tam pełen wgląd w czystość biologiczną: od braku pestycydów po ciężkie metale. Żadna inna firma na rynku nie daje tak otwartej i niezależnej kontroli na każdym opakowaniu.
Nie ryzykujesz absolutnie niczym. Jeśli po indywidualnej rozmowie i analizie Twojego Vital Check zobaczymy, że naprawdę chcesz to przetestować, a nie tylko bezcelowo nas sprawdzać, mamy opcję bezprecedensową: możesz zapłacić za produkt jedyne 35% jego ceny i testować go przez pełne 26 dni (oficjalnie firma daje 30 dni na zwrot, więc mamy bezpieczny zapas). W skrajnych, uzasadnionych przypadkach możemy udostępnić Ci produkt zupełnie za darmo na ten czas. Wszystko zależy od Twojego podejścia. Jeśli po tym czasie uznasz, że produkt nie działa – oddajesz opakowanie, a w naszej zakładce materiałów masz gotowy oficjalny dokument: [Pobierz oficjalną Kartę Zwrotu Towaru]. Ani my, ani Ty niczym nie ryzykujemy.
Tak, dokładnie tak to działa. Masz na to 30 dni od zakupu. Jeśli otworzysz produkt, zaczniesz go używać i uznasz, że nie czujesz różnicy – możesz go zwrócić. Mało tego: na produkty fabrycznie zamknięte masz aż 3 miesiące (90 dni) na zwrot. Zero ryzyka, a dokument zwrotu to jedna prosta kartka (imię, nazwisko, data) bez zbędnej biurokracji. Dokument znajdziesz w naszej strefie pobierania: [Pobierz oficjalną Kartę Zwrotu Towaru].
Nasze produkty to nie są leki i niczego nie leczą! To jest najwyższej jakości odżywianie na poziomie komórkowym, które daje Twojemu organizmowi narzędzia do tego, żeby sam zaczął funkcjonować tak jak natura chciała. Zawsze powtarzamy: jeśli zmagasz się z poważnymi schorzeniami lub jesteś w trakcie leczenia farmakologicznego, skonsultuj się ze swoim lekarzem prowadzącym. Wystarczy, że weźmiesz ze sobą produkt albo wydrukujesz jego skład z bazy badań TÜV SÜD Elab. Gdy lekarz zobaczy czarno na białym, że to jest w 100% czysta, biologiczna natura o standardzie medycznym (GMP), bez grama chemii, sztucznych barwników i toksycznych substancji, nie będzie miał żadnych przeciwwskazań.
Odpowiedź: Nie, to nie jest kolejna garść tabletek do łykania, która leży na żołądku. Ponad 90% naszych produktów to smaczne, owocowe napoje lub szejki. Pije się je z przyjemnością jak zwykły sok. W formie kapsułek mamy tylko kilka konkretnych pozycji, bo technologia wymaga, aby uwolniły się w odpowiednim miejscu w układzie pokarmowym. Reszta to czysty płyn.
Moglibyśmy tutaj napisać całą tyradę naukową na temat tego, jak to trafia do komórek, jak się wchłania i dlaczego ludzie czują różnicę już po 3 czy 4 minutach. Ale czy to ma sens? Tutaj nie chodzi o wiarę w opisy na stronie. Chodzi o to, żeby to po prostu fizycznie poczuć. Dlatego zamiast czytać elaboraty, zapraszam Cię na spotkanie. Dostaniesz produkt do spróbowania i sam ocenisz w ciągu kilku minut, czy mówimy prawdę. Twoje własne odczucia to jedyny dowód, jakiego potrzebujesz.
I obyś czuł się tak jak najdłużej, życzymy Ci tego z całego serca. Ale zadaj sobie jedno proste, techniczne pytanie: czy do swojego samochodu wymieniasz olej i filtry dopiero wtedy, kiedy silnik strzeli i auto stanie na środku drogi? No nie. Robisz to co roku, profilaktycznie, żeby maszyna chodziła gładko. Z Twoim organizmem jest dokładnie tak samo. Dzisiejsze jedzenie z marketów jest wyjałowione. To, jak będziesz się czuł za 5, 10 czy 15 lat, zależy od tego, czym karmisz swoje komórki dzisiaj. Nasze produkty to nie jest leczenie chorób – to jest właśnie dbanie o to, żeby do tych chorób w ogóle nie dopuścić. Wybór należy do Ciebie: czekasz, aż zapali się czerwona kontrolka na desce rozdzielczej, czy dbasz o maszynę, póki działa idealnie?
