Berliński artysta i reżyser Extraweg headlinerem tegorocznego Kinomuralu
Berliński artysta i reżyser Extraweg headlinerem tegorocznego Kinomuralu
Jest autorem czołówki do hitowego amerykańskiego serialu “Rozdzielenie”, a jego surrealistyczne animacje 3D po cichu przejęły internet, świat galerii i ekrany telefonów. Na swoim koncie ma współprace z The Beatles, Gorillaz i Valentino. Popularność tego artysty rośnie z każdym jego projektem. Mowa o Extrawegu, który pojawi się w Polsce na tegorocznym Kinomuralu we Wrocławiu już 18 i 19 września.
Prowokacja, nonkonformizm, ryzyko i postawa
Extraweg to tożsamość artystyczna Olivera Latty, berlińskiego artysty i reżysera. Jego prace są natychmiast rozpoznawalne: ciała, które się rozciągają, przeobrażają i zapętlają; ludzkie formy przekształcone w metafory presji, sprzeczności i absurdów współczesnego życia. Obecnie artysta skupia się na projektach opartych na narracji, które łączą sztukę i design. W swojej wizji kreatywnej Extraweg stawia na to, aby to, co niewidzialne, uczynić widocznym, a także na tworzenie dzieł, które wywołają silne wrażenie. I nie chodzi tu o podążanie za trendami, lecz o stworzenie czegoś osobistego, znaczącego i trwałego. Prowokacja, nonkonformizm, ryzyko i postawa - to słowa klucze twórczej drogi tego artysty. A czym jest dla niego sztuka nowych mediów? Sztuka nowych mediów nie jest definiowana przez konkretną technologię – definiuje ją sposób, w jaki artyści odpowiadają na świat, w którym żyją. Dla mnie narzędzia cyfrowe są po prostu językiem, za pomocą którego badam ludzkie zachowania, emocje i sprzeczności współczesnego życia. W miarę jak technologia coraz bardziej przenika naszą codzienność, uważam, że sztuka nowych mediów będzie zyskiwać na znaczeniu. Pozwala artystom kwestionować naszą relację z technologią, zamiast jedynie ją celebrować, oraz uwidaczniać niewidzialne systemy, emocje i zachowania w zupełnie nowy sposób - odpowiada.
Extraweg od początku wymykał się prostym kategoriom. Nie jest artystą, który przeszedł z sieci do muzeum ani twórcą galerii, który „odkrył internet”. Od zawsze poruszał się między tymi światami, traktując je jak jedno wspólne medium. W swoich pracach łączy sztukę i opowiadanie historii, a jego osobiste eksperymenty dotarły już do milionów internautów. Doprowadziło go to do współpracy z takimi ikonami jak Apple, The Beatles, Gorillaz, Mick Jagger, Travis Scott, Valentino i Vogue.
Zdecydowanie interesuje go zabawa niejednoznacznością. Krytykuje normy społeczne za pomocą niepokojących, abstrakcyjnych wizualizacji – takich jak czołówki „Rozdzielenia”, która odzwierciedla rozbitą tożsamość. Razem z Apple otrzymał za nie dwie nagrody Emmy, każdą za Outstanding Title Design i trzeba tu dodać, że po raz pierwszy w historii nagrody to serial wygrał w tej kategorii dwa razy.. Jego prace są jednocześnie piękne i niewygodne. Hipnotyzują perfekcyjną animacją, by po chwili zostawić widza z pytaniem, dlaczego tak łatwo odnajduje w nich samego siebie. W świecie Extrawega wszystko jest trochę za miękkie, trochę za elastyczne i trochę zbyt znajome. Artysta o tym jaką rolę odgrywa, jaki wpływ ma na nas sztuka nowych mediów: Jej największą siłą jest zdolność swobodnego przekraczania granic między różnymi dziedzinami oraz docierania do ludzi w nieoczekiwanych miejscach. Może łączyć obraz, ruch, dźwięk, technologię, architekturę i przestrzeń publiczną, nie będąc ograniczoną do jednego medium. W swojej najlepszej formie sztuka nowych mediów nie opowiada o samej technologii – opowiada o sposobie patrzenia na świat. Daje nam nowe perspektywy, dzięki którym możemy inaczej spojrzeć na samych siebie, nasze zachowania i świat, który nieustannie współtworzymy.
