Golden Retriever
Karmienie
Ponieważ odeszliśmy daleko od spraw fundamentalnych zapomnieliśmy, że wilki zabijają i jedzą cokolwiek jest dostępne. Nigdy nie jest to gotowane ani poddawane jakiemukolwiek przetwarzaniu. Ich diety obejmują bardzo różne pokarmy jednak to, co głównie jedzą, to tkanka zwierzęca. Nie pasą się na polach sojowych, nie jedzą kukurydzy, nie czekają też z niecierpliwością na zbiory pszenicy. Ich ofiary być może jedzą takie pożywienie (jedynie w sezonie), ale zanim dotrze to do organizmu wilka (do jelit), to będzie to już pogryzione i częściowo strawione. Wilki i dzikie psy jedzą padlinę, ale polują również na zwierzęta (np.: łosie). Jedzą organy, zawartość przewodu pokarmowego i mięso mięśni. Kończą na resztkach kości, skórze i kopytach. Czasem jedzą trawę i inne rośliny (często pokryte krwią ofiary), ale są mięsożercami. Robert Wayne, obecnie w UCLA, studiował ewolucję molekularną rodziny psów. Odkrył, że najwcześniejsze skamieniałości psa domowego mają 10-15 tys. lat. Badania mitochondrialnego DNA 7 ras psa domowego i 23 populacji wilka wykazały różnicę w jedynie 0,2% (to są 2/10 z 1%). Jeśli to prawda, to nasze psy domowe i wilki są bardzo bliskimi kuzynami i bardzo prawdopodobnym jest, że mają bardzo zbliżone potrzeby pokarmowe. A więc, być może więc możemy wziąć kilka lekcji dietetyki od wilków. Autorka wierzy, że wszystkie pokarmy komercyjne powinny być suplementowane (najlepiej prawdziwym, surowym jedzeniem), ponieważ są one całkowicie przetworzone. Ponadto, zawierają zbyt mało białka zwierzęcego. Po latach poszukiwań i wytwarzania pokarmów dla psów autorka odkryła, że poniższe wskazówki powinny być pożyteczne dla twojego psa. Psy w optimum zdrowia nie mają alergii, problemów skórnych, problemów autoimmunologicznych itp. Poza tym same bronią się przed pchłami. Większość psów z „alergiami” nie ma tak naprawdę alergii. Wszystkie objawy są efektem próbowania uzyskania z pokarmu (składającego się głównie ze zbóż i z tylko jednego białka zwierzęcego, które jest jedynym źródłem białka w ogóle) aminokwasów. Wg autorki, jedynie 10-30 % psów cierpi na prawdziwe alergie pokarmowe. Nieważne jak karmisz psa - jeśli nie ma on alergii, problemów skórnych, pcheł - to nie ma powodu, abyś coś zmieniał. Jednak jeśli Twój zwierzak cierpi na którąś z tych dolegliwości to znaczy, że powinieneś coś robić lepiej.