Nie musisz nam w nic wierzyć. Produkty mówią za siebie u milionów ludzi. Firma, która je produkuje, zajmuje obecnie 5. miejsce na świecie wśród firm produkujących suplementy, generuje ponad 4 miliardy dolarów obrotu rocznie i sprzedała już ponad miliard produktów na całym świecie. Ilość zwrotów jest mierzona zaledwie w promilach. To są twarde fakty, a nie marketingowy bełkot.
Nie zajmujemy się konkurencją i nie opiniujemy nikogo. Każdy ma prawo do własnego wyboru. Inne firmy też mają w ofercie witaminę C czy minerały – jeśli chodzi o nazwę chemiczną, to jest to samo. Ale jeśli chodzi o realne działanie, to są dwa całkowicie różne światy. Jeden wierzy w marketingowe teksty i tabelki, a drugi patrzy na faktyczne efekty. My nie chcemy Cię przekonywać za pomocą sprytnych haseł. Przetestuj, poczuj różnicę na własnej skórze i wyrób sobie swoją własną opinię.
Nie. Nie bawimy się w masowe maseczki czy zwykłe kremy nawilżające. Oferujemy zaawansowane, komórkowe linie (jak seria Repair czy Ultimate Young), które działają na tej samej zasadzie co nasza suplementacja – odżywiają komórki skóry natychmiast od zewnątrz i od wewnątrz. Efekty w postaci wygładzenia i regeneracji skóry widać często już po kilku minutach od nałożenia. To kosmetyki celowane w konkretny efekt, a nie ładne słoiczki z marketu. Również kosmetyki podlegają tej samej regule - Testuj bez ryzyka przez 30 dni!
Tak, i to z najwyższej możliwej półki. Mamy kapitalny, dedykowany katalog sportowy: od profesjonalnych białek, przez zaawansowane napoje izotoniczno-regeneracyjne, aż po produkty dające potężną wydolność i skupienie podczas treningu. Co najważniejsze: wszystkie nasze produkty sportowe znajdują się na tzw. Liście Kolońskiej (Cologne List®). To oznacza, że są w 100% wolne od dopingu, bezpieczne i legalne. Korzystają z nich tysiące topowych olimpijczyków i zawodowców na całym świecie. Dostajesz czystą moc i bezpieczną regenerację bez grama chemii.
https://heyzine.com/flip-book/07ad580e86.html
https://partner.pm-international.com/pl-pl/news/fitline-and-the-luxembourg-ladies-tennis-tournament-5-years-of-champion-level-trust, https://partner.pm-international.com/pl-pl/news/fitline-and-the-atp-tour-building-global-trust-through-performance,
Dokładnie tak, to temat stworzony dla młodych, którzy mają dość proszenia rodziców o kasę i nie chcą tyrać na etacie za grosze. W Europie młodzi ludzie budują z tego potężne społeczności. Dla osób młodych mamy specjalny, budżetowy starter za około 225-240 zł (dwa opakowania Activize). Dostajesz produkt w łapę, zyskujesz status partnera i możesz od razu zacząć działać na własnych warunkach. Bez szefa nad głową, bez wstawania o 6 rano. Pieniądze ze sprzedaży czy poleceń możesz mieć na koncie błyskawicznie.
I bardzo dobrze, my też nikomu nic nie wciskamy. Znasz napoje energetyczne i dopalacze z marketu, które wszyscy piją na potęgę na uczelni czy podczas grania na kompie? Wiemy, jak to działa – chwilowy skok, a potem zjazd, a w środku sama chemia. Nasz flagowy produkt, Activize, to naturalny, komórkowy generator energii. Pijesz smaczny, owocowy napój i w 3 minuty dostajesz potężny strzał skupienia, energii i dotlenienia organizmu. Bez chemii, legalnie i bezpiecznie. Wasz cały „marketing” polega na tym, że dajesz kumplowi spróbować shota przed treningiem czy nauką. On poczuje kopa w 3 minuty, zapyta, co to jest – a Ty dajesz mu linka. On kupuje energetyk, którego i tak potrzebuje, a Ty masz z tego konkretny procent. Robisz to samo, co przy polecaniu dobrej gierki czy ciuchów, tylko tutaj firma Ci za to płaci.
