AKTUALNOŚCI
Z głębokim, rozrywającym serce bólem zawiadamiamy, że 26 maja 2026 roku odszedł od nas na zawsze nasz ukochany Przyjaciel, Współtowarzysz niezliczonych wypraw i Dobry Duch naszego klubu – śp. Adam Czerniawski.
Wraz z Jego odejściem serce „Huzy” pękło na miliony kawałków. Opuścił nas człowiek niezwykły, którego nie sposób było nie kochać, i którego straty w żaden sposób nie zdołamy zapełnić. Za wcześnie, Adasiu… za wcześnie.
W naszych uszach wciąż brzmią słowa Wojciecha Młynarskiego, które dziś nabierają tak bolesnego, ostatecznego sensu:
„Co dzień, co dzień pytam siebie, gdy idę pod wiatr...
Czy jeszcze zdążę, czy nie?
... i nagle zatrzymał się czas.”
Dla Adama ten czas zatrzymał się nagle, pozostawiając nas w niemym osłupieniu i bezbrzeżnym żalu. Droga, którą wspólnie jechaliśmy przez ćwierć wieku, nagle dobiegła końca, a na trasie pozostała pusta przestrzeń, której nikt już nie zajmie.
Adam wstąpił do PTTK w 2000 roku, a od 2003 roku, jako Przodownik Turystyki Kolarskiej i Instruktor Krajoznawstwa Regionu, oddał naszemu stowarzyszeniu całe swoje serce. Był filarem Turystycznego Klubu Kolarskiego im. Wł. Huzy w Gliwicach, pełniąc w nim niemal każdą możliwą funkcję – od Skarbnika, przez Sekretarza, Wiceprezesa, aż po Prezesa Klubu w latach 2019–2023. Zawsze na pierwszej linii, zawsze gotowy do działania, oddany sprawom innych. Kochał ludzi, a turystyka rowerowa była dla niego nie tylko pasją, ale sposobem na niesienie radości. Z niebywałym zaangażowaniem prowadził sekcję kolarską koła TRION, organizując pełne wzruszeń i barier rajdy dla osób niepełnosprawnych, niewidomych i niedowidzących, otwierając przed nimi świat, który dla wielu wydawał się niedostępny.
Jasny płomień Jego doświadczenia czynił z Adama prawdziwego mistrza drogi. Posiadał rzadki dar – potrafił zarażać swoją pasją absolutnie każdego, od najmłodszych, dla których przez lata zorganizował 16 wspaniałych rajdów „Rowerowe Pożegnanie Wakacji”, po tysiące uczestników zlotów i rajdów na zakończenie sezonu. Robił to zawsze z niezwykłym, ciepłym uśmiechem i spokojem, który gasił wszelkie trudy dalekich wypraw. Jego wiedza krajoznawcza była imponująca, a barwne opowieści o mijanych miejscach sprawiały, że każdy kilometr stawał się fascynującą lekcją historii i kultury. Nie tylko prowadził nas bezpiecznie po szlakach Górnego Śląska, Jury, Opolszczyzny czy Małopolski, ale uczył nas patrzeć na świat z wrażliwością i szacunkiem.
Niezwykłym, a tak bardzo osobistym wycinkiem Jego działalności była funkcja kronikarza klubowego. Adam włożył niesamowitą, wręcz tytaniczną ilość godzin pracy w to, by spisywać, fotografować i skrupulatnie dokumentować nasze klubowe dzieje. Z aparatem w ręku, z notesem, z niebywałą dbałością o każdy najmniejszy szczegół pilnował, aby potomni mieli pełną wiedzę o tym, co myśmy tu wspólnie wyrabiali przez te wszystkie lata. To dzięki Niemu nasze śmiechy, wspólne ogniska, deszczowe kilometry, pot i chwile triumfu na szczytach zostały ocalone od zapomnienia. Każda zapisana przez Niego karta kroniki to testament Jego wielkiej miłości do Klubu i do nas wszystkich.
Za swoją niestrudzoną pracę i wielkie serce był wielokrotnie honorowany najwyższymi odznaczeniami – zarówno klubowymi, regionalnymi (w tym Śląską Odznaką Honorową i Złotą Odznaką PTTK), jak i państwowymi: Brązowym oraz, w 2023 roku, Srebrnym Krzyżem Zasługi. Jednak dla Niego największą nagrodą była zawsze obecność drugiego człowieka i wspólny szum rowerowych kół.
Dziękujemy Ci, Adasiu, za każdy wspólnie przejechany kilometr, za Twoje dobre słowo, mądrość, za to, że czyniłeś nasz świat lepszym i piękniejszym.
Wszystkich przyjaciół, znajomych oraz tych, w których sercach Adam zaszczepił miłość do rowerowych szlaków, zapraszamy do przejrzenia naszej klubowej galerii zdjęć. Znajdziecie tam Adama takiego, jakim pozostanie w naszych sercach na zawsze – uśmiechniętego, wpatrzonego w horyzont, gotowego do drogi, otoczonego przyjaciółmi, na rajdach, które sam budował. Wspomnijmy go ciepło.
