Powstania narodowe, represje, wojny na przestrzeni XIX i XX wieku rozrzuciły Rymaszewskich po całym świecie. Większość Rymaszewskich jakich znam, poznałem całkiem niedawno. Znakomitym sposobem na takie poznanie się jest właśnie zjazd rodowy, czasami jednak nawet odległe gałęzie rodowe mają okazję do spotkań. Tu właśnie zamieszczać będę informacje o takich wydarzeniach. Jeśli chcecie się wypowiedzieć na ten temat - zapraszam do przesyłania opisów takich spotkań lub/i zdjęć.
Listopad 2011. Podczas bytności w Milwaukee (USA), Michał z Budzistowa odwiedza Davida i Jode.
Maj 2003 Terespol (Polska). W drodze do Nieświeża w Terespolu zatrzymuje się - od prawej - Jan Rymaszewski oraz jego syn Wojciech z Budzistowa (k. Kołobrzegu). Z lewej strony - Józef Rymaszewski (Terespol)
Maj 2005 Terespol (Polska). Rymaszewscy z Terespola (od lewej: Krzysztof, Joanna, Józef, Sławomira) goszczą Rymaszewskich z Milwaukee (Jode i David). David i Jode spędzili w Polsce kilkanaście dni odwiedzając Kraków oraz Terespol. Było to ich pierwsze spotkanie z Europą i spędziliśmy kilka uroczych dni.
Rok 2000 Williamsburg (USA) Rymaszewscy z Albany (NY USA) goszczą Joasię (Terespol) od lewej: Eugene, Joanna, Janne. Wspólnie odbywają podróż po wschodnim wybrzeżu.
Rok 2007 Sidney (Australia) . Spotkanie Anny Rymaszewskiej z Ottawy (Kanada) z Franciszkiem Rymaszewskim z Sidney (Australia)
Rok 2000 Rymaszy (Białoruś). Wraz z tatem wybrałem się na objazd miejsc bliskich naszym przodkom: Nieśwież, Baranowicze, Kopyl, Kleck, Kaczanowicze, Pleszewicze, Sołtanowszczyzna, Grzybowszczyzna i ... Rymaszy. Wspaniała przygoda!
Rok 2007 Milwaukee (USA) . Joanna Rymaszewska - Terespol (trzecia z prawej) w gronie Rymaszewskich z Milwaukee