Mamy dedykowany zestaw dla ludzi aktywnych, w tym nasz flagowy Activize oraz regenerację i aminokwasy, które działają bezpośrednio na poziomie komórkowym. Wszystkie te produkty są wpisane na oficjalną Listę Kolońską (Cologne List®), co oznacza, że są w 100% bezpieczne, wolne od dopingu i legalne. Korzystają z nich federacje sportowe i olimpijczycy na całym świecie. Dostajesz potężną wydolność, pompę treningową i regenerację bez niszczenia organizmu chemią. Jeśli traktujesz swoje ciało poważnie, sprawdź to na jednym treningu. Sam ocenisz po 5 minutach.
Niezależność. Możesz dorobić kilkaset złotych na swoje wydatki, imprezy czy paliwo, poświęcając na to parę minut dziennie na telefonie. A jeśli ogarniesz temat poważniej, możesz zgarnąć program samochodowy i dostać od firmy dopłatę do własnego, nowego BMW czy Mini. Dostajesz też darmowe, luksusowe wyjazdy w ekipie młodych ludzi z całej Europy. Sam decydujesz, czy chcesz mieć tylko darmową energię na co dzień, czy budujesz własny biznes.
Nie, nikogo nie zatrudniamy i nie dajemy pracy na etat czy zlecenie. Na etacie pracujesz na cudze marzenia i na czyjś sukces. Twoja wartość jest tam z góry wyceniona sztywną stawką, powyżej której nie podskoczysz. U nas budujesz swój własny, niezależny biznes. Jesteś sam sobie szefem, królem i władcą. Nie masz nad sobą bata, nikt Cię nie rozlicza z godzin i z nikim nie dzielisz się swoimi zyskami. Pracujesz wyłącznie na siebie i na swoje konto.
Stąd, że nasz model opiera się na genialnej i uczciwej zasadzie: Twój sukces jest naszym sukcesem. W tradycyjnym biznesie konkurencja życzy Ci potknięcia, a nikt nie uczy konkurenta jak zarabiać, bo to byłoby samobójstwo. U nas jest odwrotnie. Osoba na górze zarobi tylko wtedy, kiedy pomoże zarobić osobie na dole. Dlatego bezwzględnie pomagamy każdej nowej osobie w zespole, dajemy gotowe narzędzia i prowadzimy za rękę. Jeśli Ty nie zaczniesz zarabiać, my też nie zarobimy. To najczystszy i najbezpieczniejszy układ na rynku.
W tradycyjnym biznesie potrzebujesz dziesiątek lub setek tysięcy złotych na start, towar, najem i opłaty. Potem przez miesiące dokładasz i modlisz się o wyjście na zero. U nas pojęcie „kapitału startowego” jest zupełnie inne. Żeby uruchomić system wypłat od firmy i mieć status partnera, potrzebujesz zdobyć tzw. 100 punktów obrotu. W praktyce oznacza to zakup zestawu produktów dla samego siebie za około 340 do 440 zł. To nie jest opłata za licencję czy wpisowe. Ty kupujesz produkt, który masz fizycznie w ręku. Możesz go sam wypić dla zdrowia, a możesz go odsprzedać komuś następnego dnia i odzyskać kasę w 24 godziny. Jeśli w pierwszym miesiącu podzielisz się tematem z kilkoma osobami, w kolejnym produkty masz już całkowicie za darmo i zaczynasz czysty zarobek. Twoje ryzyko finansowe wynosi dokładnie ZERO.
Wyobraź sobie dwóch braci. Obaj nosili wodę z rzeki do wioski wiadrami. Pierwszy nosił coraz cięższe wiadra i zarabiał tylko wtedy, kiedy szedł po wodę. Drugi, zamiast targać większy ciężar, zaczął po godzinach budować rurociąg. Na początku zarabiał mniej i pracował ciężej, ale gdy skończył budowę – odkręcił kurek i woda leciała sama, a kasa płynęła nawet wtedy, kiedy spał. Noszenie wiader to etat albo taryfa. Budowanie rurociągu to dochód pasywny. Nasz model to jest w zasadzie gotowa, bezpieczna franczyza, tylko bez potężnych kosztów licencji. Wykonujesz pracę raz, a dobrze, budujesz sieć zadowolonych użytkowników, którzy kupują produkty prosto od firmy, bo ich potrzebują, a Ty za każdym razem dostajesz od tego swój procent. Z czasem ta machina zamienia się w efekt kuli śnieżnej i zaczyna działać sama. Krótki, 5-minutowy film wyjaśniający ten mechanizm znajdziesz w naszej strefie wideo: [WIDEO: Czym jest dochód pasywny].
