Starożytny Egipt był wysoko rozwiniętą cywilizacją, która znajdowała się w północno-wschodniej części Afryki. Zajmowała ona obszary w delcie Nilu, a rzeka ta stanowiła ważną arterię, ponieważ umożliwiała przewożenie towarów oraz stanowiła zapas wody dla ludności zamieszkującej te tereny. Krainą zarządzali władcy, których nazywano faraonami. W tej cywilizacji rozwinęło się pismo obrazkowe, które nazywamy hieroglifami.
Osoby parające się magią, które żyły w tamtym okresie specjalizowały się w przeróżnych dziedzinach. Głównie była to astronomia oraz magomedycyna, ale oprócz tego zgłębiali informacje na temat magicznych stworzeń. Wiele z nich zostało opisane przez Egipcjan, choć nie wszystko przetrwała do dzisiejszych czasów. Dodatkowo magowie specjalizowali się w zaklęciach, które dotyczyły ognia. Były to zaklęcia spalające i podpalające. Natomiast pierwsze wzmianki dotyczące magów pochodzą ze Starożytnego Egiptu.
Magią bardzo często posługiwali się kapłani, którzy tak naprawdę stanowili władzę w państwie egipskim, ponieważ za sprawą manipulacji potrafili podporządkować sobie każdego faraona. Wybitnie posługiwali się oklumencją i legilimencją. Ta grupa była bardzo szanowana, a ich spora wiedza na temat astronomii pomagała w osiągnięciu jeszcze większego respektu. Przykładem może być zaćmienie Słońca, które budziło ogromne przerażenie wśród mugoli.
Egipscy magowie posiadali okropne poczucie, które mówiło im o tym, że są lepsi od mugoli. Postrzegali niemagiczne osoby jako gorsze istoty co dawało im jeszcze większą chęć posiadania władzy.
Wspominając o Starożytnym Egipcie należy również zwrócić uwagę na to, że ta cywilizacja miała wiele wspólnego ze śmiercią. Mogą o tym świadczyć skarabeusze. W ich kształcie tworzono amulety, które wręczano zmarłym przed ich ostatnią podróżą - podróżą w zaświaty. Były one symbolem nieśmiertelności. Układano je na sercu mumii.