Teraz nadszedł czas, by towarzyszyć mu w tej najtrudniejszej, ostatniej wyprawie. Zapraszamy wszystkich przyjaciół i klubowiczów na ostatnią drogę Adama.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę, 30 maja 2026 roku:
Msza Święta żałobna zostanie odprawiona o godzinie 10:00 w kościele Matki Boskiej Kochawińskiej w Gliwicach (os. Kopernika).
Ceremonia pogrzebowa (ostatnie pożegnanie) odbędzie się bezpośrednio po Mszy Świętej na Cmentarzu parafialnym św. Jerzego w Gliwicach-Łabędach.
Rodzinie i Najbliższym składamy najgłębsze, płynące z samych głębi zranionych serc wyrazy współczucia.
Spoczywaj w pokoju, Przyjacielu. Twoja ziemska trasa dobiegła końca, ale w naszych sercach będziesz jechał z nami na każdej kolejnej wyprawie. Do zobaczenia na niebiańskich szlakach...
Czołem klubowicze i miłośnicy dwóch kółek!
Sezon rowerowy w pełni, dlatego czas na kolejną wspólną przygodę. Serdecznie zapraszamy wszystkich członków oraz sympatyków Klubu Kolarskiego PTTK im. Wł. Huzy do wzięcia udziału w nadchodzącym XXXIX Rajdzie Kolarskim „RAMŻÓW”!
Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 13 czerwca 2026 roku. To doskonała okazja, aby wspólnie zintegrować środowisko sympatyków kolarstwa turystycznego , upowszechniać lokalne szlaki , a także bliżej poznać urokliwe zakątki Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny.
Data: 13 czerwca 2026 r. (impreza odbędzie się bez względu na pogodę!)
Trasa: Dojazd na metę planujemy trasami dowolnymi – każdy jedzie we własnym, ulubionym tempie.
Meta: Zlokalizowana na terenie „Baru Pod Lasem” w Leszczynach (ul. Dworcowa 98).
Wpisowe: Udział w imprezie jest całkowicie bezpłatny.
Od godz. 11:00 – Przyjmowanie uczestników na linii mety.
Od godz. 11:30 – Start konkursów z nagrodami rzeczowymi za zajęcie I, II i III miejsca.
Około godz. 13:30 – Oficjalne zakończenie imprezy.
Każdy z Was może liczyć na pamiątkową okolicznościową naklejkę oraz możliwość potwierdzenia punktów i zdobycia pieczątek do książeczek odznak turystyki kwalifikowanej oraz krajoznawczych. Ponadto, dla najliczniejszej drużyny rajdu przewidziano wyjątkowy puchar na własność – powalczmy o niego razem jako klub!
Pamiętajcie, że jedziemy w ruchu otwartym, dlatego obowiązkowo przestrzegamy przepisów ruchu drogowego oraz Karty Turysty. W trosce o Wasze zdrowie i bezpieczeństwo, każdy uczestnik powinien posiadać kask rowerowy. Ubezpieczenia NNW dokonujemy we własnym zakresie. Dzieci zapraszamy oczywiście pod opieką osób dorosłych.
Wpisanie się na listę uczestników na miejscu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu rajdu oraz zgodą na sprawozdawcze wykorzystanie wizerunku w materiałach z imprezy.
Zbierajcie siły, przygotujcie rowery i widzimy się na trasie oraz na mecie w Leszczynach! Liczymy na silną i widoczną reprezentację naszego klubu! 🤝🚴♀️
Czołem klubowicze i miłośnicy dwóch kółek!
Sezon rowerowy w pełni, dlatego czas na kolejną wspólną przygodę. Serdecznie zapraszamy wszystkich członków oraz sympatyków Klubu Kolarskiego PTTK im. Wł. Huzy do wzięcia udziału w nadchodzącym XXXIX Rajdzie Kolarskim „RAMŻÓW”!
Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 13 czerwca 2026 roku. To doskonała okazja, aby wspólnie zintegrować środowisko sympatyków kolarstwa turystycznego , upowszechniać lokalne szlaki , a także bliżej poznać urokliwe zakątki Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny.
Data: 13 czerwca 2026 r. (impreza odbędzie się bez względu na pogodę!)
Trasa: Dojazd na metę planujemy trasami dowolnymi – każdy jedzie we własnym, ulubionym tempie.
Meta: Zlokalizowana na terenie „Baru Pod Lasem” w Leszczynach (ul. Dworcowa 98).
Wpisowe: Udział w imprezie jest całkowicie bezpłatny.
Od godz. 11:00 – Przyjmowanie uczestników na linii mety.
Od godz. 11:30 – Start konkursów z nagrodami rzeczowymi za zajęcie I, II i III miejsca.
Około godz. 13:30 – Oficjalne zakończenie imprezy.
Każdy z Was może liczyć na pamiątkową okolicznościową naklejkę oraz możliwość potwierdzenia punktów i zdobycia pieczątek do książeczek odznak turystyki kwalifikowanej oraz krajoznawczych. Ponadto, dla najliczniejszej drużyny rajdu przewidziano wyjątkowy puchar na własność – powalczmy o niego razem jako klub!
