W miejscu zwanym Lasem Malcanowskim (pod wsią Malcanów, obecnie w granicach Łukowa – przy ul. Domaszewskiej, pomiędzy ul. Radzyńską i Świderską) w czasie II wojny znajdowało się żwirowisko, na którym Niemcy nakazali Żydom chować swych zmarłych, chcąc ich zapewne w ten sposób upokorzyć, a następnie przeprowadzali egzekucje ludności żydowskiej. Grzebano tam też w masowych grobach Żydów rozstrzelanych w mieście. Ziemia ta kryje szczątki ok. 2000 ofiar. Część z nich po wojnie ocalali Żydzi ekshumowali i złożyli na cmentarzu przy ul. Warszawskiej. W 1989 r. władze Łukowa, w porozumieniu ze środowiskiem żydowskim, ogrodziły fragment tego miejsca i ustawiły na nim głaz z metalową tablicą pamiątkową, która została później skradziona lub zniszczona, w każdym razie zmieniona. Obecna tablica została wykonana z kamienia i posadowiona na nieco innej podstawie. Znajduje się na niej napis: „Na wieczną pamięć Żydów Łukowa i okolicy zamordowanych przez zbrodniarzy hitlerowskich 1940–1944”. Obok głazu umieszczono jedenaście macew, które w pierwszych latach okupacji rodziny zmarłych oraz pomordowanych ustawiły na ich grobach. Zostały zebrane w czasie budowy pomnika, jednak część z nich pozostała na swoich miejscach i rozrzucone są po całym lesie.