Cała hodowla to nasza kochana, domowa kotka Betty, której pozwoliliśmy cieszyć się macierzyństwem. Jest zarejestrowana w SHK, a kotka otrzymała licencję hodowlaną (więcej w zakładce formalnie).
Przygoda z hodowlą zaczęła się od marzenia naszej jedenastoletniej córki o kocie. Sama znalazła rasę i kiedy zaczęłam o niej czytać, pomyślałam, że jest idealna dla nas. Co najlepsze, właściwie wszystko, co przeczytałam sprawdziło się w rzeczywistości.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_tonkijski
https://www.koty.pl/rasa/kot-tonkijski/
https://rasowykot.pl/opisy-ras/kot-tonkijski/
- „Uwielbiają się przytulać i przesiadywać na kolanach.” – według mnie o to właściwie chodzi w posiadaniu kota, żeby można go było tulić i głaskać.
- „Chętnie się bawią i są dobrymi przyjaciółmi dla dzieci” oraz „nigdy nie zachowują się złośliwie ani agresywnie” – Mamy też młodszego syna (5 lat) i zależało nam, aby kot żył z nim w zgodzie.
- „Raczej nie niszczą niczego w mieszkaniu – ich przechadzki między bibelotami to prawdziwe popisy zręczności.”
- „Nie stresują ich podróże i nieznane sytuacje – wyjeżdżając, można zabrać je ze sobą, tym bardziej, że łatwo nauczyć je chodzenia na smyczy.”
"Są odważne i ciekawskie."
- Gubią mało sierści i są łatwe w pielęgnacji. Bardzo dbają o czystość.
Nasza "królewna" jest bezproblemowa, bardzo cierpliwa i daje wiele przyjemności 😊
od stycznia 2021