Borne Sulinowo- miasto w Polce, w województwie zachodniopomorskim, w powiecie szczecineckim, siedziba władz gminy miejsko-wiejskiej Borne Sulinowo. Miasto położone jest nad jeziorem Pile. W okolicy atrakcją jest tzw. podwodny las, tj. część wyspy, która zapadła się do jeziora. Dawniej płynął tu strumień Strubach, który ginął w ziemi, a miejsce to nazywano Utraconym Źródłem (niem. Verlorener Born). W latach 30. XX wieku na miejscu wsi Lipie (niem. Linde) zbudowano garnizon wojskowy. W 1945 przejęła go Armia Czerwona i użytkowała do października 1992. W tym okresie miasto było wyłączone spod administracji polskiej. 5 czerwca 1993 nastąpiło uroczyste otwarcie miasta, a 1 października Borne Sulinowo otrzymało prawa miejskie. Do 1995 osiedliło się tutaj 1549 mieszkańców.
Do wieku XV tereny te były zamieszkiwane przez Pomorzan, od XVI wieku rozpoczęło się osadnictwo niemieckie. Położenie geograficzne i wynikłe z niego konsekwencje (wojny,przemarsze wojsk,próby zajęcia przez władców polskich, niemieckich i skandynawskich) nie sprzyjały rozwojowi gospodarki. Nie rozwijano tu przemysłu na większą skalę z powodu oddalenia od większych ośrodków przemysłowych.
W latach 1933-1939 rząd III Rzeszy wykupił część terenów i wysiedlił z nich ludność w celu budowy bazy wojskowej i utworzenia poligonu (okolice wsi Linde). W latach 1934-1937 utworzono Wał Pomorski. W 1936 zakończono budowę miasteczka militarnego dla szkoły artylerii Wehrmachtu, którego otwarcia dokonał 18 sierpnia 1938 Adolf Hitler. Ponownie przebywał tu w dniach 5-8 września 1939. w garnizonie Gross Born stacjonowały jednostki dywizji pancernej Heinza Guderiana przed atakiem na Polskę w 1939. Na poligonie ćwiczyły oddziały Afrika Korps dowodzone przez gen. Rommla (drugim poligonem Afrika Korps była Pustynia Błędowska).
We wrześniu 1939 zorganizowano tu obóz jeniecki-początkowo przejściowy (Dulag), a od 9 listopada dla szeregowców (Stalag). Obóz ten funkcjonował do 1 czerwca 1940, po czym został przekształcony na oficerski Oflag II D Gross-Born, położony w pobliżu miejscowości Westfalenhof (dziś Kłomino). Do połowy 1942 przebywali tu jeńcy francuscy, później polscy. W lutym 1941 w obozie było 3731 francuzów , a w styczniu 1945-5391 Polaków.
Przetrzymywany był min. Leon Kruczkowski, a także trafiła tu duża część żołnierzy powstania warszawskiego.
Na początku 1945 żołnierze niemieccy opuścili miejscowość, po czym zajęła je Armia Czerwona, utrzymując jej militarny charakter. Utworzono tu doskonale strzeżoną bazę Północnej grupy Wojsk. Mimo, że obszar ten został w 1945 formalnie włączony do polski, a w ewidencji gruntów figurował pod nazwą „tereny leśne”, to faktycznie był on oderwany od struktury terytorialnej kraju.
Nieopodal Bornego Sulinowa na zamkniętym terenie w Brzeźnicy znajdował się jeden z magazynów radzieckiej broni nuklearnej przechowywanej na terenie Polski, przeznaczonej do użycia (według planów operacyjnych) w czasie wojny z Zachodem – również wojsko Polskie. W okolicznych lasach do dziś pozostały schrony po przewoźnych wyrzutniach SS-20.
Do 12 października 1992 wojsko radzieckie (w tym czasie już rosyjskie) ostatecznie opuściło Borne Sulinowo – było to tysięcy żołnierzy kontyngentu Witebsko - Nowogrodzkiej Gwardyjskiej Dywizji Zmechanizowanej Armii Rosyjskiej. W kwietniu 1993 miasto zostało przekazane polskim władzom cywilnym. Po oficjalnym otwarciu miejscowości, 1 października został jej nadany przez Radę Ministrów RP status miasta. Tym samym rozpoczął się proces zasiedlania. W latach 1993-1998 Borne Sulinowo administracyjnie należało do województwa koszalińskiego.
