Aktualizacja 23.07.2026 .
Kupię książki lekko traktujące temat lamp elektronowych, oraz elektroniki.
Witaj na mojej stronie internetowej. Z wykształcenia jestem mgr. politologii a z zamiłowania krótkofalowcem i radioelektronikiem. Mój znak wywoławczy to SQ8NZD. Mój adres e-mail to : sq8nzd@gmail.com
Uwielbiam proste, analogowe konstrukcje np. Taurus, Antek, Kajman i inne zacne układy. W tym się spełniam ;-)
Budując tą stronę chodziło mi o zgromadzenie jak największych zbiorów książkowych, schematów prostych urządzeń radiowych dla początkujących, czasopism i ogólne nakierowanie gdzie najpierw trzeba uderzyć, by zdobyć upragnioną amatorską licencję.
Pozdrawiam i zapraszam do eksplorowania mojej witryny...
Nowy świat fizyki Jamesa Jeansa z 1932 roku to niezwykłe świadectwo czasów, w których nauka na nowo definiowała pojęcie rzeczywistości. Autor w przystępny i czarujący sposób wprowadza czytelnika w świat fizyki kwantowej oraz teorii względności – pojęć, które w latach 30. były absolutną nowością i wywoływały gorące dyskusje nie tylko wśród naukowców, ale i filozofów. Książka zachwyca językiem: pełnym alegorii, elegancji i humanistycznego zacięcia. Pozwala poczuć emocje towarzyszące odkryciom, które ukształtowały współczesny świat.
Fizyka autorstwa Ludwika Ebermana i Tadeusza Wróblewskiego to unikatowy dokument historyczny. Okupacyjna rzeczywistość wymuszała drastyczne ograniczenia papieru i druku, a program nauczania był ściśle kontrolowany przez niemieckie władze okupacyjne. Mimo niezwykle trudnych warunków polscy pedagodzy i inżynierowie robili wszystko, by utrzymać poziom edukacji i przekazać młodzieży rzetelną wiedzę. Ten egzemplarz to nie tylko wykład praw fizyki, ale przede wszystkim milczący świadek walki o polską naukę i przetrwanie w najciemniejszych latach naszej historii.
No cóż... książek o radiotechnice mało. Pomyślałem sobie, że zacznę tutaj zamieszczać publikacje o fizyce. Temat fajny, ponieważ tu tkwią podstawy naszego hobby.
Te dwie książki to udana próba zaszczepienia solidnych podstaw, które z pewnością przydadzą się nam "wiecznie młodym" amatorom radia. :-)
„Nowoczesne zabawki Elektronika w domu, i w szkole” autorstwa Janusza Wojciechowskiego to absolutna legenda literatury technicznej w Polsce. Dla pokolenia wychowującego się w latach 60., 70. i 80. książka ta (wydawana wielokrotnie przez WKŁ) była tym, czym dzisiaj są najlepsze portale o programowaniu i majsterkowaniu
Lepsza wersja tej książki ! W tamtej tekst był prawie niewidoczny. Postarałem się ją zeskanować w sposób przyjaźniejszy oczom...
I tak łooo ! Miałem dzisiaj trochę wolnego czasu, więc zrobiłem to, co zrobić musiałem.
Książka przednia. Rzecz jasna dla "żółtodziobów" ... Trzeba popularyzować radiotechnikę. Trzymajcie się !
Obie pozycje zadowolą każdego młodego elektronika... Szczególnie jeśli ma się kilkanaście lat i zapał do pochłaniania wiedzy.
Zapraszam do lektury tej książki. Trochę jest tu propagandy w której chwali się radzieckich pionierów radia, ale.... da się jak najbardziej czytać. Książka niesie duży potencjał edukacyjny. Dla początkujących jak znalazł.
Udostępniam Wam nową, odświeżoną wizualnie dwu tomową książkę Pana inż. Władysława Cetnera z 1949 .r.
Bardzo lekkie pióro, które tłumaczy zawijasy radiotechniki. Nie wzorem, a normalnym opisowym językiem.
Cześć Wam ! Dostawa nowych zeskanowanych książek ... Od lewej J. Wojciechowski ,,Elektronika dla wszystkich". Naprawdę dla wszystkich. :-)
Następna pozycja Pana L.P. Żerebcowa o tytule : ,,Radiotechnika" .... Raczej lekka literatura.
Przyda się każdemu radiotechnikowi.....
Kiedyś publikowałem te woluminy, lecz były w fatalnej jakości.
Zdigitalizowałem kultową pozycję E. Aisberga pt. ,,Tranzystor, ależ to bardzo proste !" Wydanie z 1969 r. Najnowsza z tej serii. Bliżej epoki półprzewodnikowej, niż lampowej.
Książka autorstwa Marii Maruszewskiej - Radiotechnika
z 1955 roku. Bardzo dobra dla początkujących +. Fajnie się ją "połyka".
No ! Czytajcie robaczki. :-)
Oddaję w Wasze ręce tą książkę. Mam nadzieję, że się komuś przyda ! Myślę, że skanowanie telefonem się udało. Jakość naprawdę OK. Jak ze skanera, a nawet lepiej.
Nie zostaje mi nic innego, jak życzyć miłej lektury. Ahoj ! :-)