Pamiętajcie, że jedziemy w ruchu otwartym, dlatego obowiązkowo przestrzegamy przepisów ruchu drogowego oraz Karty Turysty. W trosce o Wasze zdrowie i bezpieczeństwo, każdy uczestnik powinien posiadać kask rowerowy. Ubezpieczenia NNW dokonujemy we własnym zakresie. Dzieci zapraszamy oczywiście pod opieką osób dorosłych.
Wpisanie się na listę uczestników na miejscu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu rajdu oraz zgodą na sprawozdawcze wykorzystanie wizerunku w materiałach z imprezy.
Zbierajcie siły, przygotujcie rowery i widzimy się na trasie oraz na mecie w Leszczynach! Liczymy na silną i widoczną reprezentację naszego klubu! 🤝🚴♀️
24.05.2025
Sezon w pełni, a nasz Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Władysława Huzy w Gliwicach znowu pokazał, jak organizuje się imprezy z prawdziwym, kolarskim sercem. W minioną niedzielę, 24 maja, wszystko w klubowej machinie zatrybiło dosłownie na 105%! Łańcuch szedł gładko, przerzutki nie gubiły rytmu, a organizacja działała jak perfekcyjnie naoliwiony napęd.
Pogoda wczoraj była po prostu wymarzona – słońce rozpieszczało nas od samego rana, humory dopisywały, a malownicze tereny wokół Gliwic i kwitnące, żółte pola rzepaku stworzyły idealne, wręcz pocztówkowe tło dla naszej trasy.
Na mecie zlokalizowanej na boisku KS Start w Sierakowicach stawiła się spora liczba uczestników, tworząc fantastyczną, rodzinną atmosferę. Odwiedziły nas niesamowite ekipy, w tym przyjaciele z Koła PTTK TRION w Knurowie, Bytomskiego Turystycznego Klubu Kolarskiego „Catena” oraz niezawodni „Rogole na kole”. Wspólnie udowodniliśmy, że kolarska energia nie ma sobie równych! Wszyscy uczestnicy ruszyli na trasę dowolnie lub ze wspólnego startu, który punktualnie o 9:00 rano ruszył z gliwickiego rynku.
Wielkie brawa należą się naszej niezastąpionej ekipie w biurze rajdu! Nasza klubowa Anita – niczym Maryna z Janosika – położyła w przenośni swoją głowę pod janosikowy topór, obiecując, że wraz z Elą ogarną biuro perfekcyjnie. I jak obiecały, tak zrobiły! Dziewczyny zarządzały zapisami, naklejkami i pieczątkami z taką precyzją, że przy tym całym organizacyjnym „ścięciu” nikomu nawet włos z głowy nie spadł, a biuro działało jak szwajcarski zegarek.
Ogromne, stojące brawa i głęboki ukłon należą się Komandorowi rajdu – Jarkowi Szerszeniowi! Jarek zorganizował i przeprowadził całe wydarzenie wzorowo. Trzymał mocno kierownicę całej imprezy, nie pozwolił nam złapać żadnej gumy i prowadził ten wielki peleton od startu aż do samej mety z mistrzowską, kolarską klasą. Jarku, czapki z głów!
Na mecie rozegraliśmy emocjonujące konkursy sprawnościowe, w których rozdaliśmy masę fantastycznych nagród. Prawdziwą furorę zrobił jednak „Rzut kaloszem górniczym”! Emocji, dopingu i śmiechu było co niemiara. Śląskie gumofilce latały w powietrzu tak wysoko i daleko, jakby miały zamontowane aerodynamiczne koła szosowe, a niektórzy zawodnicy wykręcali takie odległości, że kalosze niemal wchodziły w orbitę!
Serdecznie dziękujemy Miastu Gliwice za przygotowanie wspaniałych upominków dla zwycięzców naszych zmagań, a także Pani Sołtys Sierakowic za ciepłe przyjęcie, udostępnienie boiska i nieocenione wsparcie organizacyjne. Piękne puchary trafiły też do najliczniejszej drużyny oraz do kolarza, który pokonał najdalszą drogę, by do nas dotrzeć.
Po sportowych emocjach przyszedł czas na zasłużony relaks. Na płycie boiska zapłonęło wielkie, integracyjne ognisko, przy którym z apetytem piekliśmy własne kiełbaski, rozmawiając o wspólnych pasjach i planując kolejne wyprawy.
Zwieńczeniem tego wyjątkowego dnia był nasz symboliczny przejazd w kręgu. Utworzyliśmy z rowerów wielkie, żywe i wirujące koło, które symbolizowało naszą kolarską jedność, pasję i niekończącą się drogę. Wyglądało to niesamowicie – maszyny lśniły w słońcu, szprychy migotały, a my, połączeni w tym kręgu, poczuliśmy, że jako klubowa rodzina kręcimy wspólnie w jednym, najlepszym kierunku!
Dziękujemy również Radio Telewizja Imperium za profesjonalną fotorelację, dzięki której te chwile zostaną z nami na zawsze.
Dziękujemy, że byliście z nami na 31. Święcie Roweru! Do zobaczenia na kolejnych trasach z TKK PTTK im. Wł. Huzy w Gliwicach!