Dwa wieczory z Human Patterns od Extrawega na Kinomuralu
We wrocławiu artysta pokaże autorski program Human Patterns, czyli przekrojową podróż przez charakterystyczne dla niego światy, w których ludzkie ciało staje się polem eksperymentów, metafor i niekończących się pętli. Przez dwa wieczory Extraweg przejmie całą ścianę na Nadodrzu, każdego dnia pokazując inny zestaw prac. I trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce dla jego animacji niż monumentalna fasada, na której współczesne lęki, absurdy i obsesje mogą wreszcie osiągnąć swoją właściwą skalę: Większość moich prac jest odbierana indywidualnie – na małym ekranie i często tylko przez kilka sekund. W ramach Kinomuralu staną się one częścią architektury i doświadczeniem zbiorowym. Postacie nie będą już zamknięte w ekranie telefonu – staną się monumentalne i zaczną współtworzyć przestrzeń miasta. Jestem ciekaw, jak wpłynie to na sposób ich odbioru. Publiczność, otaczająca architektura, a nawet samo poruszanie się po mieście przekształcą się w część pracy. Myślę, że ta zmiana skali sprawia, iż emocje będą bardziej namacalne i bezpośrednie.
Choć każda praca skupia się na innym temacie, Oliver Latta przygląda się w nich wzorcom, które tworzymy jako jednostki i jako społeczeństwo. Niektóre z nich są piękne, inne absurdalne, jeszcze inne niekomfortowe, każda jednak odsłania coś o tym, jak żyjemy ze sobą. „Human Patterns” bada zachowania i emocjonalne cykle, które nas łączą: pragnienie, presję, izolację, konflikt, powtarzalność oraz potrzebę przynależności. Choć prace często wydają się surrealistyczne lub absurdalne, ich źródłem są codzienne doświadczenia i obserwacje współczesnego życia. Zamiast przekazywać jedno, konkretne przesłanie, chciałbym, aby zachęcały odbiorców do zatrzymania się, odnalezienia w nich czegoś z samych siebie i stworzenia własnej interpretacji. Jeśli ktoś po ich obejrzeniu spojrzy na znajome sytuacje z nieco innej perspektywy, to znaczy, że praca spełniła swoje zadanie - komentuje Extraweg.
Kinomural. Festiwal sztuki nowych mediów
Dwie wrześniowe noce, ok 70 najlepszych artystów z 22 krajów i kilkaset projekcji na ścianach budynków kultowego Nadodrza. Skala tego wydarzenia zupełnie zmienia perspektywę miasta. To trzeba przeżyć! Dlaczego? Miasto staje się wielkim ekranem, a kamienice ożywają światłem, ruchem i dźwiękiem. Kinomural daje publiczności niewątpliwie nowe, niepowtarzalne doświadczenie. To wydarzenie, podczas którego nie ma wytyczonej ścieżki oglądania i zwiedzania kolejnych zakamarków artystycznego labiryntu. Widzowie wyruszają w podróż i sami decydują jaki będzie jej kierunek. W programie znalazło się sześć ścian o średniej powierzchni 300 m2 obejmujących aż 4 piętra (na takiej powierzchni zmieściłoby się 29 000 smartfonów), a każda z nich to inna opowieść, inny świat i inne emocje. Nad selekcją prac czuwają kuratorzy, dzięki czemu co roku możemy zobaczyć dzieła topowych artystek i artystów sztuki nowych mediów z całego świata. Tematem tegorocznej edycji jest Niekończący się obieg.
Kolejne festiwalowe ogłoszenia i przygotowania można śledzić w social mediach: Facebook, Instagram oraz na www.kinomural.com.
Kinomural. Festiwal sztuki nowych mediów
18-19 września 2026, godz. 19:30-22:00
Wrocław
Wstęp wolny