Na etacie czy na taryfie zasada jest brutalna: nie pracujesz – nie zarabiasz. Jak puścisz kierownicę, kurek z kasą wysycha natychmiast. Swojego etatu czy klientów nie przekażesz dzieciom w spadku. U nas wypracowany dochód pasywny (tantiema) jest w 100% dziedziczny. Wszystko, co zbudujesz, możesz w każdej chwili legalnie odsprzedać, przepisać na dzieci czy wnuki. Zostawiasz im gotowe, działające źródło dochodu, a nie konieczność zaczynania od zera w wyścigu szczurów.
Nie, i całe szczęście, bo państwowy system emerytalny stoi na skraju bankruktwa. Przez niż demograficzny dzisiejsze składki są kosmiczne, a za 10-15 lat dostaniesz z tego grosze. Prywatne polisy zbiorowe też są nastawione na zysk ubezpieczalni, a nie Twój. Nasz program to zupełnie inny świat. PM-International jako jedyna firma w branży stworzyła oficjalny, prywatny program emerytalny we współpracy z globalnym gigantem Allianz. Układ jest genialnie prosty: od konkretnego poziomu w biznesie (IMM), odkładasz fundusze na swoją prywatną emeryturę, a firma pokrywa 50% Twojej składki. Ty dajesz połowę, firma drugą połowę, a kapitał pracuje na Twoim prywatnym koncie. Oficjalne warunki możesz sprawdzić klikając w: [Pobierz Warunki Programu Emerytalnego z Allianz + Umowa do wglądu].
To prosty i przejrzysty układ. Jeśli decydujesz się na współpracę biznesową i osiągasz konkretny, partnerski pułap, firma zaczyna co miesiąc dopłacać Ci dedykowaną kwotę do raty za Twój własny samochód (marki BMW, Mini, VW lub Porsche). Nie ma tu żadnych haczyków – w sekcji materiałów do pobrania możesz kliknąć i: [Pobierz Warunki Programu Samochodowego + Umowa do wglądu]. Przeczytaj i oceń sam.
Tak. Raz w roku firma organizuje luksusowe wyjazdy wakacyjne i szkoleniowe dla partnerów, którzy robią wyniki. Jeśli spełniasz proste warunki kwalifikacji, firma płaci za Twój przelot, pobyt i pełen luksus na miejscu. Oficjalne broszury z dotychczasowych i planowanych wypraw możesz pobrać wyżej, klikając: [Pobierz oficjalne broszury – Podróże z PM].
To specjalny program premiowy dla nowych osób, które wchodzą w biznes i chcą szybko zarobić konkretne pieniądze. Jeśli w określonym czasie od startu zrobisz awans, oprócz normalnej prowizji dostajesz od firmy dodatkowy, wysoki bonus finansowy za tempo działania. Szczegóły znajdziesz w materiałach w aplikacji Boards, do której dostaniesz dostęp.
Zadaj sobie jedno proste pytanie: ile żółtych samochodów widziałeś wczoraj na ulicy? Zapewne nie pamiętasz ani jednego, bo nie zwracałeś na to uwagi. Twój mózg omija okazje, bo nie ma w tym interesu. A teraz wyobraź sobie, że za każdy żółty samochód, który zauważysz i mi wskażesz, płacę Ci w gotówce symboliczne 100 euro. Od jutra Twój mózg z kilometra wyłapie każdy żółty punkt. Z ludźmi w tym biznesie jest dokładnie tak samo. Joachim Heberlein powtarza genialne pytanie: „Ile osób wczoraj Ci odmówiło?”. Jeśli odpowiesz: „Nikt” – to znaczy, że po prostu nie szukasz. My nie szukamy każdego. My szukamy „żółtych samochodów” – ludzi, którzy szukają nas, chcą zmienić coś w swoim zdrowiu lub finansach i mają dość stania w miejscu.