23.05.2026
23 maja 2026 roku odbyła się wyjątkowa, 57. edycja Rajdu Szlakami Powstań Śląskich, która w tym roku przebiegała pod niezwykle bliskim nam hasłem: „NASZA MAŁA OJCZYZNA – GÓRNY ŚLĄSK”.
Głównym celem tego tradycyjnego już wydarzenia było uczczenie pamięci bohaterów – osób poległych na różnych frontach wojennych oraz samych uczestników zrywów powstańczych. Rajd stanowił także doskonałą okazję do głębszego poznania historii Powstań Śląskich, odkrywania piękna Ziemi Śląskiej, jej bogatej kultury oraz unikalnego języka.
Uczestnicy wspólnie wędrowali trasami mocno zapisanymi w naszej historii. Był to czas nie tylko na lekcję patriotyzmu i tożsamości regionalnej, ale także na świetną integrację, rozmowy na szlaku i pielęgnowanie śląskich tradycji. Na pamiątkę tego wydarzenia każdy z piechurów otrzymał piękny, okolicznościowy znaczek rajdowy.
Meta rajdu oraz tradycyjny biwak zostały zlokalizowane przy Muzeum Powstań Śląskich – miejscu ze wszech miar szczególnym i symbolicznym dla pamięci o bohaterach tamtych lat.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za tak liczną obecność, stworzenie wspaniałej, rodzinnej atmosfery i wspólne pielęgnowanie naszej śląskiej tożsamości.
Szczególne słowa uznania kierujemy do współorganizatora tego wydarzenia – naszego klubowego kolegi Jarka „Szerszenia”. Jarku, serdecznie dziękujemy za Twój ogromny wkład pracy! Jak zwykle zadbałeś o każdy, nawet najmniejszy detal i dopiąłeś wszystko na absolutnie najwyższy, wzorowy poziom. Bez Twojego zaangażowania ten rajd nie byłby taki sam!
09.05.2026
Gdy reszta klubu planowała bliższe trasy, nasz niezawodny kolega Marian Chudzicki postanowił podjąć wyjątkowe wyzwanie. Jako jedyny, dumny reprezentant Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK im. Władysława Huzy, wyruszył w sobotę, 9 maja, na dalekie rubieże naszego województwa i pogranicza polsko-czeskiego, biorąc udział w Rajdzie Rowerowym „Śladami Eichendorffa – Park Landek” 🇨🇿🇵🇱.
Inspiracją dla tej niezwykłej wyprawy była postać wybitnego poety epoki romantyzmu, Josepha von Eichendorffa. Trasa została zaplanowana tak, aby odtworzyć podróż, jaką poeta odbył jako piętnastolatek. Marian, wraz z kameralną grupą cyklistów, odwiedził miejsca historycznie związane z tym rodem:
🏰 Zachwycające pałace w Tworkowie oraz Szylerzowicach (Šilheřovice).
⚒️ Wzgórze Landek w Ostrawie, gdzie mieści się fantastyczne Muzeum Górnictwa (Landek Park). Marian miał okazję zwiedzić tę dawną kopalnię węgla kamiennego, której współwłaścicielem był niegdyś wuj poety.
Droga powrotna wiodła przez malowniczy Czarny Las oraz pasem wzdłuż rzeki Odry aż do Chałupek, skąd zmęczonych, ale pełnych wrażeń rowerzystów zabrał pociąg do Raciborza 🚆. Licznik Mariana zamknął się na optymalnym, ale wymagającym dystansie 54 kilometrów!
Wyprawy w pojedynkę do innych grup rajdowych wymagają niezwykłej śmiałości, doskonałej organizacji i czystej, bezkompromisowej pasji kolarskiej. Marian, decydując się na ten samotny start pod szyldem naszego klubu, udowodnił, że dla prawdziwego turysty odległość i brak klubowego towarzystwa na starcie nie są żadną przeszkodą.
Drogi Marianie! Cała społeczność Klubu im. Władysława Huzy składa Ci ogromne gratulacje i wyrazy uznania. Dziękujemy, że tak godnie i z wielkim zapałem reprezentowałeś nasze barwy na samym skraju mapy! Twój wyczyn to dowód na to, że prawdziwy duch Huzy rwie się do przodu na każdym szlaku. 👑💪
Marian – wielkie brawa, jesteś wzorem kolarskiej niezależności! Do zobaczenia na kolejnych ścieżkach! 🚲🥇
17.05.2026
Gdy nad Śląskiem wiszą deszczowe chmury, większość ludzi zaszywa się pod kocem. Ale nie oni! Nasza niezawodna klubowa para – Mariola i Witek – udowodniła, że na rowerowe przygody mają zawsze idealny patent. Spójrzcie tylko na zdjęcie z rynku w Karwinie – z takimi uśmiechami i profesjonalnymi tabliczkami startowymi na kierownicach można śmiało powiedzieć: niezłe z nich numerki! 🎫😉
Wszystko zaczęło się w niedzielę, 17 maja, od świetnej akcji przygotowanej przez Koleje Śląskie. Mariola i Witek skorzystali ze specjalnego, dedykowanego pociągu relacji Gliwice – Zebrzydowice, uruchomionego specjalnie na Festiwal Żelaznego Szlaku Rowerowego 🇨🇿🇵🇱.