⦁ Władze miasta, by uatrakcyjnić i ułatwić turystom zwiedzanie Bornego Sulinowa, wytyczyły na jego terenie ścieżkę turystyczno -spacerową o długości ok. 13,5 km. Przy ścieżce znajduje się 20 wartych obejrzenia obiektów. Prz każdym z nich ustawiona została trójjęzyczna (polski, niemiecki, angielski) tablica informacyjna. Prawie każda tablica zawiera historyczne zdjęcia, umożliwiając w ten sposób porównanie niegdysiejszego i obecnego względu danego obiektu.
⦁ Dom Oficera - dawna kantyna oficerska
⦁ Willa Dubynina
⦁ Pozostałości willi Guderiana
⦁ Obiekty na trasie ścieżki turystyczno-spacerowej:
⦁ Urząd Miejski w Bornem Sulinowie. Zarówno w okresie niemieckim jak i radzieckim znajdowała się tu siedziba dowództwa garnizonu. Od 1997 budynek pełni funkcje ratusza.
⦁ Skwer przed Urzędem Miejskim. Poprzednio był wykorzystywany jako plac apelowy i miejsce przeglądu wojsk.
⦁ Dawny szpital wojskowy - największy budynek w mieście o powierzchni ponad 12 tysięcy m2. Wybudowany w okresie niemieckim dla żołnierzy Wehrmahtu, pełnił tę samą rolę również w okresie radzieckim.
⦁ Brama wjazdowa do Bornego Sulinowa od strony Łubowa, przy bramie znajdowała się wartownia, biuro przepustek i inne pomieszczenia pomocnicze.
⦁ Rampa kolejowa Umożliwiła za-i wyładunek towarów i żołnierzy dowożonych pociągami. Obecnie linia kolejowa do Bornego Sulinowa jest rozebrana. Magazyny przy ul. Towarowej. Cztery duże, podpiwniczone magazyny, z windami, rampami i podjazdami.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cmentarz powstał po założeniu bazy wojskowej w Bornem Sulinowie, a chowano na nim zmarłych obywateli ZSRR. Kto na nim leży, skoro umarli nie polegli w wojnie? Spoczywa tu aż 146 osób o nieznanym nazwisku. Dlaczego?
To miejsce niezwykłe i przez swoją historię, i przez to, jak wygląda dziś. Wojskowy cmentarz radziecki w Bornem Sulinowie powstał w 1945 roku. Nie pochowano na nim jednak żołnierzy poległych w czasie wojny, w walkach o pobliski Wał Pomorski. Oni leżą kilka kilometrów dalej, w lesie w pobliżu wsi Krągi.
Na cmentarzu leżą też cywilni pracownicy tajnej radzieckiej bazy wojskowej i członkowie ich rodzin zmarli w czasie służby. Ciała zmarłych oficerów i ich rodzin transportowano do ZSRR. Cywile pozostawali na miejscu. Zdecydowana większość grobów pochodzi z lat 1945-1967, a najwięcej, bo aż 16, z 1954 roku. Wiele mogił otoczono kutymi żelaznymi płotkami. Trudno się oprzeć wrażeniu, że pozyskano je w popadających w zapomnienie ewangelickich, poniemieckich cmentarzy. Po 1970 roku na cmentarzy chowano już tylko dzieci. Wśród tych cywilnych grobów to ich mogiły robią ogromne wrażenie. Małe, otoczone płotkami. I jest ich wiele… 5 pochodzi z lat 70. I aż 18 z kolejnego dwudziestolecia. Na kilku grobach dziecięce zabawki… taki był ponoć obyczaj. Na grobie mężczyzny wypadało wypić za jago spokój. Dziecku przynoszono zabawkę.
Były patron obecnej ulicy targowej. Polski pisarz i publicysta. Jest autorem książek „Kordian i cham”, „Pierwszy dzień wolności”. W czasie drugiej wojny światowej był jeńcem obozów Arnswalde II B (Choszczno) i Gross Born (Borne Sulinowo). Obecnie ulica jego nazwy została przekształcona w ulicę Targową.