Carla Hawkins-Glassman urodziła się 28 kwietnia 2000 roku w spokojnej dzielnicy Los Santos. Jej dzieciństwo było stosunkowo normalne – wychowywała się w stabilnym, kochającym domu. Największy wpływ na jej życie miał starszy brat, który od najmłodszych lat był jej autorytetem. To on nauczył ją, czym jest odpowiedzialność, lojalność i bezinteresowna pomoc innym. Zawsze chciała być taka jak on – silna, opanowana, gotowa do działania.
W szkole Carla była cicha, ale ambitna. Nigdy nie pchała się na pierwszy plan, lecz wszyscy wiedzieli, że można na niej polegać. Z czasem zaczęła interesować się ratownictwem – nie z powodu spektakularnych wydarzeń, lecz z potrzeby niesienia pomocy. Po ukończeniu liceum zdecydowała się na studia z zakresu ratownictwa medycznego. Z dużym zaangażowaniem przeszła przez kolejne etapy edukacji, łącząc teorię z praktyką. Od początku było widać, że ma do tego zawodu serce.
Po studiach Carla rozpoczęła pracę w ST. Fiacre Hospital. Jako młodsza ratowniczka szybko dała się poznać jako osoba sumienna, empatyczna i zorganizowana. Dzięki swojemu podejściu zdobywała szacunek współpracowników i przełożonych. Z czasem awansowała na Opiekuna Oddziału, co było dużym krokiem w jej karierze. Niestety, po pewnym czasie – w wyniku nieporozumień i decyzji administracyjnych – została zdegradowana na stanowisko Asystenta Zarządu. Choć dla wielu byłby to powód do rezygnacji, Carla potraktowała to jako wyzwanie. Pracowała jeszcze ciężej, zachowując profesjonalizm i szacunek do zespołu.
Równolegle Carla bardzo angażowała się w rozwój specjalizacji FTO. Starała się wspierać działania tej ścieżki, wspomagała organizację szkoleń oraz dzieliła się doświadczeniem z młodszymi ratownikami. Jej zaangażowanie zostało zauważone przez wielu medyków, co tylko potwierdziło jej pozycję jako osoby godnej zaufania i pełnej pasji. W tej specjalizacji Carla zaszła na stopień "Deputy Master FTO" i aktualnie jest wzorem dla innych medyków.
Po miesiącach intensywnej pracy i udowodnienia swojej wartości, Carla otrzymała ponowny awans – tym razem na Zastępcę Opiekuna Oddziału. W nowej roli znów mogła łączyć zarządzanie z realnym wpływem na funkcjonowanie zespołu oraz rozwój młodej kadry medycznej. Po kilku miesiącach Carla awansowała na Zastępcę Ordynatora, a po nacieszeniu się swoim nowym stopniem znów została zdegradowana na Opiekuna Oddziału.. po długich rozmowach i kilku zwolnieniach w frakcji Carla Wróciła na stopień Zastępcy Ordynatora a po czasie awansowała na Ordynatora - wierzy, że zajdzie jeszcze dalej i kiedyś będzie w "Głównym Zarządzie"
Choć Carla wiele osiągnęła zawodowo, jej życie prywatne nie było wolne od cierpienia. Dwukrotnie wyszła za mąż – za każdym razem z miłości i z pełnym zaangażowaniem. Niestety, los okazał się okrutny – oboje jej mężowie zmarli, zostawiając po sobie pustkę i ból, z którymi Carla musiała nauczyć się żyć. Kolejny związek okazał się niewypałem, Carla zrozumiała, ze jednak nie gustuje w facetach i znalazła sobie żonę, i trwa przy niej na dobre i na złe Te bolesne doświadczenia jeszcze bardziej wzmocniły jej empatię i zrozumienie dla cierpienia innych. Stała się jeszcze bardziej wrażliwa na emocje pacjentów i współpracowników, ale jednocześnie nauczyła się być silna tam, gdzie inni by się załamali.