Organizatorzy stanęli na wysokości zadania – na podróżnych już na peronie w Zebrzydowicach czekały festiwalowe atrakcje oraz baza 50 rowerów od partnerów ze sklepu Super Koło, które można było wypożyczyć za symboliczną złotówkę! Nasi klubowicze, wyposażeni we własne kaski, błyskawicznie ruszyli na trasę.
A trasa była naprawdę imponująca! Międzynarodowa pętla wiodła przez malownicze zakątki pogranicza polsko-czeskiego: 📍 Zebrzydowice ➡️ Karvina ➡️ Petrovice u Karviné ➡️ Gołkowice ➡️ Godów ➡️ Jastrzębie-Zdrój ➡️ Zebrzydowice
Aplikacja nie kłamie – licznik zamknął się na dystansie 50,01 km z czasem ponad 8 godzin na szlaku ⏱️💪! Trasa Żelaznego Szlaku (powstała w dużej mierze na nasypach dawnych linii kolejowych) potrafi zachwycić, nawet gdy aura jest kapryśna. Deszczowa pogoda i mokra kostka na rynkach nie odebrały im ani grama zapału.
Festiwal to nie tylko kilometry, ale i świetna zabawa. Mariola udowodniła, że ma niespożyte pokłady energii, testując jedną z najciekawszych festiwalowych atrakcji – "Blender Bike"! 🚲🍹 Wskakując na specjalny rower stacjonarny, siłą własnych nóg zmiksowała pyszny, owocowy koktajl. Jak widać na zdjęciach, uśmiech i pozytywne zakręcenie nie opuszczały jej nawet na moment!
Mariola i Witek po raz kolejny pokazali, jak pięknie i aktywnie można reprezentować barwy naszego klubu, łącząc turystykę kolejową z rowerową pasją. Przemierzyli polsko-czeską trasę, spalili blisko 2000 kalorii, zdobyli festiwalowe numery i, co najważniejsze, przywieźli masę świetnych wspomnień! 🌲❤️
Wielkie brawa dla naszych festiwalowych „Numerków” za hart ducha i wspaniałą promocję aktywnego wypoczynku! 👏👏🏆
17.05.2026
Miniona niedziela, 17 maja 2026 roku, zapisała się w kalendarzach śląskich rowerzystów pod znakiem ekstremalnych warunków pogodowych. Nad całym regionem przeszły potężne ulewy, które niejedno domowe plany zamieniły w leniwe popołudnie na kanapie. Jednak dla reprezentacji naszego Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK im. Władysława Huzy w Gliwicach słowo „odwrót” nie istnieje! Mimo ściany deszczu, chłodu i wszechobecnego błota, nasi cykliści zjawili się na starcie IX Rajdu Kolarskiego im. Tadeusza Margicioka w Rybniku, udowadniając, że prawdziwa kolarska pasja jest wodoodporna.
Trasa przygotowana przez gospodarzy z PTTK Oddział Rybnik liczyła około 16 kilometrów i prowadziła z rybnickiego Rynku do Baru „Stodoła” w dzielnicy Kamień. Choć dla doświadczonych kolarzy taki dystans w normalnych warunkach to czysta rekreacja, w niedzielę każdy kilometr wymagał podwójnego skupienia i ogromnej siły woli. Strugi deszczu ograniczały widoczność, a śliska nawierzchnia była prawdziwym testem charakteru.
Nasi klubowicze wykazali się niesamowitą wytrwałością, jednak największe brawa i głęboki ukłon należą się najmłodszemu bohaterowi wyprawy. Uczeń Szkoły Podstawowej nr 14 w Gliwicach pokazał, co oznacza prawdziwy, śląski charakter! Młody człowiek nie dość, że bez mrugnięcia okiem i w świetnym stylu pokonał oficjalną trasę rajdu, to w obie strony – z Gliwic do Rybnika i z powrotem – dotarł na własnych kołach. Przejechać taki dystans w tak koszmarną pogodę to wyczyn, którego mógłby mu pozazdrościć niejeden dorosły maratończyk. Rośnie nam nowa, niezłomna elita klubu im. Wł. Huzy!
Gdy przemoczeni, ale niezwykle dumni uczestnicy dotarli do mety w Kamieniu, przyszedł czas na zasłużony odpoczynek, ciepły posiłek i tradycyjne konkurencje zręcznościowe. Choć pogoda nie sprzyjała precyzji, humory dopisywały.
Nasze serca mocniej zabiły podczas turnieju rzutu woreczkami do celu. W tych trudnych, „wietrzno-deszczowych” warunkach niesamowitym wyczuciem i stalowymi nerwami wykazał się nasz klubowy kolega, Waldek Szaruga. Jego rzuty okazały się niezwykle precyzyjne, co pozwoliło mu rozbić bank z punktami i pewnie wskoczyć na podium! Waldek odebrał zasłużone gratulacje, zdobywając dla naszych gliwickich barw kolejny cenny medal. Gratulujemy!
