Kamień Filozoficzny jest alchemicznym tworem występującym pod postacią kamienia. Przedmiot ten posiada olbrzymie magiczne właściwości. Został stworzony w XIV wieku przez wybitnego alchemika Nicolasa Flamela.
Przedmiot ten pozwalał zmienić każdy metalowy przedmiot w złoto. Oprócz tego był czymś w rodzaju eliksiru życia. Osoby, które korzystały z jego właściwości mogły przedłużyć swoje życie. Idealnym przykładem jest twórca - Nicolas Flamel, który żył ok. 666 lat. Natomiast jego żona Perenelle dożyła 658 urodzin.
Przez wiele lat Flamelowie przechowywali swoje źródło długowieczności w Banku Gringotta, a dokładniej w krypcie numer 713.
31 lipca 1991 roku gajowy Hogwartu - Rubeus Hagrid na polecenie Albusa Dumbledore'a przeniósł alchemiczny twór do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Tam był on bezpieczniejszy.
Ciekawostka: Numer krypty od tyłu oznacza dzień i miesiąc urodzin Harry'ego Potteraz oraz J. K. Rowling, a mianowicie: 31 lipca.
Kamień Filozofów został ukryty w zamku, a mianowicie na trzecim piętrze. Każda osoba, która chciała się do niego dostać musiała pokonać szereg przeróżnych pułapek, które zostały zastawione przez nauczycieli.
Pierwszą przeszkodą, jaka stała na drodze był cerber o imieniu Puszek. Pilnował on klapy w podłodze. Pomysłodawcą tej przeszkody był Rubeus Hagrid. Zainteresowany kamieniem złodziej mógł uśpić trójgłowego psa za pomocą muzyki.
Po wejściu do klapy delikwent wpadał w diabelskie sidła. Pułapka ta została zastawiona przez nauczycielkę Zielarstwa - Pomonę Sprout. Aby przejść dalej wystarczyło się zrelaksować. Roślina sama puszczała swoją ofiarę. Jednak w przypadku, gdy dana osoba była bardzo spięta należało użyć magii. Przykładem może być sytuacja, w której Hermiona Granger wystrzeliła z różdżki niebieskie płomienie aby diabelskie sidła przestały trzymać ofiarę. Takim samym zaklęciem wcześniej podpaliła szatę Severusa Snape'a.
Następnym miejscem była komnata z zamkniętymi drzwiami. Oczywiście nie działo na nie zaklęcie "Alohomora". Aby otworzyć wrota trzeba było wsiąść na miotłę i złapać odpowiedni klucz. Był większy niż pozostałe. Miał srebrny kolor z nieco skrzywionym skrzydełkiem. Przeszkoda została zastawiona przez dwójkę nauczycieli, a mianowicie Rolande Hooch i Filiusa Flitwicka. Harry Potter wsiadł na jedną z kilku mioteł i złapał odpowiedni klucz.
Gdy dana osoba przeszła już przez wcześniej zamknięte drzwi trafiała do komnaty, w której była rozstawiona olbrzymia szachownica do gry. Pionki zostały zaczarowane przez Minerwę McGonagall tak, aby nie przepuściły delikwenta jeżeli ten nie wygra.
Troje głównych bohaterów musiało zając miejsca trzech, czarnych figur, a dokładniej Harry zastąpił gońca, Hermiona wieżę, a Ron skoczka.
Ronald Weasley podczas tej rozgrywki stracił przytomność.
Następny po drodze był troll, którego trzeba było pokonać. Zadanie wymyślił Kwiryniusz Quirrell, nauczyciel Obrony przed Czarną Magią. Trójka naszych bohaterów ominęła tę przeszkodę, ponieważ leżał on martwy.
Ostatnią przeszkodą była zagadka wymyślona przez Mistrz Eliksirów, czyli Severusa Snape'a. Dana osoba musiała wybrać odpowiednią fiolkę z miksturą aby móc przejść dalej. Na stole znajdowały się trzy butelki z trucizną, dwie z winem, jedna z miksturą pozwalająca iść dalej i druga umożliwiająca powrót. Potter przeszedł przez czarny ogień wypijając miksturę z najmniejszej butelki, a Hermiona wróciła przez purpurowe płomienie do Rona, ponieważ wypiła zawartość pękatej fiolki. Ciecz jednej i drugiej mikstury przypominała lód.
W ostatniej komnacie zostało ustawione wielkie zwierciadło. Było to Zwierciadło Ain Eingarp. Każdy kto stanął przed tym lustrem dostrzegł swoje najskrytsze pragnienia. Tylko najszczęśliwsi ludzie nie mogli w nim nic dostrzec oprócz swojego odbicia.
Na zwierciadle znajdował się napis, który dopiero czytany od tyłu dawał jakikolwiek sens. Brzmiał on następująco: "Odbijam nie twą twarz ale twego serca pragnienia".