Masz pełną dowolność, bo nasz produkt pasuje wszędzie. Możesz budować ten biznes tradycyjnie, na spotkaniach relacyjnych. Ale możesz też pójść w gotowe, potężne rozwiązania stacjonarne lub sezonowe – na przykład mobilny punkt zdrowia (coś na wzór Food Trucka) nad morzem czy w turystycznym miejscu. Serwujesz ludziom zimne szejki, dajesz orzeźwiające shoty z Activize na plaży, oferujesz szybkie smarowanie buzi kosmetykami. Nakłady na start takiego punktu są śmieszne, nie masz marnowania towaru ani ciężkiego zaplecza kuchennego. Ludzie dostają energię w upalny dzień, a Ty budujesz bazę klientów, którzy po powrocie z wakacji będą zamawiać te produkty od Ciebie przez internet przez cały rok.
Żaden problem. Większość ludzi w naszej społeczności to wyłącznie zadowoleni użytkownicy. Nikogo nie ciągniemy do biznesu na siłę. Wypełniasz Vital Check, dobieramy produkty pod Twoje cele i na tym kończymy.
Nie musisz tego robić, to jest w stu procentach dobrowolne. Ale spójrz na to z drugiej strony. Gdyby ktoś z Twoich bliskich znajomych znalazł coś, co realnie postawiło go na nogi i rozwiązało jego problemy ze zdrowiem... a wiedząc, że Ty też się z tym zmagasz, nie powiedziałby Ci ani słowa – jak byś się czuł? Dzisiaj prawie każdy ma jakieś problemy. Jeśli lubisz pomagać ludziom, możesz dać świadectwo całkowicie anonimowo (samo imię z inicjałem). Chodzi o prosty przekaz: „Słuchaj, mi to pomogło, Tobie też może pomóc”. Albo możesz zachować to dla siebie – wybór zawsze należy do Ciebie.
Absolutnie nic się nie stanie. Rozejdziemy się w zgodzie, podamy sobie ręce i każdy pójdzie w swoją stronę. Jesteś wolnym człowiekiem. Doskonale wiemy, że większość ludzi powie temu tematowi „nie” – i to jest całkowicie normalne. Ludzie mają swoje przekonania i my nie zamierzamy nikogo zmieniać na siłę ani do niczego przekonywać. Nic na siłę nie działa. Nasz system powstał tylko po to, żebyś mógł sprawdzić, czy któryś z tych tematów dotyczy bezpośrednio Ciebie. Jeśli tak i chcesz to zmienić – zapraszamy do kontaktu lub na naszego Live'a. Na totalnym luzie, bez żadnych zobowiązań. Jeśli wolisz zostać przy tym, co masz – szanujemy to w stu procentach.
Ważna informacja:
Treści zawarte na niniejszej stronie mają charakter wyłącznie informacyjny oraz edukacyjny i nie stanowią porady medycznej, lekarskiej ani farmaceutycznej. Opisane produkty są suplementami diety i kosmetykami – nie są produktami leczniczymi i nie służą do diagnozowania, leczenia, łagodzenia ani zapobiegania jakimkolwiek chorobom. Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek suplementacji lub zmianą diety zawsze warto skonsultować się z lekarzem. Informacje tu przedstawione nie stanowią oferty handlowej w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego, a są jedynie zaproszeniem do kontaktu i osobistej wymiany doświadczeń.
A tak zupełnie przy okazji...
Poza tym wszystkim o czym tutaj przeczytałeś, jestem najzwyklejszym człowiekiem na świecie – takim samym jak Ty. Mam swoje codzienne zajęcia, pracę i pasje. Jedną z nich jest tworzenie muzyki i pisanie tekstów piosenek, w czym od jakiegoś czasu pomagają mi nowoczesne narzędzia sztucznej inteligencji (AI).
Jeśli masz ochotę oderwać się na chwilę od codzienności, zapraszam Cię na moją podstronę VIP Team Club – Moja muzyka. Możesz tam zupełnie niezobowiązująco wejść, posłuchać moich kawałków i samemu ocenić, co z tego wyszło. Jeśli coś Ci wpadnie w ucho – super, możesz to sobie pobrać i słuchać kiedy chcesz. A jeśli to kompletnie nie Twoje klimaty, też w porządku! Zawsze możesz po prostu zamknąć tamtą stronę i włączyć swoje ulubione radio czy puścić własną playlistę. Pełen luz.
KLIKNIJ TUTAJ I POSŁUCHAJ MOJEJ MUZYKI
Nie musisz wierzyć nam na słowo. Poniżej znajdziesz pełną, oficjalną dokumentację, umowy oraz materiały wideo, które czarno na białym pokazują, z kim współpracujemy i jak wyglądają fakty.
Certyfikaty Halal i Koszerności 1, Koszerności 2 - dla produktów