Patrząc na historię Tadeusza Margicioka, niedzielne strugi deszczu nabierają zupełnie innego wymiaru. Ciężkie warunki atmosferyczne, z jakimi mierzyli się nasi cykliści, stały się symbolicznym tłem dla rajdu pamięci o człowieku, który musiał mierzyć się z nieporównywalnie trudniejszymi wyzwaniami losu.
Wielki zapał, uśmiechy na twarzach mimo przemoczenia, sukces medalowy Waldka oraz niesamowity wyczyn ucznia z SP 14 udowodniły, że w Klubie im. Władysława Huzy tradycje niezłomnego, śląskiego ducha i pasji turystycznej są wciąż żywe i silne. Dziękujemy organizatorom z Rybnika za wspaniałe przyjęcie, a naszym reprezentantom gratulujemy hartu ducha.
Do zobaczenia na kolejnym, oby nieco suchszym, rowerowym szlaku!
Mamy w klubie ludzi, dla których górskie szlaki to drugi dom, ale to, czego dokonał nasz wieloletni członek, Andrzej Piaseczyński, zasługuje na najwyższe uznanie i głęboki ukłon ze strony całej klubowej społeczności! 👏🎩
Podczas ostatniego spotkania, z rąk Prezesa Klubu, Andrzej odebrał wyjątkową, pamiątkową tabliczkę stylizowaną na legendarny drogowskaz Głównego Szlaku Beskidzkiego PTTK (Ustroń – Wołosate, 501,5 km) 📌🔴. To symboliczne wyróżnienie to dowód uznania dla wyczynu, który dla większości piechurów pozostaje w sferze marzeń – Andrzej przeszedł ten najdłuższy, czerwony szlak polskich gór... dwukrotnie! 🔄💪
Przemierzyć ponad 500 kilometrów przez Beskid Śląski, Żywiecki, Makowski, Wyspowy, Gorce, Beskid Sądecki, Niski aż po dzikie Bieszczady to ogromne wyzwanie logistyczne, kondycyjne i psychiczne 🌲🎒. Zrobić to raz – to piękny sukces. Zrobić to po raz drugi – to absolutny fenomen, dowód na niesamowity hart ducha, żelazną kondycję i bezgraniczną miłość do gór ❤️. Andrzej udowodnił, że nie ma dla niego barier, a czerwony szlak zna już pewnie jak własną kieszeń! 🗺️✨
Drogi Andrzeju, ta tabliczka to tylko skromny wyraz naszej dumy z tego, że reprezentujesz barwy Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK im. Władysława Huzy 🤝. Twoja pasja, konsekwencja i skromność są dla nas wszystkich, zarówno młodszych, jak i starszych stażem klubowiczów, ogromną inspiracją ⭐. Pokazałeś, że prawdziwy turysta nie liczy kilometrów, ale przeżywa je z pełną pasją 🌲🚲.
Serdecznie gratulujemy tego niesamowitego, podwójnego sukcesu! 🍾🎉 Życzymy Ci zdrowia, niesłabnącego zapału i kolejnych tysięcy kilometrów na szlakach – pieszych i rowerowych 🚴♂️🚶♂️.
Andrzej, czapki z głów! Jesteś legendą naszego klubu! 👑⛰️
09.05.2026
Dla naszych przodowników nie ma tras niemożliwych! W miniony weekend reprezentacja Klubu PTTK im. Władysława Huzy w składzie: Mariola, Andrzej i Witek, wzięła udział w jubileuszowym, 45. Rajdzie „Śladami Dawnego Hutnictwa”. Był to dzień pełen industrialnych zagadek, przyrodniczych perełek i solidnego, rowerowego wyrypu. 🚲🔥
🚂 Logistyka na medal Wyprawa zaczęła się punktualnie o 7:10, kiedy to nasi cykliści zameldowali się w pociągu z Gliwic do Strzelec Opolskich. Stamtąd, w ramach „rozgrzewki”, pokonali 18-kilometrowy odcinek do Zawadzkiego, by punktualnie o 9:00 stanąć na starcie rajdu. ⏱️
🌲 Niebieskim szlakiem przez Dolinę Małej Panwi Główna część trasy (21 km) wiodła niebieskim szlakiem przez Dolinę Małej Panwi. To jeden z najbardziej malowniczych fragmentów regionu – trasa wiła się wśród gęstych, soczyście zielonych lasów, które dawały kojący cień. 🌿💧
Na trasie nasi przodownicy odnaleźli prawdziwe skarby:
Zameczek Myśliwski w kolonii Kąty: Architektoniczna perełka, która przeniosła naszą ekipę w czasy dawnych polowań i dworskich tradycji. 🏰
Izba Przyrodnicza w przysiółku Jaźwina: Niezwykłe miejsce z unikatową plantacją irysów, gdzie natura spotyka się z edukacją. 🌸🐝
🎯 Finał w Regolowcu i „honorowe” miejsca Meta rajdu została zlokalizowana w Regolowcu, tuż przy historycznych wałach zalewu pohutniczego. Atmosfera była gorąca nie tylko od słońca, ale i od sportowych emocji! Nasza ekipa wystartowała w konkursie na projekt odznaki zlotowej. Mariola, Andrzej i Witek wykazali się ogromną kreatywnością, zajmując solidarne i niezwykle „zgrane” 5, 6 i 7 miejsce. Jak na etatowych przodowników przystało – zawsze w czołówce! 🏅🎨
🚴♂️ Wielki powrót: 95 km na liczniku! O 14:15 padło hasło: „Kierunek Gliwice!”. Droga powrotna wiodła przez Zawadzkie, Świbie, Zacharzowice i Pyskowice. To było solidne 51 kilometrów pedałowania pod wiatr i pod górkę, ale dla takiej ekipy to czysta przyjemność. 💨
O godzinie 18:00, cali, zdrowi i uśmiechnięci, nasi bohaterowie zameldowali się w Gliwicach. 🏁 Statystyki dnia:
Dystans całkowity: 95 km 📈
Humory: Wyśmienite! 😊
Kondycja: Przodownicka! 💪
Zapraszamy do obejrzenia pełnej galerii zdjęć z tej wyprawy: Link do zdjęć 📸
Gratulujemy Marioli, Andrzejowi i Witkowi kolejnej wspaniałej wyprawy w barwach „Huzy”! 👏🎩
09.05.2026
W minioną sobotę członkowie i sympatycy naszego Klubu PTTK im. Władysława Huzy w Gliwicach wyruszyli na wyjątkową trasę. Cel był szczególny – uduchowione Sanktuarium św. Anny Samotrzeciej. ⛪✨
🌸 Małgosia na czele – droga pełna harmonii Wyprawę z gliwickiego Rynku poprowadziła nasza niezastąpiona Małgosia. To dzięki jej kobiecej intuicji i niesamowitemu wyczuciu, trasa do sanktuarium była czystą przyjemnością. Małgosia zaplanowała wszystko tak "koronkowo", że każdy kilometr malowniczych alei pokonywaliśmy z uśmiechem na ustach. Dbała o nasz komfort psychiczny z taką troską, że nikt nie miał prawa poczuć zmęczenia – jej pozytywna energia była dla nas jak dodatkowy napęd w pedałach! 🌷💨
Na miejscu czekała na nas miła niespodzianka! Radio Doxa, jako organizator, zadbało o strudzonych pielgrzymów, fundując darmowe, gorące parówki Berlinki. Taki posiłek w radosnej atmosferze wspólnoty smakował wybornie. 🌭☕
📜 Historyczny powrót pod wodzą Jarka Kiedy przyszła pora na powrót do Gliwic, stery przejął Jarek, który zamienił drogę powrotną w fascynującą podróż w czasie. 🎓
Niezdarowice: Jarek zaprowadził nas na stary cmentarz żydowski. Jego opowieści sprawiły, że to miejsce pełne ciszy ożyło w naszej wyobraźni, przypominając o bogatej, wielokulturowej historii regionu. 🕯️
Sławięcice: Tu podziwialiśmy monumentalne ruiny bramy pałacowej rodu Hohenlohe. Po pysznym obiedzie Jarek przygotował dla nas coś specjalnego...
Anielski akcent: Odwiedziliśmy przepiękną figurę anioła śmierci grającego na harfie. 👼🎶 Ten niebiański muzykant, zastygły w kamieniu pośród zieleni, zdawał się grać cichą melodię na zakończenie naszej pielgrzymki. To był moment prawdziwego zachwytu nad kunsztem dawnych mistrzów.
To był duet idealny! Dziękujemy Małgosi za anielską opiekę w drodze „do” i Jarkowi za niesamowitą dawkę wiedzy w drodze „z powrotem”. 👏🚲
Do zobaczenia na kolejnym szlaku! 👋
05.05.2026
Drodzy Klubowicze! Już jutro o godzinie 17:00 nasze skromne progowe progi odwiedzą Goście z Urzędu Miasta Gliwice. Cel wizyty? Przedstawienie propozycji udziału naszego Klubu w prestiżowej rywalizacji – Rowerowa Stolica Polski! 🏆🇵🇱
Czym jest Rowerowa Stolica Polski? To ogólnopolska akcja (inicjatywa Bydgoszczy), w której miasta prezydenckie i gminy walczą o puchar i tytuł najbardziej rowerowego miejsca w kraju. Zasada jest prosta: każdy kilometr przejechany z aplikacją "Aktywne Miasta" trafia na konto konkretnego miasta. Nie liczy się prędkość, a wspólna mobilizacja i suma wykręconych kilometrów.
Dlaczego Miasto zgłasza się właśnie do nas? Jako Klub Kolarski PTTK im. Wł. Huzy jesteśmy sercem gliwickiego kolarstwa. To my znamy każdą ścieżkę, to my kręcimy setki kilometrów niezależnie od aury i to nasze nogi mogą stać się "silnikiem", który wywinduje Gliwice na szczyt tabeli. Miasto liczy na nasze doświadczenie, pasję i klubową solidarność, by godnie podjąć rękawicę rywalizacji.
Zapraszamy wszystkich na spotkanie – dowiedzmy się, jak możemy wspólnie powalczyć o zwycięstwo dla naszego miasta! 🏁💪
Kiedy: Jutro, godz. 17:00 Gdzie: Siedziba klubu
Do zobaczenia! Kręcimy dla Gliwic! 🚴♂️💨
02-05-2026
2 maja 2026 roku zapisał się złotymi zgłoskami w kalendarzu wypraw Klubu Kolarskiego PTTK im. Władysława Huzy w Gliwicach. W dniu tak szczególnym dla każdego Polaka – Święcie Flagi Rzeczypospolitej Polskiej – nasza ekipa wyruszyła, by świadczyć o patriotyzmie poprzez sportowy trud i hart ducha. 🇵🇱🤍❤️
Nasza droga ku uczczeniu barw narodowych rozpoczęła się od logistycznej precyzji – stalowy szlak pociągu 🚂 dowiózł nas z Gliwic do Strzelec Opolskich, gdzie biło serce patriotycznych obchodów. Uroczystość na strzeleckim rynku, pod pomnikiem historii, nadała wydarzeniu ton pełen powagi i godności. To właśnie stamtąd, z Placu Stefana Żeromskiego, o godzinie 10:30 wystartował 🏁 XIV Strzelecki Rajd Rowerowy, niosąc rzeszę cyklistów ku malowniczym krajobrazom Opolszczyzny, pod dumnie powiewającymi flagami 🇵🇱.
Trasa rajdu, licząca niemal 38 kilometrów, prowadziła nas przez urokliwe lasy 🌳, historyczne miejscowości takie jak Jemielnica czy Łaziska, aż po gościnną "Rybaczówkę". Aura tego dnia była dla nas łaskawa – słońce ☀️ rozświetlało szlak, a wiatr zdawał się sprzyjać naszym kołom 🚴♂️🚴♀️. Organizacja wydarzenia przez MOSiR oraz PTTK Strzelce Opolskie stała na najwyższym poziomie – od krzepiącej szarlotki 🍰 i kawy ☕ na trasie, po tradycyjny żurek 🥣 na mecie, który smakował jak zasłużone zwycięstwo. Z dumą odebraliśmy pamiątkowe dyplomy i puchary 🏆, będące świadectwem naszej obecności w tym doniosłym dniu.
Jednak dla członków Klubu im. Wł. Huzy rajd był tylko częścią większej misji. Gdy inni kończyli swą podróż, my, niesieni patriotycznym uniesieniem i pięknem pogody, podjęliśmy decyzję o powrocie do Gliwic "na kołach" 🚴♂️🇵🇱. Każdy kilometr pokonany w drodze powrotnej był naszym osobistym hołdem dla Flagi, symbolem siły i wspólnoty, która łączy naszą kolarską brać 🤝.
Dzień Flagi spędzony aktywnie, w cieniu wielkiej historii i w świetle wspólnej pasji – to był czas przygody, radości i dumy z bycia Polakiem na rowerowym szlaku! 🇵🇱🤍❤️🚴♂️
Dziękujemy organizatorom za fenomenalne przygotowanie tego święta!
16-23.08.2026
Klubowicze i Sympatycy!
Ziemia Lubuska wzywa, a my odpowiadamy! W tym roku jako Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Wł. Huzy (wspólnie z przyjaciółmi z warszawskiego „Wektora”) zapraszamy Was na wyjątkową wyprawę. Między 16 a 23 sierpnia 2026 naszą bazą stanie się malowniczy Nowy Dworek.
Dlaczego warto z nami jechać?
W świecie pełnym filtrów i „życia na pokaz”, o którym nawijają Ernia i Fibra w Parafulmini, my stawiamy na autentyczność. Na rajdzie nie liczy się najdroższy rower ani idealne zdjęcie na Instagramie – liczy się charakter, pot na podjazdach i wspólny śmiech przy ognisku.
Co mamy w planie?
Zero ściemy: Tylko Ty, rower i setki kilometrów po powiatach świebodzińskim i międzyrzeckim.
Prawdziwa integracja: Wymiana doświadczeń, wspólne odkrywanie historii i folkloru regionu.
Wyzwania: Konkursy rajdowe pod czujnym okiem Agnieszki Murawskiej.
Kto za tym stoi? (Komitet Organizacyjny)
Nad Waszym bezpieczeństwem i logistyką czuwa sprawdzona ekipa pod dowództwem Komandora Grzegorza Kukowki. Biurem rajdu twardą ręką zarządza ekipa Kukowek (Agata, Aniela i Malwina), a o to, żeby wszystko grało technicznie, dba nasz Zespół ds. Organizacji.
„Ludzie są tacy sami, gdy zostają sami” – ale my nie będziemy sami! Tworzymy grupę, która wspiera się na każdym kilometrze.
Baza Rajdu: Ośrodek Wypoczynkowy Nowy Dworek (sprawdźcie sami: nowydworek.com.pl).
Nie bądź „piorunochronem” zbierającym negatywną energię w biurze. Zostaw cyfrowe iluzje w domu, zabierz rower i poczuj prawdziwą wolność na trasie!🚴♂️
Regulamin i plan po kliknięciu zdjęcia.
Spotykamy się co tydzień we wtorek w Klubie o godz. 17:00 w siedzibie
Oddziału PTTK Ziemi Gliwickiej w Gliwicach, Rynek 11
E-mail kontaktowy: tkk.wl.huzy@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/tkk.wl.huzy/
Licznik odwiedzin
Aktualności